Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1364
Rejestracja: 8 lat temu

Hangover in Minsk

Nathas

Obrazek

Obrazek

Hangover in Minsk jest nowym zespołem złożonym z muzyków Dymna Lotva. Depresyjny BM z genialnym wokalem Nokt. Na jeszcze ciepłym, debiutanckim 'Party is over' można też usłyszeć takie osobistości jak Kim Carlsson (Lifelover, Hypothermia, Kall) i Déhà (tu nie będę wymieniał setki zespołów ;)).
Cóż więcej pisać, jeżeli ktoś lubi DL i ma słabość do histerycznego śpiewu Nokt, to łyknie i to nowe wcielenie.

Skład:
Wojciech Muchowicz - Drums Dymna Lotva, Vastness, ex-As Night Falls, ex-Spatial, ex-Moyra, ex-Stelarius
Mikita Stankevich - Guitars Dymna Lotva
Jauhien Charkasau - Guitars, Bass Dymna Lotva
Nokt Aeon - Vocals Dymna Lotva, ex-Absence of Life, ex-Трызна, ex-Aconitum

Dyskografia:
2025 - Devil in Me Wants to Dance [single]
2025 - Party Is Over






MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ha ... 3540562395
BC: https://hangoverinminsk.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/hangoverinminsk
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Eeejjjjj na zdjęciu ów "zespołu" na stole jest wódka "Bocian"! :twisted:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4931
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

I kubek z Brudas Assault :)
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

I nawet piersi :D :D :D
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1364
Rejestracja: 8 lat temu

Nathas

Molotow 666 pisze: 5 mies. temu Eeejjjjj na zdjęciu ów "zespołu" na stole jest wódka "Bocian"! :twisted:
Ciekawe czy bembeniarz ma ksywę od wódki, czy wódka od ów bembeniarza ;)
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

HUMAN pisze: 5 mies. temu I nawet piersi :D :D :D
O w mordę... Ty faktycznie. Laseczka zajebista! Dopiero teraz zauważyłem... :twisted:
kataton88
Tormentor
Posty: 900
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Fajne, bardzo fajne rokendrolowanko. Etykietka trochę na siłę, bo ani tu depresyjności, ani BM (no dobra, ten postny oznacza współcześnie cokolwiek)
Dymnej nigdy zbytnio nie polubiłem, ale ten rzekomo żartobliwy projekt to miód na spuchniętą wątrobę. Pięknie wpada w ucho - taki "Fuck you, my love", to już po 1. odsłuchu se nucę pod wąsem. Będzie katatonowane!