Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Violent Dirge, Polska

Ryszard

Obrazek

Obrazek

Warszawski zespół pod dowództwem braciaków Nowak, istniejący i działający w latach 1987-1995. Nieprzypadkowo i subiektywnym zdaniem autora wątku, jeden z najlepszych i bezwzględnie PIERWSZYCH polskich bandów śmierć metalowych, wizytówka początku lat 90tych. TBH, VD uważam za lepszy nawet od przodowników polskiej sceny: Vader i Trauma.

Od początku swojej działalności chłopacy napotykali masę problemów które były codziennością minionej epoki (nie tak już minionej...) i ostatecznie przyczyniły się do śmierci większości ciekawszych zespołów przełomu lat 80/90tych. Nie inaczej było z bohaterami tematu którzy złożyli bron w połowie lat 90tych, jeszcze przed wielką depresją DM-u...

Na wczesny dorobek zespołu składają się reh, dwa dema oraz udział w 4-łej splicie z Unborn, Armagedon i Vader (tej perełki warto poszukać i se kupić) Wszystkie materiały zawierają praktycznie te same kawałki (oprócz splitu) naprawdę obiecującego napierdalania. Trzecie demo, Face of X-Tremity prowokuje szerszy odzew undergroundu oraz zainteresowanie polskiego Earache - Kmiołkowskie Carnage, który umieszcza 2 kawałki VD na ww splicie. Rok później wypuszcza na rynek jedno z najważniejszych demo/EP polskiej sceny śmierciowej, Obliteration of Soul.

Praktycznie wszyscy zesrali się z miłości lub zazdrości. Kaseta stała się wizytówką i znakiem jakości/kondycji/potencjału polskiego death-undergroundu. Logicznym następstwem i kontynuacją był przepiękny debiutancki album Elapse (1993), na którym zespól z miejsca osiąga wyżyny, jednocześnie walcząc o przetrwanie i utrzymanie się przy życiu. Sam album zawiera rozbudowane i umiejętnie rozpisane kawałki, instrumentalnie prezentując niespotykany wówczas poziom umiejętności, dojrzałości i wyrafinowania. Debiutancki LP to techniczny death metal posiadający masę niekoniecznie "zapożyczonych" cech charakterystycznych i rozwiązań. Gęsty i chwytliwy, zawieszony gdzieś pomiędzy "polskim soundem" a tradycjami Rigos Mortis, Nasty Savage, Cynic, Atheist, Coroner. Krotko mówiąc techniczny, agresywny i brutalny, nie mający koniecznie wiele wspólnego z kierunkiem obieranym przez ówczesnych technicznych tuzów thrash/death metal, dodatkowo in plus, niewątpliwie posiadający swój własny styl.

Wystarczy zwrócić uwagę na linie basu, zmiany tempa, zagrywki gitary prowadzącej i solówki...

Ustabilizowany na etapie Obliterationki skład, kontynuuje i rozwija formule gęstego i brutalnego grania, wprowadzając niemal progowe struktury, luźno kojarzące się z Death, Atheist zagrywki i linie melodyczne. Roku pańskiego 1995 wydają Craving, album który za młodu niekoniecznie zrozumiałem (no kurwa metal ma mieć włochate jajca!!!) a za starszaka uważam za jedna za najważniejszych w gatunku prehistorycznego technicznego metalu śmierci. W bezpośrednim zestawieniu spokojnie na poziomie Nespithe, Individual Thought Patterns czy Unquestionable Presence, a może nawet lepsza? Zawarte na niej muzykowanie to bez względu na gust, słyszalnie zgrany do perfekcji i zaaranżowany rozpierdalator. Kunsztownie obmyślony i napisany, niczym Testimonka z Holandii...

Kapela była kompletna. Mieli chyba najzajebistrze obok Christow i Pandemonium, charakterystyczne logo, swój styl grania, olbrzymie umiejętności, koncept tekstowy, graficzny ... I dupa. Nie ma. Obok mnie, wielu ówczesnych maniaków niekoniecznie chciało rozumieć muzykę Violent Dirge i rejony w które zmierzali. Do tego stagnacja w poza-studyjnym życiu zespołu, chujowy kontrakt z Loud out Rec brak koncertów... Padli.

Podsumowując, drugi album jest olbrzymi jednak to Obliteration of Soul i Elapsed powinny być odsłuchane w pierwszej kolejności bo zawierają możliwe ze najlepsze death metalowe piosenki w Polsce i na świecie... Niestety, niektóre kapele, tak jak VD nagrały je za wcześnie...

Ostatni skład:
Mariusz Nowak - Bass (1988-1995)
Wojciech Nowak - Guitars, Vocals (backing) (1988-1995)
Robert Szymański - Drums (1991-1995) Deriglasoff, Maciej Silski, ex-Proletaryat, ex-Quo Vadis, ex-Egzekuthor, ex-B.E.T.H., ex-Ewelina Flinta, ex-Urszula
Adam Gnych - Vocals (1991-1995)
▼ Byli muzycy
Zbigniew Zagóra - Drums (1988-1989)
Gregor - Vocals (1988-1989)
Marek "Góral" Górecki - Drums (1989-1990) Baby Werewolf Hunter, ex-Alkoholika, ex-FOE, ex-Coda, ex-Testament
Andrzej Barcikowski - Guitars (1989-1990) ex-Alkoholika, ex-Testament
Krzysztof "Głowa" Głowacki - Vocals (1989-1990) ex-Alkoholika, ex-Testament
Rafał Szpikowski - Drums (1990-1991) ex-Pascal
Dyskografia:
1989 - Threshold Dose [demo]
1990 - Vader / Unborn / Armagedon / Violent Dirge [split]
1990 - Face of X-Tremity [demo]
1991 - Obliteration of Soul [demo]
1993 - Elapse
1995 - Craving

Threshold Dose Demo:


Vader / Unborn / Armagedon / Violent Dirge - Split:


Beyond the Nowhere z Obliteration of Soul:


Oblivion z Elapse:


Incomprehension z Craving:


MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vi ... irge/19473
BC: https://paganrecords.bandcamp.com/music
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Pagan Records wydaje reedycję Elapse. I to jest kurna nius. ;)
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6270
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Szkoda, że nikt nie ma zamiaru wydać na CD totalnego demosa Obliteration Of Soul.

Tak sobie patrzę, że taki niesamowity zespół a w temacie pusto.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

Hahaha, zaczalem klepac za tymi reedycjami i utknąłem na...



Hajasz pewnie zna (o ile nie ma 19 lat :))


Elapse, o ile na LP, będzie kupione na bank!
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18357
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Dobry hordes to był, chętnie sobie przypomnę, a w sumie to poznam debiut, bo słyszałem do tej pory jedynie drugi album, Craving.
Ryszard pisze: 7 lat temu Elapse, o ile na LP, będzie kupione na bank!
Jest już! Na jakimś ruskim bootlegu, ale jest!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

yog pisze: 7 lat temu Dobry hordes to był, chętnie sobie przypomnę, a w sumie to poznam debiut, bo słyszałem do tej pory jedynie drugi album, Craving.
Ryszard pisze: 7 lat temu Elapse, o ile na LP, będzie kupione na bank!
Jest już! Na jakimś ruskim bootlegu, ale jest!
Czyli nie ma.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Dla mnie klasyk z początku lat 90-tych, kumpel miał na kasecie więc poznałem na bieżąco.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18357
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Reedycja wychodzi 17 czerwca.

Obrazek

Pre-order: https://pagan-records.com/pl_PL/searchq ... url=elapse
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Ale szybko minęło, odkąd dałem o tym info. No i super. Jeden z klasyków, co chcę mieć na półce, bo tak tylko z plików mp3 jest słuchane.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 837
Rejestracja: 9 lat temu

EdusPospolitus

Dopiero teraz temat znalazłem :)

Obie płyty mega zacne, przydałby się im jedynie porządny remaster. Produkcja "Focus" mogłaby tu zdziałać cuda :D

"Craving" dużo bardziej skomplikowana od "Elapse", więcej jazzowania, jakieś kobiece wokale, w którymś instrumentalu nawet organki wchodzą, a przy tym nadal sporo ciekawego riffowania zainspirowanego Atheist-Death-Cynic, jak dla mnie ekstra, wszystkiego odpowiednio wyważone. Wielka szkoda że odeszli.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Płyta dawno kupiona i apetyt na Craving tylko się zwiększył. Swoją drogą super, że wyjdzie kolejna reedycja, też z klasyki polskiego młócenia, tylko z dekadę młodsza.

Odeszli, bo niestety taką muza wiele nie dało się wtedy już ugrać, denna promocja, no i spore ambicje muzyków, co zrozumiałe.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

Ak 2. @Up
Tutaj chodzi też o to że kiedyś srało się na jakieś dyrdymały wygibasy a przeciętny fan chciał czystej brutalozy. Sieka albo wypierdalać. Odchodzenie "od korzeni" było niechciane i niepopularne.

Widzę że powoli robią się dwie płyty w plecy. Craving i Elapse. A jak w ogóle to Elapse zremasterowane?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18357
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Masz link powyżej do bandcampa to możesz sobie obczaić, innej wersji nie słyszałem to nie powiem. W każdym razie, bardziej mi się podoba jednak Craving, na Elapse jeszcze tego nazwijmy to własnego wyodrębnionego stylu aż tak nie słychać i momentami ciut przynudza oczywistością.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Jakbyś to poznał WTEDY, miałbyś inne zdanie o tym materiale. ;-)

Pewne rzeczy niestety mają ten walor, że konkretne osadzenie w czasie pomaga docenić pełniej.

Craving i parę innych tytułów z Loud out Records mogłoby wyjść. Chociaż najważniejsze to wyszły.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3533
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Leci sobie właśnie "Craving", matko jakie to cały czas jest dobre, zdecydowanie pany wyprzedzili swoje czasy, szacunek ogromny.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Niestety "Craving" raczej nie wyjdzie prędko. podobno ktoś tam sobie nieźle zażyczył. "Lekko" nierealnie. Za to kupiłbym te ukraińskie wydanie. Zawsze coś... Nie wiem, czy Loud out to wydał na CD.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6270
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Zsamot pisze: 2 tyg. temu Nie wiem, czy Loud out to wydał na CD.
Ta płyta oficjalnie nigdy nie ukazała się na CD.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Ja pamiętam tylko reklamy tej płyty. Kasetka nieosiągalna, bo koleś przywoził z tej wytwórni po 1 sztuce... Czasy, gdy Loud miał licencję na Century Media, ...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6270
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Zsamot pisze: tydzień temu Czasy, gdy Loud miał licencję na Century Media, ...
Czasy kiedy koleś z Loud okazał się zwykłym oszustem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4816
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Delikatnie mówiąc...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.