Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 429
Rejestracja: 8 lat temu

Blasphemophagher

Metalized

Obrazek
Skoro leci to i się temat na szybkości skleci. Czy ktoś słucha tych włoskich napierdalaczy nuklearnych? Fachowo wyglądają w tych wszelakich maskach pegazkach, łańcuchy i skory to nasze mundury, ale i łomot niewąski naparzają. Nuklearny Black/ death metal na moim zdaniem doborowym poziomie. War metal nie będący stricte kopiujwklejem riffów protoplastów gatunku. Owszem sporo starej Ameryki Południowej, Angelcorpse słychać, ale pomiksowane zgrabnie, dodane własne pomysły na rzępolenie i powstaje se takowy Blaszany Szwagier, sieje pożogę, bestialskie vomity i kwantową nieśmiertelność. A na żywca to już totalnie tchnienie jak znad Hiroshimy pamiętnego września '45 :D. osobiście w chuj cenię w/w załogę, słucham często ich płyt. Szkoda, że wzięli się zawiesili, na pocieszenie zostaje Bestial Evil z zacną epką oraz jak kto ma smaka na bardziej klasyczne alkołojenie to Baphomets Blood.

Obrazek
Skład:
Necrovomiterror - Drums (2002-2012) Baphomet's Blood, ex-Goatized, ex-Bestial Evil, ex-Hatred, ex-Whisky & Pain, ex-Sanguinem Mortem
Atomic Incinerator of Necronuclear Collapse & Plutonium Winds - Guitars (2002-2012) Uraniavore Goatphago, ex-Caladbolg, ex-Goatized, Vagitarians (Ita), ex-Battle Ram, ex-Anonima Sequestri, ex-Sanguinem Mortem
R.R. Unholy Bastard - Vocals, Bass (2002-2012) Ripping Death, ex-Caladbolg, ex-Funeral Bitch, ex-N.N.M., ex-Bestial Evil, ex-Bomberos, ex-Baphomet's Blood, ex-The Worst

Nuklearografia:
2003 - Atomic Infested Carnage [demo]
2004 - Nuclear Hell Live - Destroying Rome [demo]
2004 - Unholy Underground Ritual [split]
2005 - Hellish Assault / Cult of Nuclear Hell [split]
2007 - Triumph of Abominations [split]
2008 - Tyrannous Mutations of Sathanas [split]
2008 - Nuclear Empire of Apocalypse
2009 - Tyrants of Nuclear Death [EP]
2010 - ...for Chaos, Obscurity and Desolation...
2010 - Return to Nuclear Hell [kompilacja]
2011 - Atomic Carnage in the Temple of Nuclear Hell [kompilacja]
2011 - The III Command of the Absolute Chaos
2012 - Final Atomic Torments (Celebrating 10 Years of Nuclear Madness) [EP]
2018 - Tribute to Blasphemy [split]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Bl ... gher/18997
BC: https://nuclearwarnowproductions.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Pewnie, że słucham ;) ciągle czekam na moment, że skompletować debiut do kolekcji, bo pozostałe dwa pełniaki i split z Almighty Sathanas i Tyrants Blood mam na półce i chętnie raz na jakiś czas odpalam. Szkoda, że Blaszanyszwagier sczezł, bo bardzo lubiłem ich nuklearny wpierdol.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 96
Rejestracja: 8 lat temu

nvsty

Jedna z najlepszych rzeczy, jeśli chodzi o "War Metal", "Bestial Black Metal", czy jak to tam zwać. Chłopaki wiedzą, jak grać, żeby nie było nudno, mają technikę i swój styl, który, pomimo inspiracji wiadomymi kapelami, nie pozwala pomylić ich z niczym innym. Ja szanuję.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 429
Rejestracja: 8 lat temu

Metalized

No umią czymś mniej oczywistym zarzępolić, aby nienachalnie skojarzenia wiadomych nazw rzucały sie do uszu. Podobnie w sumie grywaja czasami w/g mnie tez Włosi z Necrovomit i z braku laku czyli bohaterów wątku można posłuchac i Necrovomita. Bo epka Bestial Evil to malutko łomotu. Niech sie odpadną z tego rozpadu i dalej Blaszanoszwagrują o!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Metalized pisze: 8 lat temu Niech sie odpadną z tego rozpadu i dalej Blaszanoszwagrują o!
Jeszcze kurwa jak ;) ciągle wierzę w ich powrót, bo to zajebista kapela była i właśnie jak już wspomnieliście dość oryginalna jak na hermetyczne ramy gatunku jakim się parali.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Przejebana kapela. Wielka strata, że się rozjebali. Jak myślę War Metal to Blasphemophagher to pierwsze i najsłuszniejsze skojarzenie. Kurewsko bezkompromisowe i brutalne, ale tak jak było wspomniane nie na jedno kopyto. Chociaż najprostsze patenty są najlepsze:



Zajebisty ten amatorski klip do najbardziej charakterystycznego utworu na płycie i chyba w dyskografii.
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Proste, świetny kawałek i klip może amatorski, ale dobrze dopasowany do zawartości muzycznej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 429
Rejestracja: 8 lat temu

Metalized

Czit pisze: 8 lat temu Przejebana kapela. Wielka strata, że się rozjebali. Jak myślę War Metal to Blasphemophagher to pierwsze i najsłuszniejsze skojarzenie. Kurewsko bezkompromisowe i brutalne, ale tak jak było wspomniane nie na jedno kopyto. Chociaż najprostsze patenty są najlepsze:



Zajebisty ten amatorski klip do najbardziej charakterystycznego utworu na płycie i chyba w dyskografii.
Ten teledysk amatorski sklecił bdb kolega, user starego BL :D
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

O proszę :D jaki to świat mały
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

O kuźwa, nie popatrzyłem, że to Tormentor. Co u niego?? :D nie chce zajrzeć na nowego Brutala??
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Włacha, jakby miał czas i ochotę, to zawsze możesz go @Metalized ściągnąć ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Całkiem fajne granie ten Nuclear War Now! Zawsze jakoś unikałem, bo myślałem, że takie granie w stylu Morbosidad uprawiają, a tu chyba całkiem dużo doomowania, w starym stylu warmetalowych pionierów, a przebojowe to, jak - nie przymierzając - jaki Goatlord. Będę musiał się bliżej zapoznać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 429
Rejestracja: 8 lat temu

Metalized

Czit pisze: 8 lat temu O kuźwa, nie popatrzyłem, że to Tormentor. Co u niego?? :D nie chce zajrzeć na nowego Brutala??
Zajrzeć to i zajrzał, ale nie ma weny wrócić, sam zastanawiam sie po co tu wdepnąłem, ale czego nuda nie zrobi z człowieka haha
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Kwestia w jakim otoczeniu na co dzień się poruszasz :) ja np. nie mam za wielu wielbicieli takiej muzyki wśród znajomków na co dzień, więc mam tu z kim popierdolić o tym i o tamtym. Poza tym sporo osób poznałem już z forum na żywca i to bardzo wesoła kompania do wspólnych pląsów na koncertach i napicia się przy okazji. Dlatego na forum spędzam kawał życia, zresztą to już chyba 6 forum przez które przeszedłem, bo aktywny w internetach jestem od wielu lat.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 429
Rejestracja: 8 lat temu

Metalized

W okolicy znajomych w takich klimatach ziobro, wszyscy bdb znajomi porozrzucani po Polsce i Europie, ale od czego fb, whatsappy i inne cuda-wianki do komunikacji. Nie umiem pisać o muzyce, zwykle zdawkowe kilka zdań dla zabicia czasu na np nocce w pracy, czytam i szperam za nowymi nazwami w sumie, to jest główne zastosowanie forum jak dla mnie. No i jak sie da ustawić z kimś na koncert to zwykle tez nie zrzędzę, może akurat byc ok. A żeby offtopa nie było- wiadomość łamiąca Blasphemophagher nadal nie żyje haha. Z braku laku można posłuchać np Blasphemonger- nazwa podobna, muzyka nie, ale tez niezła :)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Odkurzam sobie split z naszymi rodakami z Bestial Raids. Do porannej kawy piknie nakurwia w słuchawkach. Mimo dużej estymy jaką darzę Bestial Raids, to te pierwsze ich materiały jakieś takie nijakie w sumie, na tym splicie jest już lepiej, ale i tak strona Blaszanegoszwagra miażdży znacznie mocniej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 96
Rejestracja: 8 lat temu

nvsty

Tak sobie wróciłem dziś do pierwszego i trzeciego pełniaka. I stwierdzam, że – obok Revenge – to najlepsza rzecz, jaka przytrafiła się "war metalowi".
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 116
Rejestracja: 9 mies. temu

mentally murdered

Chyba najlepsze granie w kategorii war metal. Wyróżniają się całkiem zacną precyzją jak na tę niszę, i nie mulą pizdy graniem w kółko dwóch tych samych riffów na krzyż, raz od przodu, raz od tyłu, więc w sumie wychodzą cztery riffy - czyli średnia w war metalu. Wokal głęboki i szorstki, bez skrzeczenia kastrata, riffy brutalne, lecz poetyckie, niejeden mistrz ceremonii mógłby nawet rzec, że przebojowe. Jakby ich tak porównać do takiego Teitanblood, to ci drudzy wyglądają jak grupa pryszczatych murykańskich prawiczków urwanych z wycieczki szkolnej, która jakimś cudem znalazła się w węgierskim burdelu. Gdzie krem a gdzie dżem. W przypadku tych na T to w dupie, bo grać nie potrafią i koślawość swą muszą markować nachalnie wtłoczonym, łomoczącym gruzem. Takich głupot nie uświadczy się w przypadku Blasphemophagher. Wszystko klarownie, krystalicznie, jasno, czarno na czarnym.