Ch ja się kto zainteresuje, ale lubię i wracam, to dla uspokojenia własnego sumienia temat zakładam, no i trochę z nudów. Wold to punkt w którym spotykają się harsh noise i surowy drugo-falowy black metal. Brudna i brutalna muzyka, tylko dla degeneratów. Kolejny projekt wygrzebany spod ziemi przez nieocenioną Profound Lore Records.
Całkiem ciekawa sprawa, powinno skończyć w black metalu, bo przecież niektórzy to nawet jako raw black traktują Ale rozumiem lisie takie umiejscowienie, bo Ty jesteś "inno-gatunkowcem" odkąd pamiętam . Kapela ma świetne logo.
Znam album "Working Together for Our Privacy' i trochę Skrzeczącej Sowy. Ten pierwszy cenię wyżej jako muzykę, a drugi cenię wyżej jako hałas. Znacznie to ciekawsze niż inna para pojebów z USA - Enbilulugugal.
Co jeszcze z Wold warto poznać?
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"