Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

Agent Steel

yog 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Agent Steel to amerykańska załoga speed/thrash/powerowa, która wsławiła się galaktycznymi pojedynkami riffów i nieludzko wysokim wokalem Johna Cyriisa.

Debiutancki album tego zespołu - Skeptics Apocalypse z 1985 roku - winien być przechowywany w podparyskim Sevres jako wzorzec speed metalu. Bogactwo riffów jest tu nieskończone, a w tej podróży nadświetlnej nie ma czasu na wytchnienie. Mimo długich, szybko pokonywanych dystansów do dalszego stawiania oporu międzygwiezdnym najeźdźcom zagrzewa charyzmatyczny, niepodrabialny wokal Cyriisa.

Dwa pierwsze albumy to najściślejsza czołówka najbardziej emocjonujących speedowych gonitw w historii. Reszta albumów również względem gitar wyśmienita, jednak nieco brakuje tego wyjebanego wokalu z początków, a produkcja zdaje się być przesadnie sterylna, nawet jak na historie o reptyliańskich iluminatach.

Aktualnie działalność grupy jest zawieszona.

Skład:
Juan Garcia - Guitars (1984-1987, 1998-present) Evildead, Masters of Metal, ex-Terror, Body Count, ex-Abattoir, ex-Killing Machine, ex-Obscene Gesture, ex-Détente (live)
John Cyriis - Vocals (1984-1988, 2010-present) ex-Black Reign, ex-Lemegeton, ex-Pontius Prophet, ex-Sceptre, ex-Stellar Seed, S.E.T.I., ex-Abattoir, ex-Megadeth, ex-Medusa, ex-Vermin, ex-Malfeitor, ex-Sanctuary, ex-Toxik Shok
Bernie Versailles - Guitars (1985-1987, 1998-present) Masters of Metal, Redemption, ex-The Militants, ex-Fates Warning (live), ex-Engine, ex-Paincorp
Rigo Amezcua - Drums (2002-present) Masters of Metal, ex-Tactics, ex-Terror
Robert Cardenas - Bass (2007-present) Coffin Texts, Masters of Metal, Possessed, Engrave, ex-Entety, ex-Malice, ex-Saprophagous, ex-Diabolic (live)
▼ Byli muzycy
George Robb - Bass (1984-1986) ex-Vermin, ex-L.S.N., ex-Violent Revolution, ex-Détente, ex-Obscene Gesture
Chuck Profus - Drums (1984-1988, 1998-2002) ex-Black Reign, ex-Pontius Prophet, ex-Obscene Gesture, ex-The Mofo Homeboys, ex-Malfeitor, ex-Sanctuary
Kurt Kilfelt - Guitars (1984-1985) ex-El Revengo, ex-Holy Terror, ex-Midnight Idöls, ex-The Load Levelers, ex-Zeke
Bill Simmons - Guitars (1984)
Jon Gott - Guitars (1984)
Mark Marshal - Guitars (1984) ex-Savage Grace
Mike Zaputil - Bass (1986-1987, 1998-1999) ex-Obscene Gesture, ex-The Mofo Homeboys, ex-Sexist, ex-Armored Saint, ex-Letchen Grey, ex-Malice, ex-Sanctuary
Brian East - Bass (1987) ex-Savage Grace, ex-Alleybrat
Silvio Golfetti - Guitars (1987) ex-Korzus, ex-Sepultura (live), ex-Pontius Prophet
Bruce Hall - Vocals (1998-2010) Psychosis, ex-Grinchfist, ex-Stone Soldier, ex-Steel Prophet, ex-Sybil
Karlos Medina - Bass (1999-2007) Evildead, ex-Terror, ex-Sanctum
▼ Muzycy koncertowi
Richard Bateman - Bass (1987) (R.I.P. 2018) ex-Unearthed, ex-After Death, ex-Gardy-Loo!, ex-Nasty Savage, ex-Lowbrow, ex-Nocturnus, ex-Purgatory
James Murphy - Guitars (1987) Disincarnate, James Murphy, ex-Konkhra, ex-Obituary, ex-Testament, ex-Cancer (live), ex-Death, ex-Hallows Eve
Jay Weslord - Guitars (1987-1988) ex-Pontius Prophet, ex-Sweet 16
Tim Thomas - Guitars (2005) Warrion, ex-Bastard Squad, ex-Abattoir, ex-Hirax, ex-New Eden, ex-Steel Prophet, ex-Ripcord
James Rivera - Vocals (2011) Helstar, ShadowKeep, Distant Thunder, ex-Destiny's End, ex-Malice, ex-Thrasher, ex-Vigilante, Children of the Grave, ex-Killing Machine, ex-New Eden, ex-Seven Witches, ex-Vicious Rumors, ex-Flotsam and Jetsam (live), ex-Masters of Metal (live), ex-Bad Heaven, ex-Chaotic Order, ex-Daggers Edge, ex-Malakis Reign, ex-Denim and Leather
Rick Mythiasin - Vocals (2011) Mystic-Force, ex-Taraxacum, ex-Masters of Metal, ex-New Eden, ex-Redemption, ex-Steel Prophet, ex-Pantera, ex-All in Vein, ex-Mythiasin, ex-Pshyco Twin
Dyskografia:
1984 - 144,000 Gone [demo]
1984 - Second Demo [demo]
1985 - Skeptics Apocalypse
1986 - Metal Hammer Roadshow 1 [split video]
1986 - Mad Locust Rising [EP]
1987 - Unstoppable Force
1989 - Mad Locust Rising [video]
1998 - Agents of Steel [demo]
1998 - Agents of Steel 1998 [demo]
1998 - Agents of Steel 1998 demo [demo]
1999 - Deny the Poison [demo]
1999 - Omega Conspiracy
2000 - Forever Black [single]
2003 - Order of the Illuminati
2003 - Earth Under Lucifer [single]
2005 - Live @ Dynamo Open Air [video]
2007 - Alienigma




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Agent_Steel/529
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

No niestety to zespół tylko jednego albumu, z którym jest dziś kojarzony. Drugi LP jest bardzo dobry, ale no właśnie, tylko bardzo dobry. Ugładzone brzmienie, brak dzikości i nieokiełznania, które były cechami rozpoznawczymi Skeptics Apocalypse. Choć kompozycje nadal znakomite - wokale Cyriisa to złoto. @yog czemu nie poleciłeś jeszcze EPki Mad Locust Rising? Dwa fantastyczne speed metalowe strzały i świetny cover Judasów na deser? Później słyszałem już tylko Order of the Illuminati i wynudziłem się jak cholera. Reszty nie słyszałem, bo słyszałem że nie warto.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 3 lata temu

Akurat, Unstoppable Force to album bardziej dopracowany i profesjonalny niż debiut. To jeden z tych nielicznych albumów, któremu dałbym 11/10. Od siebie polecam też Omega Conspiracy - bardzo dobre granie, tylko bardziej heavymetalowe.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Unstoppable Force jest mniej na złamanie karku, bardziej ułożony, spokojniejszy, bardziej techniczny. Na Skeptics Apocalypse nie ma wniku, jest kurwa speed na nieosiągalnych dla innych amatorów prędkościach. Na dwójce już więcej "eksperymentów", instrumentalny The Day at Guyana to dobry przykład, że panowie nieco się ustatkowali. Oni tam wskakują trochę w takie rejony zarezerwowane dotąd dla Savatage czy innego Queensryche.

Nie wspomniałem o zajebistej EP-ce Mad Locust Rising z tego względu, @Nucleator, że jest ona bardzo często dołączana do Unstoppable Force w formie bonusów :D Polecam jeszcze popróbować z dwójeczką. Może nie jest to drugie Skeptics Apocalypse, ale na pewno do Chuja Wacława nie jest to "zespół jednej płyty", bo nagrali 1 genialną, 1 totalnie zajebistą i 3 bardzo dobre, choć przeprodukowane ;)

Myślę sobie, że to instrumental o masowym samobójstwie z Jonestown w Gujanie w '78, ale może tylko sobie wkręcam:



W drugiej połowie to oni prawie w Iron Maiden z rejonów pokroju Hallowed Be Thy Name wpadają, nieco daleko temu od wypluwania słów jak karabin w 144,000 Gone na debiucie :P

Co ciekawe, późniejsze płyty kapeli to też masa bardzo dobrego speed/heavy/powera na thrashowych sterydach. Niestety - zajebiste kompozycje i wspaniałe riffy cierpią dość znacznie z winy krystalicznej produkcji. Nawet utrata Cyriisa nie jest przesadnie dotkliwa, bo nowy wokalista - Bruce Hall - sprawdził się znakomicie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 987
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Debiut Agent Steel to wzorcowa płyta speed metalowa, zajebiste riffy i wokal osiągajacy najwyższe słyszalne dzwięki. Do tego gitarzyści wymiatają takie sola, ze niejeden wirtuoz moze popaść w kompleksy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 4 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

dj zakrystian pisze:
3 lata temu
Debiut Agent Steel to wzorcowa płyta speed metalowa, zajebiste riffy i wokal osiągajacy najwyższe słyszalne dzwięki. Do tego gitarzyści wymiatają takie sola, ze niejeden wirtuoz moze popaść w kompleksy.
Właśnie wróciłem do tej płyty i w 100% się zgadzam z tym opisem. Prawdziwa speed metalowa jazda bez trzymanki. Zespół gna na złamanie karku, solówki jeszcze podkręcają tempo a John Cyrus wykrzykuje swoje - Masters of Metal, agent of steel.

Fantastyczny krążek.

Unstoppable Force czy Mad Locus Rising to również materiały znakomite choć zespół już zaczyna grać trochę inaczej. Mniej szybkości więcej zróżnicowania muzyki i bogatszych kompozycji.

Zresztą wszystkie albumy Agentów mi się podobają.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Posłuchałem znowu po przerwie.

Że Skeptics Apocalypse arcyklasyk speedu (jeśli nie najlepsza płyta gatunku), nikomu mówić chyba nie trzeba, ale i Unstoppable Force to materiał wyśmienity, choć nie tak pędzący jak nadświetlny debiut. Na tym materiale Agent Steel uderza w bardziej progresywne rejony, zainspirowani pewnie raczkującym wtedy progiem w postaci Queensrÿche, Crimson Glory czy Fates Warning. Nawet w ze dwóch kawałkach Cyriis brzmi tutaj jak karmazynowy Midnight. Z pewnością, jeśli ktoś się spodziewa drugiego debiutu, może się zawieść, ale i bardziej progresywne oblicze mistrzów metalu sprawdza się moim zdaniem znakomicie, wokali wciąż słucha się z zachwytem, a koszących riffów nie ma sensu liczyć. Doskonały zespół.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Agent Steel ma podobno zagrać na Helicon Metal Feście 27 marca 2021 roku. Podniecać się jednakże nie ma czym za bardzo, bo bieżący ich skład to jest Cyriis na wokalu + jakieś randomy, przy czym ten pierwszy bardzo marnie dziś śpiewa, na ile kojarzę z jakiegoś wideo z Keep It True, jak i komentarzy fanów.

Tak, dobrze kojarzę, że jest dość żenująco:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Agent Steel ma podobno zagrać na Helicon Metal Feście 27 marca 2021 roku. Podniecać się jednakże nie ma czym za bardzo, bo bieżący ich skład to jest Cyriis na wokalu + jakieś randomy, przy czym ten pierwszy bardzo marnie dziś śpiewa, na ile kojarzę z jakiegoś wideo z Keep It True, jak i komentarzy fanów.
Ktoś tu się chyba nabrał na 1 kwietnia (albo to ja się teraz nabrałem) :D . Generalnie była jakaś afera z Cyriisem i Riot City i obecnie Agent Steel to zespół mem, ale nie znam szczegółów poza tym postem:

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Ano możliwe, pan Atrej do szczególnie zabawnych ludzi nie należy. To nawet lepiej, bo bym pewnie i tak sprawdził ten festiwał żenady. Tej dramy mi się czytać nie chce, znudziłem się na 4 akapicie, więc tl;dr ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Ano możliwe, pan Atrej do szczególnie zabawnych ludzi nie należy.
Ja uważam, że mgr Atrej należy do szczególnie zabawnych ludzi.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 8 mies. temu

Wersja tl;dr - basista Riot City śmieszkował w internecie z syna Cyriisa, a ten się spruł, chciał u organizatora Up the Hammers odwołania występu Riot City, organizator miał to w dupie i finalnie Agent Steel nie zagrało. No niemniej, na Heliconie też raczej nie zagra.

A Atreja osobiście nie znam, ale szanuje za robienie koncertów heavy metalowych w Polsce, która jest do porzygu zdominowana przez ekstremę.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Organizator Keep It True był na pewno załamany, zważywszy że podobno Agent Steel w minionym roku spóźnił się 2h ze swoim występem, zagrał aż 6 utworów, a sam Cyriis nie znał własnych kawałków za dobrze.

Setlist.fm zdaje się potwierdzać teorię o sześciu kawałkach:

1. Unstoppable Force
2. Taken by Force
3. Rager
4. Bleed for the Godz
5. Guilty as Charged
6. Agents of Steel
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator miesiąc temu

Nowa płyta w przyszłym roku, ale ten udostępniony singiel prócz ostudzenia mojego i tak szczątkowego zapału wywołanego tym newsem, sprawił, że się zhaftowałem przed momentem.


Obrazek



Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

Nucleator pisze:
miesiąc temu
Nowa płyta w przyszłym roku, ale ten udostępniony singiel prócz ostudzenia mojego i tak szczątkowego zapału wywołanego tym newsem, sprawił, że się zhaftowałem przed momentem.
Po tym tekście musiałem go posłuchać, a po obejrzeniu "klipu" musiałem upewnić się, że nie dostałem wylewu. ;) Oryginalna rzecz.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 977
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot miesiąc temu

Wyjebane wokale inaczej ma ten Stalowy Agent. Czas chyba zadzwonić do towarzystwa opieki nad zwierzętami. Biedny kot.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Jak to ten Agent Steel z Cyriisem, to jest to teraz projekt ze wszech miar żenujący, a doznania estetyczne jakie zapewnia porównać można do obserwacji starego chłopa korzystającego z nocnika.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
a doznania estetyczne jakie zapewnia porównać można do obserwacji starego chłopa korzystającego z nocnika.
Brzmi w sumie zachęcająco. Namówiłeś. Sprawdzę.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”