Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Ohtar

Wędrowycz

Obrazek

Obrazek

Jeszcze jeden zespół NSBM z naszego kraju, o którym myślę że warto założyć temat. Ohtar powstał w 1996 r. i założyli go Necro i Warxyrion.

Również mamy tu do czynienia z black metalem w czystej postaci, choć mniej tu agresji niż w Selbstmord, a więcej klimatowania jednak. No i z dodatków tekstowych dochodzi samobójstwo co widać zresztą na niektórych zdjęciach czy okładkach.

U mnie jakaś nostalgia jest do tego zespołu, choć trochę śmieszne to, bo poznałem Ohtar przez łysych kumpli zresztą, początkiem lat dwutysięcznych jakoś i pierwszym materiałem jaki usłyszałem była ta fatalna demówka "The Empire Of White Power" (i ten tytuł xD), teraz z tego sam się śmieję, ale kiedyś było to srogie, zarówno muzycznie, jak i pod kątem ideologicznym.

Nie mniej jednak chętnie wracam do Ohtar i już pomijając wspomnianą nostalgię, mamy tu naprawdę dobry black metal, na ostatnich materiałach nieco zmieniono kierunek grania.

Zespół rozpadł się w 2012 i na jego zgliszczach powstało Bundlessness, ale nic nie wypuściło i od 2014 ponownie istnieją jako Ohtar.

Dodam na koniec dwie ciekawostki:
  • Nazwa zespołu nawiązuje do fikcyjnej postaci Ohtara stworzonej przez J.R.R. Tolkiena w mitologii Śródziemia.
  • Ohtar znajduje się na liście Anti-Defamation League wymieniającej zespoły wykonujące „muzykę nienawiści”.
Dyskografia:
1997 - The Empire of White Power [demo]
1999 - Autumnal Depression / The Honour of My Blood [split z Moontower]
2000 - Wolfschanze [demo]
2001 - Deep Wood's [demo]
2001 - Hail Pagan Europe Vol.1 [split]
2003 - Death to Z.O.G.!!! / Deep Woods [split z Antisemitex]
2003 - Woodland Desolation [kompilacja]
2003 - When I Cut the Throat
2004 - Shall I Never Drink the Fulfillment [demo]
2005 - Shall I Drink the Fulfilment... / We Are the Only Gods [split z Dark Fury]
2006 - Petrified Breath of Hope
2007 - Human Fuel of Death
2009 - Necrohate / Auri Sacra Fames [split z Dark Fury]
2014 - Quotidian Purgatory [EP]
2016 - Euthanasia of Existence

Skład:
Sławomir - Drums Azel's Mountain, ex-Obscure 666
Necro - Vocals, Guitars, Bass Hateful, Selbstmord, Thoth, ex-Dark Fury (live)
▼ Byli muzycy
Thur - Bass Selbstmord (live), ex-Excrements, ex-Obscure 666
Diathyrron - Drums, Bass Dark Fury, Selbstmord, ex-Thor's Hammer, ex-Fullmoon
Raborym - Drums, Vocals Dark Fury, Poprava, Popravčí vrch, Thoth, Wolfspirit, ex-Thor's Hammer, ex-Selbstmord
Herr Heretic - Guitars (R.I.P. 2015) ex-Excrements, ex-Azel's Mountain, ex-Embitterment, ex-Obscure 666
Warxyrion - Guitars
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ohtar/1085
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Jeden z tych zespołów, obok Selbstmord, Dark Fury, Sunwheel i może kogoś jeszcze, o kim albo nie wiem, albo musiałbym sobie przypomnieć, które stanowią o sile polskiej sceny NSBM. A w zasadzie jeśli o mnie chodzi, to sprawia, że wolę tę scenę od lewilnej, bo właśnie jedno "Human fuel of Death" jest dla mnie więcej warte, niż te wszystkie Czorty, Plagi, Blazy Perdycji, Mgły i KaeSeMy razem wzięte. I nie chodzi bynajmniej o ideologię, bo poglądy mogę sobie mieć różne, ale sztukę dzielę po prostu na złą i dobrą. A tyle agresji, co w ww. ostatnim dobrym pełniaku tej kapeli naprawdę nie znajduję wśród wielu zespołów. I, co najważniejsze, nie jest to głupie granie, polegające na napierdalaniu tremolo, co można np. zarzucić Dark Fury, przynajmniej na pierwszych płytach. Zróżnicowane to wydawnictwo z licznymi zmianami tempa, świetnymi solówkami i death metalowymi wstawkami, których nie powstydziłby się Azarath, np. w utworze " Thrills and Emptiness". A piszę o nim głównie, ponieważ kapela ewoluowała właśnie do tego momentu, żeby po latach milczenia powrócić na scenę z absolutnie dla mnie niesłuchalnym "Euthanasia of Existence". Nudny, do bólu wtórny "depresyjny black metal" jakich wiele nie tylko u nas, ale w ogóle na świecie. Inna sprawa, że gdy Dark Fury weszła na pole tego podgatunku, nagrała fenomenalną "Saligię", do której niestety Ohtar nie ma podbicia. Naprodukowali koszulek, narobili hajpu, każdy się na to rzucił "bo patrzcie Ohtar nagrał nowy materiał !", a album to co najwyżej średni w porównaniu z poprzednimi. Także jestem fanem, do dzisiaj to dla mnie jedna z najlepszych kapel na rodzimej scenie, pomijając oczywiście ostatnie wydawnictwo. No i demówkę wspomnianą przez Ciebie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18286
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Słyszałem tylko splita z Antisemitex i zapomniałem, że taki projekcik w ogóle istniał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Przecież Ohtar na "When I Cut The Throat" to świetny materiał! Tak właśnie przeszywająco zimny i wyrachowany, nawet nie tyle agresywny co właśnie lodowato nienawistny. Agresywna w pełnym tego słowa znaczeniu muzyka jest bardziej na "Human Fuel of Death" (również materiał na bardzo wysokim poziomie) bo np na splicie z Dark Fury (zajebisty materiał, a jakże) znowu mamy więcej zimna i poczucia beznadziei w okowach zwolnień muzyki. Jak ktoś się zatrzymał na którymś ze starych materiałów demo czy splitach to niech sprawdzi te mateksy wymienione przeze mnie (ze szczególnym uwzględnieniem debiutu i splitu z DF). Cholernie wartościowa kapela, dla której mocno krzywdzące jest stawianie na równi z indolencją muzyczną wielu przedstawicieli sceny NSBM.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

DiabelskiDom pisze: 8 lat temu Cholernie wartościowa kapela, dla której mocno krzywdzące jest stawianie na równi z indolencją muzyczną wielu przedstawicieli sceny NSBM.
O i to są właśnie odpowiednie słowa. Niby NSBM, ale na dużo wyższym poziomie kompozytorskim niż większość w tym gatunku. Tak jak wspomniałem tu więcej klimatu niż w Selbstmord, bo tam jest wkurwienie i agresywność.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
nvsty
Posty: 96
Rejestracja: 8 lat temu

nvsty

Najnowszy reh, wisielczo w chuj, o taki Ohtar nic nie robiłem.

Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

No no, bdb to brzmi, widzę że dalej lecą w bardziej depresyjne (tfu!) klimaty, ale wychodzi im to naprawdę dobrze.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 128
Rejestracja: 5 lat temu

Okkultist

Widzę, że nikt nie wspomniał ostatniego albumu Ohtar Emptiness wydanego w 2019 roku. Sam prawie o nim zapomniałem. Jak nazwa wskazuje klimat samobójczo-depresyjny tak jak na Euthanasia of Existence, tylko że jakoś wolę właśnie ten album. Nie jestem fanem DSBM, ale Ohtar w tym wypadku wypada całkiem nieźle. Zmienili styl jakiś czas temu, ale tutaj to ludzie poinformowani o tym, hehe. Sam nie wiem, co o tym Ohtar myśleć. Kiedyś słuchałem bardzo często i z wielką przyjemnością, a teraz nie bardzo. Niby wszystko jest na miejscu tak jak powinno być, ale nie przyciąga mnie ta muzyka.

World Without End
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 34
Rejestracja: 5 lat temu

NuclearWar666

Okkultist pisze: Widzę, że nikt nie wspomniał ostatniego albumu Ohtar Emptiness wydanego w 2019 roku. Sam prawie o nim zapomniałem. Jak nazwa wskazuje klimat samobójczo-depresyjny tak jak na Euthanasia of Existence, tylko że jakoś wolę właśnie ten album. Nie jestem fanem DSBM, ale Ohtar w tym wypadku wypada całkiem nieźle. Zmienili styl jakiś czas temu, ale tutaj to ludzie poinformowani o tym, hehe. Sam nie wiem, co o tym Ohtar myśleć. Kiedyś słuchałem bardzo często i z wielką przyjemnością, a teraz nie bardzo. Niby wszystko jest na miejscu tak jak powinno być, ale nie przyciąga mnie ta muzyka.

Jak dla mnie nowy Ohtar to smęty i nędza.... Brakuje mi obozów koncentracyjnych i masowych morderstw jak za Petrified Breath of Hope....
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Może "smęty i nędza" nie, bo to wciąż lepsze od 90 procent polskiego Blacku, ale faktycznie, mnie też nie podoba się zmiana stylistyki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 128
Rejestracja: 5 lat temu

Okkultist

TITELITURY pisze: 5 lat temu Może "smęty i nędza" nie, bo to wciąż lepsze od 90 procent polskiego Blacku, ale faktycznie, mnie też nie podoba się zmiana stylistyki.
W sumie to chyba masz rację, bo ''polska scena'' istnieje tylko teoretycznie. O jakiekolwiek konkurencji z innymi scenami to my możemy obecnie zapomnieć. Jest kilka zespołów trzymających poziom, ale to jest za słabe.

Te starsze albumy Ohtar były lepsze, ale do mnie chyba już za bardzo nie przemawia ich muzyka.
World Without End
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Debiutancki When I Cut The Throat zmiata w moment te nowe rzeczy. I nawet nie to, że one są złe, bo to nie tak. Ba, powiem wręcz, że obydwa etapy muzyczne kapeli mają bardzo dużo wspólnego, bo potworny smutek, tęsknota i żal są także obecne i częste na płycie o podcinaniu gardziołka. Jednak to na starych nagraniach ten ekstremalny dołek emocjonalny skutkował mordem i prawdziwą, okrutną wściekłością, nawet jeśli ze łzami w oczach ;)

Ostatnim przykładem takiego idealnego wyważenia depresyjnej manii i dzikiego okrucieństwa jest split z Dark Fury, zajebisty swoją drogą.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 128
Rejestracja: 5 lat temu

Okkultist

DiabelskiDom pisze: 5 lat temu Debiutancki When I Cut The Throat zmiata w moment te nowe rzeczy. I nawet nie to, że one są złe, bo to nie tak. Ba, powiem wręcz, że obydwa etapy muzyczne kapeli mają bardzo dużo wspólnego, bo potworny smutek, tęsknota i żal są także obecne i częste na płycie o podcinaniu gardziołka. Jednak to na starych nagraniach ten ekstremalny dołek emocjonalny skutkował mordem i prawdziwą, okrutną wściekłością, nawet jeśli ze łzami w oczach ;)

Ostatnim przykładem takiego idealnego wyważenia depresyjnej manii i dzikiego okrucieństwa jest split z Dark Fury, zajebisty swoją drogą.
Też uważam, że smutek, melancholia, mizantropia zawsze były u nich obecne. Teraz w muzyce Ohtar są po prostu najważniejsze. Split Necrohate / Auri Sacra Fames to jedne z najlepszych rzeczy jakie wydały zarówno Ohtar jak i Dark Fury. ;)
World Without End
Awatar użytkownika
NuclearWar666
Posty: 34
Rejestracja: 5 lat temu

NuclearWar666

Okkultist pisze: 5 lat temu
TITELITURY pisze: 5 lat temu Może "smęty i nędza" nie, bo to wciąż lepsze od 90 procent polskiego Blacku, ale faktycznie, mnie też nie podoba się zmiana stylistyki.
W sumie to chyba masz rację, bo ''polska scena'' istnieje tylko teoretycznie. O jakiekolwiek konkurencji z innymi scenami to my możemy obecnie zapomnieć. Jest kilka zespołów trzymających poziom, ale to jest za słabe.

Te starsze albumy Ohtar były lepsze, ale do mnie chyba już za bardzo nie przemawia ich muzyka.
Stary Polski Black Metal według mnie trzyma bardzo wysoki poziom.... A współczesny to już zupełnie inna bajka.... Wciąż brzmi dobrze, ale za dużo tam eksperymentowania i melodii (generalizując). Jeśli chodzi o subiektywne kryteria to ja Polską scenę stawiam na prawdę wysoko.... Nawet pewnie zmieściłaby się w czołówce top 5.
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 128
Rejestracja: 5 lat temu

Okkultist

NuclearWar666 pisze: 5 lat temu
Okkultist pisze: 5 lat temu
TITELITURY pisze: 5 lat temu Może "smęty i nędza" nie, bo to wciąż lepsze od 90 procent polskiego Blacku, ale faktycznie, mnie też nie podoba się zmiana stylistyki.
W sumie to chyba masz rację, bo ''polska scena'' istnieje tylko teoretycznie. O jakiekolwiek konkurencji z innymi scenami to my możemy obecnie zapomnieć. Jest kilka zespołów trzymających poziom, ale to jest za słabe.

Te starsze albumy Ohtar były lepsze, ale do mnie chyba już za bardzo nie przemawia ich muzyka.
Stary Polski Black Metal według mnie trzyma bardzo wysoki poziom.... A współczesny to już zupełnie inna bajka.... Wciąż brzmi dobrze, ale za dużo tam eksperymentowania i melodii (generalizując). Jeśli chodzi o subiektywne kryteria to ja Polską scenę stawiam na prawdę wysoko.... Nawet pewnie zmieściłaby się w czołówce top 5.
Stary polski black metal był jak najbardziej na bardzo wysokim poziomie, ale współcześnie to raczej średnio. Oczywiście są wyjątki i bardzo dobrych zespołów nie brakuje, ale jeszcze więcej jest średnich i nieciekawych... Bardzo rzadko słucham Ohtar, ale i tak jest lepszy niż wiele współczesnych polskich ''black metalowych'' kapel. Prawdopodobnie też bym zmieścił polski black metal w top 5. Pewnie na 5 miejscu. :lol:
World Without End
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

Po powyższych odpowiedziach widzę, że są jeszcze ludzie którzy dobrze diagnozują problem w polskim blacku, generalnie między starą szkołą a nową jest przepaść absolutna, oczywiście na korzyść tej starej.
Co do Ohtar to jeden z prominentów naszej sceny, posiadam wszystkie najważniejsze wydawnictwa w kolekcji, dla fana polskiego blacku to wręcz obowiązek. Najlepsze co im wyszło moim zdaniem to Petrified Breath Of Hope, aczkolwiek ciężko wyłonić faworyta. Nie wspomnieć o pierwszym demie to zbrodnia, to też świetny materiał. Generalnie z tej starej okołowrocławskiej gwardii najbardziej wyróżniający się projekt. Szkoda, że na najnowszych albumach zrobili już wyraźny skręt w jakieś debilne depresyjne klimaty. No chociaż takie zapędy towarzyszyły im od zawsze.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Bo ja wiem czy to źle, że skręcili w depresyjne klimaty? Sam wspomniałeś, że Necro zawsze miał takie ciągoty. Pamiętam jak Ohtar zawiesili działalność i na ich MySpace pojawiły się instrumentale mocno kojarzące się z Lifelover. Miał to być osobny projekt, jednak odrodził się w tejże depresyjnej odsłonie. Wóda, depresja i brak nadziei. Moim nieskromnym zdaniem to bardzo dobre płyty a przy tym autentyczne. Necro to bardzo zdolny gościu ze skłonnościami do deprechy. Artysta po prostu. Bez krzty ironii.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

Już wyżej były takie głosy więc jak widać nie tylko mi nie podchodzi ta zmiana kursu. Zdecydowanie wolę ich do human fuel of death jeśli granice wyznaczać od LP. Depresyjne klimaty to nie moja bajka zdecydowanie, jednak niezaprzeczalnie od strony muzycznej to jest dobrze. Wracając do wcześniejszych albumów to jednak jest to inna stylistyka od Capricornusów, Velesów czy Fullmoonów mimo, że to ten sam rejon.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Debiut był bardzo dobry, potem ładnie rozwijali ten styl, aż do zawieszenia działalności. Przy czym ta desperacja zawsze była słyszalna w tym co Necro tworzył. Dał ciała jako koncertowy wokalista Dark Fury, gdzie pokazał się najebany w trupa o mało nie spadając ze sceny. Został za to zlinczowany i wyśmiany a jednak uczciwie przyznał się do przypału jaki wówczas zrobił. Za to też szacun. Mnie pasuje w obu odsłonach, przy czym ta zmiana na bardziej depresyjne granie jest w jego przypadku bardzo autentyczna. Black metal to ma być jedna wielka emocja. I tu to widać. Zresztą chłopina popiera to dobrą muzyką.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

Tak, depresyjne klimaty czuć na każym albumie Ohtara co czyni ten zespół wyjątkowym. Mimo tego co napisałem liczę na kolejne albumy, jak wspomniałem, kompozycje na dwóch ostatnich LP są świetne. Nawet w tym wypadku można zrobić dobre zestawienie - Emptiness a Hearts Toward None to jak najnowszy Mercedes S klasa a Fiat Uno z przerdzewiałymi progami. Goście nawet nie musieli się chyba starać żeby zdeklasować ten śmieszny krakowski zespolik, który w owym czasie zapowiadał się nader obiecująco.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Ciekawa kapela. Demówki z lat 90. - wiadomo, śmieszne kaleczenie, ale potem coś już zaczyna się dziać - dwa dema zebrane później na Woodland Desolation to jeszcze nie to, ale już robią niezły klimat i warto ich posłuchać, ale od pełnowymiarowego debiutu jest moc, której apogeum to oczywiście masakrujące Petrified Breath of Hope i Human Fuel of Death. Split z DF też bardzo spoko, Potem robi się dziwnie: o ile Quotidian Purgatory było materiałem świetnym i obiecującym bardzo ciekawe nowe oblicze Ohtar, o tyle dwa kolejne pełniaki rozwijające ten koncept to moim zdaniem jednak rozczarowanie. No nie sprawdził im się ten wisielczy styl na długim dystansie, chociaż płyty z 2016 słuchałem wtedy często, bo jakiś haczyk w tym jest. Na tyle to mimo wszystko intrygujące, że każdego nowego wypustu na pewno posłucham, może akurat tym razem zażre.

Ejakulacje mojego zafascynowanego Mgłą, która najwyraźniej mu się ze wszystkim kojarzy, przedpiszcy rzecz jasna grubo przesadne, w istocie z Mgła mógłby konkurować jedynie Quotidian Purgatory, przy czy mowa o tych bardziej samobójczych albumach, bo wcześniejsze byłby sens zestawiać raczej z wczesnym KSM.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Hm, ciekawa sprawa: wrzuciłem sobie na uszy album z 2016 i kurde, nie znalazłem tam za bardzo wad, które zapamiętałem, albo nie miały one dla mnie już znaczenia i weszło zajebiście... bardzo dobry album, poziom faktycznie zbliżony do wydanego rok wcześniej EiF, choć oczywiście tekstowo to inna półka. Można to gdzieś w PL jeszcze wyhaczyć?
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

No mgła kojarzy mi się głównie z przehypowanym szitem więc co innego mi pozostało. Trudne zadanie uświadamiać i przypominać ludziom, że zachwyty nad mgłą i innymi współczesnymi zespolikami są delikatnie mówiąc przesadzone. W porównaniu z Ohtarem nie było cienia przesady - produkcja, pomysły, atmosfera na Emptiness są lata świetlne przed mgłą. To dobitnie pokazuje, że stare załogi należy darzyć większym szacunkiem niż niektórym się może wydawać.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Moim zdaniem, te dwa składy, Ohtar i Dark Fury, to black metal na wysokim poziomie. Nie zrobili takiej kariery jak Mgła, przez ideolo właśnie. Zbyt niepoprawni politycznie. Saligia od DF to jedna z najlepszych płyt w KL Polin i nawet mimo złego nastawienia do ideolo, zdołała nieco namieszać na tym poletku.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

dj zakrystian pisze: 4 lata temu Ohtar i Dark Fury, to black metal na wysokim poziomie. Nie zrobili takiej kariery jak Mgła, przez ideolo właśnie. Zbyt niepoprawni politycznie.
Ideolo na pewno byłoby problemem, ale kariery nie zrobili po prostu z uwagi na niezbyt na tym gruncie rokującą muzykę. Oni zresztą chyba raczej dobrze czują się w swojej niszy i kariera im do niczego niepotrzebna.
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

dj zakrystian pisze: 4 lata temu Moim zdaniem, te dwa składy, Ohtar i Dark Fury, to black metal na wysokim poziomie. Nie zrobili takiej kariery jak Mgła, przez ideolo właśnie. Zbyt niepoprawni politycznie. Saligia od DF to jedna z najlepszych płyt w KL Polin i nawet mimo złego nastawienia do ideolo, zdołała nieco namieszać na tym poletku.
Lata mijają, a panowie wiedzą dokładnie o co chodzi. Wierni ideałom, nie potrzebują atencji i afirmacji na youtubie. Dzięki temu muzyka wciąż na bardzo wysokim poziomie i przez bycie w niszy jeszcze korzystniej wpływa to na jej odbiór. Podpisuję się pod słowami o Saligii - to wyborna płyta. Nie mam całej dyskografii od Dark Fury ale nie mieć Saligii to jak jeździć bez czwartego koła - pozycja obowiązkowa.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

porwanie w satanistanie pisze: 4 lata temu
dj zakrystian pisze: 4 lata temu Ohtar i Dark Fury, to black metal na wysokim poziomie. Nie zrobili takiej kariery jak Mgła, przez ideolo właśnie. Zbyt niepoprawni politycznie.
Ideolo na pewno byłoby problemem, ale kariery nie zrobili po prostu z uwagi na niezbyt na tym gruncie rokującą muzykę. Oni zresztą chyba raczej dobrze czują się w swojej niszy i kariera im do niczego niepotrzebna.
Tu jest kwestia nieco sporna. Poza świetnym rzemiosłem black metalowym, ideolo odgrywa u nich ogromną rolę i chyba by chcieli, by przekaz dotarł do tłumów. Bo jaki sens ma granie w swojej niszy dla tych, co już kumają przekaz? Akurat im kariera dobrze by zrobiła.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

dj zakrystian pisze: 4 lata temu ideolo odgrywa u nich ogromną rolę i chyba by chcieli, by przekaz dotarł do tłumów
Skoro dużą role odgrywa tam elitaryzm, to chyba nie do tłumów jednak ;) No, z DF może być trochę inaczej, bo oni ostatnio wałkują głównie przestrogi dla Europy przed muzułmańskim potopem, więc tu faktycznie mogłoby im zależeć na szerszej absorpcji tychże przez owej Europy mieszkańców.
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

dj zakrystian pisze: 4 lata temu ideolo odgrywa u nich ogromną rolę i chyba by chcieli, by przekaz dotarł do tłumów
Zdecydowanie by nie chcieli. ta muzyka jakoś wyjątkowo głęboko nie jest schowana - zwłaszcza w obecnych czasach - więc, każdy kto będzie chciał to poznać to trafi na to prędzej czy później. Taka postawa nie pchania się w każde gówno w internecie jest godna pochwały i przede wszystkim naśladowania.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

porwanie w satanistanie pisze: 4 lata temu
dj zakrystian pisze: 4 lata temu Ohtar i Dark Fury, to black metal na wysokim poziomie. Nie zrobili takiej kariery jak Mgła, przez ideolo właśnie. Zbyt niepoprawni politycznie.
Ideolo na pewno byłoby problemem, ale kariery nie zrobili po prostu z uwagi na niezbyt na tym gruncie rokującą muzykę. Oni zresztą chyba raczej dobrze czują się w swojej niszy i kariera im do niczego niepotrzebna.
Ja uważam, że "kariery" to nie zrobili właśnie przez ideolo. Swoją opinię opieram na słyszanych i czytanych, ale głównie słyszanych opiniach od ludzi, którzy w dyskusjach o dobrej, blackmetalowej muzyce z Polski nabierali wody w usta na hasło "kapele Necro/Raboryma" i uciekali do bezpieczniejszych grup typu Cultes des Ghoules.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

No, może tak jest, nie wiem, ja tam w puszczy mieszkam, więc rzadko mam tu okazję pogadać z kimś w realu o BM i takie krygowanie się zaobserwować. Wydaje mi się, że z muzą w stylu Ohtar czy Dark Fury tak czy siak trudno robić jakąś "karierę". Pozycja jaką ma powiedzmy Szron czy Infernal War to chyba max, co można z czymś takim na polu popularności/rozpoznawalności osiągnąć.
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

porwanie w satanistanie pisze: 4 lata temu Pozycja jaką ma powiedzmy Szron czy Infernal War to chyba max, co można z czymś takim na polu popularności/rozpoznawalności osiągnąć.
No, i styknie.
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Xenophobia pisze: 4 lata temu
porwanie w satanistanie pisze: 4 lata temu Pozycja jaką ma powiedzmy Szron czy Infernal War to chyba max, co można z czymś takim na polu popularności/rozpoznawalności osiągnąć.
No, i styknie.
Tu akurat pełna zgoda. Black metal, szczególnie w tej klasycznej nieprzyjaznej i odpychającej formie, powinien pozostać w jakimś stopniu w podziemiu. Już i tak zdecydowanie zbyt mocno wyszedł on na salony w mojej opinii...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Xenophobia
Posty: 94
Rejestracja: 4 lata temu

Xenophobia

Wędrowycz pisze: 4 lata temu Tu akurat pełna zgoda. Black metal, szczególnie w tej klasycznej nieprzyjaznej i odpychającej formie, pozostać w jakimś stopniu w podziemiu. Już i tak zdecydowanie zbyt mocno wyszedł on na salony w mojej opinii...
Jednak można znaleźć głos rozsądku...
Even if you know the path back
Get lost in the forest
Live by it!
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Gdzieś tam powiedziałem A, to powiem i B, taki już gaduła ze mnie. Ideologie w muzyce same w sobie ani mnie ziębią ani grzeją, mój stosunek najczęściej wyraża bardzo ładne i popularne słowo- wyjebane. Gdy na zdjęciach MZ.412 Nordvargr pokazywał się w corpsepaincie i koszulce ze swastyką i napisem Hail Germania, to w oczy mnie to nie raziło, a wręcz przeciwnie, uważałem że świetnie pasuje do tego konceptu fabryki śmierci imienia Szatana. Sprawa jednak ma się trochę inaczej z tym całym nsbm, który jest pokłosiem wygadywania głupot przez Vikernesa, który prócz tego że geniuszem muzycznym był, 90% procent jego uzewnętrzniania to właśnie niepoważne rzeczy na granicy dziecinady, niestety niejeden dał się na to nabrać, i powstał cały podgatunek. Dlatego ciężko przekonać mi się do nurtu którego ojcem głupota, a matką dziecinada, jakiekolwiek ideały by reprezentował, i wartościową muzykę zawierał. No, w wątku muzycznym nie napisałem nic o muzyce, to w ramach pokuty posłucham Othar i Fullmoon, bo chyba nigdy nie słyszałem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Odpal @Lisie Fullmoon "United Aryan Evil" i Ohtar "When I Cut the Throat", "Human Fuel of Death" i dla przykładu "Emptiness", aby mieć przekrojowe pojęcie o co chodzi ;) Ciekaw jestem Twojej opinii po przesłuchaniu.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Spoko, sprawdzę, dzięki za podpowiedź, mogłoby mi nie starczyć zapału na brnięcie na oślep.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Będzie nowa płyta, ale niestety jeszcze bez konkretnych terminów. Ma być "powrót do korzeni" a nie kontynuacja depresji z Emptiness
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Spotkałeś twórcę? Nie nasikał Ci do zlewu?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Strzygę spotkałem w lesie i tak szepła w me ucho :shock:
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Odkopaliście temat, to patrząc wyżej zapytam @Lisa czy słuchał Fullmoon i Ohtar ;) Rok minął, więc jestem ciekaw.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

brzask pisze: 2 lata temu Strzygę spotkałem w lesie i tak szepła w me ucho :shock:
Zawezwij wiedźmina jakiego!
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Wędrowycz pisze: 2 lata temu Odkopaliście temat, to patrząc wyżej zapytam @Lisa czy słuchał Fullmoon i Ohtar ;) Rok minął, więc jestem ciekaw.
Nie :D

Rok to za mało żeby się do nsbm zmusić ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Heh :D rozumiem Twoje opory, aczkolwiek w dalszym ciągu polecam choćby te dwa strzały które podałem wcześniej. Naprawdę warto, co widać też po komentarzach osób, które tych klimatów nie trawią wcale, ale spróbowały przykładowo Fullmoon i byli pod wrażeniem.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Nie no, tak serio to słuchałem coś wtedy zdaje się Fullmoon, kojarzę po wkładce, zdjęcia któryś w habicie, inny na jakimś pochodzie partyjnym. Nic nie pamiętam, musiałabym wrócić.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Lis pisze: Nie no, tak serio to słuchałem coś wtedy zdaje się Fullmoon, kojarzę po wkładce, zdjęcia któryś w habicie, inny na jakimś pochodzie partyjnym. Nic nie pamiętam, musiałabym wrócić.
"United Aryan Evil" dawno nie słuchałem... Dzisiaj będzie słuchane, tylko najpierw odbiorę dzieci z katechezy...
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1461
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Obrazek
Ależ to jest zajebiste! :twisted:
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

To chyba najlepszy Ohtar, chociaż kolejna też jest bardzo udana. Dawno nie słuchałem,.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Przecież to jest mój kciuk. Oddawaj.

Ostatnio poleciało i nadal jestem przekonany, że "Human fuel odf death", to jego jak dotychczas najlepszy album. Co nie zmienia faktu, że dwa go poprzedzające również niszczą entuzjastów kaszkietu. W tej materii chyba już nic się nie zmieni. Po tym jak Panu Stokłosie zrobiło się smutno, ja również posmutniałem słuchając jego ostatnich "depresyjnych" black metali. Niestety efektu nie wywołała muzyka, a kierunek w jakim poszła. Wciąż jednak mam nadzieję, że Szanowny Muzyk zaskoczy nas jeszcze jakimś siarczystym enesbeemem niczym Hitler aliantów kontrofensywą w Ardenach, albowiem Ohtar jest jedną z najlepszych blackmetalowych marek na polskim rynku.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Tak sobie słucham i dochodzę do wniosku, że to najlepszy album z muzyką nurtu polski, narodowo-socjalistyczny black metal. Uwielbiam Dark Fury i Selbstmord, ale to When I Cut The Throat dzierży laur pierwszeństwa. Wczoraj wpadło w edycji na JSN z oryginalną, prawilną okładką.

Obrazek

Pierwsze wydanie na ŚK też posiadam :)

Obrazek
Panzer Division Nightwish