Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4188
Rejestracja: 9 lat temu

Tzun Tzu

Pioniere

Obrazek
Tzun Tzu to kwartet pochodzący z Australii założony w 2003 roku w Adelajdzie. Australijczycy łączą w swej twórczości zarówno w tekstach, jak muzyce, wątki historyczne oraz orientalną starożytna kulturę Japonii z Death Metalem, przyjmującym w zależności od wydawnictwa, a to bardziej brutalną, a bardziej progresywną, czy też techniczną formę.

Na swym koncie mają jednego pełnika, split ze swoimi krajanami z Ignivomous i ziomkami z Altars oraz szereg EP-ek z czego ostatnia The Forbidden City ukazała się na CD oraz jako digital na początku tego roku za sprawą Lavadome Productions i wg. mnie stanowi ich magnum opus.

Materiał nań zawarty to taki progresywny orientalny brutal DM lekko w starym stylu Deeds of Flesh z wokalami schodzącymi chwilami nisko, niczym Antti Boman w Demilich oraz do tego intensywnie podrasowany technicznymi zagrywkami niczym w jakim Gorguts, choć nie koniecznie już podobnym z muzy.

Ogółem wliczając też już w to poprzednie nagrania, skojarzenia mam bardzo liczne. Jednym z nich może być trochę taki Nile-owo orientalny miks Hate Eternal z Immolation oraz Dim Mak. Innym zaś Incantation zagrane na speedzie w miksie z wczesnym Deeds of Flesh (wokale równie brutalne i podobne do Lindmarka), z którymi też mi się chyba najbardziej kojarzą. Z tym, że więcej tu niż w Deedsach przeplatania OS Tech DM-em oraz dodatkowo tymi orientalnymi ozdobnikami. Ozdobniki te stanowią zarówno osobne formy w postaci intro, czy outro, lub też wplecione są w deathmetalową nawałnicę, czasem będąc interludium, a czasem stanowią jej integralną cześć w postaci charakterystycznie przetworzonych elektronicznie dźwięków melodii gitary, zniekształconej w taki sposób, by bardziej nawiązywały do starożytnej kultury kraju kwitnących wiśni.

Obrazek
Skład:
Don Taylor - Vocals, Guitars (lead, rhythm, synth) (2003-present), Bass (2005) Slaughter Thou, ex-Martire, ex-Oni
Adam Ritchie - Bass, Noise, Programming (2007-present) ex-Deadpool, 25 Frames, Cobra Ensemble, Lather, Molloy, Murdergrin, Only the Sky, Ordasi, r.domain, Rebels Without Applause, The Dark Passenger, ex-Martire, ex-6 Ft Drop, ex-Chimera #9, ex-Facehacker, ex-Hobson's Choice, ex-Idiophone-itis, ex-Spine (Aus), ex-The Noise Induction Ensemble, ex-Unlearn
Alan Catman - Drums (2011-present) Ast Voldur, Sonn'ender, Biome (live), ex-Altars, ex-Sarsekim, ex-StarGazer
Rocco Demaria - Vocals, Guitars (lead, rhythm, synth) (2019-present) Omnium, I, Protagonist, ex-Seminal Embalmment, ex-Sexual Intercorpse, ex-...of the Human Condition, ex-Art in Exile, ex-Burnt by Desire
▼ Byli muzycy
Nick Seja - Vocals, Guitars (lead, rhythm, synth) (2005-2019) ex-Dephiler, ex-Juggermath
Dan Wild - Drums (2006-2008)
Selenium - Drums (2008-2010) ex-Juggermath, ex-Nocturnes Mist, ex-StarGazer
▼ Muzycy koncertowi
Justin Wood - Vocals (2019) Brutaliate, One Step Beyond, Seminal Embalmment, Slaughter Thou, ex-Bukkake, ex-Hatred Slave, ex-Mythyca, Freak Fuck Fest
Dyskografia:
2006 - Without Zen [EP]
2008 - Kunoichi [EP]
2008 - The Assassin / The Burning Equinox [split]
2009 - Tzun Tzu / Altars [split]
2012 - Tzun Tzu
2016 - The Decay of Golden Gods [EP]
2020 - The Forbidden City [EP]






MA: https://www.metal-archives.com/bands/Tzun_Tzu/59743
BC: https://tzuntzu.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/tzuntzu

Tagi:
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Bardzo fajna ep-ka, niby 19 minut, ale jakich. Jest więc szansa na pełen album w tym roku, bo słychać wyraźnie, że pomysłów i zapału Panom nie brakuje i co najważniejsze jest moc i pierdolnięcie przy dużej technice a to rzadko wychodzi nawet najlepszym.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Już chyba z miesiąc czy dwa temu obadałem za namową autora wątku tą najnowsza EPk i faktycznie dzisiaj po przypomnieniu robi świetne wrażenie. Pomysłowe granie z zachowaniem słusznej mocy i bezkompromisowości jakiej od gatunku oczekuję. Myślę, ze z czasem przy jakimś urlopie zbadam wcześniejsze materiały.

Ponadto polecając jakiś czas temu znajomemu kilkanaście materiałów wyróżnił właśnie tą EPkę Australijczyków co mnie wcale nie zdziwiło.
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2163
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

A poleciało sobie dwukrotnie Tzun Tzu i całkiem ciekawe jest to granie. Na pierwszy rzut ucha to taki konkretny, zbrutalizowany death metal, a jednak co jakiś czas są przystanki na odpoczynek w postaci bardziej klimatycznych utworów, w których robi się melodyjniej, albo nawet orientalnie, zgodnie z tematyką. Do wymienionych przez Pioniera nazw dorzuciłbym jeszcze Suffocation, bo na tym ich długograju odbijają się echa tamtych rzeźników. Niektórych riffów to zapewne Terrance Hobbs by się nie powstydził. Niezłe. Nie wiem czy będę do tego jakoś specjalnie powracał, ale złego słowa nie powiem.
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: miesiąc temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !