Cześć, czołem, pytacie skąd się wziąłem - Mam na imię Romek i mam na przedmieściu domek...
No i w domku brakuje gitary elektro-akustycznej. Szukam takiej dla amatora grania, coś dobrego na początek. Szukam nowej czy używki....
Znata się? Potraficie coś doradzić? (Jogi - nie gugluj )
Turris Babylonica e stercore facta est.
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Bierz se herley benton z thomanna, jeżeli na początek.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Trochę źle sformułowałem zapytanie bo chodziło o akustyka z przystawka czyli pudło udające elektryka a raczej głośne pudło; a czytam i widzę ze E-A to raczej w druga stronę, elektryk udający pudło.
Hb to całkiem dobre gitary, ale pamiętaj, że każde wiosło z półki cenowej do jakiegoś 1000£ koniecznie trzeba zaprowadzić do lutnika, a i droższym to nie zaszkodzi.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Tanie instrumenty trzeba wyregulować, mogą być krzywo nabite progi albo niewysezonowane drewno, przez co progi zaczynają lekko wyłazić. Zakonserwuje Ci drewno. W zależności od budowy może ustawić akcję strun, intonację itp.
Produkcja taśmowa ma to do siebie, że te instrumenty nie wychodzą z fabryki idealne. Natomiast idealnego instrumentu z fabryki nie potrzebujesz.
Oczywiście golizna ze sklepu też może zagrać, ale różnica po odbiorze wiosła od magika zazwyczaj jest znaczna.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian