Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Satan

Nucleator 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Dziś krótko o jednej z najkultowszych formacji z nurtu NWOBHM. Została założona w 1980 roku w Newcastle. Za nazwę wybrali imię Bestii, aczkolwiek w wywiadach podkreślali, że chodziło tylko o mroczną nazwę. Niech im będzie.

Po wydaniu 2 demówek, w 1983 roku wydają na świat debiut. A Court in the Act jemu na imię. Dziś uchodzący za kultowy i jeden z najlepszych, jaki zrodził nurt brytyjskiego heavy metalu. Można by w nieskończoność piać z zachwytu choćby nad riffami z Broken Treaties, wokalami z Blades of Steel czy gitarami w The Ritual.

Jednak później decydują się na zmianę nazwy na Blind Fury. Anglicy idą jednak po rozum do głowy i wracają do Satan, a w 1987 wydają drugiego longplaya Suspended Sentence. Album zdecydowanie bardziej rozbudowany, techniczny, ale nadal powalający, a Suicidal Justice z tego albumu uważam za jeden z ulubionych w ogóle z całego NWOBHM. Jednak rok później band zapada w hibernację, a członkowie realizują się pod nazwą Pariah. Wybaczcie, ale inne projekty muzyków nigdy mnie zbytnio nie interesowały.

Dopiero w 2011 roku reaktywują się w składzie sprzed nagrania pomnikowego debiutu. I Life Sentence, czyli płyta, która dorównała klasycznym krążkom Satan i pokazała epigonom typu Enforcer miejsce w szeregu. To jakby sklonowany Court in the Act, ale z lepszym brzmieniem.

Nic więc dziwnego, że zespół zaczął koncertować, a w 2015 roku wydał kolejny wspaniały album, Atom by Atom. I znowu dopierdolili takim płyciwem, że wszystkie inne kapele heavy metalowe mogły zobaczyć, kto rządzi na scenie. Choć cały dorobek tego zespołu oceniam bardzo wysoko, to jako całość właśnie najnowszą płytę uważam za ich magnum opus.

Hail Satan!



Dyskografia:
1981 - The First Demo [demo]
1982 - Into the Fire [demo]
1982 - Kiss of Death [single]
1983 - Court in the Act
1986 - Dirt Demo '86 [demo]
1986 - Into the Future [EP]
1987 - Suspended Sentence
2004 - Live in the Act [live]
2011 - Into the Fire / Kiss of Death [kompilacja]
2011 - The Early Demos [kompilacja]
2013 - Life Sentence
2014 - Trail of Fire: Live in North America [live]
2015 - Atom by Atom
2018 - The Doomsday Clock [single]
2018 - Cruel Magic




Skład:
Steve Ramsey - Guitars (1979-1984, 1985-1988, 2004, 2011-present) Skyclad, ex-Blind Fury, ex-Pariah
Russ Tippins - Guitars (1979-1984, 1985-1988, 2004, 2011-present) Tanith, ex-Blind Fury, ex-Pariah, The Russ Tippins Electric Band, ex-Tysondog
Graeme English - Bass (1980-1984, 1985-1988, 2004, 2011-present) Skyclad, ex-Blind Fury, ex-Pariah
Sean Taylor - Drums (1983-1984, 1985-1988, 2011-present) ex-Blind Fury, ex-Blitzkrieg, ex-Raven, ex-Warrior, ex-Pariah
Brian Ross - Vocals (1983-1984, 2004, 2011-present) Blitzkrieg, ex-Lone Wolf, ex-Split Image, ex-Avenger, ex-Anvil, ex-Kashmir
▼ Byli muzycy
Steven Bee - Bass (1979-1980)
Andy Reed - Drums (1979-1981)
Steve Allsop - Vocals (1979-1981)
Andrew Frepp - Vocals (1979)
Ian McCormack - Drums (1981-1983) ex-Pariah, ex-Battleaxe, ex-Cronos
Trevor Robinson - Vocals (1981-1982)
Lou Taylor - Vocals (1982, 1984) ex-Saracen, ex-Blind Fury, Heaven or Hell, ex-Persian Risk, ex-Tour De Force
Ian "Swifty" Swift - Vocals (1982-1983) Avenger, ex-Atomkraft, ex-Cardinal Synne, ex-Tysondog
Michael Jackson - Vocals (1985-1988) ex-Pariah, ex-Rough Edge
▼ Muzycy koncertowi
Gary "Ecky" Westgate - Guitars (1983)
Phil Brewis - Drums (2004) Chaos Asylum, Tysondog, ex-Tortured Souls, ex-Blitzkrieg
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Satan/774
BC: https://listenable-records.bandcamp.com/music
BC: https://satanuk.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 5 lata temu

Obczaiłem z nudów ostatni album i mnie rozwalił na łopatki. Tak nikt dzisiaj nie gra i wszystkie te gówniane zespoły tylu Steelwing czy Enforcer moga się schować i się zabić. Muszę komniecznie poznać całą dyskografię.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 5 lata temu

Court in the Act dość znacznie lepszy :P Riffy tam wyskakują co chwila jak króliki z czarodziejskiego kapelusza. Od tego nowego to jednak raczej wolę Diamonds Enforcera, ale oczywiście świetna płyta.

Tego ich Blind Fury bardzo fajny album jest - Out of Reach. To taki bardziej techniczny heavy, z tego co pamiętam, ale zajebisty.

Tej kapeli historia jest zresztą mega zamotana, bo Blind Fury założyli członkowie wszechpotężnego Angel Witch w 1979 roku, a Satan wydał pod tą nazwą album :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 6 lata temu

Rattlehead 5 lata temu

Ja ich lubię pod każdym szyldem. Satan, Pariah, Blind Fury - jak by się nie zwali tak materiały zawsze spod ich ręki wychodziły co najmniej dobre. Satan to klasyczne heavy z prawdziwą kaskadą riffów. Techniki i pomysłów to naprawdę może im zazdrościć mnóstwo kapel, świetne granie.

Z wszystkich płyt wydanych przez tych panów pod inną nazwą niż Satan ja szczególnie polecam Pariah- Blaze Of Obscurity - krążek utrzymany w stylistyce mocno power a nawet thrash metalowej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Wrzuciłem sobie w przygotowaniach do świąt na ruszt Court in the Act. Trzeba przyznać, że na płycie znalazło się miejsce dla niejednego szlagiera. A w wielu reedycjach dochodzi jeszcze Pull the Trigger - totalny sztos. Taka to trochę mieszanina tego, co najlepsze w Angel Witch i Heavy Load (szczególnie kawałek Break Free - totalny Heavy Load worship) - pychotka. NWOBHM w najlepszym wydaniu. Wokal też fest, melodyjki pierwsza klasa wyśpiewuje.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 4 lata temu

Debiucik spoko, sporo pysznych gitarowych zawijasków, ale najbardziej mi wchodzi Suspended... i Atom by Atom. Znakomite płyciwa.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Suspended Justice też dobrze wyjebany, jednak debiut mi się wydaje jednym z najlepszych klasyków heavy metalu spoza tego głównego nurtu godny postawienia obok Angel Witchów i Heavy Loadów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Obrazek

Piąty album Satan, Cruel Magic wyjdzie 7 września 2018 roku nakładem Metal Blade.

Nowy kawałek:



https://www.metalblade.com/satan/
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

O, fajowo, bardzo dobry numer, nośny.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Numer iście "sejtanowy", wystarczy posłuchać gitar, by stwierdzić, kto gra. Świetne info, obie poprzednie płyty fenomenalne, więc czekam z niecierpliwością.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 4 lata temu

Jaram się - bardzo dobra kapela w bardzo dobrej formie z bardzo dobrych ostatnich płyt z bardzo dobrym kawałkiem promującym nadchodzące wydawnictwo.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 125
Rejestracja: 5 lata temu

pampa 4 lata temu

Czekam z niecierpliwością na kolejny akt świetna grupa!!!
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

Ja też czekam. Zdarza mi się zapuszczać Doomsday Clock w małej pętli, nie mogę się nasłuchać. Przedostatni album był fenomenalny, liczę na powtórkę z tmatych wrażeń. Dla jasności - ostatni bdb, ale jak dla mnie delikatnie przekombinowany, nie było to aż tak bezpretensjonalnie zajebiste jak "Life Sentence", tymczasem ten singiel sugeruje powrót do przejrzystości i przemocarnych, wyrazistych melodii.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Jeszcze jeden kawałek przed premierą - Into the Mouth of Eternity:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Jak rzadko zamawiam płyty przed premierą, tak w przypadku nowego Satan poważnie rozważam poczynienie tego. Goście są na fali, a drugi udostępniony kawałek jest tylko tego dowodem.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

Kude, ależ to będzie zajebisty album!

Nie mam wątpliwości, że Satan to obecnie najlepsza kapela grająca klasyczy heavy metal.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Jeszcze jeden Satan przed premierą:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Dobra chuj, idę to zapreorderować, nie dopuszczam do sytuacji, że rozczaruję się Cruel Magic :D
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Pierwszy odsłuch płytki w aucie podczas gadania - bez podniety, ale może w ogóle nie słuchaliśmy i pierdolę, a to największe arcydzieło XXI wieku? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Ten powyżej się nie zna! Bardzo dobra płytka, sycąca i miodna. W sumie to nawet się nie ma co rozwodzić, bo poziom fenomenalnych poprzedniczek został utrzymany. Chyba najlepsza w tym roku płyta, jaką słyszałem.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

No nie mów, że lepsza niż Grave Digger.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 10 mies. temu

Okładka nowego sejtana Earth Infernal:

Obrazek

I nowy track Burning Portrait:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2112
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 10 mies. temu

Dobre info. Prawdziwe hejwi, bardzo lubię.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 9 mies. temu

Posłuchałem i bardzo przyzwoity numer, jakby żywcem z początku lat 80tych. Co jeszcze zwróciło uwagę, to przesteru na gitarach mniej, niż we współczesnych neo hejwi, grają bardziej z łapy. Na plus.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1722
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 8 mies. temu

Nowy utwór From Second Sight
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 44
Rejestracja: 10 mies. temu

encyklopedia metalu 8 mies. temu

Klasa zespół. Każda płyta w dechę, zarówno na początku lat 80-tych, jak i po reaktywacji...zresztą Blitzkireg podobnie.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2112
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

Przykro mi to pisać, bo to jedna z ulubionych klasycznych grup z okolic heavy metal, ale kurde nie podoba mi się nowy album. Jakieś takie przesłodzone to, niby wszystko ok gra, tylko że każde kolejne przesłuchanie wywołuje chęć wyłączenia. Widzę, że oceny na RYM wysokie, i tym bardziej mnie to dziwi. Byłem cholernie zajarany, a tu klops..
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 44
Rejestracja: 10 mies. temu

encyklopedia metalu 7 mies. temu

kurz pisze:
7 mies. temu
Przykro mi to pisać, bo to jedna z ulubionych klasycznych grup z okolic heavy metal, ale kurde nie podoba mi się nowy album. Jakieś takie przesłodzone to, niby wszystko ok gra, tylko że każde kolejne przesłuchanie wywołuje chęć wyłączenia. Widzę, że oceny na RYM wysokie, i tym bardziej mnie to dziwi. Byłem cholernie zajarany, a tu klops..
To nawet nie to. Wieje rutyniarstwem z tej płyty i to nie takim pozytywnym typu n-ta płyta Motorhead. Ross niby śpiewa jak zawsze, gitary coś tam tną, jest surowość Newcastle, a jednak jakby to wszystko złożono z odrzutów z poprzednich trzech. Może lockdowny, covidy miały na to wpływ nie wiem. Brakuje ognia i w top 30 u mnie nie będzie w tym roku. Może następnym razem... gdyby zagrali cała płytę jak From Second Sight, to pewnie byłyby pełne gacie, a tak...
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 7 mies. temu

A dla mnie Satan to dalej niezawodna ekipa, czego dowodem jest ten najnowszy wypiek. Mimo wszystko jestem w stanie zrozumieć utyskiwania przedmówców ponieważ faktycznie po "lekturze" Earth Infernal można odnieść wrażenie, że jest on spokojniejszy i łagodniejszy od poprzednich wydawnictw. Zwłaszcza w przypadku takich kawałków jak Luciferic, który momentami może nawet przywoływać skojarzenia z Wytch Hazel. To, czy przypadną one do gustu, to już kwestia indywidualna rzecz jasna. Co innego w przypadku utworu zamykającego album Earth we Bequeath, który jest zanadto rozciągnięty i przez to niestety nudzi i psuje lekko generalne odczucia z odsłuchu najnowszego albumu. Jednak poza tym cała reszta to dalej istny cymes dla fanów staroszkolnego heavy metalu, szczególnie dla tych lubiących dobre partie gitarowe. Tych jest tu od groma niczym prorosyjskich wypowiedzi Korwina, o co zadbał duet Steve Ramsey i Russ Tippins. To, co serwują w otwierającym całość Ascendancy, Burning Portrait czy pięknie rozkręcającym się A Sorrow Unspent to po prostu delicje, obok których nie da się przejść obojętnie. O Brianie nie wspominam, bo gość to klasa sama w sobie, co po raz kolejny udowodnił swoimi partiami wokalnymi.

Tak więc pomimo moich drobnych narzekań nowy album Satan to nadal bardzo dobra rzecz, która zdecydowanie wyróżnia się na plus w stosunku do wydawnictw, jakie obecnie ukazują się w kategorii heavy metal.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2589
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 7 mies. temu

A tym przypadku wewnętrzny głos jest niejednoznaczny. Czasami mi pasuje ich muza, a czasami mimo że instrumentalnie to bardzo dobra ferajna wokal doprowadza mnie do szału. Nówki słuchało mi się dość dobrze, bez większych zachwytów instrumentalnych i wkurwów na wokal.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”