Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

Zmarłym

brzask

Obrazek

Obrazek

Z m a r ł y m to black metal o odcieniu szarym, miejskim, z betonowego osiedla i opuszczonego dworca...

Nie da się nie słyszeć inspiracji zarówno Odrazą jak i wczesnymi Biesami...ale wg. mnie to fajnie, że więcej zespołów poszło w tym kierunku. Ja, jeśli chodzi o muzyczne skojarzenia, dodałbym tu jeszcze choćby 2 świetne projekty - Poroniec i Ferment.

Epka "Ziemie Jałowe" wydana w 2020, już niebawem doczekać ma się swego następcy - tym razem w postaci pełnego albumu o tytule "Druga fala".

Z dostępnego dotychczas singla wnioskować można, że chłopaki nie zatrzymali się w miejscu i poszli nieco bardziej w rejony post i awangardowe - a dokąd ich to zaprowadzi? Zobaczymy. Chętnie sprawdzę - cały album dostępny ma być już wkrótce.

Skład:
Marcin - Bass Spring of 86
Kacper Biedrzycki - Guitars
Andrew - Vocals, Guitars Antithesis, Morte, ex-Amon
Młody - Drums (2018-present) Antithesis, Morte, ex-Hegemoon

Dyskografia:
2020 - Ziemie jałowe [EP]
2021 - Druga fala
2022 - Druga fala [boxed set]
2025 - Miejsca [single]
2025 - Wielkie zanikanie




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Zm ... 3540473527
BC: https://zmarlym.bandcamp.com/music
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Może i te Ziemie Jałowe faktycznie grały jak blokersowy black metal (nie słuchałem) opieram się na okładce ale debiut jeżeli ma być dalej w takim klimacie to okładka bardziej kojarzy się na jakąś Batushkę. Czyżby taki chwyt reklamowy?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3905
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Pomału chyba kończą się niewykorzystane dotąd szyldy, więc idziemy w dopełniacze.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Oficjalne lyric video:

Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Całkiem fajna pieśń, skróciłbym jedynie nieco ten zapętlony końcowy motyw

Czekamy na więcej zatem
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3192
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

brzask pisze: 4 lata temu Całkiem fajna pieśń, skróciłbym jedynie nieco ten zapętlony końcowy motyw

Czekamy na więcej zatem
To samo miałem napisać. Całkiem zgrabny numer, ładnie to płynie a i zbytnich podobieństw od np Odrazy nie słychać. Zachęca by posłuchać więcej pomimo dość zjebanej nazwy kapeli.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Jest już cały debiut do degustacji
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

EPkę przesłuchałem dwa razy i nie bardzo mi się to podobało, nie wyczułem też tego brudno miejskiego klimatu, jaki jest właśnie w Odrazie, Biesach, Furii czy Gruzji.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 9 lat temu

Pogan696

Kolejny etap "Furiowej" ewolucji. Wspomniany wyżej "blokowy" black ma sens. Brakuje tutaj jeszcze większego nacisku na "deus ex machina" konceptu, ale wyczuwam, że będzie czego słuchać w przyszłości.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

Strasznie cienkie granie, a jak wchodzą te śmieszne syntezatorki to już w ogóle kaplica.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4771
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Jest ciekawie, jest frapująco. Myślę, że jak nadejdzie dobry dzień, to będę zachwycony. Ale zapowiada się dobry gracz na scenie.
Bardzo mi się podoba ten wokalny zaśpiew, głosy z tła. Nic nowego, ale ... tak naprawdę nie szukam w muzyce rewolucji. Szukam emocji. I te tutaj znajduję. Ten pierwszy utwór z tym powtarzaniem "druga fala" kojarzy mi się z kawałkiem Republiki. Tam było takie odliczanie. No ale Ciechowski Grzechu to był geniusz. I muza jego zawsze będzie mogła inspirować.

Czuć tu Gruzję, ale bez tej kretyńskiej otoczki. Nie żebym nie uwielbiał Gruzji, po prostu kolejnego clowna nie trzeba.

No to ładnie się jesień zapowiada, kolejna płyta do słuchania...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Słucham debiutu już kolejny raz i coraz bardziej mi się wszystko układa w całość.
Jest pomysł na siebie, są umiejętności a i słychać, że chłopaki nie robią nic na siłę. Czasem dowalą do pieca, a czasem "wędrują i tułają" się gdzieś w kierunku awangardy.
Muzyka z Drugiej Falii w porównaniu z epką Ziemie Jałowe jest na pewno bardziej urozmaicona i przemyślana
i jeśli tylko nie zbłądzą w swych poszukiwaniach i nie przesadzą z wszelkimi dodatkami typu syntezatory itp, w przyszłości powinno być tylko lepiej.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1564
Rejestracja: 9 lat temu

pp3088

Derelict Machine pisze: 4 lata temu Strasznie cienkie granie, a jak wchodzą te śmieszne syntezatorki to już w ogóle kaplica.
Złamałem swoją święta zasadę nietykania black metalu z Polszczy i znowu kurwa miałem rację. Mądry Pepek po szkodzie. Płytka tak pasjonująca jak druga fala Covid-19. Można faktycznie skończyć zmarłym po tym wielkomiejsko-awanturniczym dekadenckim artyzmie. Tak jak Gruzja ma na siebie jakiś pomysł, to tu nie mamy nawet Tbilisi.

Dopóki ten nurt alkoholowo-modernistycznego pierdo-blacku się nie skończy wracam do respektowania zasad. This is the way!

Ten bicik w ostatnim kawałku to truskawka na torcie. Chyba i tak najlepszy z całej płyty bo nie jest wtórny do bólu. Dobry bicik to dobre jebnięcie, a ten co najwyżej powaliłby starą babę na pasach. Pozdro!
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4771
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Narzekanie dla narzekania. Jakby nie było po polsku to część by chwyciła i chwaliła. A tak przypisanie paru łatek i tyle. Płyta jest udana i myslę, że mogą jeszcze pokazać coś więcej i lepiej.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Kosynier
Posty: 87
Rejestracja: 6 lat temu

Kosynier

Ciekawe fragmenty, dobra okadka, ale muzycznie za bardzo nieraz sila sie na podobienstwa do Gruzji, czy Biesow. NIe moje klimaty w kazdym razie
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1564
Rejestracja: 9 lat temu

pp3088

Zsamot pisze: 4 lata temu Narzekanie dla narzekania. Jakby nie było po polsku to część by chwyciła i chwaliła. A tak przypisanie paru łatek i tyle. Płyta jest udana i myslę, że mogą jeszcze pokazać coś więcej i lepiej.
Znasz mnie, mam tendencje do dramatyzmu i przesady ;) ciężko mi sobie to po angielsku wyobrazić, tak bm gra się chyba głównie(wyłącznie?) w Polsce.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Lis
Moderator globalny
Posty: 2050
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Zsamot pisze: 4 lata temu Narzekanie dla narzekania. Jakby nie było po polsku to część by chwyciła i chwaliła. A tak przypisanie paru łatek i tyle. Płyta jest udana i myslę, że mogą jeszcze pokazać coś więcej i lepiej.
Jak dla mnie po angielsku byłaby jeszcze większa lipa, bo lubię ten miejsko polski klimat, mimo że za dużo go tam nie widzę to i tak plus za to :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Dzisiaj nie było odwrotu bo maszyna losująca wypluła Drugą Falę. Bardzo radosne to granie bo w trakcie zrobiłem sałatkę ziemniaczaną, upiekłem kaczkę i ani na chwilę nóżka mi nie przestała chodzić. Na chwilę tylko oderwałem się od roboty kiedy w kawałku Życie Wieczne 1 usłyszałem kultowy riff z jednego z hitów od Mayhem. Granie mocno na falę popularności bo tu trochę Odrazy/Biesy, dalej dokleimy szczyptę Furii a całość niespodziewanie posypiemy Hefeystos'em. Czarnym metalowcom zapewne Wacław drgnie i to niejeden raz a niektórzy to nawet odrzucą pada od konsoli by posłuchać jak wzorowo Zmarłym jedzie na umpa, umpa już od pierwszego kawałka i ku chwale włochatego odpalą kilka tęczowych puszek. Takie to sobie jest. Posłuchałem, odhaczyłem a w międzyczasie zapewne mój kolega z północy kraju przetarł zaparowane okulary aby lepiej słyszeć. Na Silesii pewnie zrobiliby młyn pod sceną bo radochy tu mega a i złotego napoju wylałoby się sporo. Średnio to mi podeszło, raczej w kierunku ku sraki. Tematyka powoli się wyczerpuje.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Od dworców i szarych blokowisk, to ja mam Umbrtkę. Tak jak pp34344, omijam ten polski black szerokim łukiem.
Bardzo radosne to granie bo w trakcie zrobiłem sałatkę ziemniaczaną, upiekłem kaczkę i ani na chwilę nóżka mi nie przestała chodzić.
Nóżka kaczki?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4771
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

A mi wczoraj przyszła płytka. Nie narzekam. Styl dobrze nakreślił @Hajasz. I mi to pasuje. Nie szukam inspiracji, nawiązań. Po prostu czerpię frajdę.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6224
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Albo jestem naznaczony pechem albo po prostu już nie gra się przynajmniej dobrego bleku w kraju. Odhaczyłem dzisiaj Brzaski i Wisielce, po których po prostu cisnęło mnie sranie więc na koniec czarnej sztuki tego wieczora pomyślałem sobie, że nowy album Zmarłym będzie dobry.
No i zaczęło się dobrze a nade wszystko śmiesznie bo tekst do utworu "Miejsca" jest śmieszny ale sam utwór nawet wszedł dobrze więc nie może być miękkiej gry. Niestety kiedy wchodzą te czyste zaśpiewy to pewnie nawet Cesarzowi bass nie stroi. No i tak każdy kolejny numer ma tyle samo fajnych fragmentów co śmiesznych. Sztuka Latania od LP kosi cały ten album a Zmarłym sobie zaśpiewali "Sny O Lataniu". Idziemy W Mgłę ech i gdzie jeszcze podobnie zaczyna się gites ale im dalej tym znowu otwieramy dożynki. "Bunt Maszyn" o tym lepiej nawet nie pisać!!! Wcześniej jeszcze nowa wersja "Ludzie Schronu" no fajnie, fajnie tylko po co??? Kompletnie zniechęcony poszedłem po mięsko co pozostało z grilla aby mieć fun i siłę przetrwać to do końca i dałem radę. Ironią jest fakt, że najlepszy kawałek na płycie to "Good Day" a zwłaszcza fragment śpiewany po angielsku. Już darłem ryja przez okno, że kierwa wreszcie ale zaraz zgasiły mnie jakieś "Plamy I", które są gównem a nie kawałkiem. Drugie Plamy się zrehabilitowały bo to drugi bardzo dobry kawałek na płycie a gdyby trwał o połowę krócej nazwałbym go sztosiwem.
Na koniec tytułowy track i na całe szczęście nie postanowiłem zanikać ale odżyć więc zrobiłem sobie męskiego drinka i włączyłem klasyczną płytę.
Dokąd zmierzasz Polsko, dokąd pójdziemy. Poprowadź mnie za rękę sobie myślę ale widząc i słysząc takie granie nie dziwi mnie, że pewien człowiek dał radę rodakom aby nie zakładali metalowych zespołów.
Z tych trzech płyt, które dzisiaj przerabiałem to Zmarłym (oni są z Końskie'go nawet nie wiedziałem) wypadło zdecydowanie najlepiej ale to w żaden sposób nie zachęca aby ponownie z tym obcować. Kierwa po stokroć wolałbym z Tabalugą w jego obskurnym garażu wytrąbić ciepłą miodulę i drzeć ryja do Baltimora - Tarzan Boy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1406
Rejestracja: 9 lat temu

Nathas

Nie rozpiszę się jak Hajasz ale sprawdzam za każdym razem jak coś nowego wydadzą i nie siada. Ta nowa tez nie siadła.
Idźcie lepiej słuchać nowego (i wszystkiego) Temple of Decay, jak i ja czynię.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3487
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Mnie też nie podeszło. Zmarłego ta muza nie podniesie, a nóżka też niezbyt chodziła.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 631
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Widziane wczoraj na żywo i trzeba przyznać, że dość specyficzne granie z dużą potrzebą eksperymentowania z czystym wokalem, który mnie bardzo odrzucał (hej ho! hej ho! [wtf?]) i w większości raczej mało wyszukanymi klawiszami, które zamiast pomóc budować klimat serwowany gitarowo, to rozdmuchiwały go niczym dupa chorego na biegunkę postawiony obok niej koślawy domek z kart. Całościowo nie było źle, ale wskazane elementy były dość dokuczliwe.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2535
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Pierwsza, czarno-biała EPka Ziemie Jałowe, którą kiedyś dostałem nawet w prezencie, to całkiem dobre i obiecujące granie - tu nie szukali jeszcze przysłowiowego wała. Niestety, jeśli kilka x coś odpaliłem od nich w ostatnich latach to właśnie ten mini. Druga płyta choć z kilkoma niezłymi momentami to po czasie jednak zupełnie bez chęci do powrotu.... a nie ukrywam, że na samym początku nawet zaciekawiła.
Nie trafiają do mnie te postpunkowe momenty w ich wykonaniu z czystymi przyśpiewkami na czele, których na trójce - z tego co słyszę bo właśnie włączyłem - jest jeszcze więcej. Śmieszą i i jednocześnie wkurwiają... a wstawka z Siekiery to nie kowerowanie a parodiowanie... Na Buncie Maszyn wymiękłem. Kosz. Pewnie bezpowrotnie.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5335
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Jedyny zespół, który odpuściłem sobie na wczorajszym gigu po pięciu minutach słuchania. Co to kurwa ma być, Korn z samplami ? Potworna sraka praptaka, typowy przedstawiciel kaszkieciarskiego black metalu, który chciałby być jakimś awangardowym BM, a po prostu wieje chujem. Stwierdziłem więc, że pierdolę i poszedłem wypić bezalkoholowego Heinekena. Zmieniłbym im nazwę na Srałbym, ale mam zatwardzenie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.