Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Grave Digger

Vortex 6 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Początek
Właściwa historia zespołu rozpoczęła się w 1983 roku, kiedy to, w składzie Chris Boltendahl, Peter Masson, Willi Lackmann oraz Albert Eckardt, nagrał utwór do kompilacji Rock from Hell. Rok później ukazał się debiutancki album zatytułowany Heavy Metal Breakdown.

Dwa lata później światło dzienne ujrzał drugi album, Witch Hunter, po nagraniu którego zespół opuścił Eckardt, zastąpiony przez C.F. Branka. Grupa ruszyła w trasę koncertową z zespołem Helloween oraz Celtic Frost.

W 1986, po nagraniu albumu War Games, zespół opuścił Peter Masson, którego miejsce zajął Uwe Lulis. Rok później, pod nazwą Digger, nagrany został album Stronger Than Ever prezentujący zdecydowanie lżejsze, "mainstreamowe" brzmienie. Album nie został jednak zaakceptowany ani przez krytyków, ani przez słuchaczy, w związku z czym pod koniec roku Chris Boltendahl ogłosił rozwiązanie grupy.

Powrót
Po czterech latach, w nieco zmienionym składzie, Grave Digger został reaktywowany i nagrał album The Reaper, będący powrotem do dawnego brzmienia grupy. W tym samym roku został również wydany album The Best of the Eighties zawierający zbiór wcześniejszych utworów zespołu.

W roku 1994 ukazał się album Symphony of Death. W międzyczasie zmienił się perkusista, którym został Frank Ulrich. Zespół koncertował również w Niemczech jako support dla grupy Manowar.

Kolejny album, Heart of Darkness, został wydany rok później i prezentował mroczny klimat, nawiązujący do wczesnych dokonań grupy Annihilator. W 1996 ponownie nastąpiła zmiana perkusisty, tym razem na Stefana Arnolda.

Trylogia
W tym samym roku ukazał się również koncepcyjny album Tunes of War, opowiadający wczesną historię Szkocji i będący pierwszą częścią trylogii pod nazwą The Middle Ages Trilogy, zakończonej w roku 1999. Druga część, Knights of the Cross, nagrana z nowym basistą, Jensem Beckerem, ukazała się w roku 1997 i opowiadała o powstaniu i upadku Zakonu Templariuszy. Ostatnia część ukazała się w 1999 roku i nosiła tytuł Excalibur. Album opowiadał historię Króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu. Zaraz po zakończeniu trylogii grupa ruszyła w trasę koncertową, podczas której dołączył do niej Hans Peter Katzenburg, grający na instrumentach klawiszowych.

Dwudziestolecie
W 2000 roku, z okazji dwudziestolecia istnienia zespołu, odbył się koncert na Zeche w Bochum, gdzie zagrane zostały wszystkie najpopularniejsze utwory grupy, jak również te mniej znane. Tuż przed koncertem zespół opuścił Uwe Lulis, tłumacząc się powodami prywatnymi i finansowymi. Założył on później grupę Rebellion. Na jego miejsce został przyjęty były gitarzysta Rage, Manni Schmidt.

Z nowym gitarzystą i nakładem nowej wytwórni (Nuclear Blast), w 2001 roku zespół nagrał album The Grave Digger, inspirowany twórczością Edgara Allana Poe. Rok później został zarejestrowany pierwszy w historii grupy materiał koncertowy, nazwany Tunes of Wacken, nagrany podczas festiwalu Wacken Open Air.

W 2003 roku zespół nagrał kolejny album koncepcyjny, Rheingold, związany z operą Pierścień Nibelunga, Richarda Wagnera.

Po trasie promującej Rheingold, grupa, wraz z Symphorce i Wizard, nagrała album The Last Supper. Nie był to album koncepcyjny, jednak większość utworów była powiązana z ostatnimi dniami życia Chrystusa. Album został przez część krytyków uznany za najlepszy od czasów Tunes of War czy Heavy Metal Breakdown. Niecały miesiąc później Grave Digger, z grupami Stormhammer i Astral Doors, ruszył w trasę koncertową zaczynającą się w Andernach, rodzinnym mieście Manniego Schmidta. Nieco później ukazał się drugi album koncertowy, nagrany w São Paulo i nazwany 25 to Live z okazji dwudziestopięciolecia istnienia grupy.

Kolejny album, Liberty or Death, ukazał się dwa lata później. Tydzień po premierze, wraz z grupą Therion, zespół ruszył w trasę, rozpoczętą w mieście Essen.
Dyskografia:
1982 - Demo 1982 [demo]
1983 - Born Again [demo]
1983 - Rock from Hell - German Metal Attack [split]
1984 - Heavy Metal Breakdown
1984 - Shoot Her Down! [EP]
1985 - Metal Attack Vol. 1 [split]
1985 - Witch Hunter
1986 - War Games
1991 - Return of the Reaper [demo]
1992 - For Promotion Only!! [EP]
1993 - The Reaper
1994 - The Best of the Eighties [kompilacja]
1994 - Symphony of Death [EP]
1994 - Witch Hunter / War Games [kompilacja]
1995 - Heart of Darkness
1996 - Rebellion [single]
1996 - Tunes of War
1997 - The Dark of the Sun [EP]
1998 - The Battle of Bannockburn [single]
1998 - Knights of the Cross
1999 - Excalibur
1999 - The Round Table (Forever) [single]
2001 - The Grave Digger
2002 - Tunes of Wacken [live]
2002 - Tunes of Wacken [video]
2002 - Die definitive Biografie [kompilacja]
2002 - The Middle Ages Trilogy [boxed set]
2002 - The History: Part One [kompilacja]
2002 - Masterpieces [kompilacja]
2003 - Lost Tunes from the Vault [kompilacja]
2003 - Rheingold
2005 - The Last Supper
2005 - 25 to Live [live]
2005 - 25 to Live [video]
2005 - Das Hörbuch [kompilacja]
2006 - Yesterday [EP]
2006 - The Grave Digger / Rheingold [kompilacja]
2006 - Silent Revolution [single]
2007 - Liberty or Death
2008 - Pray [EP]
2009 - Ballads of a Hangman
2009 - The Hangman Box [boxed set]
2010 - The Clans Will Rise Again
2011 - Ballad of Mary [EP]
2011 - The Clans Are Still Marching [video]
2011 - Wacken Hymne - Wacken Will Never Die [split]
2012 - Home at Last [EP]
2012 - Clash of the Gods
2012 - Clash of the Gods / Home at Last [kompilacja]
2014 - Return of the Reaper
2015 - Exhumation (The Early Years)
2016 - Let Your Heads Roll - The Very Best of the Noise Years 1984-1986 [kompilacja]
2017 - Healed by Metal
2018 - The Living Dead

Skład:
Chris Boltendahl - Bass (1980-1982, 1985), Vocals (1980-1986, 1991-present) ex-Digger, ex-Hawaii, The Fyredogs
Jens Becker - Bass (1998-present) Zillion, ex-X-Wild, Bon Scott, ex-Running Wild, ex-Starchild, ex-Roland Grapow (live), ex-Kickhunter (live)
Axel "Ironfinger" Ritt - Guitars (2009-present) Domain, Monstergroove, ex-Wise Man, ex-Zünder
Marcus Kniep - Keyboards (2014-present), Drums (2018-present) Temple of Your Soul, ex-Metal X, The Gorilla Gunmen, For Your Dawn (live)
▼ Byli muzycy
Lutz Schmelzer - Drums (1980)
Peter Masson - Guitars (1980-1986), Bass (1985)
Philip Seibel (R.I.P. 2002) - Drums (1981-1982)
Willi Lackmann (R.I.P. 2013) - Bass (1983-1984)
Albert Eckardt - Drums (1983-1986) ex-Digger
C.F. Brank - Bass (1985-1986) ex-Digger, ex-S.A.D.O.
Tomi Göttlich - Bass (1991-1997) Rebellion, ex-Asgard, ex-Exray, ex-Iron Breed
Peter Breitenbach - Drums (1991-1992) Warhead, ex-Inverness
Uwe Lulis - Guitars (1991-2000) Accept, Giftdwarf, ex-Digger, ex-Hawaii, ex-Rebellion, ex-Brutal Godz, ex-V8 Wankers
Jörg Michael - Drums (1993-1994) Heavatar, Headhunter, ex-House of Spirits, ex-Surgeon, ex-Avenger, Devil's Train, ex-Axel Rudi Pell, ex-Mekong Delta, ex-Rage, ex-Running Wild, ex-Saxon, ex-Soulslide, ex-Stratovarius, ex-Unleashed Power, ex-Glenmore, ex-X-Mas Project, ex-Living Death, ex-Der Riß, ex-Laos (Gudrun Laos)
Frank Ullrich - Drums (1995) Attack, Stainless Steel, ex-X-Wild, ex-Holy Moses, ex-Mendacious Messiah, ex-Living Death
Stefan Arnold - Drums (1996-2018) ex-Capricorn, ex-Wallop, ex-X-Mas Project, ex-Grinder
H.P. Katzenburg - Keyboards (1997-2014)
Manni Schmidt - Guitars (2000-2009) Refuge, ex-Rage, ex-Jack of Hearts, ex-Rusty Nail, ex-Übergas, ex-Vötca
Thilo Hermann - Guitars (2008-2009) ex-Höllenhunde, ex-Faithful Breath, ex-Holy Moses, ex-Running Wild, ex-Glenmore, ex-Risk
▼ Muzycy koncertowi
H.P. Katzenburg - Keyboards (1996-1997)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Grave_Digger/391
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 5 lata temu

Niezły ten nowy album, jest klasycznie muzycznie i tekstowo. Kompozycje są całkiem zgrabnie poskładane co daje dość dobre odczucia po odsłuchu. Zespół nie należy do moich topów, ale tegoroczny album na pewno będzie jedną z lepszych pozycji w heavy A.D. 2017.
"Between Shit and Piss we are Born"
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 5 lata temu

Vortex pisze:
5 lata temu
Niezły ten nowy album, jest klasycznie muzycznie i tekstowo. Kompozycje są całkiem zgrabnie poskładane co daje dość dobre odczucia po odsłuchu. Zespół nie należy do moich topów, ale tegoroczny album na pewno będzie jedną z lepszych pozycji w heavy A.D. 2017.
Zgadzam się. Healed by Metal to nic nowego pod słońcem, ale to rasowo zagrany heavy metal, którego chce się słuchać. Kopidoły są na fali od Return of the Reaper, szacunek.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Co do staroci - debiutancki Heavy Metal Breakdown niezmiernie przyjemny, przyprószony kurzem heavy metal w pierwotnej formie, kiedy chodziło głównie o nieudane romanse. Rheingold z kolei wypasione melodyjki i odpicowanie godne insygniów koronacyjnych Habsburgów. Kosmiczne ilości lukru w warstwie produkcyjnej, a i tak Grave Digger sypie takimi riffami i melodiami, że słuchać tego można z rozdziawioną mordą. Jeszcze Heart of Darkness znam i również było spoko, ale jakoś mnie do tamtych dwóch ciągnęło i nie zdążyłem za wiele wrócić do ich wersji opowieści o szaleństwie w dżungli (nie wiem, może zupełnie na inny temat ta płyta :P )

O tutaj to piosenka listy przebojów radiowej Trójki godna, na ten przykład:



A nowy Grave Digger tuż tuż... Płytka wyjdzie już 14 września 2018 roku w Napalm Records, a jej tytuł to - jak można przeczytać na obrazku poniżej - The Living Dead.

Obrazek

Tracklista:

01. Fear Of The Living Dead
02. Blade Of The Immortal
03. When Death Passes By
04. Shadow Of The Warrior
05. The Power Of Metal
06. Hymn Of The Damned
07. What War Left Behind
08. Fist In Your Face
09. Insane Pain
10. Zombie Dance
11. Glory Or Grave (bonus track)

Jakieś ruszające się obrazki z muzyką w tle, przypuszczalnie z nowego albumu:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 4 lata temu

O chryste, co to za dziadostwo? Ostatnie płyty to rasowe heavy, a tu wyskakują z czymś tak ochydnym...
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4689
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Sygnowane Napalm Records więc do wyjebania w ciemno.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Jak na żart to całkiem dobre riffowanie ten ich polka metal i nawet poczciwie taka akordeonowa muzyczka rodem z filmów Kusturicy przepływa w symfonikujące gitarki. Grave Digger to nawet jak wiochę odwala, robi to widać stosunkowo kulturalnie :P

Teraz dopiero włączyłem, bo się jednak bałem wczoraj w nocy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

Jakaś taka zadawniona sympatia skłoniła mnie do przesłuchania w całości - wprawdzie przy robocie, a więc jednym uchem - tego nowego albumu. Chujowość, jaka się z tego wylewa, jest wręcz paraliżująca. A przecież chyba jeszcze przedpoprzednia była całkiem spoko....
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1711
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Że też wam się chce tego słuchać, gdy powstaje całkiem sporo świetnie grających bandów heavy metalowych. Grave Digger od Knights of the Cross nie nagrali nic dobrego, a następne płyty mają po prostu swoje pojedyncze momenty.
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1401
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 4 lata temu

Nucleator pisze:
4 lata temu
Że też wam się chce tego słuchać
Też mnie to dziwi.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4746
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

yog pisze:
4 lata temu
Jakieś ruszające się obrazki z muzyką w tle, przypuszczalnie z nowego albumu:

Jeden z najśmieszniejszych i najbardziej gównianych klipów jakie widziałem. :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4689
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Nucleator pisze:
4 lata temu
Grave Digger od Knights of the Cross nie nagrali nic dobrego, a następne płyty mają po prostu swoje pojedyncze momenty.
Nie, do The Last Supper a potem to już tragedia.

Tak jak kiedyś logo wytwórni oznajmiało wartość płyty tak i jest dzisiaj. Niestety ale logo Napalm Records w 99% oznacza gówno i lepiej unikać tego zawczasu.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3955
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 lata temu

Ja się zatrzymałem na Last Supper i pomyślałem, że nie może być tak źle, skoro jeszcze niedawno nagrywali przyzwoite rzeczy. No to włączyłem.

Co się musi stać, żeby takie koszmarki nagrywać?
Nebiros pisze:
3 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Nigdy tej kapeli nie brałem na poważnie, od tak czasami włączyłem jakiś album i było nawet spoko. Podobnie traktuje nowy materiał. Jest jeszcze weselej niż było, a jak dla mnie może być.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Haghi
Master Of Puppets
Posty: 111
Rejestracja: 5 lata temu

Haghi 4 lata temu

Grave Digger - teraz nie wiem czy to wstyd, hańba czy może zupełnie coś innego, ale ja się tutaj przyznaję przed Wami wszystkimi że nigdy ich nie słuchałem. Zapewne jakieś pojedyncze utwory mimowolnie wpadły w ucho jednakowoż to jedna z tych kapel, które dla mnie nie maja formy materialnej :) (bez urazy dla fanów oczywiście)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Kolejna epicka historia o męstwie, braterstwie i honorze przed Wami!

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4689
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Nie jest zły ten nowy album. Ewidentnie próba grania pod te najlepsze płyty jak Excalibur czy Tunes Of War. Mi tam podeszła bo takie granie gdy w górze szklanki.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Heh mi też fajnie się puszkę z piwkiem przechylało pod te sztandary typu:

"My Final Fight"

The battle began in the morning light
Five thousand gathered for the fight
Tired, exhausted, we stood side by side
Welcomed the english with brave and pride

So many died
At the fields of Culloden
So many cried
When the last battle is done

It's my final fight
Is it wrong or is it right?
It's my final fight
Enemies are out of sight
It's my final fight
Demons screaming in the night
It's my final fight
Following the guarding light
To my final fight
To my final fight

Prince Bonnie was on fire, yelled the battle cry
We fought like hell till blood ran dry
Bullets killed so many, clans were destroyed
Tears in my eyes, an endless void
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1729
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 6 mies. temu

Jest i zapowiedź nowej płyty.
Chłopaki chyba dobrze się bawiły na planie klipu. 😉
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2590
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 mies. temu

Uszy bolą od tej nówki, no może jeszcze "Grace of God" da radę posłuchać.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”