Koledzy @brzask i @Lisek byli łaskawi wczoraj nawiązać do tego zespołu w ramach tematu Neurosis. Kiedyś coś mi się obiło już o uszy, ale pełniaka wcześniej nie słyszałem i właśnie jest intensywnie badany. Jak do tej pory zespół ma na koncie tylko jednego pełniaka "Plague God". Bardzo dobry, ciężki sludge'owy i nieco industrialny, ale jednocześnie przestrzenny klimat całości. Ciężko i wolno... Nie wiem co to dokładnie jest i jak to nazwać, ale bardzo mi się podoba.
Skład:
Colin H. Van Eeckhout
Igor Cavalera
Mathieu Vandekerckhove
▼ Byli muzycy
Scott Kelly
Dyskografia: 2017 - The Abyss Stares Back - Vol. V [EP] 2022 - Plague God
Podeszło, podeszło...a by Ci nie było smutno wkleję pościka z wątku Neurosis:)
brzask pisze: 2 lata temu Miałem ochotę na coś od nich i w sumie zahaczyło o Neurosis bo padło na niesłyszane dotychczas Absent In Body w którym udziela się przecież Scott Kelly. Nie lubię z założenia tzw. supergrup .. ale okazuje się, że tu mamy naprawdę świetną płytę z powalającym klimatem. Dawno nie słyszałem tak smutnej i siadającej na psychę muzy. Klimat jest gęstszy niż u Borewicza na tytoniowej odprawie:).. Poważnie, siekiera wisi w powietrzu...
Prostymi wydawałoby się środkami chłopaki osiągają mega efekty. To jak budowany jest klimat na tej płycie, w jaki sposób wykorzystywane są syntezatory (The Half Rising Man), jak płynnie sobie przechodzą np z industrialnych naleciałości do delikatnych dźwięków (In Spirit In Spite) - klasa..
Taki The Acres/The Ache zamiata przecież większość klimatycznych sladżo pozerów pod dywan!
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Dziwna ta płyta, bo mam wrażenie, że momentami tutaj niewiele się dzieje. Panowie dość oszczędnie operują środkami wyrazu. Zdecydowanie będzie częściej słuchane.
Pięknie sączy się ten materiał. Zagadkowa płyta, intrygujące wokale, ... Pozornie nie angażuje słuchacza, ale tak naprawdę czeka się na każdy dźwięk, łowi go, ... Muszę to sobie kupić przy okazji. Słuchanie z netu to jednak dla mnie zawsze namiastka.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.