Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3132
Rejestracja: 9 lat temu

The Police

dj zakrystian

Zespół założony w 1977 z inicjatywy świetnego basisty i wkurwiającego wokalisty Stinga, oraz wiosłowego Andy Summersa, który to wygrywał bardzo fajne rzeczy inspirowane właściwie wszystkim co usłyszał. Message in the Bottle, Roxane, Walking on the Moon, Every Breath You Take i od chuja więcej szlagierów spłodzili. Lubię bardzo jako odskocznia od typowego kuc grania czy religijnego bleku. Ma to posłuch wśród kucy?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Czasem lubię któryś z miłosnych hitów Stinga włączyć, szczególnie jak już mi się skończą te od Bryana Adamsa, ale tak poza tym - nie słucham zbytnio. Wolę jednak typowe kuc granie, w ostatecznym rozrachunku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3132
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Jak się słucha The Police czy to Stinga, to basior to brzmi i chodzi pięknie, wokal to już kwestia gustu, ale jednak mnie wkurwia momentami.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ja to w ogóle jestem zdania, że wszystkie kapele rockowo-metalowe, co osiągnęły sukces, to w dużej mierze za sprawą basu właśnie, a nikt tego nie zauważa, bo ten instrument działa na ludzi podświadomie łechcząc ich od środka ;) A wokal Stinga jest jak dla mnie spoko, ale w niewielkich ilościach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

The Police to taki lżejszy post-punk, a w post-punku co najmniej przyzwoity basista jest obowiązkowy.