Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

Owls Woods Graves

DiabelskiDom 3 lata temu

Obrazek
Zakładam temat tu, gdzie zakładam, bo chyba nikt nie wątpi, że to żaden black metal zabarwiony crustpunkiem, tylko crustpunk z elementami blacku (riffy), prawda? Tak przy okazji dyskusji o Truchle Strzygi wypłynął ten temat, bo i trochę punktów wspólnych się znajdzie w ich graniu, chociaż ciężko nie odnieść wrażenia, że ekipa muzykantów m.in. Medico Peste brzmi nieco poważniej niż autorzy Pora Umierać. Chociaż ja sobie tę powagę trochę dorysowuję, bo Owls Woods Graves jest po prostu bardziej intensywne i aroganckie, nie puszcza oka do słuchacza (a taki chuj, bo puszcza w praktycznie każdym numerze ---> teksty) pozornie a do tego ich muzyka ma w sobie 100 procent treści w treści i wyczerpuje cały pokład jadowitości i dźwiękowej agresji w 2-3 minuty.

Jedyny wydany jak na razie materiał trwa kilkanaście minut - osobiście jak go puszczam to leci przynajmniej pięć razy pod rząd. Niebawem nowy materiał, czyli album Citizenship of the Abyss. A tymczasem zapraszam do sprawdzenia debiutanckiej EPki.

Skład:
E.V.T. - Guitars Medico Peste, Mgła (live), ex-Clandestine Blaze (live)
The Fall - Vocals, Drums, Bass Medico Peste, Over the Voids..., Mgła (live), ex-Mord'A'Stigmata, ex-Clandestine Blaze (live), ex-Odraza (live), ex-Arachos

Dyskografia:
2016 - Owls Woods Graves [EP]
2019 - Citizenship of the Abyss



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ow ... 3540417593
BC: https://malignantvoices.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3913
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Coś tam słuchałem z bandcamp, najlepiej to brzmiało w tych numerach gdzie bezczelnie jadą pod Misfits i lecą czyste wokale. Tam gdzie bardziej typowo metalowo to tak w zależności od humoru. Albo nawet nieźle, albo przeciętnie. To się nie wyprzedało? Ostatnio jak się zastanawiałem czy nie wziąć przypadkiem, to chyba sold out widziałem.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Naprawdę fajny twór, dla mnie osobiście zapełniło to pewną niszę, bo u nas w kraju brakowało mi załóg które stworzyłyby konglomerat black metalu i punka. Tu słychać dość mocno, że panowie lubią i słuchają obu tych gatunków. Pod kątem punka co prawda bardziej brzmi to jak zainspirowane kalifornijską sceną niż klasycznym brytyjskim stylem, ale mnie to podoba się w połączeniu z tekstami typu:
Release your swords lord Lucifer, you are the wings to take us there
In bestial ritual of bloodshed we ruin heavens temple
Czekam z niecierpliwością na debiutancki album. Oprawa graficzna epki także do mnie mocno przemawia, bo jest las, jest szatan, jest folklor... i są sowy (Twin Peaks ktokolwiek?).
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

O, ale bajer. Dotychczas znałem to z empechujek z internetu i z tej wersji słuchałem a ostatnio narzeczona mi sprezentowała debiut na oryginale. No i sobie słucham tego oryginału a tam na koniec, po Ghouls Make Your Deathbed wjeżdża cover Bathorego. W pierwszej chwili myślę sobie "Co to jest, znam to przecież!", myślę, myślę a tu nagle olśnienie, że to Jednooki Starzec z Blood On Ice. Zajebista sprawa, dlatego warto kupować oryginały, bo na takim Metallum na przykład słowa o tym nie ma. Że o źródłach mp3 z sieci nie wspomnę ;)

Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

@DiabelskiDom a tu akurat mnie zaskoczyłeś, bo ja widziałem nie raz info o tym wałku w bonusie, zanim sam oryginał zakupiłem ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Bo ja w sumie się sugerowałem tylko Metallum, jeśli o muzyczne strony chodzi ;) Na Discogs wszedłem dopiero kiedy otrzymałem płytę, żeby sobie sprawdzić co i jak - i tam faktycznie było info. Tak czy inaczej - bardzo miłe zaskoczenie, bo samo wykonanie coveru jest bomba.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Nowy kawałek Of Moss and Lichens:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Słyszę, że i z nowym materiałem się polubimy.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Włączyłem sobie po dłuższej przerwie epkę Owls Woods Graves, która się okazuje już 3 lata ma i jak dla mnie porównania z Truchłem jest nieco nie na miejscu :P Dużo lepsze to jest, hiciorskie na maksa, zwięzłe jak bozia przykazała podczas grania punka. Takie Darkthrone z Circle the Wagons, tylko jeszcze bardziej na wesoło.

Zaśpiewy z Owls! Woods! Graves! wchodzą w banię ekspresowo, nie mówiąc już o misfitsowym noou-oooo-ooou z Do You Deny the Evil? Pierwszy kawałek z kolei jakimś Puke czy innym English Dogs zalatuje, riffowanko jak z starego dobrego hardcore podkochującego się w heavy metalu. Prawie że gitary w tym This Spirit Follows Me till the End of My Journey brzmią, jakby to Deceased mogło nagrać.

Pewnie ze 3 razy jeszcze poleci, bo jakoś trzeba to szaleństwo słuchania non stop Ballady Peste Noire trzeba przerwać, po trzech dniach.
deathwhore pisze:
3 lata temu
To się nie wyprzedało? Ostatnio jak się zastanawiałem czy nie wziąć przypadkiem, to chyba sold out widziałem.
Wyprzedała to się chyba wersja limitowana setka w czerwonym plastiku z naszywką, czy coś w tym stylu :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
jak dla mnie porównania z Truchłem jest nieco nie na miejscu :P
No pewnie, że nie na miejscu. Tutaj mamy arogancki, dymiący crust-punk z elementami BM, a Truchło to rozrywkowa nuta bez zobowiązań, chociaż też miesza punka z blackiem. Ale to trochę tak jakby powiedzieć, że Limbonic Art i Kataxu są do siebie podobne, bo i jedno i drugie to symfoniczny black metal ;)

Zwarte, twarde granie na wyjebce i bez uznawania świętości. Bardzo dobra rzecz. Czekam na nówkę, bo niebawem ma się oficjalnie pojawić.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Ruszył preorder w Malignant Voices na nagraną u M. płytkę Citizenship of the Abyss, której premiera za 16 dni, czyli 28 lutego.



Na bandcampie jak na razie 2 kawałki.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Limitowana czerwona wersja z naszywką - 44,90. Zwykła - 29,90.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Lis
Moderator globalny
Posty: 1382
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 3 lata temu

A to nie wstyd nosić naszywkę z choinką?

Średnio mi leży te Owls Woods Graves, niby fajnie, ładny klimat, sowy, las, groby i czarno białe okładki spoko, ale jakieś za skoczne to. Lepiej byłoby gdyby poszli w kierunku np Iskra.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Mnie z kolei bardzo raduje, że to nie kolejny politycznie zaangażowany crusto-blacko-panczur :)

Naszywka może dla leśników.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Przy okazji poprzedniego materiału też tak było. Czerwona wersja z naszywką "Żadnych Znamion Duszy". Oczywiście przy okazji premiery i po niej okazało się, że wśród kuców, śmieszków internetowych i nie tylko jest multum miłośników twórczości Schulza, a jakże.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Czyżby u nas na forum się właśnie jeden z tych miłośników ujawnił? ;) A sampelek super klimat robi :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3913
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja jestem fanem twórczości plastycznej Schulza, znaczy się Brunona. Coś z tym zespołem to ma wspólnego?
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Cała płytka:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Nawet fajny ten debiutancki album. Słoma zaczyna się jednak wydostawać na wierzch kiedy zaczynają się wokalne chórki i kiedy próbują grać jak Bad Religion. Gdyby nie te "smaczki" byłby konkretny strzał a tak wyszła płyta jaka wyszła. Do piwka jak najbardziej bo to jest metal w stylu umpa, umpa.
Kawałek zaśpiewany normalnym głosem przelał czarę goryczy.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3913
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

A też sobie włączyłem. W God Created a Ghoul mam wrażenie jakbym słuchał The Stoogs grającego black metal. Lecimy dalej. Mam nadzieję, że te czyste wokale będą tak absurdalne i debilne, że aż mi się spodobają.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

A mnie po świetnej epce pełniak trochę jednak rozczarował. Znaczy się wszystko niby jest ok, bo jest punkowy sznyt choć zagrany przez black metalowców i dlatego brzmi to specyficznie. Wokale mnie specjalnie nie kłują w uszy, ale jednak czegoś brakuje. Może po prostu mniej hiciarskie te kawałki, może przez czas trwania już tak nie weszło jak epka. Sam jeszcze nie wiem, bo po pierwszym odsłuchu więcej nie powiem narazie. Ogółem jest dobrze i tylko dobrze. Oczekiwałem więcej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Gorszy materiał niestety chyba, też takie mam wrażenie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3913
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Mnie sumarycznie chyba podoba się bardziej. Poprzednie takie "za normalne" było, dość typowe modne rock n rollowe granie black metalu, co metaluchy już będą określać jako punk rock, tu już bardzo mocno czuć faktycznie tego punk rocka.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 311
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 3 lata temu

Fajne rzeczy robi te Owls Woods Graves, po przekatowaniu ich na bandcampie w drodze do pracy i z powrotem (nie dla mnie wolne w majówkę) to aż po powrocie zamówiłem obie płyty.

I jak dla mnie, lepiej im wychodzi granie w stylu złego klona Misfits niż stricte crust/blackowe momenty. Za pierwszym razem ten Misfitsowy moment w "Do you deny the evil" mi zazgrzytał, ale przy którymś z kolei przesłuchaniu uznałem go za jeden z lepszych momentów albumu. Podobnie na pełniaku, gdzie "Butcher's Tears" jest przyjemnym urozmaiceniem po nieco ponad 10 minutach punkowego łupania. Jasne, mają kilka świetnych blackowych strzałów jak np. "Accused of Witchcraft" (chyba mój faworyt z obu płyt), ale poza tym to chyba najlepiej siedzą te hiciorskie momenty.

Zasadniczo bardzo fajne, lubię takie rzeczy grane z luzem i polotem zamiast spinania potężnie pośladów na ambitne granie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Misfitsowe momenty najlepsze, potwierdzam, świetnie wyszły :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 311
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 3 lata temu

Owls Woods Graves pokazali swoje stare demko.

Jakub
Posty: 78
Rejestracja: 10 mies. temu

Jakub 9 mies. temu

Obrazek

Świetna wiadomość! Bardzo lubię tę kapelę, jak i w ogóle granie w tym stylu 👍
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 9 mies. temu

Jakub pisze: Bardzo lubię tę kapelę, jak i w ogóle granie w tym stylu 👍
Takiego grania nie da się nie lubić! :)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 9 mies. temu

Pan Robert znowu klasa okładkę dojebał. Chociaż najbardziej to mną pozamiatał ostatnio inny jego dzieł, mianowicie nekromanta wyciągający z grobu nadgnitą panią, zrobiony dla Sex-Maga.

W temacie: EPka ciągle najlepsza, duży album trochę się jednak dłuży.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15791
Rejestracja: 5 lata temu

yog 9 mies. temu

Podobno do zespołu dołączył enigmatyczny M. z pewnego zespołu na M. Przypominam, że płytka wyjdzie też na winylu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1500
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 8 mies. temu

O 15:00 na kanale Black Metal Promotion premiera najnowszego albumu. Jest chyba więcej punk rocka niż na poprzedniku, ale riffy tną wybornie, wściekłość wytrawnie kipi, a grafika po prostu zabija - okładka to mistrzostwo świata!

Only Death is Real
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 942
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 8 mies. temu

Jest premiera na y.t. , właśnie słucham... no tak to punk rock jest w sumie...hm taki blackmetalowiec najebany błądzący po lesie z piwkiem w rąsi i koszulce Ramones, tak mi się to kojarzy po 2 utworach:)
Okładka wyborna

Edycja -lecę drugi raz,
Ogólnie niezłe do knajpy, na imprezę i choćby do auta czy pociągu w drodze na koncert
...a co do włączenia sobie w pojedynkę wieczorem...hm już mam pewne obawy bo może się dość szybko przejeść
Są chwytliwe riffy, jest zabawa, chórków momentami trochę za dużo wg mnie bo chłopaki wychodzą wtedy zupełnie z lasu na ulice i nie wiem hm jakby szli na mecz, a może ma i tak być, ok.
Bardzo fajnie kończą - Zobaczysz to taki hołd dla Skandynawów , dla mnie dla Armageddy.
Ostatnio zmieniony 25 sty 2022, 15:48 przez brzask, łącznie zmieniany 1 raz.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

Niby 3/4 Mgły gra na tej płycie, ale prawie tego nie słychać. ;) Bardzo fajna płytka. Całość jest dostępna na BC.

Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4619
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

Tak mnie dzisiaj jakoś naszło na słuchanie OWG, ale zamiast najnowszej płyty katuję pierwszego pełniaka i EPkę. EPkę znam bardzo dobrze, bo swego czasu leciała dość regularnie, ale pierwszego pełniaka jak się okazało w sumie dość słabo kojarzę. Dzisiaj pół dnia tego słuchałem i wchodzi lepiej za każdym razem. ;)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3208
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 8 mies. temu

Jak dla mnie świetny materiał. Dużo lepszy niż poprzedni. Idealnie wyważone wszytko: napierdol, chórki, chwytliwość, doomowanko...

No i znowu jest tak, że polskojęzyczne kawałki najlepsze i wcale niekoniecznie dlatego, że są po polsku ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Po debiucie długo leczyłem się z niestrawności lecz w porównaniu do nowego albumu to obym więcej miał takich problemów żołądkowych. Zanim jeszcze odpaliłem nowy album nie miałem żadnych oczekiwań, nakreśleń bo dokładnie wiedziałem co poleci z głośników!!! Była jednak nadzieja, że tym razem otrzepią słomę i trociny i zapierdolą po prostu dobrym rock and rollem czy tam innym metalem jak robił to przez wiele lat Motorhead czy AC/DC.

Niestety i tym razem ciężko to posłuchać nie wiercąc się na krześle i nerwowo spoglądając na zegarek w oczekiwaniu na koniec mimo, że to raptem 30 min grania. Cały album prawie, że na jedno kopyto, rytmicznie, aranżacyjnie itp. Momentów odbiegających od normy niewiele. Tak to typowe granie do piwka i mięsiwa, kiedy tak po prawdzie mówiąc wszyscy mają wyjebane co gra bo ważne, że gra. A gra muzyczka kompletnie nie wymagająca skupienia. Z całego albumu w pamięci został mi tylko Antichristian Hooligan i to dlatego, że zagrali jak Screwdriver!!! Reszta to wariacje w tempie umpa, umpa idealne na zjazdy food tracków czy innych imprez, gdzie nikt nie zwraca uwagi na podkład dźwiękowy a na to co jest na talerzu. Szkoda świetnej okładki, bardzo klimatycznej, która jednak w żaden sposób nie obrazuje i nie ostrzega przed miałką zawartością.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 617
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 6 mies. temu

Secret Spies of the Horned Patrician wyróżnia się tym, że takiego grania u Nas nie ma. Ludy próbują grać na modłę polskiego punk, ale ciężko znaleźć wariatów, co się na zachód dupą otwierają. Owls Woods Graves wjechał z mega energetycznym albumem. Mało takich strzałów na 3 akordy w naszym black'u... może Jad? Świetny album. Trochę Nowej Aleksandrii, trochę Wysp i Szwecji z lat 90-tych, nie deff i black.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3800
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 6 mies. temu

Ani ze mnie antichristian, ani tym bardziej hooligan, wiec rzetelnie koło chuja lata mi taka muzyka. trzeba chyba wychowac się na punku, żeby lubic takie albumy. Dla mnie padaka. Przereklamowana.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 311
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 6 mies. temu

A ja muszę powiedzieć, że fajne. Zachwyty może i przesadzone, tak samo jak twierdzenie, że to "muzyka tła". Return of Satan, Rabies, Idzie Diabeł, Bats in the Belfry i Antichristian Hooligan - same hity, idealne do wydarcia mordy po kilku głębszych. Ew. rozbudzenia się w porannej drodze do pracy. Trudno oczekiwać, żeby punkowe granie służyło do jakichś wieczornych kontemplacji muzyki przy szklance rudej, żadne OWG do tej pory takie nie było.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

TITELITURY pisze:
6 mies. temu
trzeba chyba wychować się na punku, żeby lubić takie albumy.
No i tu pojawia się problem bo wychowywałem się w czasach kiedy muzyka punkowa miała swoje lata świetności, zaliczyłem za gówniarza Jarocin a taki OWG na wspomnianym festiwalu zostałby wypierdolony ze sceny. Ani to punk ani metal. Zgoda z portowym kolegą, że granie takie co mi koło chuja lata. Przy tym nawet bezdomni nie znaleźliby odrobiny rozrywki.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 617
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 6 mies. temu

Trzeba pamiętać, że za czasów świetności polskiego punku byle buntownicze gówno mogło mieć status kultowego. Nie piszę tego z jakimś przekąsem. Można było grać jak paralityk, drzeć ryja o systemie i być obszarpańcem. Jak Republika wjechała swego czasu na Jarocin ze swoim przekazem, który mógł trafić do ludzi z IQ pow...100 pkt., to zostali obrzucani pomidorami i znoszonymi skarpetami. Ciechowski z ekipą nie spękał i zagrali koncert, o którym się nie wspomina w ogóle, a o którym pamiętają nieliczni. Zagrali tak, że arbuzy i ćwoki przeorani nie tylko PRL-owką propagandą bili na bis na koniec. I też nie wiem dlaczego teraz Owls Woods Graves, jest dyskredytowane?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Pogan696 pisze:
6 mies. temu
Jak Republika wjechała swego czasu na Jarocin ze swoim przekazem, który mógł trafić do ludzi z IQ pow...100 pkt., to zostali obrzucani pomidorami i znoszonymi skarpetami.
Piszesz o Jarocinie z 1985 roku a Republika zagrała tam już w 1982 roku i jakoś wtedy nikomu nic nie przeszkadzało zapewne z powodu tego, że gwiazdy nie dojechały na festiwal a sama Republika w tym okresie nagrała swoje najważniejsze piosenki.
A OWD w jaki sposób porównać do czegokolwiek związanego z Republika? Tutaj mamy miernego punka z głupimi tekstami na przeciw którego stawiasz zespół legendę.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 617
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 6 mies. temu

Zespół Republika został legendą pod koniec działalności, a sam Ciechowski najbardziej był wspominany po swojej śmierci, gdzie nawet jego folk/techniczne ojDADAna, które było jebane przez rockową gawiedź lat 90-tych na wskroś, dziś jest wspominane jako eksperyment, na który nie wszyscy byli gotowi. Grali na początku lat 80-tych na Jarocinie, gdzie pierwszy album wydali w 83. Gdy grali w 85' to większość miało pretensje o to, że byli puszczani w radiu. A samo Owls Woods Graves nie gra miernego punka, tylko coś na modlę. Jak mało kapel w Polsce. Szanuje to, ze względu na to, że wielu tzw. pankowców, którzy zesrywali się na stare czasy nie wnosili nic, oprócz pierdolenia na temat..."'starych czasów''. W Polsce nie ma punku. Są jakieś odpryski, które nikną w szajsie. Cieszy mnie jak takie Owls Woods Graves wali czymś na modłę takiej Siekiery, która sama była gdzieś tam z tyłu. Kto pamięta Siekiera / Destination Death?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Bla, bla, bla legendy. Kiedy Kostrzewski odszedł do krainy wielkich łowów polować na białe bizony forum o mało nie eksplodowało od zagorzałych fanów a jakoś kierwa żadnego z nich na pogrzebie nie widziałem. Widziałem za to bandy małoletnich obszczymurów, którzy z setką innych ludzi kaleczyli jeden z kawałków Kat tak, że nawet jak Roman by cudem powstał to zaraz by pierdolnął z powrotem do dziury. Widziałem też sesję zdjęciową Justyny Steczkowskiej nad grobem Ciechowskiego i zastanawiałem się o co kierwa tam chodzi. Co to oznacza, że po śmierci danego artysty ludzie zaczynają chorować na sentymentalizm. Widziałem w Jarocinie koncert Mafii z Piasecznym na wokalu kiedy jeszcze miał długie kudły i darł mordę ze sceny Anarchia!!! I wiesz co to oznacza? Zupełnie nic. Tak jak to, że Republika w 1982 w Jarocinie zagrała świetny koncert a potem powtórzyła go w 1985 z tym, że wtedy już byli znani. Taka tylko różnica. Republika w 1982 roku w Jarocinie grała płytę, którą mieli za miesiąc nagrywać a że czasy były wtedy szare to nawet po nagraniu albumu musiał od swoje odleżeć na tzw cenzorni i innych duperelach.
No i w końcu zgodzę się z tobą bo ładnie to napisałeś (nawet ja bym tego lepiej nie ujął), że faktycznie OWG nie gra miernego punka, tylko coś na modłę.
Nie wiem w sumie o co chodzi ale jakby nie nazwać tego to i tak wychodzi gówno.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2710
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

No akurat Steczkowska było mocno związana z liderem Republiki... Zatem trochę mylnie to napisałeś.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4593
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Specjalnie nie dopisałem do końca treści kończąc to zapytaniem bo wiedziałem, że właśnie ty wjedziesz. Już cię uspokajam Karolku, że ja dobrze wiem, że Grzechu był producentem jej debiutanckiej płyty ale nie wiem czy ty wiesz, że ich wspólne relacje nazwijmy je muzyczne bardzo mocno się pogorszyły na przełomie wieków. Mówiło się nawet o konflikcie. Stąd potem było trochę jazdy z tym jej zdjęciem nad grobem Ciechowskiego.
Babka raczej nie ma szczęścia do "takich" zdjęć bo również oberwało jej się za słynną sesję zdjęciową nad grobem własnego ojca.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2710
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Hajasz pisze:
6 mies. temu
Specjalnie nie dopisałem do końca treści kończąc to zapytaniem bo wiedziałem, że właśnie ty wjedziesz. Już cię uspokajam Karolku, że ja dobrze wiem, że Grzechu był producentem jej debiutanckiej płyty ale nie wiem czy ty wiesz, że ich wspólne relacje nazwijmy je muzyczne bardzo mocno się pogorszyły na przełomie wieków. Mówiło się nawet o konflikcie. Stąd potem było trochę jazdy z tym jej zdjęciem nad grobem Ciechowskiego.
Babka raczej nie ma szczęścia do "takich" zdjęć bo również oberwało jej się za słynną sesję zdjęciową nad grobem własnego ojca.
Ona raczej nie ma za dobrych relacji z nikim. Zwłaszcza z siostrami. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
hellpanzer
Master Of Puppets
Posty: 132
Rejestracja: rok temu

hellpanzer 6 mies. temu

Nowe OWG wypada, moim zdaniem, najlepiej tam, gdzie nie nie ma za dużo punka. Otwierające płytę "the entity" superanckie. Trochę jakbym słyszał Voidhanger. A potem wchodzi takie "return of satan" i wytrzeszcz uszu, taka sraka zaraz po świetnym otwarciu. Potem jest lepiej. "Rabies" i "Obscure Monastery" bardzo fajne utwory. "Idzie diabeł" - tutaj uczucia ambiwalentne, nie wiem czy mi się ten utwór bardziej podoba czy nie. "Bats in the Belfry" zaczyna się świetnie, a mniej więcej w połowie elegancko się pierdoli, a "Antichristian Hooligan" tylko to spierdolenie podtrzymuje. Na szczęście dwa ostatnie utwory ponownie przekierowują tą płytkę na dobre tory i summa summarum wychodzi na to, że Secret Spies of the Horned Patrician najlepiej wchodzi tam, gdzie jest blackowo. Nie leży mi gdy wchodzi punk i najchętniej bym "Return of Satan, "Bats in the belfry" i "Antichristian Hooligan" z tej płyty wypierdolił.

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”