Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

Na pewno nie będę kruszyć kopii w temacie przewagi przedostatniej płyty nad ostatnią. Może jest tak, jak piszesz. Wspomniałem zresztą, że moje postrzeganie może być wykrzywione przez kontrast z płytami Coffin Storn i Sarke, które po prostu przykryły dla mnie ten album.

Na "Astral..." uwielbiam szczególnie właśnie "The Sea Beneath The Seas Of The Sea" i ten moment, gdy Fenriz wykrzykuje tytuł. Jest w tym jakaś magia.
Obrazek

Tagi:
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 625
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Z tego wszystkiego co piszecie wyłania mi się obraz dyskografii, z której nie wiadomo co wybrać na początek. Mam na myśli oczywiście te nowsze rzeczy, powiedzmy XXI-wieczne.
Taki mam właśnie mam z tym problem nr2. Bo o nr 1. już pisałem - mam obawy. I jak czytam o Darkthrone, jako "muzyce do wyciszenia i relaksu", to nie pomaga.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

DT po roku 2000? No to ja proponuję na początek jako pierwszy trzy przywalić sobie Underground Resistance, Circle the Wagons i delikatnie mocniej Hate Them.
O samych płytach jest sporo tekstu wyżej.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Darkthrone po 2000?
Od siebie polecę tak: "Hate Them" przede wszystkim, potem "Sardonic Wrath", następnie "The Cult Is Alive" i na koniec "Arctic Thunder"
Suplement w drugiej kolejności: "The Underground Resistance"
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Darkthrone od roku 2000?
Może w tej kolejności, Plaguewielder > The Cult Is Alive > The Underground Resistance > Arctic Thunder
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

Po 2000 to jak dla mnie "Hate Them", "The Underground Resistance", "Eternal Hails....." i "The Cult Is Alive". Chyba nawet w takiej kolejności.
Chociaż oni mają jak dla mnie bardzo mocną dyskografię, nie ma płyty, której bym nie lubił.
Obrazek
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Teraz patrzę że chyba nie sprecyzowałem, tam wyżej podałem kolejność poznawania według mnie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Po co słuchać płyt Darkthrone z lat 2000 skoro ten prawdziwy pyskaty, krojący pozerów skończył się na Goatlord!!!
Wszystko co potem to takie mruganie oczkiem do wszystkich hehe spoko ziomale to były tylko takie żarciki z domowego przedszkola.
Teraz wszystkich was przepraszamy i będziemy wchodzić w dupy po kolei świeżym blekowcom nawet tym, którzy jeszcze wczoraj skakali do Guano Apes.
Mrugamy oczkiem do punkowców bo przecież wiecie, że DT zawsze punkiem stał. Posmarowali potem hejviorom a na ten moment hehe dumikom.
Spokojnie, proszę się nie denerwować bo przyjdzie czas na stonerka i symfoniki.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Ja czekam (a uważam, że nie jestem odosobniony w swojej opinii), że niebawem panowie powrócą do młócenia death metalu i tym samym zatoczą koło.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 625
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Dzięki, Chłopaki, za dobre chęci! Teraz wiem, że nic nie wiem.
@Hajasz świetnie zwerbalizował obawy, o których pisałem.
Jebać! Sprawdzę te kiszone z dżemem dopiero jak będę miał czas na dłuższe sranie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

TheAbhorrent pisze: rok temu kontrast z płytami Coffin Storn i Sarke, które po prostu przykryły dla mnie ten album.
U mnie jest dokładnie to samo, tylko dotyczy samego Coffin Storm. Przykrył, przygniótł i zakopał ;)

A płyty po 2000? Nie będę wypisywał rankingów i wymieniał kilku, bo wspomnę tylko jedną - The Underground Resistance. Dodatkowo nadmienię, że to ścisły TOP 3 najlepszych ich płyt W OGÓLE.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

DiabelskiDom pisze: rok temu A płyty po 2000? Nie będę wypisywał rankingów i wymieniał kilku, bo wspomnę tylko jedną - The Underground Resistance. Dodatkowo nadmienię, że to ścisły TOP 3 najlepszych ich płyt W OGÓLE.
Moje top 3 jest zmienne, ale też uważam, że "The Underground Resistance" to ścisły top ich twórczości!
Obrazek
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Dla mnie ścisły top to Under a Funeral Moon i Transilvanian Hunger, na 3 miejsce waham się pomiędzy A Blaze in the Northern Sky, Panzerfaust a Total Death.
Awatar użytkownika
Inverted Hitler
Posty: 28
Rejestracja: 9 mies. temu

Inverted Hitler

Bootlegów czar. ;-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Dziś DT umila dzień. Najpierw trochę energetyczniej za sprawą zawsze niezawodnego Dark Thrones and Black Flags , a chwilę później już bardziej posępnie i podniośle przy Eternal Hails (klimatyczny zamykacz tego albumu palce lizać).
Hajasz pisze: 2 mies. temu Fen lokuje produkt www.youtube.com/watch?v=JW2xAqNcHss
Ciekawszym pomysłem niż ten box 9LP, którego zawartość każdy fan DT pewnie zna na wylot (i ma na innych, pojedynczych wydaniach).., jest wg mnie As Wolves Among Sheep… Live In Oslo czyli koncertówka z 90tego wychodząca za miesiąc. Po setliście zakładam, że to ten sam koncert co na płycie nr 4 boksiwa Shadows of Iconoclasm. W każdym razie to dopiero drugie oficjalne wydanie koncertu z tamtych dni czyli z ery SJ.. a przy okazji tym razem i pierwsze na pojedynczej płycie.
Obrazek
1. Cromlech
2. Soulside Journey
3. Possessed
4. Hearses
5. Nor the Silent Whispers
6. Iconoclasm Sweeps Cappadocia
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3905
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Nowy album „Pre-Historic Metal” ukaże się 8 maja. Już jutro, 20 marca, ukaże się pierwszy singiel, a niecierpliwi mogą go sprawdzić przedpremierowo w podcaście Fenriz Metal Pact Podcast. Sam Fenriz zapowiada numer krótko: „Angus Young grający Hellhammer” ;). Płyta zostanie wydana nakładem w Peaceville Records.

Poniżej okładka oraz lista utworów

Obrazek

Tracklista:
1. They Found One of My Graves
2. Pre-Historic Metal
3. Siberian Thaw
4. Deeply Rooted
5. The Dry Wells of Hell
6. So I Marched to the Sunken Empire
7. Eat Eat Eat Your Pride
8. Eon 4
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Zajebiaszcza okładeczka. :)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Są widły, jest proto metal, może być spoko. Panowie dalej bawią się retro konwencją, ale przy tym nie przynudzają.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3905
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Jak brzmi prehistoryczny metal? Mamy pierwszą próbkę nowego albumu.

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7796
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus



Zajebista "produkcja" się zapowiada na tym materiale. Bardzo mi się ten sound podoba! Ale BENDZIE SUHANE! :twisted:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5020
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Słucham sobie ostatnio sporo Darkthrone i doszedłem do pewnego wniosku. To znaczy już kiedyś tak mi się wydawało, ale teraz się dodatkowo utwierdziłem w tym stanowisku.

Soulside Journey spoko, ale Goatlord dużo lepszy. Debiut to taka spoko płyta, ale nie jest jakoś wybitnie rozdzierająca czy niepokojąca. Goatlord natomiast (mówię o tym z wokalami) to wręcz eksperymentalny śmierć metal. Nie trzeba do eksperymentów wpierdalać musique concrete ani ska, żeby te eksperymenty stworzyć. Wystarczy trochę połamania temp, ale nie rozstrajających samych utworów, posypać odpowiednio kwadratowym choróbskiem i zaśpiewać w paru miejscach jak baba ;) Jak widać - wystarczy.

Zajebisty album, ostatnio jak odświeżam dyskografię, to przy nim i przy Circle the Wagons zawsze zatrzymuję się na dłużej.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

DiabelskiDom pisze: 3 tyg. temu Soulside Journey spoko, ale Goatlord dużo lepszy.
Żartowniś.
Jest odwrotnie. Gdzie tam zestawiać album ,ciekawostkę', sklecony na dobrą sprawę na raty z kilku sesji próbnych z takim ciosem jakim jest SJ??
Goatlord jest sympatyczną odskocznią i eksperymentem w ich dyskografii a Soulside Journey jednym z kamieni milowych death metalu. Ma świetny lodowaty, wciągający klimat.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Dokładnie Blasq to płyta, która jest nawet w moim top 3 tych niekonwencjonalnych płyt z detem. No ale kiedy są za wysokie progi to nawet szczudła nie pomogą.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6357
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Również się zgadzam, "Soulside Journey" jest u mnie w topce death metalu w ogóle. Bardzo udany, techniczny, ale i klimatyczny album, wydaje mi się również mocno progresywny biorąc pod uwagę czas kiedy został wydany.

"Goatlord" natomiast fajny materiał, ale zdecydowanie mniej ciekawy niż debiut. Tu już kombinowanie poszło o krok dalej, próbując inkorporować elementy black metalu ale i dziwactwa. Sporo interesujących riffów, ale dalej...jest to swego rodzaju składak i tak też brzmi.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Generalnie Goatlord'a to nawet nie warto rozkładać na czynniki pierwsze bo jak wszyscy wiedzą są to rehy wszelakie złożone w "niby" album, który gdyby faktycznie się ukazał jako drugi zapewne brzmiałby kompletnie inaczej i wtedy miałoby sens oceniać jego wartość.
To nawet nie są utwory z demówek tylko rehy z prób więc po prostu ciekawostka na zasadzie "patrz pan wrzucam do wody kwadraty a robią się koła".
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
ConradSchnitzler
Posty: 7
Rejestracja: 2 mies. temu
Lokalizacja: Wszędzie

ConradSchnitzler

Nowy kawałek typowo Darkthrone'owy dla wiekszosci ludzi średni, czyli zajebisty. Liczyłem że coś bardziej w stylu swoich korzeni nagrają ale mają dalej uczulenie na scene BM.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

ConradSchnitzler pisze: 3 tyg. temu Liczyłem że coś bardziej w stylu swoich korzeni nagrają ale mają dalej uczulenie na scene BM.
Gdyby to miał być powrót do korzeni to na pewno nie byłby to blek metal!!!
GRINDCORE FOR LIFE