Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 49
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Ostatnio wpadłem na film jakiegoś pseudo znawcy który burzył się, że ktoś pozwolił Vargowi znowu być w Internecie i sie wypowiadać i udostępniać swoja nowa muzykę. Dużo jest ludzi co maja ból, że odjebał karła

Tagi:
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 631
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Czy podałbyś rękę dla Varga Vikernesa?
Ja właśnie chyba po raz ostatni w tym roku pusciłem Hvis Lyset Tar Oss.
Piękne katharsis daje końcówka, choć jednocześnie budzi we mnie lęk przed przemijaniem.

@Pale Szatana
Odpowiedź na to pytanie musi pozostać w głębi każdego z nas.
Ostatnio edytowany przez blue_calx 3 mies. temu, edytowany łącznie 1 raz.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 49
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

blue_calx pisze: 3 mies. temu Czy podałbyś rękę dla Varga Vikernesa?

Nie bardzo rozumiem? Masz na myśli czy podałbym mu rękę jako człowiekowi pomimo wiedzy, że zabił Øystein'a?
Evol77
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: rok temu

Evol77

Ja bym podał dla niego bo jego muza podoba się dla mnie.



Musiałem.
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Też bym podał, nawet dla Euronymousa też bym podał gdyby żył. Varg wydaje się sympatyczny gość.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4771
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

blue_calx pisze: 3 mies. temu Czy podałbyś rękę dla Varga Vikernesa?
Ja właśnie chyba po raz ostatni w tym roku pusciłem Hvis Lyset Tar Oss.
Piękne katharsis daje końcówka, choć jednocześnie budzi we mnie lęk przed przemijaniem.

@Pale Szatana
Odpowiedź na to pytanie musi pozostać w głębi każdego z nas.
Ja z racji mej pracy musiałem witać się z mordercami, zatem cóż, to chyba najmniejszy problem podać rękę. Pytanie czy chciałbym mieć takiego człowieka blisko jako sąsiada.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Jeśli bys z nim nie zakładał dziwnych, podziemnych organizacji i nie robił go na hajs, to raczej nic złego by nie uczynił. Jak wspominał Necrobutcher, Euronygus to był kawał chuja. Zresztą odszedł z Mejhem po akcji ze zdjęciami martwego Ohlina, z którym się lubił i sam by chciał zaciukać gnoja, tylko nie miał cochones i nie był trochę pierdolnięty, jak Krzychu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
tomder
Master Of Reality
Posty: 238
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

30 lat stuknęło Filosofem. Fantastyczna płyta, niedościgniona. Dla mnie obok Hvis… najlepsza.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

tomder pisze: 2 mies. temu 30 lat stuknęło Filosofem. Fantastyczna płyta, niedościgniona. Dla mnie obok Hvis… najlepsza.
Chwała mu za nie oraz za dwie pierwsze.
Obrazek
U mnie dziś m.in. Belus czyli wg. mnie jeden z lepszych powrotów w black metalu.
Doskonały krążek - nagrany półtora dekady później niż wspomiane wyżej.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18286
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ano, Belus w momencie premiery fajniutki był i zaskakujący, oj słuchało się sporo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

"Belus" to był spoko płyt i całkiem udany powrót, choć ten nowy styl sporej grupie starych fanów nie przypasował. Następna płyta tez bardzo dobra wyszła. Dopiero na "Umskiptar" zaczyna już za bardzo przynudzać.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Fallen najlepszy z powrotnych. Belus i Umskiptar też dobre. Póżniejsze ambienty przyjemne.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
kataton88
Tormentor
Posty: 959
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Mnie ten Falus, Belus znaczy, bardzo siadł ostatnio (sic!), co kilka dni poleci. Fallen też ok, ale już rzadziej.

Stroniłem przez lata od tych norweskich kultów wszelakich. Wystarczy, że w moim ulubionym sporcie zimowym rzygałem sukcesami Norków i ich wszechobecnym uwielbieniem. Ale ostatnio są tak uroczo słabi (naprzeciw Francuzów!), że zacząłem ich lubić ponownie. Taka tam anusologia.
A powrót do dawnych sympatii znanych z minionego, ale bezpiecznego i oswojonego świata, to się chyba regresja zwie. No cóż. Heia Norge, Heia Vargas!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Przez cały dzień śmiga sobie "Hvis lyset tar oss" na zmianę z ildjarnowymi pierdami i mówcie sobie co tam chcecie, ale takiego zajebistego klimatu jak na trzecim pełniaku Bużum to chyba nigdzie nie znajdziecie. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18286
Rejestracja: 9 lat temu

yog

No, a już na pewno nie w Ildjarn!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

yog pisze: miesiąc temu No, a już na pewno nie w Ildjarn!
Oczywiście, że nie, bo to zupełnie inna muzyka...

Wczoraj cały dzień leciały na zmianę płytki z lat 2010-2012 (z pominięciem "From the Depths of Darkness") i zawsze kiedy wracam do tych płyt to konkluzja jest taka, że to bardzo dobre materiały, choć na "Umskiptar" robi się momentami już nieco zbyt sennie i niemrawo. Louis mógł spokojnie jeszcze kilka materiałów w tym stylu nagrać (bo o powrocie do klimatu lat 90. XX wieku nie ma nawet co marzyć), ale poszedł totalne smęty. Szkoda.
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

A ja tam lubię From the Depths of Darkness, jak jej słucham to mam wrażenie że ktoś kompletnie zwichrowany psychicznie próbuje udawać normalnego.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Lis pisze: miesiąc temu From the Depths of Darkness,
Materiał z serii 'a po co to komu potrzebne?' ;) - dziwny pomysł od samego początku bo to kompilacja niektórych starych numerów odgrzanych na nowo.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

brzask pisze: miesiąc temu dziwny pomysł
W dodatku zdarza się, że Varg wali tam w niektórych momentach trochę inne nutki niż w oryginalnych nagraniach i trochę to brzmi jak "zapomniało mi się jak to dalej szło". :) W sumie to nawet całkiem fajna płytka, ale bardzo rzadko słucham, bo oryginalne nagrania za bardzo siedzą mi w głowie.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie chcę mi się tego sprawdzać w ogóle..., nie lubię sobie nawet w minimalnym stopniu psuć obrazu starego, genialnego Burzum.. To samo tyczy się wszystkiego co wydał po Umskiptar.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

brzask pisze: miesiąc temu
Lis pisze: miesiąc temu From the Depths of Darkness,
Materiał z serii 'a po co to komu potrzebne?' ;) - dziwny pomysł od samego początku bo to kompilacja niektórych starych numerów odgrzanych na nowo.
Tak, dokładnie ten :) lubię takie rzeczy
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Vexatus pisze: miesiąc temu
brzask pisze: miesiąc temu dziwny pomysł
W dodatku zdarza się, że Varg wali tam w niektórych momentach trochę inne nutki niż w oryginalnych nagraniach i trochę to brzmi jak "zapomniało mi się jak to dalej szło". :) W sumie to nawet całkiem fajna płytka, ale bardzo rzadko słucham, bo oryginalne nagrania za bardzo siedzą mi w głowie.
On wtedy twierdził, że tak właśnie miało być, a brzmi jakby zapomniał oryginałów i trochę pozmieniał. Ciekawostka bardziej jak pełnoprawna plyta. No i zdaje się, ze automat zamiast perki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem