Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1364
Rejestracja: 8 lat temu

Elixir of Distress

Nathas

Obrazek
Elixir of Distress to blackmetalowy zespół z Torunia, na koncie dwa pełniaki zawierające po pięć utworów długości 8-10 minut. Zanim ktoś powie 'boooring...' spieszę z wyjaśnieniem - są to albumy koncepcyjne, na których zespół porusza tematykę zsyłek na Sybir, Gułagu, łagrów itp. Długość utworów determinują tu rozbudowane i dosadne teksty, które robią wrażenie. Oczywiście są one śpiewane po polsku i zrozumiale.

Muzycznie może się czasem wydawać monotonnie właśnie przez to, że są tak ciągnięte, by mógł w nich wybrzmieć cały tekst. Jednak jak dla mnie to jeszcze potęguje odczucia, jakie zespół stara się nam przez swoją twórczość przekazać - mróz, głód, strach, pustka... Nie są to skomplikowane materiały ale czuć dobry warsztat muzyków i to, że raczej nie muzyka miała być tu najważniejsza.


Dyskografia:
2018 - Kontynent
2019 - Przeklęta Wyspa






MA: https://www.metal-archives.com/bands/El ... 3540438570
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7704
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Odpaliłem tak na szybko i bardzo podoba mi się to co słyszę. Dla mnie to nie jest wcale monotonne i całkiem sporo się w tej muzyce dzieje. Niestety dzisiaj sobie za bardzo nie posłucham, bo jestem zajęty, a to nie jest muzyka do posłuchania w tle i zasługuje na przesłuchanie w skupieniu. Przy najbliższej okazji zdecydowanie będzie słuchane.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Odpaliłem tak na wolno i nie dostałem rozwolnienia, a przecież to black metal z Polski, więc prawdopodobieństwo sraczki wzrasta przy odsłuchu. Ale tym razem NathasathaN trafił w mój gust i zapodał coś, co ma się do polskiej sceny jak pięść do nosa, choć nigdy nie rozumiałem tego związku frazeologicznego, bo cóż lepiej pasuje do nosa od pięści? Chyba tylko kutas. Ale to może dlatego, że materiały powstały parę lat temu, a w projekcie partycypuje muzyk z North, więc nie ma mowy o typowej polskiej pedaliadzie pizdopierzy w brodach od "barbera" ( kiedyś nazywało się to "golibroda"). Sześć lat temu trendziarski black metal dopiero raczkował, a wszyscy ci modnisie, którzy z grania disco po śląskich festynach przerzucili się na BM, mieli jeszcze mleko starego pod nosem. Te dwa albumy wrzucone zostały do worka z etykietą "atmosferyczny black metal", ale o ile drugi faktycznie może podpadać pod tę kategorię, pierwszy ma się do tego nijak. I ten podoba mi się bardziej. "Kontynent", to czyste szaleństwo połamanych tremol i pełnego histerii wokalu. Żadnych tu nostalgicznych melodii i jednostajności typowej dla atmosferycznego rzępolenia. Do tego teksty. Jakiś tucznik z YouTube zajmujący się recenzjami, jak zresztą połowa metalowców w tym kraju ( druga wali konia dupą przy Vaderze) zwrócił na nie uwagę i bardzo słusznie, bo nie dostajemy prostego opisu cierpienia ludzi zesłanych na Syberię, a raczej wgląd w ich psychikę. To takie muzyczne studium rozpadu osobowości osób poddanych ekstremalnym torturom systemu komunistycznego, więc stanowi dość nietypowy, bardzo oryginalny hołd dla tych, jak się szacuje, 200 000 Polaków, którzy podczas i po drugiej wojnie światowej zostali wysłani Nigdzie, żeby ludzie tacy jak Kurwoń, Schaff, czy Michnik mogli uchodzić w tym smutnym kraju do dziś za intelektualistów. Gówniane przeróbki piosenek jakiejś Gruzji, to przy tych tekstach dziecinada. Odnosi się to do obydwu płyt "Elixir of Distress". Nie jestem pewien, czy obok North, nie macza w tym palców gość z wałbrzyskiego Xasosis/ Xaos Oblivion, też nawiasem mówiąc świetnych kapel, ponieważ muzycznie druga płyta przypomina mi nieco styl grania na obu "Marach". Także dziękuję Nathasowi za wygrzebanie tych dwóch świetnych albumów koncepcyjnych z czeluści polskiego podziemia, wstyd dla mnie, że ich nie znałem, a jeszcze większy dla polskiej sceny, która zamiast promować takie smakołyki, pałuje się nad jakimś artystowskim gównem.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
kataton88
Tormentor
Posty: 900
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Ciekawy projekt.
Nie wiem, czy gorszy jest przerost formy nad treścią czy odwrotnie. Ergo - czy lepiej mieć jakąś głębszą lub płytszą ideę przy nagrywaniu czegoś (albo - ogólnie - tworzeniu tzw. sztuki) czy lepiej takimi pierdołami nie zawracać sobie dupska, opanować warsztat, a podkład ideowy dopasować do wiejącego wiatru.
Czytając wyżej, że muzyka nie jest najważniejsza włącza się jakiś alert pt. nie mają pomysłu na muzykę, a służy tylko za podkład do wykrzyczenia mniej lub bardziej sensownych treści. Ale Nathas lubi zniechęcać w swych zachętach.

Ogólnie nie lubię tematyki okołowojennej, gdy ma charakter globalny. Tutaj chłopaki znalazły rodzimą, niezagospodarowaną niszę, która fajnie spaja się z klimatycznym BM, a przy tym nie jest banalna jak przedzieranie się po leśnych chaszczach (dziwne, że nie ma żadnego konceptu o boleriozie, a podobno jest równie przejebana jak przereklamowana deprecha).

Zgadzam się z szanownym przedmówcą, że polska scena ciąży - nie do końca zrozumiale - w nihilizm, który stał się lirycznie jakimś plastikowym paradygmatem. OK, życie jest chujowe, kobiety są podłe, boga nie ma, szatan ma rogi i wielkiego kutasa - ale ileż można to wykrzykiwać. Każdy to wie.

Mamy trudną historię i fajnie, że są kapele, które eksplorują te mroczniejsze z niej tematy. Teraz mamy rocznice rzezi wołyńskiej - ktoś coś ciekawego nagrał w tym temacie? Gammadion jeden gówniany kawałek?

Słucham na razie debiutu i się podoba. Acz czuję dysonans klimatyczny. W teksty na razie się nie wgryzałem. Okładka świetna. Wczoraj sobie wracałem pociągiem w ostatnim wagonie i tak patrzałem z niezdrowym zachwytem na umykające tory. Wiem, jechałem do Tarnowa, a nie nad Kołymę. Ale Tarnów też jest przejebany, w końcu pierwsi medialni uchodźcy z Syrii spierdolili stąd do siebie po kilku tygodniach. Czasem myślę, że jakieś centrum migracyjne w moim mieście rozwiązałoby szybko migracyjny problem.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4931
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

kataton88 pisze: rok temu Teraz mamy rocznice rzezi wołyńskiej - ktoś coś ciekawego nagrał w tym temacie? Gammadion jeden gówniany kawałek?
PigDriver - Wołyń Płonie

Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

kataton88 pisze: rok temu W teksty na razie się nie wgryzałem.
Ja w muzykę się jeszcze nie wgryzałem, bo od kilku lat jak widzę nowe projekty black metalowe z Polski to mi się odechciewa, ale po bohaterów tematu chyba sięgnę, bo... przekonywujące teksty mają. O ile w przypadku metalu zazwyczaj teksty mnie mało obchodzą, tak wczoraj przy piciu piwa poczytałem i zrobiły wrażenie. Chyba do tego stopnia, że sprawdzę sobie ten debiutancki album.
Chociaż szarość sznuruje wam usta
Chociaż nuda wysysa wam mózgi
A matka Rosja zdradza co noc
Codziennie połykacie
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
kataton88
Tormentor
Posty: 900
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Tak z odsłuchu - te wtręty o tym, kto zgotował ten los, są nienawistne i dosadne, ale i w kontekście całego albumu nienachalne. Dominuje rozpacz i beznadzieja, czasem tylko jest zasygnalizowane, że to wszystko nie jest dla śnieżnej blekmetalowej zabawy w polarnika. I to jest dobre.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Niby w tej muzyce teksty są najmniej istotne, a jednak cieszy, kiedy metalowcy użyją czasem szarych komórek, wyjdą poza schemat i starają się opowiedzieć ciekawie o czymś mniej znanym lub oczywistym. Nie będę kłamał, że w moim przypadku nie wpływa to na odbiór muzyki, choć jest to czynnik marginalny. Ale Malokarpatan z jego Rudolfem II, Hekatomb z Muraszkowcami, czy ten zespół z historią, o której dziś właściwie się nie mówi, to jest to.

Najbardziej podoba mi się tekst w kawałku trzecim z pierwszej płyty :
Daj nam swój umysł, wyślij go na Północ
Dokonamy operacji
Dokonamy transformacji
O jakiej nie śniło się waszym filozofom
To "o jakiej nie śniło się waszym filozofom" jako wskazanie, że sowiecki komunizm jest totalnym zaprzeczeniem wszystkiego, co wypracowała zachodnia kultura, dlatego warunki w nim panujące po prostu nie mieszczą się cywilizowanym ludziom w głowach. To jeszcze podkręca efekt prania mózgu opisywany dalej. Fenomenanalne!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Perun82
Master Of Puppets
Posty: 138
Rejestracja: 2 lata temu

Perun82

DiabelskiDom pisze: rok temu
kataton88 pisze: rok temu Teraz mamy rocznice rzezi wołyńskiej - ktoś coś ciekawego nagrał w tym temacie? Gammadion jeden gówniany kawałek?
PigDriver - Wołyń Płonie

O fajno , jako ciekawostkę napiszę, że z wokalem wypiłem morze wódy , ale obecnie gra death metal z tekstami o tym , by codziennie odmawiać różaniec 🙂
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7704
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Perun82 pisze: rok temu obecnie gra death metal z tekstami o tym , by codziennie odmawiać różaniec 🙂
Czyżby zgubne skutki picia wódki?