Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3813
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

New World Depression

Szajtan

Obrazek
Niemiecka ekipa New World Depression działa już od dwóch dekad, a u mnie ląduje dopiero teraz – i to przy okazji ich siódmego albumu. „Abysmal Void” to mocny dowód, że klasyczny death metal wciąż ma się świetnie. Nie ma tu rewolucji, od razu warto to zaznaczyć, ale słychać solidnie zrobiony materiał w duchu klasycznego death metalu. W muzyce słychać sporo inspiracji Bolt Thrower i Obituary – zarówno w partiach perkusyjnych, jak i w charakterystycznym wokalu, który przywołuje skojarzenia z Johnem Tardym czy Martinem Van Drunenem.

Sekcja rytmiczna brzmi naprawdę potężnie, a growle Hütte dopełniają całości trupim klimatem. Całość jest ułożona z precyzją – każdy dźwięk wydaje się mieć swoje miejsce, przez co muzyka sprawia wrażenie świetnie naoliwionej machiny. Dla fanów gatunku – pozycja zdecydowanie godna polecenia.

Obrazek
Skład:
Sascha - Bass (2005-present)
Hütte - Vocals (2005-present) False Mutation
Ritchie - Guitars (2010-present) No Shelter, ex-Unrest
Sig - Drums (2014-present) ex-Silverstone Garage
Julian - Guitars (2019-present) Danos, ex-Wrath, ex-Manøver
▼ Byli muzycy
Bower's D - Drums (2005-2007)
Peni - Guitars (2005-2007)
Volker - Guitars (2005)
Markusson - Drums (2007-2014)
Der Kobold - Guitars (2007-2012)
Vomitix - Guitars (2012-2019)
Dyskografia:
2005 - The Last Step of Evolution [EP]
2008 - Unseal Pandora's Curse
2010 - Pure, Brutal and Honest
2012 - The Storm Is Coming [EP]
2015 - Plague
2017 - Retaliation
2020 - Descent
2021 - Drop That War [single]
2023 - Deathmachine [single]
2023 - Interment of Sins
2025 - Abysmal Void





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ne ... sion/68830
BC: https://newworlddepression.bandcamp.com/music
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2697
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

Rzucam właśnie wybiórczo uchem na niemiecką wersję BT i tak - w 2015 grali jeszcze jakby niechlujnie i kwadratowo, ale już w 2017 i 2020 przyjemnie to chodzi, momentami nawet lekko carcassowo (z tego okresu deffenrollowego sprzed rozpadu). Jakościowo zbliżone to do poczynań naszych rodaków z Chainsword. Jak najbardziej warto posłuchać.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!