
Nie kurwa !!! To nie jest ten yogowy gejowski Tribulation, który zaczynał od horrorów a skończył w telewizji śniadaniowej. Ten Tribulation pochodzi z zapyziałego Chile i mimo, że na fotce wyglądają jak Nebiros, Belzebong i Chrum Chrum zapierdolili takim albumem (kurwa za total free), że black metalowcy XXI wieku cichutko pobiegli do domu ściągać plakaty swoich idoli ze ścian. Chociaż istnieją od 2008 roku i wcześniej dorobili się jakichś tam demosów to całkiem niedawno dojebali debiutem Gathered are the Legions to Destroy the Light. Co można nagrać kiedy z uporem maniaka słuchasz najlepszego Mayhem z Deadem na wokalu, Into The Pandemonium czy też To Mega Therion a potem posypujesz to wszystko klasycznymi Kreaturami i Sodom by na koniec dopierdolić na pełnej czochranej The Return. Oto debiut Tribulation plugawy, zawszawiony, bluźnierczy. Nie ma litości dla skurwysynów, black metalowe współczesne chujostwo już rozbiega się z krzykiem po kątach i sra pod siebie kiedy wychodzi taki album w dodatku za darmo. Ta płyta nie jest pozbawiona wad bo wyjebałbym z 10 min zbędnego grania ale i tak mimo tego piwnica sama pomalowała się na czarno a w piecu sam rozpalił się ogień. Takich niespodzianek chcę więcej.
Skład:
Agares - Bass, Vocals Agares
Azathot - Drums Abiogenesis, Violenta Muerte, ex-Hypnosinosis
Esizkur - Guitars Malefic Chains
Dyskografia:
2014 - Ars Ritus Atrum [EP]
2014 - In Nomine Dei Nostri Satana Luciferi Excelsi [demo]
2016 - Tribulation [demo]
2020 - Gathered are the Legions to Destroy the Light
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Tr ... 3540392637
BC: https://tribulationcl.bandcamp.com/music