Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1705
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Jaguar

Nucleator 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Ech, 1983 rok był piękny dla heavy metalu. Co chwila ukazywała się jakaś fenomenalna płyta, a takie grupy jak Iron Maiden, Satan, Saxon czy Witchfinder General przeżywały lata świetności. W tym samu roku ukazał się też debiut brytyjskiego jaguara - mowa oczywiście o Power Games.

Ta płyta ze szkaradną rysunkową okładką to wzorzec na to, jak zawrzeć w swojej muzyce nieposkromioną energię i radość z życia. Brytyjczycy proponują kapitalnie odegrany heavy metal, z piorunującymi skroń riffami i charyzmatycznymi wokalizami Paula Merella. Nie mogę oczywiście wspomnieć o kompozycji Axe Crazy - jednej z najlepszych w całej historii nurtu NWOBHM, która stała się dla niego niczym Raining Blood dla thrashu. Poza tym są tu jeszcze petardy pokroju Coldheart ze znakomitymi partiami wokalnymi, rozwalającego refrenami Dutch Connection czy masakrującego witalnymi riffami Prisoner. Ogólnie przesłuchanie takiej płyty rano jest jak gorący rosołek na niedzielnego kaca.

Niestety, rok ten szybko się skończył, a Jaguarowi nie było dane ponownie wejść na metalowy olimp. Drugie This Time okazało się strzałem nie tyle w stopę, co w żołądek. I to z obrzyna. Ta płyta to 43 minuty grania w stylu Def Leppard zmieszanego z U2. Nic więc dziwnego, że w 1985 roku Jaguar zostało obdarowane pocałunkiem śmierci i spoczął w ramionach śmierci.

Sukces reedycji debiutu, która ukazała się na rynku 12 lat później, był dla zespołu niczym krwawy jeleń dla zwierzęcego imiennika. I tak już niedługo Jaguar wypuszcza Wake Me oraz 3 lata później Run Ragged. Obie pozycje jednak dupy nie kopały, wręcz przeciwnie, przeciętność wylewała się z nich jak chamstwo od posłanki Pawłowicz.

Nie powinno więc dziwić, że na następne Metal X trzeba było czekać już 11 lat. No i nareszcie zespół wyzwolił się z marazmu, a niektóre utwory takie jak Warts & All godnie nawiązywały do kultowego debiutu. Chłopaki pozostają aktywne, więc niewykluczone, że Jaguar wyruszy po raz kolei na łowy.

Dyskografia:
1980 - 6 Track Demo [demo]
1980 - March 1980 Demo [demo]
1981 - Jaguar [demo]
1981 - Back Street Woman [single]
1982 - Axe Crazy [single]
1983 - Power Games
1984 - This Time
2000 - Wake Me
2002 - Power Games - The Anthology [kompilacja]
2003 - Run Ragged
2006 - Holland '82 [live]
2007 - Archive Alive Volume I [kompilacja]
2010 - Opening the Enclosure [kompilacja]
2014 - Metal X



Skład:
Garry Pepperd - Guitars (1979-1985, 1998-present)
Nathan Cox - Drums (1998-2009, 2011-present)
Simon Patel - Bass (2006-present)
▼ Byli muzycy
Jeff Cox - Bass (1979-1985, 1998-2000), Vocals (1979-1980)
Chris Lovell - Drums (1979-1984)
Rob Reiss - Vocals (1980-1982)
Paul Merrell - Vocals (1982-1985) ex-Stormtrooper, ex-Hellrazer
Gary Davies - Drums (1984-1985)
Les Foster - Drums (1984) ex-Tok-io Rose
Darren Furze - Bass (1998-2005)
Jamie Manton - Vocals (1998-2015)
William Sealey - Drums (2009-2011)
L.G. Persson - Vocals (2015) Beyond the Katakomb, The Storyteller, ex-Crystal Light, ex-Special Edition
▼ Muzycy koncertowi
Jarvis Leatherby - Vocals (2016-present) Cirith Ungol, Night Demon, ex-Black Opal, ex-Jeff Hershey and the Heartbeats, ex-No Motiv
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Jaguar/1464
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”