Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Benighted

Czit 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Zespół z Francji wykonujący Death Metal czy tam nawet Brutal Death Metal z wpływami Grindcore. Bardzo lubię takie połączenie, z to jest jeden z lepszych przedstawicieli stylu. Poza dwoma pierwszymi płytami, reszta dyskografii bardzo udana.

Skład:
Julien Truchan - Vocals (lead) (1998-present) ex-Dishumanized
Pierre Arnoux - Bass, Vocals (backing) (2014-present), Guitars (live) (2017) ex-Aabsinthe, ex-Winds of Torment, ex-High For A Dive, ex-Poumon
Emmanuel Dalle - Guitars (2014-present) ex-Horgoth, Deficience, ex-Furax
Kévin Paradis - Drums (2017-present) Agressor, Death Lab, Mithridatic, Rejoice! The Light Has Come, Nader Sadek (live), ex-Dead Talking Mind, ex-The Arisen, ex-DeadlySins, ex-Gorsed Noctis, ex-Svart Crown, ex-Deathawaits (live), ex-Melechesh (live), ex-Seth (live), ex-Shining (live), ex-The Seven Gates, ex-Gods of Hate
Fabien "Fack" Desgardins - Guitars (2017-present) Freitot, Infected Society, Carnival in Coal (live), We All Die (Laughing) (live), ex-Burgul Torkhaïn, ex-Drowning, ex-Yyrkoon, ex-Ashura, ex-Decline of Humanity
▼ Byli muzycy
Chart - Bass (1998-2001) ex-Dream Fool Disease, ex-Destinity, ex-Dishumanized, ex-Dissident Solutions
Fred Fayolle - Drums (1998-2006) (R.I.P. 2019) ex-1000 Vierges, ex-Osgiliath, ex-Davaï, ex-Résilience
Olivier Gabriel - Guitars (1998-2017) ex-Dishumanized
Liem N'Guyen - Guitars (1998-2012), Bass (2002) ex-Darkness Fire
Rémy Aubrespin - Bass (2002-2003)
Bertrand 'Bert' Arnaud - Bass (2003-2004) ex-Winds of Torment, High for a Dive, Sorastrella
Eric "Candy" Lombard - Bass (2004-2014) For Many Reasons, ex-Tenebrum Infectus (live), Freddy Kroegher, ex-Silly Twats, ex-Whisper-X (live)
Kevin Foley - Drums (2006-2016) One Life All-In, ex-Abbath, ex-Disavowed, ex-Necrovile, ex-Deathawaits (live), ex-Decapitated (live), ex-Destinity (live), ex-Nervecell (live), ex-Nightmare (live), ex-Nostromo (live), ex-Sabaton (live), ex-Sepultura (live), ex-Burning Skies, ex-Mumakil, ex-Arkhan (live), ex-Kronos (live), ex-Doorsfall, ex-F Stands for Fuck You, ex-White Card, ex-Lofofora (live)
Adrien Guérin - Guitars (2012-2014) Doorsfall, F Stands for Fuck You
Alexis Lieu - Bass (2014) Doorsfall, F Stands for Fuck You
Romain Goulon - Drums (2016-2017) Raising the Veil, Spectral, Spheric Universe Experience, ex-Disharmony, ex-Krysalyd, ex-Logon, ex-Necrophagist, Apex, Stench Price, ex-Agressor, ex-Arsebreed, ex-Disavowed, ex-Kaoteon, ex-Blasphemer (live), ex-Taliandörögd (live), ex-Imperial Sodomy, ex-Scaveng'ours (live), ex-Belëf, ex-Monument of Misanthropy, ex-Leek Eyes, ex-Nufutic
▼ Muzycy koncertowi
Bertrand 'Bert' Arnaud - Guitars (2011-2012, 2014) ex-Winds of Torment, High for a Dive, Sorastrella
Adrien Guérin - Guitars (2011) Doorsfall, F Stands for Fuck You
Alexis Lieu - Bass (2013-2014) Doorsfall, F Stands for Fuck You
JB van der Wal - Bass (2013) Lugubre, Ûngrûn, Verwoed (live), ex-Dr Doom, ex-Herder, ex-Seizure, Dool, ex-Aborted, ex-Atrocity, ex-Leaves' Eyes
Kévin Paradis - Drums (2013, 2015, 2017) Agressor, Death Lab, Mithridatic, Rejoice! The Light Has Come, Nader Sadek (live), ex-Dead Talking Mind, ex-The Arisen, ex-DeadlySins, ex-Gorsed Noctis, ex-Svart Crown, ex-Deathawaits (live), ex-Melechesh (live), ex-Seth (live), ex-Shining (live), ex-The Seven Gates, ex-Gods of Hate
Pierre Arnoux - Bass, Vocals (backing) (2014) ex-Aabsinthe, ex-Winds of Torment, ex-High For A Dive, ex-Poumon
Emmanuel Dalle - Guitars (2014) ex-Horgoth, Deficience, ex-Furax
Thibault Bernard - Bass (2015) ex-Varech
David Diepold - Drums (2015) Amon Din, Cognizance, Nü Jakk Citie, Monument of Misanthropy, Give em Blood, ex-Hate (live), ex-Bloodfeast, ex-Nightforest, ex-Passing Paradise
Charles Collette - Bass (2016-2017) Monument of Misanthropy (live), ex-The Walking Dead Orchestra
Fabien "Fack" Desgardins - Guitars (2016) Freitot, Infected Society, Carnival in Coal (live), We All Die (Laughing) (live), ex-Burgul Torkhaïn, ex-Drowning, ex-Yyrkoon, ex-Ashura, ex-Decline of Humanity
Kevin Foley - Drums (2017) One Life All-In, ex-Abbath, ex-Disavowed, ex-Necrovile, ex-Deathawaits (live), ex-Decapitated (live), ex-Destinity (live), ex-Nervecell (live), ex-Nightmare (live), ex-Nostromo (live), ex-Sabaton (live), ex-Sepultura (live), ex-Burning Skies, ex-Mumakil, ex-Arkhan (live), ex-Kronos (live), ex-Doorsfall, ex-F Stands for Fuck You, ex-White Card, ex-Lofofora (live)
Anthony Reyboz - Drums (2017) Kamizol-K, ex-Carnage of Children, ex-Destinity (live), ex-Fleshdoll (live), ex-Gorod (live), ex-Kronos
Dyskografia:
2000 - Benighted
2002 - Psychose
2004 - Insane Cephalic Production
2006 - Identisick
2007 - Icon
2011 - Asylum Cave
2014 - Carnivore Sublime
2015 - Brutalive the Sick [live]
2017 - Necrobreed
2018 - Dogs Always Bite Harder than Their Master [EP]
2020 - Obscene Repressed




17 lutego 2016 roku ma ukazać się kolejna płyta formacji zatytułowana Necrobreed.

Tak prezentuje się okładka owego materiału:

Obrazek

No i najważniejsze utwór pt. "Versipellis":



Moim zdaniem mocno przeciętne, a do tego brzmienie dość kijowe, mało selektywne, ale to akurat może wina YouTube.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Benighted/3752
BC: https://benighted.bandcamp.com/music
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1973
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Benighted już raczej niczym nie zaskoczy, cały czas mamy tutaj do czynienia z tym ich niepowtarzalnym mocno metalowym wariactwem."Necrobreed", bo to moim zdaniem kolejna dobra płyta tego zespołu, który naprawdę lubię. Robią niesamowity rozpierdal spuszczając przy tym niezły wpierdal.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1145
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Zawsze chciałem się do nich przekonać, ale póki co bez wielkiego sukcesu. Zbyt pokręcone i brutalne granie jak na moje gusta. Zwłaszcza w dziedzinie wokalu - na ostatniej płycie jest chyba wszystko. Growle, skrzeki, harczenie, bree-bree czy nawet jakieś hc punkowe zaśpiewy. Trzeba oddać wokaliście, że jest cholernie utalentowaną bestią.

Najbardziej podobały mi się Icon z 2007 i Carnivore Sublime. Dobre albumy, ale rzadko wracam.

Konkludując - bardziej szanuję niż lubię.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit rok temu

12 października wydana zostanie EPka zespołu zatytułowana "Dogs Always Bite Harder Than Their Master". Jest to z okazji 20 jubileuszu kapeli.

Lista utworów:
01. Teeth And Hatred
02. Martyr
03. Dogs Always Bite Harder Than Their Masters
04. Slaughter Of The Soul [At The Gates cover]
05. Reptilian [Live in Myon, May 2018]
06. Cum With Disgust [Live in Myon, May 2018]
07. Spit [Live in Myon, May 2018]
08. Necrobreed [Live in Myon, May 2018]
09. Unborn Infected Children [Live in Myon, May 2018]
10. Foetus [Live in Myon, May 2018]
Okładka:

Obrazek
No i utwór o tytule "Martyr":



Moim zdaniem kosi aż miło, a od mniej-więcej 1:40 po prostu niszczą.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1973
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Nie ma to jak zapierdolić sobie Benighted, wtedy wszystko wokół przestaje istnieć. Fala uderzeniowa jaką niosą ze sobą premierowe kawałki jest prześliczna. Uwielbiam ten zespół.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 6 mies. temu

Obrazek

Okładka płyty "Obscene Repressed", której premiera zapowiedziana jest na 10 kwietna 2020 roku.

Poniżej wideo do totalnego killera:

yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1973
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 6 mies. temu

Elegancko!!!!!!!!
"Between Shit and Piss we are Born"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1032
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 6 mies. temu

Zaprezentowany utwór bardzo dobry i co najważniejsze jest szybko .Nowy album niebawem ,może być ciekawie , praktycznie cały skład zmieniony od debiutu poza wokalem , rzecz jasna .
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 5 mies. temu



Klip do nowego kawałka. Ależ rozpierdol się szykuje.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1973
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 mies. temu

No i jest rozpierdol do jakiego Francuzi nas przyzwyczaili. Taka kapela w tych czasach jest jak skarb. Kiedy słyszysz info o nowym wydawnictwie, wiesz że dostaniesz kolejną porcję odjazdowych, zakręconych metalowych wrażeń.
"Between Shit and Piss we are Born"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1032
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 mies. temu

Bardzo dobry album, szybko i na temat.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 mies. temu

"Obscene Repressed" jest fantastycznym materiałem. W klasycznym już dla kapeli stylu w najlepszy sposób łączy szaleństwo, brutalność. Ocieka patologią, złem zwyrodnieniem i absolutną deprawacją, przy tym jakiś takie cholernie chwytliwe te numery. Jest Brutal Death, jest grind, a nawet Hardcore czy elementy Black Metalu... pierwszy album Francuzów jest dość wyraźnie BM'owy i jest ten gatunek gdzieś tam w tle słyszalny mniej lub bardziej wyraźnie.
Najlepsze numery: "Smoke Through the Skull", "Scarecrow", "Undivided Dismemberment" i chyba najbardziej wyróżniający się "Implore the Negative".
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Wróć do „Death Metal”