Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Mi na winylu brakuje już tylko Human Fuel of Death.

Zespół z równą/bdb dyskografią a akurat obecnie najczęściej sobie wracam do dwóch bardziej depresyjnych materiałów czyli Euthanasia of Existence i Emptiness.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Poraz pierwszy na CD wyszła właśnie EPka Autumnal Depression dostępna wcześniej tylko na kasecie (split z Moontower z 1999). Na płycie znalazło się też demo Wolfschanze.
ObrazekObrazek

Przy okazji;) się trafił akurat ~number of the beast~ hehe
Obrazek
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1809
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Wolfschanze spoko, z kolei ta depresja.. to nie jest przypadkiem najsłabszy (poza pierwszym demo) materiał Ohtar?
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2534
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

^Na pewno - przede wszystkim pod względem nazwijmy to;) produkcji jest tak jak piszesz. Wolfschantze i Deep Woods są dużo lepsze jeśli chodzi o te najstarsze rzeczy - i brzmieniowo no i w sumie kompozycyjnie.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Nie wiem kurwiechna, co ja mam z tą muzyką Ohtar, ale to na pewno nie kwestie ideowe. Ten materiał, podobnie jak inne zresztą, trafia w mój gust w stu procentach. Mimo, że czuć amatorszczyzną, to ta muzyka jest zajebista, niebywale barbarzyńska , dzika. Robi robotę tu wokal Necro , robi robotę brzmienie tych materiałów nagranych na jednej płycie. Taki klimat , jaki budowany jest przez muzykę na tym zbiorczym wydawnictwie, to ja bardzo lubię, takich emocji szukam i w muzyce Ohtar właśnie je odnajduję. Nie wiem, czy jakiś inny zespół mógłbym podobnie opisać. Przy tej muzyce strojący na zdjęciach srogie miny blackmetalowcy z zespołów o o wiele wyższym poziomie muzycznym , wypadają jak pozerzy. Świetne to jest.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Havoc
Posty: 5
Rejestracja: 2 mies. temu

Havoc

Ja poznałem Selbstmord i Ohtar relatywnie niedawno ale uwielbiam ten duet. Ten niepowtarzalny klimat i czy jest to jeden czy drugi projekt wygląda to zajebiscie. Ostatnie wydawnictwa też bardzo udane. Uwielbiam wokal Neco. Dużo się też tutaj o nim naczytałem i uważam że co jak co ale muzykiem jest genialnym. Moja topka ostatnio ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

To bardzo dobrze, że poznałeś zespół i poznałeś się na zespole. Dla wielu poziom to nieosiągalny.

Ale nie będziemy przejmować się pajacami, prawda ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 49
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

U mnie ostatnie kręciły się na zapętleniu wszystkie pełniaki z Human fuel of death włącznie i naprawdę jest to kawał zajebistej muzyki. Bardzo bojowa w jednym momencie, później melancholijna i depresyjna zagrywka, żeby następnie uderzyć nawałnicą naprawdę srogiego zła, które swoim tonem przywołują same złowrogie wizje i obrazy. Muzyka o wielu twarzach. Odnajduje w niej naprawdę na wielu płaszczyznach coś dla siebie i pomijając dogaduchy w stronę samego Necro, który też jako człowiek z natury rzeczy czasem się potknie, czy to wizerunkowo czy o kable na scenie to jest to kawał zajebistej roboty jaką Panowie wykonali. I gdybym miał taka okazję to z uśmiechem na gębie przybiłbym im piątki i zamówił 5 piw za ich zdrowie. A co do późniejszych materiałów to posiadam w swojej kolekcji Emptiness i osobiście nie odstrasza mnie to w żaden sposób. Uważam, że nadal bardzo dobra muzyka tylko aspekt smutku wysunął się nieco bardziej na pierwszy plan. Gdzieś Sowy w górach Sowich wrzeszczały, że ma być nowy album z pod szyldu Ohtar z powrotem do agresji z pierwszych materiałów. Nie mogę się doczekać na kolejną porcję wpierdolu w wykonaniu Świdnickiego Nosferatu! I jego świty z piekła rodem!
Havoc
Posty: 5
Rejestracja: 2 mies. temu

Havoc

TITELITURY pisze: miesiąc temu To bardzo dobrze, że poznałeś zespół i poznałeś się na zespole. Dla wielu poziom to nieosiągalny.

Ale nie będziemy przejmować się pajacami, prawda ?
Tak jak napisałeś , nie będziemy się przejmować.