tomder
Master Of Reality
Posty: 260
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

yog pisze: rok temu FT o tych płytach pisze:
Pre-ordery na kilka zaklepanych smacznych kąsków wbite do sklepu
Wszystko jako repliki starych wydań
Dla mnie to znaczy, że to samo co jakieś Bathory, Burzumy itp. i mam niemal 100% pewność, że to piraty. Poczekam sobie na prawilne.
Pirat, ale kurewsko mocno nagrany 🤣 Winyl jest głośny. Ktoś sobie wziął do serducha, że tej muzyki ma się słuchać na maxa 🤣

Tagi:
Awatar użytkownika
raymoont
Master Of Reality
Posty: 210
Rejestracja: 3 lata temu

raymoont

Ależ mi dziś cudownie wchodzi Katharsis. Zacząłem od "666" i myślę tak sobie.. że gdyby ta płyta pokazała się w takim 1990, to byłby jakiś kult niesamowity ;) Oczywiście zaraz po niej wjechało opus magnum niemiaszczków, czyli 'World Without End' .. i cholera .. faktycznie po splicie z Antaeus koniec tak fajnej kapeli? Drakh, Scorn i M.K. nie byli aktywni w innych projektach od ponad dekady. Szkoda.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5377
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Faktycznie koniec. Ja tam lubię jeszcze tę Czwartą Rzeszę. Jest na niej utwór absolutnie dla mnie magiczny, transowy i z przepiękną solówką, choć zagraną pezez kogoś spoza zespołu onile dobrze pamiętam. Sinn Koronation.

Wiem, że się powtarzam, ale chuj tam.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
raymoont
Master Of Reality
Posty: 210
Rejestracja: 3 lata temu

raymoont

TITELITURY pisze: 4 mies. temu i z przepiękną solówką, choć zagraną pezez kogoś spoza zespołu onile dobrze pamiętam.
O tak. Zacna EPka i świetny kawałek. Wg wkładki do mojej płyty solówkę zagrał niejaki D. z saksońkiej hordy ORLOG.
Mogliby tylko wywalić z tej EP'ki ten instrumentalny Emeralde Graves (brzmiący jak grzeczny soundtrack do Robina z Sherwood)... Psuje trochę duszny i szaleńczy efekt całości.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2559
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Obrazek
Wreszcie w końcu oficjalnie! choć tym razem z okładką z wersji CD.
Twenty six years after the original release of 666 on Sombre Records, NoEvDia is infinitely proud to present the first and only official reprint on vinyl of this work of cruelty and darkness.

Erik Danielsson designed the layout based on Timo Ketola‘s iconic cover artwork for the 2004 album’s version paired with the ominous death noise of the original MC version from Harvester Records. The special vinyl master of this album is based on the sole authorised source, and was cut by the same studio who handled the original Sombre Records pressing
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
tomder
Master Of Reality
Posty: 260
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

brzask pisze: miesiąc temu Obrazek
Wreszcie w końcu oficjalnie! choć tym razem z okładką z wersji CD.
Twenty six years after the original release of 666 on Sombre Records, NoEvDia is infinitely proud to present the first and only official reprint on vinyl of this work of cruelty and darkness.

Erik Danielsson designed the layout based on Timo Ketola‘s iconic cover artwork for the 2004 album’s version paired with the ominous death noise of the original MC version from Harvester Records. The special vinyl master of this album is based on the sole authorised source, and was cut by the same studio who handled the original Sombre Records pressing
W Hellthrasher pojawił się preorder już na to wydawnictwo…
Tymczasem u mnie:
Obrazek
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2559
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Też mam ten bootleg. Ciekawie będzie porównać brzmienie obydwu;)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
tomder
Master Of Reality
Posty: 260
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

brzask pisze: miesiąc temu Też mam ten bootleg. Ciekawie będzie porównać brzmienie obydwu;)
Ciekawe, boot brzmi dobrze. Mam ich troche w kolekcji i zazwyczaj wole je od oryginalnych reedycji.
Tak jest w przypadku Burzum lub Satyricon, które brzmią lepiej niż licencyjne płyty.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2559
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Ja bootlegów unikam i nie lubię, bo to w pewnym sensie złodziejstwo. Tu zrobiłem wyjątek ze względu na brak jakiejkolwiek reedycji przez tyle lat.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE