Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7874
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Mirror Of The Void

Vexatus

Obrazek
Mirror Of The Void to polski zespół grający ciekawy i nieco eksperymentalny Black Metal z industrialnymi naleciałościami. Muzyka trzyma poziom, co mnie wcale nie dziwi, bo ludzie zaangażowani w projekt od lat udzielają się w wielu innych zespołach. Na koncie jak do tej pory debiutancki pełniak "Metaphysical Rebellion" oraz świeżutka EPka "Ephemeral Mirage". Wrzutka specjalnie dla użyszkodnika @TITELITURY, który wrzucił EPkę do polecanek, ale jest zbyt leniwy żeby założyć temat. Ciekawy projekt. Polecam!

Skład:
Diabolizer - Drums (2020-present) Cuntfuck, Deathvasstator, Devastated Graves, Distres, Goathrone, Hell-Born, Moloch Letalis, Morbid Winds, Mordhell, Necrosadist, Ohyda, Throneum, Towards Hellfire, Urwerk, Zmora, Nekkrofukk (live), ex-Martwa Aura, ex-Freezing Blood
Bloodwhip - Guitars, Bass (2020-present) Cuntfuck, Devastated Graves, Goathrone, Morbid Winds, Mordhell, Ohyda, Urwerk, Zmora, ex-Hell Eternal, ex-Viggen
Necheshetrion - Vocals (2021-present) Blackphlegm, Halo of Miasma, Nekrape, Ohyda, ex-Evaporation, ex-Phätomgel Falls, Xanctux

Dyskografia:
2022 - Metaphysical Rebellion
2024 - Ephemeral Mirage [EP]
2026 - The Torments of Enslavement by One's Self [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mi ... 3540513725
BC: https://mirrorofthevoid.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5404
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Nie zakładałem tematu, bo większość tu jest impregnowana na dobrą muzykę. :D Ale pełniaka już jakiś czas temu również polecałem. Ta epka w porównaniu do pełniaka jest znacznie spokojniejsza, ale to nic nie szkodzi. MoV gra w nawiązaniu do pierwszego Iperytu, gdzie industrial, to było nie jakieś techno i klawisze, ale prosta łupanina ryjąca dziury w mózgu. Do tego brudne brzmienie i (chyba) perkusja grająca momentami jak automat et voila - dostajemy przepis na świetny black metal. I choć z powyższego opisu może wydawać się, że wszystko to już było, to jest w dźwiękach MoV coś oryginalnego, właściwego tylko temu zespołowi. Wokal? Brzmienie? Trudno mi powiedzieć, ale wystarczy trochę posłuchać, żeby się o tym przekonać. Napisałem w "poleca kach", że to obecnie najlepszy rodzimy industrial/black, choć po prawdzie kapel takich na rodzimym podwórku ze świecą szukać, więc żadne to osiągnięcie, jednak patrząc czysto obiektywnie, ten black metal ma w sobie to, co poważny black metal mieć powinien - masę dźwiękowego chaosu oraz negatywnych emocji, a to już wyróżnia ten projekt na tle rodzimej sceny. Z dupy ten kapel wyskoczył, wydała go wytwórnia, z której płyt nie wolno słuchać i z miejsca wskoczył do topki rodzimego grania.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
4-HO-MiPT

4-HO-MiPT

Gdzie to do Iperytu, typie... To przecież w tym powyżej są co chwilę przerywniki techno i klawisze. Już w pierwszym utworze The Arsonist 1:50 gra techno, a na 2:50 wchodzą klawisze.

co do gitar i riffów to są bardzo prostackie. Bliżej im już do industrial punka niż do industrial black metalu. jak ktoś się szykuje, że usłyszy tutaj chociażby w 1/4 granie na poziomie Thorns lub DHG to się srogo zawiedzie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6028
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Może i jest to prymitywne, ale interesująco prymitywne.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5404
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Coś mnie tknęło , żeby sprawdzić, co piszczy w trawie, a tam piszczy nowa epka. Zbieg okoliczności ? Telepatia ? Ktoś się spierdział i smród dotarł do mnie ? W kwietniu wypuścili koledzy ( nie moi, ale czyiś na pewno ) kolejny materiał, czasowo prawie identyczny z poprzednim. Śniło mi się, że chciałem uciec do Krakowa zacząć tam nowe życie, wyszedłem więc z domu tak, jak stałem, mając na nogach kapcie, a na grzbiecie dres, kupiłem bilet kolejowy, ale drogę na peron zagradzały mi 1. popsute ruchome schody, 2. jakaś ciężka kotara zasłaniająca przejście, której nie wolno było mi ruszyć i 3. najciekawsze - tak na oko 16 letnia dziewczyna tresująca i bawiąca się z agresywnym wężem, którego na początku pomyliłem z zerwanym przewodem elektrycznym pod napięciem, póki mnie nie zaatakował. Na pociąg jednak zdążyłem, lecz w momencie wejścia do wagonu tuż przed odjazdem, przebudziłem się. Tym razem na epce muzyka nieco inna, niż na poprzedniej, bo dużo ostrzejsza i bardziej chaotyczna. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że zahacza o sraw war metal, co może przypaść do gustu naszemu ekploratorowi rowów. W każdym razie, coby dużo nie mówić, znajduję ów materiał jako kolejny bardzo udany i na poziomie, pokazujący inne oblicze tego projektu, odrębne od tego, co pokazali na długograju oraz poprzedniej epce. Halo, halo, Panowie ! Pyta pyta, kiedy nowa płyta !
TotV nadal pozostaje dla mnie jednym z najciekawszych zespołów na rodzimej scenie. Słuchajcie, a może i Wam przyśnią się sny ewokujące najgłębsze tajnie psychiki !

W ostatnim kawałku, tym o ulotności życia, zastosowano fajny zabieg, co znaczy, że w takcie walca mówi się nam, że
Ginie każdy oddech
każda myśl
każde spojrzenie
przepalone w czarnej kuźni czasu

Daje to całościowo bdb efekt. Taniec jako metafora egzystencji.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7874
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

TITELITURY pisze: 3 tyg. temuTym razem na epce muzyka nieco inna, niż na poprzedniej, bo dużo ostrzejsza i bardziej chaotyczna. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że zahacza o sraw war metal, co może przypaść do gustu naszemu ekploratorowi rowów.
Bardzo lubię ten projekt. Zdecydowanie będzie sprawdzane.
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 924
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

"Metaphysical Rebellion" to jedna z lepszych rzeczy jaka nasza ziemia wysrała w ostatnich latach, utwór " The Temple of Faeces" to do tej pory mój ulubiony. No i przede wszystkim piękne wydanie książeczki.