Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

Devil's Gateway

brzask

Obrazek

Obrazek

Może to już było przerabiane w Anglii 1500x.., ja wiem..ale czemu nie posłuchać jeszcze raz w wersji fińskiej gdy zrobione jest ze smakiem
a za instrumenty (na debiucie wszystkie) bierze się zbój znany m.in. z Ride for Revenge??
Na Eternal Grind na dzień dobry mamy jeszcze duet a na dwójeczce z tego roku skład poszerza się już o sporą ekipę.
Muzycznie to głównie crust w średnim tempie wpadający w brudne doomowe rejony urozmaicony tu i tam kilkoma ciekawymi
motywami. Ja tu usłyszałem nawet i stare MDB - posłuchajcie np takiego Concrete Mausoleum z jedynki..

Skład:
Harri Kuokkanen - All instruments (2023-present) Hail Conjurer, Hollow Woods, Hooded Menace, Initiated, Regere Sinister, Ride for Revenge, Horse Latitudes, ex-Botnia, Absava, Pussies, ex-Dalin Ystävät, ex-Karaistus, ex-Perikato
Hanna Virranpää - Vocals (2023-present)
Timo Ketola - Bass (2025-present) Caskets Open, Initiated, This Dying Age, ex-Napakymppi
Jennika Vikman - Guitars (2025-present) Bashed, Osteonecrosis, Silent Circle, Unearthly Rites
Kaino Tervahauta - Guitars (2025-present) Ruusuriimu

Dyskografia:
2023 - Mastery of Nature [demo]
2023 - Eternal Grind
2024 - Promised Land / No Escape [EP]
2024 - Urge to Kill [single]
2025 - Shreds of Life




MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... 3540520993
BC: https://devilsgateway.bandcamp.com/music
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4931
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dorotka kazała mi myć lodówkę, szafkę koszową i sprzątać w łazience, to żeby nie wysłuchiwać marudzenia, że niedokładnie, to wrzuciłem sobie na słuchawki dwójeczkę, a co mi tam.

No i to mi się podoba! O to chodzi! Dojebana płytka. Ja nie jestem jakoś bardzo mocno #ukochanycrustmetal ;) ale mnie to jebie takim ordynarnym, ohydnym death/doomem sowicie podlanym mrocznymi, crustowymi i thrashowymi wiosłami. Coś jakby Sacrilege wzięło się za coverowanie Winter.

Tak właśnie powinna brzmieć muzyka, która nie stroni od żywych, zrywnych, brudnopanczurskich temp żeniąc je z ciężkim, śmiercionośnym metalem. Nie ma tu żadnej skocznej, wesołej potupajki, jak w jakimś śmiesznym Autopsy, za to jest mroczne napierdalanie, przy którym od czasu do czasu można wskoczyć w młyn i ponapierdalać się na pięści, zamiast łapać się grupowo za ramionka i wspólnie machać główkami w rytm dźwięków ze sceny.

Bardzo dobre odkrycie, panie odkrywco!

@brzaskoski, jakbyś to sprowadzał na LP to dawaj mnie znać koniecznie!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Reality
Posty: 265
Rejestracja: 4 lata temu

Jakub

DiabelskiDom pisze: 6 mies. temu Ja nie jestem jakoś bardzo mocno #ukochanycrust
W takim razie trzeba przesłuchać od dechy do dechy Wolfbrigade i dopisać kolejny gatunek na listę #ukochany
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Dobre granie , zajebiste wokale i ciężar . Bedzie kupowane cd .
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4931
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Jest i piękny marmur! #przedszkolak

Obrazek

Kurła, zaprawdę powiadam Wam, dojebana płytka. Podtrzymuję to, co pisałem wcześniej, jak dla mnie to death/doom z crustowo/stenchowymi zrywami, ale nie zmienia to faktu, że album jest przepenis. Ze dwa kroki dalej, niż doomowy, posępny crust/stench - tu już trochę podstenczowany metal śmierci i zagłady, w najlepszych tradycjach Winter. Co zresztą nie dziwne, biorąc pod uwagę jak bardzo mi podeszło, wiedząc jak leży mi takie specyficzne podejście do tak granej materii. Świetne brzmienie; gęste i mięsne, świetne wokale, zarówno te krzyczane, jak i growle. Świetne, wpadające w ucho riffy, często ślamazarne i repetytywne, takie, jak pańcio lubi.

Muszę posłuchać debiutu jeszcze, bo nie znam wcale a wcale. Ale Shreds of Life polecam wszystkim.

EDIT: Do króćset, drugie okrążenie z rzędu i tak, właśnie tak! Jakby się jaki Axegrinder zamiast na 45, puściło na 33, albo i jeszcze wolniej #winylowyslang :v W chuj zajebiste!
Panzer Division Nightwish