No i kurwa to jest kolejny cios. Norweski grindzior zagrany pod stary Napalm Death, Lock Up, Rotten Sound, Anal Cunt, Beaten To Death, Dismember, Cannibal Corpse. Właśnie słucham debiutanckiej płyty Schtøgg Skive i jestem totalnie rozpierdolony. Totalny ogień w dodatku wywrzeszczany po norwesku. Goście płynnie przechodzą sobie między stylami od grindcore, hardcore, death metal na crust punk kończąc. Wokalnie też totalny rozpierdol. U mnie zakup obowiązkowy. Mega czad.
Skład:
Atle Sjørengen - Bass Wyruz
Øystein - Bass Grotesque Hysterectomy, Metal Militia (Metallica tribute), ex-Grimfist, ex-Dead Trooper, ex-Pantheon I (live), ex-Damage, ex-Death Injector, ex-JUJ, ex-SFW (So Fucking What), ex-X-Ray, ex-TrollfesT & The Devil's Dangleberries (live)
Pelle Peddal - Drums Autumn Inspiration, The Cult of Destiny, Zerozonic, Trollfest (live), ex-Dead Trooper, ex-Scum Culture, Metal Militia (Metallica tribute), Silence the Sky
Ronny Råtass - Drums Svartelder, ex-Sarkom, ex-Trollfest, ex-Djevel (live), ex-Koldbrann (live), ex-Pantheon I, ex-Urgehal
Alexander Klæboe - Guitars Fastlane Flower, Kodeks, ex-Shot at Dawn, Fastlane Flower
Chris Marchand - Guitars The Cult of Destiny, ex-Shot at Dawn
Max Feedback - Guitars Trollfest, ex-Pantheon I, Metal Militia (Metallica tribute), ex-Sarkom, ex-Finntroll (live), ex-Abiotic (Nor)
Sigrid Vollgraven - Vocals Manhunter, ex-Dead Trooper, ex-Rambokk (live), Metal Militia (Metallica tribute), ex-Grimfist, ex-Trollfest, ex-1349 (live), ex-Cadaverized, ex-Damage, ex-Death Injector, ex-MDK, ex-Piss, ex-SFW (So Fucking What), ex-TrollfesT & The Devils Dangleberries (live)
Dyskografia: 2019 - En sittuasjon jeg ikke passer inni!!! [single] 2019 - Schtøgg skive 2019 - Attomkniven [single] 2019 - Knekk [single] 2019 - Arr (Tili væsjon) [single] 2019 - Lille Stille Psykkopat (Live-Version) [single] 2019 - Hælvette på hamar - Live @ Sebs 081119 [live] 2019 - Hælvette i Oschlo ass - Live @ Vaterland 091119 [live] 2020 - All drittn skal ut (Ikke live i Oschlo) [live] 2020 - Innstitusjonalisert [single] 2020 - Skremm de kristne [single] 2020 - Båvhimijan Ræppsåddi [single] 2020 - Du ække enkli ånkli sjuk [single] 2020 - Lille stille psykkopat [single] 2020 - Her kommer enda en dag [single] 2020 - Tankeskrekk 2020 - Svett knark [single] 2020 - Hatt de håve [single] 2021 - Omgangsspsyke [EP]
Bardzo fajna płyta. Czy to jest Grindcore? W pewnym sensie tak, choć brzmieniowo celują bardziej w HC czy nawet Punk, a motoryka i konstrukcje riffów są momentami wręcz thrashmetalowe, ale całość robi bardzo pozytywne wrażenie.
Hajasz pisze:
Norweski grindzior zagrany pod stary Napalm Death, Lock Up, Rotten Sound, Anal Cunt, Beaten To Death, Dismember, Cannibal Corpse.
Jazdy pod wymienione przez Ciebie zespoły jakoś za bardzo nie odnotowałem, choć z drugiej strony kłócić się nie zamierzam, bo ta płytka to taki dość specyficzny mix stylistyczny...
Bardzo mocny strzał, wszystko na swoim i miejscu i mocy co najważniejsze nokaut bez szans na kontynuacje ze strony przeciwnika. Super płyta będę zamawiał, dzięki za temat.
Hajasz pisze: 6 lat temu
Norweski grindzior zagrany pod stary Napalm Death, Lock Up, Rotten Sound, Anal Cunt, Beaten To Death, Dismember, Cannibal Corpse.
Brzmi jak kopenhaska interpretacja gridcore'u. Zespół brzmi jak wszystkie inne dopóki nie posłuchasz. No chyba, że każdy kawałek grają w innym stylu.
Hajasz pisze: 6 lat temu
Norweski grindzior zagrany pod stary Napalm Death, Lock Up, Rotten Sound, Anal Cunt, Beaten To Death, Dismember, Cannibal Corpse.
Brzmi jak kopenhaska interpretacja gridcore'u. Zespół brzmi jak wszystkie inne dopóki nie posłuchasz. No chyba, że każdy kawałek grają w innym stylu.
Też to zauważyłem, rozbieżność stylowa niemożebna do ogarnięcia w jednej formie - ja bym z tego zestawu wybrał stary Napalm Death dodał Filthy Christians, a resztę wywalił jako zbędne.
Przedwczoraj Norwedzy wydali pt. Tankeskrekk (Thought Horror z angielska) swój drugi album. Ukazał się on na razie w wersji digital, dzięki Kannibal Records oraz na limitowanej do zaledwie 50 sztuk kasecie, dzięki Screaming Skull Records, winyl zaś zamawiać można przez ich BC.
Kolejna porcja udanej mieszanki Grind/HC z thrashowymi (i nie tylko) naleciałościami. Chyba nie wchodzi mi tak dobrze, jak debiut, ale płytka i tak jest spoko.
Posłuchaj dobrze Vex. Zajebisty album bez względu czy lepszy czy gorszy od poprzedniego. Skąd ci skurwiele biorą ten flow? Płyta to konkretny rozpierdol a mimo tego taka delikatna i wysublimowana.