Nie, po prostu byłeś konsekwentny, a ja znów sobie odpuściłem...

Ale fajnie, bo naprawdę to warte poznania. Nie jest to żadne odkrycie, epokowe zdarzenie, ale ciekawe podejście do tematu.
Zwłaszcza, że mam słabość do muzyki z lat 80-tych.

Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.