Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3450
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Dojebany jest ten albumik
Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1441
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Obrazek
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5274
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Póki nie odkryłem czeskiej sceny, póty uważałem islandzką za najmocniejszą na świecie. Teraz uplasowała się na 2. miejscu. Niewątpliwie wykształciła swój własny styl, rozpoznawalny na pierwszy rzut ucha. "Przepływające" płynnie w siebie tremola, klawiszowe pasaże , pogłos, a nawet specyficzny wokal odróżniają islandzką szkołę od reszty. No i tu mamy takie właśnie tuzy islandzkiego grania ułożone od najbardziej popierdolonej po najbliższą klasycznemu blackmetalowi. W sumie powyżej Martröð w tej skali sonicznego chaosu ustawiłbym jeszcze Wormlust oraz Skaphe. Najbardziej przyswajalne, oparte na klasycznych blastach Söngvar elds og óreiðu Mysthyrming okazało się najprzyjemniejsze w słuchaniu, co nie zmienia faktu, że trudno znaleźć choćby chwilę słabej muzyki na tych płytach i jeśli ktoś lubi naprawdę mroczny, przepełniony szaleństwem bm, nie przejdzie obok nich obojętnie. Parę osób z forum przyzna mi rację, a reszta niech wraca do kibla bawić się klockami.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1441
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Obrazek
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 122
Rejestracja: 10 mies. temu

mentally murdered

Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5274
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

"Weź powiedz tej kurwie, że jak nie odda pieniędzy , to pójdę tam i ją zajebię" - obudził mnie tymi słowami jakiś pijak, drąc się tak do telefonu podczas przechodzenia tuż pod moim oknem. Nerwy postawione w stan gotowości wymagały ukojenia, zrobiłem więc poranną kawę z gówna lisa Kopi Luwak i włączyłem sobie
Obrazek
, gdyż jest to muzyka pełna spokoju, gdzie różne plumkania oraz delikatny ambient towarzyszą loopom muzyki dumb & ass. Bardzo spokojna i wyciszająca, doskonale uspokaja. Muszę szerzej zainteresować się tym projektem ze Sląska, ponieważ nagrywa kawał dobrej elektroniki.

Pozostałem w nurcie, uruchamiając następnie Obrazek
Puszczałem to ostatnio na Silesii. Muzyka z rodziny Perturbatorów, a więc retro - cyberpunkowe walenie drągiem w wiadro. Pewnie ma to jakąś szufladkę, dla mnie jednak to po prostu i aż niebanalne techno z zajebistymi solówkami na gitarze elektrycznej. Inne nagrania VHS Glitch mi się nie podobają, ale tego mógłbym słuchać w kółko.

A na koniec jeden z ulubionych blackmetali. Odkryłem go niezależnie od Ryszarda i obaj byliśmy zachwyceni, a jesteśmy ludźmi z dwóch zupełnie odmiennych światów, co niechaj służy za rekomendację tym, którzy tej serbskiej jednoosobowej hordy jeszcze nie znają. Tak brzmi awangardowy black metal i każdy, kto mi tu podaje jako przykład awangardy te niedojebane polskie zespoliki, ten jest po prostu śmieszny.
Obrazek

Wszystko to spina elektronika ( nie gra za muzyka, chyba, że muzyk jest na prąd , jak śpiewała autorka hymnu pedofilów "Wszystkie dzieci nasze są" , Majka Jeżowska ).
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 351
Rejestracja: 7 lat temu

Astral

Stęchlizna, mrok...

Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5274
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Obrazek

Cóż rzec ? Klasa, choć nie tak dobra, jak Warsign.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5980
Rejestracja: 8 lat temu

pit

TITELITURY pisze: 2 tyg. temu "Weź powiedz tej kurwie, że jak nie odda pieniędzy , to pójdę tam i ją zajebię" - obudził mnie tymi słowami jakiś pijak, drąc się tak do telefonu podczas przechodzenia tuż pod moim oknem. Nerwy postawione w stan gotowości wymagały ukojenia, zrobiłem więc poranną kawę z gówna lisa Kopi Luwak i włączyłem sobie
Obrazek
, gdyż jest to muzyka pełna spokoju, gdzie różne plumkania oraz delikatny ambient towarzyszą loopom muzyki dumb & ass. Bardzo spokojna i wyciszająca, doskonale uspokaja. Muszę szerzej zainteresować się tym projektem ze Sląska, ponieważ nagrywa kawał dobrej elektroniki.
Wrzuć w temat Hauntology.

U mnie Imperial Triumphant - dwie ostatnie, CS + Kreme - Snoopy.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3450
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Matko, już prawie zapomniałem ile ten album dostarcza mi radości, dzisiaj zatem będzie jechane na maksa.
Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Evol77
Master Of Puppets
Posty: 102
Rejestracja: rok temu

Evol77



Jak ktoś w Misthyrming lubi to supcio płyta.
Awatar użytkownika
SepticSchizo
Posty: 48
Rejestracja: 10 mies. temu

SepticSchizo

Obrazek
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5274
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Zacząłem czytać rumuńskiego surrealistę Maxa Blechera
Surowa materia (…) trzymała mnie zawsze, zamkniętego w więzieniu, które rozbijało się boleśnie o jej ściany i utrwalało we mnie, bezsensownie, dziwaczną przygodę bycia człowiekiem.
I tak mi to weszło w głowę, że postanowiłem poszukać dla tej prozy muzycznej ilustracji. I znów wróciłem do islandzkiego bm, co robię chyba od dwóch tygodni, ale tym razem muzyka Wormlust i Andvald wydała mi się doskonale pasować do surrealistycznych obrazów tego żydziątka.
Obrazek
Obrazek

Muzyka płynna , przechodząca z ambientu w black metal, dodający całości szaleństwa pogłos, to wszystko pasuje jak ulał do surrealistycznych wizji zdeformowanego świata, tworzonych przez introwertyczny umysł bohatera literackiego, wciąż i wciaż zdziwionego światem i kwestionującego jego status quo. Jest szaleństwo w tej muzyce Kochane Metale. Szaleństwo, którego brak w waszym trywialnym traszyku i defie !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3450
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"