Z 5 lat temu maniakalnie chciałem się dowiedzieć, skąd jest okładka do
Achatius wzięta i po wielogodzinnym, może nawet dwudniowym śledztwie, przeglądaniu skanów manuskryptów z niemieckich bibliotek itp. jestem niemal pewien, że autorem tego obrazka jest Berthold Furtmeyr. Przewertowałem chyba ze 3 razy skan stworzonej w Ratyzbonie piętnastowiecznej
Die Furtmeyr-Bibel z uniwersytetu w Augsburgu albo amerykańskiej Biblioteki Kongresu (to ma 785 stron), ale tego jednego obrazka nigdzie nie znalazłem na jej stronicach, chociaż te tam obecne mają identyczną kolorystykę i styl, więc moje przekonanie co do jej autorstwa graniczy z pewnością. Wertowałem też skany innych jego manuskryptów

Ta okładka akurat jest chyba jednak po prostu wzięta z jakiegoś obrazka na tumblr discardingimages. Nawet na LP piksele są ewidentne, więc to chyba nie jest skan zrobiony specjalnie na potrzeby albumu.
https://www.tumblr.com/discardingimages ... urce=share
Dodatkowo za tym autorem przemawia, że na płycie intro jest wzięte z nagrania hordy nazwanej Ensemble Für Frühe Musik Augsburg, więc coś z tym Augsburgiem musi być na rzeczy.
Tak, czasem słuchając płyt zajmuję się takimi rzeczami.
Bardziej co do muzyki na obu płytach, bo chyba o debiucie tu nie pisałem, to jest on na podobnym poziomie, co dwójka. Trochę mi zeszło z ogarnięciem tego, ale one są po prostu znacznie inne. Słuchając drugiej ma się wrażenie, że się wodzi palcem po takim właśnie kolorowym, bogato ilustrowanym manuskrypcie, a
The Archer Takes Aim odczuwa się bardziej tak, jakby dotykać w ciemnościach jakiejś płaskorzeźby, nagrobka zapewne. I w ogóle, rozumiecie, okładki nie mają wpływu na to, jak to odbieram. W ogóle.
Połączyłem dwa posty. DD.
Po 5 jebanych latach znalazłem. I się nie myliłem. Wychodzi na to, że miałem i przeglądałem skan z Biblioteki Kongresu i tam jest chyba tylko I tom, a ta biblia ma dwa. Jest to oczywiście drugi tom kopii z Augsburga, napisanej w 1468 i iluminowanej przez Furtmeyra w 1472.
Augsburg Furtmeyr Bible, Volume 2: Psalter - Malachias and individual prologues, 234 strona
skanu
Bardzo się cieszę z zakończonej detektywistycznej przygody.