Tajemniczy włoski projekt grający ritual ambient oraz industrial. Od początku do końca pełen oldschool na syntezatory, sample i nieortodoksyjny zestaw perkusyjny. Ich jedyny album - "Thoum Aesh Neith" wydało w 1986 roku Nekrophile Rekords. Jeden z założycieli grupy - Lapo Lombardi jest wciąż aktywny, obecnie poświęca się muzyce house i techno.
Ostatnio w fazie na elektroniczny Beherit, także sobie sprawdziłem, co tam ten florencki LAShTAL proponował, a proponował - balansując na granicy minimalizmu z obfitością, a osiągając oba jednocześnie - wijące się wewnętrznym rytmem, intrygujące dźwięki szczodrze tkane kliszami przebrzmiałych wydarzeń czy ceremonii, dźwięki zdawałoby się z minionych epok, już martwe.
A kasetka ma lepszą okładkę od bandcampa:
Destroy their modern metal and bang your fucking head