"No Life 'Til Leather"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1782
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Motörhead

#1

Post Vortex » 3 lata temu

Obrazek

Obrazek
wikipedia pisze:Brytyjski zespół muzyczny powstały w 1975 roku z inicjatywy basisty i wokalisty Iana „Lemmy’ego” Kilmistera, który pozostawał jedynym stałym członkiem grupy. Grupa odniosła sukces komercyjny w latach 80. XX wieku, natomiast jej albumy Overkill, Bomber oraz Ace of Spades stały się inspiracją dla wielu wykonawców z nurtu heavy metal. Kilmister mimo kategoryzacji w gatunkach thrash i speed metal, na którego rozwój wywarł wpływ, określał muzykę Motörhead jako rock ’n’ roll. Grupa w swej twórczości poruszała takie zagadnienia jak wojna, zło, dobro, seks czy uzależnienia, ponadto posiada charakterystyczne logo o nazwie Snaggletooth, którego autorem jest artysta Joe Petagno.

28 grudnia 2015 roku zmarł lider formacji Lemmy Kilmister. W wywiadzie udzielonym dla szwedzkiej gazety „Expressen” perkusista Mikkey Dee oświadczył, że w związku ze śmiercią Kilmistera zespół kończy działalność. Zespół został założony przez Lemmy’ego Kilmistera (gitara basowa, śpiew) do którego dołączyli Lucas Fox (perkusja) oraz Larry Wallis (gitara) w 1975 roku jako Bastard. Motörhead wyrósł na doświadczeniach basisty, ale zdecydowanie odcinał się od tego, co grał Hawkwind, czyli jego poprzedni zespół. Motörhead charakteryzowała prosta i ostra muzyka przywołująca wprost ducha rock and rolla, przez co grupa zdobyła popularność zarówno wśród zdeklarowanych fanów heavy metalu, jak i punk rocka.

W 1977 roku ukazał się debiutancki album grupy zatytułowany Motörhead. Dwa lata później ukazał się album pt. Overkill, a następnie tego samego roku album pt. Bomber oraz On Parole zawierający nagrania z sesji z roku 1975. W 1980 roku ukazał się piąty album grupy zatytułowany Ace of Spades. Tego samego roku ukazały się również dwa minialbumy grupy pt. The Golden Years oraz Beer Drinkers and Hell Raisers. W 1981 roku ukazał się trzeci minialbum grupy pt. St. Valentine’s Day Massacre. Rok później ukazał się album Iron Fist. Również w 1981 roku ukazał się pierwszy album koncertowy zespołu pt. No Sleep 'til Hammersmith. W 1982 roku ukazał się minialbum pt. Stand by Your Man. W 1984 roku ukazała się pierwsza kompilacja nagrań zespołu pt. No Remorse. W 1983 roku ukazał się album pt.Another Perfect Day. W 1986 roku wydany został ósmy album zespołu pt. Orgasmatron. Rok później ukazał się album Rock ’n’ Roll . W 1988 roku ukazał się drugi album koncertowy pt. No Sleep at All.

W 1991 roku po czterech latach przerwy ukazał się album 1916 . W 1992 roku ukazał się album pt. March ör Die oraz minialbum 92 Tour EP. W 1993 roku ukazał się album Bastards. Dwa lata później wydany został trzynasty album grupy pt.Sacrifice. W 1996 roku ukazał się album Overnight Sensation. W 1998 roku ukazał się album Snake Bite Love. Rok później ukazał się trzeci album koncertowy zespołu pt. Everything Louder Than Everyone Else. W 2000 roku ukazał się album We Are Motörhead , tego samego roku ukazały się również trzy kompilacje nagrań pt.The Best Of, The Chase Is Better Than The Catch oraz Over The Top – The Rarities. W 2001 roku ukazała się piąta kompilacja nagrań grupy pt. All The Aces. Rok później ukazał się album Hammered. W 2003 roku ukazał się czwarty album koncertowy zespołu pt. Live at Brixton Academy The Complete Koncert. W czerwcu 2004 roku wydany został osiemnasty album zespołu pt. Inferno. 29 sierpnia 2006 roku ukazał się album Kiss Of Death. Nagrania zostały zarejestrowane w Paramount Studios w Los Angeles we współpracy z producentem muzycznym Cameronem Webbem. W ramach promocji do utworu „Be My Baby” został zrealizowany teledysk. Wydawnictwo było promowane m.in. podczas europejskich koncertów w Hiszpanii, Francji i Holandii.

W sierpniu 2008 roku ukazał się dwudziesty album zespołu zatytułowany Mötorizer. Pierwszy utwór z albumu zatytułowany „Runaround Man” został oficjalnie zaprezentowany 11 lipca tego samego roku w audycji Friday Rock Show prowadzonej przez Bruce’a Dickinsona na antenie stacji radiowej BBC 6 Music. Płyta dotarła do 82. miejsca listy Billboard 200 w Stanach Zjednoczonych, z kolei w Wielkiej Brytanii Mötorizer uplasował się na 32. miejscu. W styczniu 2010 roku oficjalna biografia formacji zatytułowana „Motörhead: in the Studio”, a napisana przez Jakea Browna oraz Iana „Lemmy’ego” Kilmistera została nominowana do nagrody Association for Recorded Sound Collections Awards w kategorii Excellence in Historical Recorded Sound Research. W kwietniu tego samego roku podczas ceremonii rozdania nagród Revolver Golden Gods Awards lider zespołu został uhonorowany nagrodą Revolver Golden Gods Lifetime Achievement. Natomiast w sierpniu Kilmister otrzymał nagrodę Vegas Rocks! Lifetime Legend w ramach Vegas Rocks! Magazine Awards.
Skład:
Lemmy Kilmister - Bass, Vocals (1975-2015) (R.I.P. 2015) ex-Hawkwind, ex-Headcat, ex-Opal Butterfly, ex-Sam Gopal, ex-The Motown Sect, ex-The Rainmakers, ex-The Rockin' Vickers
Phil Campbell - Guitars (1983-2015) Panda Party, Phil Campbell and the Bastard Sons, ex-Persian Risk, ex-Contrast, ex-Phil Campbell's All Starr Band, ex-Roktopus, ex-Stoned Soul Party
Mikkey Dee - Drums (1992-2015) Scorpions, Nordic Beast, ex-King Diamond, ex-Thin Lizzy, ex-WWIII, ex-Dokken (live), ex-Geisha, ex-Don Dokken, ex-Nadir, ex-E-Type (live)
▼ Byli muzycy
Lucas Fox - Drums (1975) ex-Warsaw Pakt
Philthy Animal - Drums (1975-1984, 1987-1992) (R.I.P. 2015) ex-Capricorn, ex-GMT, ex-Operator, ex-The Web of Spider, ex-Waysted
Larry Wallis - Guitars, Vocals (1975-1976) ex-Pink Fairies, ex-Shagrat, ex-UFO
Fast Eddie Clarke - Guitars (1976-1982) (R.I.P. 2018) ex-Fast Eddie Clarke, ex-Fastway
Brian Robertson - Guitars (1982-1983) Brian Robertson, ex-Thin Lizzy, ex-Operator, ex-Wild Horses
Würzel - Guitars (1983-1995) (R.I.P. 2011) ex-Warhead, ex-Würzel
Pete Gill - Drums (1984-1987) ex-Saxon, ex-Son of a Bitch, ex-The Glitter Band
Tommy Aldridge - Drums (1992) ex-Hear 'n Aid, ex-M.A.R.S., Whitesnake, ex-Oliver Weers, ex-Ozzy Osbourne, ex-Patrick Rondat, ex-Thin Lizzy, ex-Vinnie Moore, ex-Yngwie J. Malmsteen (live), ex-Black Oak Arkansas, ex-Gary Moore, ex-House of Lords, ex-Manic Eden, ex-Pat Travers Band, ex-John Sykes (live)
▼ Muzycy koncertowi
Todd Youth - Guitars (2003) Bloodclot!, Fireburn, Gunfire 76, Royal Highness, Son of Sam, ex-Danzig, ex-Cro-Mags (live), ex-Agnostic Front, ex-Chrome Locust, ex-D Generation, ex-Murphy's Law, ex-Samhain, ex-The Chelsea Smiles, ex-The Home Wreckers, ex-Warzone, ex-Ace Frehley (live)
Matt Sorum - Drums (2009) ex-Hawk, Camp Freddy, Matt Sorum, Hollywood Vampires (live), ex-Carnival of Dogs, ex-Chateau, ex-Circus Diablo, ex-Guns N' Roses, ex-Mission Viejo Marching Band, ex-Neurotic Outsiders, ex-Population Five, ex-Prophecy, ex-Slash's Snakepit, ex-The Cult, ex-Velvet Revolver, ex-Y Kant Tori Read
Dyskografia:
1977 - England [single]
1977 - Motörhead [single]
1977 - Motörhead
1978 - Louie Louie / Tear Ya Down [single]
1979 - Overkill / Too Late, Too Late [single]
1979 - Overkill
1979 - No Class c/w Like a Nightmare [single]
1979 - Bomber
1979 - Bomber c/w Over the Top [single]
1979 - On Parole
1980 - 'The Golden Years' Live EP [EP]
1980 - Ace of Spades
1980 - Ace of Spades c/w Dirty Love [single]
1980 - Beer Drinkers & Hell Raisers [EP]
1981 - Motorhead / The Train Kept A-Rollin' [single]
1981 - Great Pleasure [split]
1981 - Motorschool [split]
1981 - Stay Clean [split]
1981 - St. Valentine's Day Massacre [split]
1981 - The Train Kept A-Rollin' [single]
1981 - No Sleep 'til Hammersmith [live]
1981 - Motorhead c/w Over the Top [single]
1982 - Live in Toronto [video]
1982 - Heavy Metal '82 [split]
1982 - Go to Hell [single]
1982 - Iron Fist c/w Remember Me I'm Gone [single]
1982 - Iron Fist
1982 - Schallfolie Mai 82 [single]
1982 - Stand by Your Man [split]
1983 - Beer Drinkers [kompilacja]
1983 - What's Words Worth [live]
1983 - I Got Mine c/w Turn You Round Again [single]
1983 - Another Perfect Day
1983 - Shine [single]
1984 - Taken by Storm / In Their Own Words [split]
1984 - Killed by Death [single]
1984 - No Remorse [kompilacja]
1985 - Anthology [kompilacja]
1985 - Bronze Rocks [split video]
1986 - Deaf Forever [single]
1986 - Deaf Not Blind [video]
1986 - The Birthday Party [video]
1986 - Orgasmatron
1987 - Eat the Rich [single]
1987 - Rock 'n' Roll [single]
1987 - The Collection [kompilacja]
1987 - Rock 'n' Roll
1988 - Live in Athens [single]
1988 - Sounds Waves 1 [split]
1988 - Nö Sleep at All [live]
1989 - Motörhead vs Girlschool [split]
1989 - Ironstrike - 14 Rock Hard Hits [kompilacja]
1989 - Blitzkreig on Birmingham '77 [live]
1989 - Dirty Love [kompilacja]
1990 - The Birthday Party [live]
1990 - Motorhead / Dio / Rainbow [split]
1990 - Bomber / Ace of Spades [kompilacja]
1990 - From the Vaults [kompilacja]
1990 - Welcome to the Bear Trap [kompilacja]
1990 - Lock Up Your Daughters [live]
1990 - Unreleased Track [kompilacja]
1990 - The One to Sing the Blues [single]
1991 - The One to Sing the Blues "No Sleep 'til Spain" Tour 1991 [single]
1991 - It's Almost... 1916 [EP]
1991 - Everything Louder than Everything Else [video]
1991 - Grind Ya Down [kompilacja]
1991 - Meltdown [kompilacja]
1991 - Motörhead Best 20 [kompilacja]
1991 - The Best of Motörhead [kompilacja]
1991 - Operation Rock & Roll [split video]
1991 - 1916
1991 - Live 1983 [live]
1991 - The Better Late than Never Fan Club Flexi [single]
1991 - Headbangers [kompilacja]
1992 - Hellraiser [single]
1992 - The Best Of [kompilacja]
1992 - Jailbait [live]
1992 - March ör Die
1992 - '92 Tour EP [EP]
1992 - Spotlight [kompilacja]
1993 - Don't Let Daddy Kiss Me [single]
1993 - All the Aces: The Best of Motörhead [kompilacja]
1993 - Ace of Spades [kompilacja]
1993 - The Best of Motörhead [kompilacja]
1993 - Ace of Spades - The CCN Remix 1993 [single]
1993 - Bastards
1994 - Born to Raise Hell [single]
1994 - Aces High [kompilacja]
1994 - The Best Of - II [kompilacja]
1994 - Live at Brixton [live]
1994 - Fistful of Aces: The Best of Motörhead [kompilacja]
1995 - Les génies du rock [kompilacja]
1995 - The Rock History - The Best Of [kompilacja]
1995 - Ultimate Metal [kompilacja]
1995 - Sacrifice
1996 - Best Tracks [kompilacja]
1996 - Hump on Your Back [split]
1996 - Overnight Sensation
1996 - Fast, Loose & Live! [kompilacja]
1997 - Rock Masterpiece Collection [kompilacja]
1997 - Stone Dead Forever [kompilacja]
1997 - Protect the Innocent [kompilacja]
1997 - Archive [kompilacja]
1997 - King Biscuit Flower Hour [live]
1997 - Take No Prisoners [kompilacja]
1998 - The Best Of - Deaf Forever [kompilacja]
1998 - The Singles Collection: The Bronze Years 1978-1984 [kompilacja]
1998 - Snake Bite Love
1998 - Today: The Encore Collection [kompilacja]
1998 - The Early Years [kompilacja]
1999 - Everything Louder than Everyone Else [live]
1999 - Born to Lose, Live to Win (The Bronze Singles 1978-1983) [kompilacja]
1999 - The Golden Years - The Alternate Versions [kompilacja]
1999 - Ace of Spades [kompilacja]
2000 - We Are Motörhead
2000 - God Save the Queen [single]
2000 - The Best Of [kompilacja]
2000 - Over the Top: The Rarities [kompilacja]
2000 - The Chase Is Better than the Catch: The Singles A's & B's [kompilacja]
2000 - Motörhead [kompilacja]
2001 - I Got Mine [live]
2001 - Bite the Bullet [kompilacja]
2001 - No Class! [kompilacja]
2001 - 25 & Alive "Boneshaker" [live]
2002 - Shut Your Mouth [single]
2002 - The Best of Motörhead [video]
2002 - Tales of Sin [kompilacja]
2002 - The Bronze Age: 1979-1982 [boxed set]
2002 - Hammered
2002 - Tear Ya Down: The Rarities [kompilacja]
2002 - The Very Best of Motörhead [kompilacja]
2002 - Shoot You in the Back - The Early Years [kompilacja]
2002 - Aces [kompilacja]
2003 - Special Edition EP [video]
2003 - Rock Classix [kompilacja]
2003 - The Complete Best of Motörhead [kompilacja]
2003 - Hellraiser - Best of the Epic Years [kompilacja]
2003 - Stone Deaf Forever! [boxed set]
2003 - Live at Brixton Academy [live]
2004 - Born to Lose, Live to Win – The Bronze Singles 1978-1981 [kompilacja]
2004 - England [kompilacja]
2004 - Inferno
2005 - Classic Albums: Ace of Spades [video]
2005 - Essential Noize: The Very Best Of [kompilacja]
2005 - Stage Fright [video]
2005 - Whorehouse Blues [single]
2005 - BBC Live & In-Session [live]
2006 - R.A.M.O.N.E.S. / Devil I Know [single]
2006 - Kiss of Death
2006 - Live [live]
2006 - God Was Never on Your Side [single]
2007 - The Essential [kompilacja]
2007 - Motörhead - Videobiography [video]
2007 - Overkill / Tie Your Mother Down [single]
2007 - Collections [kompilacja]
2007 - Better Motörhead than Dead: Live at Hammersmith [live]
2007 - Hellraiser - The Best of the W.T.G. Years [kompilacja]
2008 - Overkill - 30th Anniversary Edition [video]
2008 - The Early Years [kompilacja]
2008 - Motörizer
2009 - The Early Years [video]
2010 - Icon [kompilacja]
2010 - You'll Get Yours - The Best of Motörhead [kompilacja]
2010 - Aces Up My Sleeve - The Collection [kompilacja]
2010 - The Wörld Is Yours
2011 - The Game [single]
2011 - The Wörld Is Ours Vol. 1 - Everywhere Further than Everyplace Else [video]
2011 - The Wörld Is Ours Vol. 1 - Everywhere Further than Everyplace Else [live]
2012 - Complete Early Years [boxed set]
2012 - The Wörld Is Ours Vol. 2: Anyplace Crazy as Anywhere Else [live]
2012 - The Wörld Is Ours Vol. 2: Anyplace Crazy as Anywhere Else [video]
2013 - Aftershock
2015 - Bad Magic
2016 - Overkill (Exclusive Version) [single]
2016 - Clean Your Clock [live]
2016 - Wake the Dead [boxed set]
2017 - Under Cöver [kompilacja]
2018 - Get Back in Line [single]
2018 - Heroes [single]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mot%C3%B6rhead/203
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post Soulless » 3 lata temu

Co tu dużo pisać - Lemmy żył jak chciał, osiągnął wszystko co możliwe, umarł przeżywszy tyle , że starczyłoby by na wielu.

Zbieram wszystko co związane z Motorhead, ostatnio dorwałem jakąś szwedzką wódę. Mam ich winyle, kasety, CD-ki itd.

Co do muzy chyba każdy wie co to jest, ja mogę słuchać każdej płyty, starej, nowszych, od przodu od tyłu itd.... Całe szczęście widziałem jak grają na żywo.

Z ciekawostek jak ktoś lubi amerykańskie rock/rockabilly polecam projekt Lemmy'ego The Head Cat. Wydali 3 płyty
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#3

Post Zsamot » 3 lata temu

Poznałem ich na MTV za sprawą "Burner":



I chyba nic lepszego nie mogłem usłyszeć w tamtym okresie. Chropowaty, wulgarny, pełen testosteronu i tego nieokiełznanego. Zarazem chwytliwe jak cholera... Pierwsze kasety to były "March or Die" i "1916" - innych nie było na rynku (dosłownie, obok na stoisku były pyry), facet nie przywoził innych. ;)

Niestety nie było mi dane ich na żywo ujrzeć...

Na półce "parę" ich płyt, co jakiś czas na spokojnie kolejna przybywa. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 3 lata temu

#4

Post Rattlehead » 2 lata temu

Legenda, chyba ostatnia kapela z którą utożsamiamy taki klasyczny rock'and'rollowy styl życia. Charyzma lidera, ochrypły głos, charakterystyczny image. Muzycznie kilka perełek a reszta to po prostu Motorhead! Ja najbardziej cenię album "1916" który jest nieco inny niż pozostałe. Tu nie ma co pisać tu trzeba słuchać.
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post Speedy » 2 lata temu

Wyjątkowa Kapela.... Przede wszystkim chwała za to że Motorhead jako pierwsze zastosowało w perkusji 2 bębny basowe co nadało muzyce większe tempo... no i Lemmy chropowaty głos charakterystyczny image na scenie jak i w normalnym życiu .... nie znam nikogo ze sceny kto by miał taki dystans do siebie jak on... Legenda Legenda i jeszcze raz Legenda :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Moje ulubione albumy to Motorhead, Bustards , Overkill, inferno, March or Die :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1782
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#6

Post Vortex » 2 lata temu

A takie coś wyszło jakby ktoś miał ochote na dobrą zabawę.

Obrazek

1. "Breaking the Law" (Judas Priest) 2008
2. "God Save the Queen" (Sex Pistols) 2000
3. "Heroes" (David Bowie) 2015
4. "Starstruck" (Dio) 2014
5. "Cat Scratch Fever" (Ted Nugent) 1992
6. "Jumpin' Jack Flash" (The Rolling Stones) 2001
7. "Sympathy for the Devil" (The Rolling Stones) 2015
8. "Hellraiser" (Ozzy Osbourne) 1992
9. "Rockaway Beach" (Ramones) 2002
10. "Shoot 'Em Down" (Twisted Sister) 2001
11. "Whiplash" (Metallica) 2005

Sympathy stonsów zajebiste!!!!
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#7

Post Nucleator » 2 lata temu

No ale to wszystko już się ukazywało na płytach. Oby nie zrobili z tego maszynkę do wydawania jakiegoś poukrywanego gówna jak w przypadku Hendrixa.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1782
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#8

Post Vortex » 2 lata temu

Tak wiem, ale zawsze jak masz to na jednym nośniku tak ładniej wygląda :D Co do maszynki, jestem pewien że tak się stanie, kasa rządzi światem....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#9

Post yog » 2 lata temu

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że będą trasy hologramu Lemmy'ego. Dio jakoś niedługo do Polski wpada, Lemmy pewnie też wkrótce zawita.

Cover Bowiego zdaje się na żadnej płycie się wcześniej nie ukazał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 3 lata temu

#10

Post Blind » 2 lata temu

"Heroes" w ich wykonaniu jest piękny. Tak po prostu. Nie tak piękny jak oryginał, ale nadal piękny.

Co do Motorhead to nigdy nie słuchałem zbyt dużo i przez wiele lat ograniczało się to do słuchania wiadomego utworu, aż gdy włosy na mych jądrach zaczęły cudownie rosnąć. Wtedy sięgnąłem po całe Ace of Spades. Ostatnio znudzony słuchaniem samego death i black metalu, sięgnąłem po Iron Fist i tą pięścią dostałem w ryj. Które albumy warto jeszcze ogarnąć, Moi Drodzy? Nie chcę czekać, aż włosy zaczną mi rosnąć na plecach, a czuję, że to jest ten moment, że powoli dojrzewam do takiego grania.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#11

Post yog » 2 lata temu

Overkill to najlepszy motorhead, a podium zamyka Orgasmatron, gorąco polecam.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Odrowąż
Master Of Puppets
Posty: 148
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post Odrowąż » 2 lata temu

Z nowszych Hammered jest bdb. Najlepszy dla mnie 1916.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#13

Post Nucleator » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Overkill to najlepszy motorhead
Piwo dla tego pana, dokładnie tak jest. Wystarczyć puścić Capricorn czy najlepszy utwór Lemmy'ego ever, czy natchniony Too Late Too Late. Natomiast łatwiej powiedzieć, które płyty są słabe niż niewarte sprawdzenia - Hammered, Snake Bite Love, Overnight Sensation oraz We Are Motorhead. Ostatnie albumy bardzo dobre , z naciskiem na Inferno i Motorizer. I kolego, konieczne proszę się zaznajomić z koncertówką No Sleep till Hammersmith!
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post yog » 2 lata temu

Na Overnight Sensation jest wspaniała break-upowa pościelówa:



No Sleep Til Hammersmith to z pewnością jedno z najlepszych wydawnictw tego typu w historii metalu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1782
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#15

Post Vortex » 2 lata temu

Ja z najnowszej historii dorzuciłbym jeszcze "Aftershock", a zresztą Motörhead nie ma słabych płyt, ma tylko dobre i lepsze :P Ciężej byłoby wytypować trójkę najgorszych, chyba że jakieś i pomysły. Chętnie jeszcze argumenty bym przy tych wyborach widział, jak by ktoś miał ochotę play in the game :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#16

Post yog » rok temu

Nie żyje Fast Eddie Clarke :(
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1102
Rejestracja: rok temu

#17

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Nucleator pisze:
2 lata temu
No ale to wszystko już się ukazywało na płytach. Oby nie zrobili z tego maszynkę do wydawania jakiegoś poukrywanego gówna jak w przypadku Hendrixa.
Nie wszystko.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 811
Rejestracja: 3 lata temu

#18

Post dj zakrystian » rok temu

No to cały najlepszy skład Motorhead już w ziemii... powoli kończy się pewna epoka w ciężkim graniu i nie zapowiada się na lepszą, godnych następców brak.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#19

Post yog » rok temu

Następców Arystotelesa też brak :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 811
Rejestracja: 3 lata temu

#20

Post dj zakrystian » rok temu

yog pisze:
rok temu
Następców Arystotelesa też brak :D
Też prawda, ale jest Paulo Coelho :mrgreen: Piszę o najlepszym składzie i tak zaiste jest, chociaż od Lemmiego, to najbardziej lubię March or Die, nagranym przecież w zupełnie innym, z 3 różnymi paukerami np.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 630
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#21

Post CzłowiekMłot » rok temu

yog pisze:
rok temu
Nie żyje Fast Eddie Clarke :(
Właśnie jestem w połowie "Białej Gorączki" a tu taki nius...
Blind pisze:Które albumy warto jeszcze ogarnąć, Moi Drodzy?
Oprócz wymienionych wczesniej - "Sacrifice", "Kiss of Death", "The World Is Yours" i "Bomber".
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 630
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#22

Post CzłowiekMłot » rok temu

Jeśli kogoś interesują poczynania Phila Campbella to niech sprawdza:

Obrazek

1. Ringleader (4:04)
2. Freak Show (3:41)
3. Skin And Bones (3:49)
4. Gypsy Kiss (2:22)
5. Welcome To Hell (3:06)
6. Dark Days (4:44)
7. Dropping The Needle (1:50)
8. Step Into The Fire (3:32)
9. Get On Your Knees (3:28)
10. High Rule (3:55)
11. Into The Dark (6:37)
12. Silver Machine (4:09)



Cover Hawkwind:

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2211
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post pit » rok temu

Overkill, Ace of Spades, Another Perfect Day i Orgasmotron - moje ulubione płyty Motorhead.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2804
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#24

Post Vexatus » rok temu



:)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
MetalNews.pl
Posty: 29
Rejestracja: rok temu

#25

Post MetalNews.pl » rok temu

"Ochlejmordy i zadymiarze. Opowieść o początkach Motörhead" to nowa pozycja dla fanów zespołu. Wspomniana książka niewątpliwie zainteresuje fanów zespołu. Traktuje bowiem przede wszystkim o latach 1975 – 1982, w których Motörhead tworzyli, poza Lemmym, Eddie Clark oraz Phil Taylor. W tym klasycznym składzie powstało pięć pierwszych albumów grupy.

Książka ukaże się dzięki Wydawnictwu SQN i trafi do sprzedaży już 18 lipca.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 28 cze 2018, 19:47 przez MetalNews.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2164
Rejestracja: 3 lata temu

#26

Post Pioniere » rok temu

Jak zobaczyłem, że jest nowy post w temacie, zanim go otworzyłem, to se pomyślałem - czyżby Lemmyiemu również stworzyli koncertowy hologram i rusza razem z Dio w pośmiertną trasę po świecie ...ale nie, na szczęście to tylko książka o młodych pijakach i buntownikach :D
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#27

Post Zsamot » rok temu

No i pięknie, na pewno nabędę. ;) Jakby nie było jedna z moich kapel na każdy dzień. ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
MetalNews.pl
Posty: 29
Rejestracja: rok temu

#28

Post MetalNews.pl » rok temu

No i jak, ktoś już zaopatrzył się w książkę Motörhead: Ochlejmordy i zadymiarze? :D

Obrazek
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 2 lata temu

#29

Post Endymion » rok temu

Ja zamówiłem, dam niedługo znać, jak się czyta.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2804
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#30

Post Vexatus » rok temu



Wersja live jest jeszcze lepsza od wersji w garażu. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
pitbull
Posty: 81
Rejestracja: 2 lata temu

#31

Post pitbull » 11 mies. temu

:D Wielka szkoda Lemmyego, mógł się zdrowiej prowadzić, pożyłby dłużej i dał nam więcej płyt. A tak, nie ma go już, choć ost. album super.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Versatile X
Posty: 66
Rejestracja: 8 mies. temu

#32

Post Versatile X » 8 mies. temu

Lemmy zawsze i na wieki wieków, amen! Jeśli ktoś czytał "Białą Gorączkę" to niech teraz sięgnie po "Motörhead w Studio":
Obrazek
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: rok temu

#33

Post Astral » 7 mies. temu

Motorhead to spoko kapela, nagrała kilka znakomitych materiałów takich jak Overkill, 1916 czy Bomber. Ale naprawdę nie rozumiem brandzlowania się nad późniejszymi nagraniami, które są po prostu w przeważającej ilości średnie. Próbowałem Aftershock, Inferno, Hammered czy Snake Bite Love i naprawdę to klasyczne przykłady średniawek, bez których świat mógłby się obejść. Tu swoje robiła po prostu charyzma Lemmy'ego, która rzutowała na ogólną ocenę wydawanych płyt. Ja sam wracam tylko do wspomnianych na początku płyt i koncertówki No Sleep till Hammersmith, resztę olewam.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#34

Post yog » 7 mies. temu

Na tych późniejszych płytkach są znakomite utwory, ale całościowo to faktycznie są w większości takie tam płyty dla fanów, co po prostu brzmią jak Motorhead. Niewątpliwie najlepsze: Overkill, Ace of Spades, Orgasmatron :) Ten późniejszy Motorhead z kolei miał lepsze balladki - Love Me Forever czy I Don't Believe a Word - wyborne, ale koło 2000 to już faktycznie takie trochę popłuczynki po dawnej chwale (bez przypału).

A jak kto jest leniem to polecam składaka No Remorse, bo sowite hity tam zawarto :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Versatile X
Posty: 66
Rejestracja: 8 mies. temu

#35

Post Versatile X » 7 mies. temu

Na widok powyższych stwierdzeń oczy mi krwawią... Na temat papieża mówcie co chcecie, ale Lemmy'ego i jego załogę to wy szanujcie! :twisted:
deathwhore
Tormentor
Posty: 2754
Rejestracja: 3 lata temu

#36

Post deathwhore » 7 mies. temu

O, nie pisałem jeszcze w tym temacie, że w dupie mam Motorhead. No Sleep till Hammersmith mi wystarczy, ale i tak nie włączam od stu lat. Kiedyś jeden popularny muzykant wyszedł z tramwaju jak mu o tym powiedziałem.
Nebiros pisze:
tydzień temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2211
Rejestracja: 2 lata temu

#37

Post pit » 7 mies. temu

Motorhead skończył się na Hall of the Mountain Grill. ;) A poważnie, po Orgasmatron mogliby dla mnie przestać istnieć.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4114
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#38

Post Wędrowycz » 7 mies. temu

Jako, że jestem leniwym knurem to zawsze wolałem sobie właśnie jakiś składak hiciorów odpalić niż sprawdzać po kolei bogatą dyskografię kapeli :P
Odium Humani Generis
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 2 lata temu

#39

Post Molotow 666 » 7 mies. temu

pit pisze:
7 mies. temu
Motorhead skończył się na Hall of the Mountain Grill. ;) A poważnie, po Orgasmatron mogliby dla mnie przestać istnieć.
No wiesz @pit to jest jednak kawał piepszonej legendy... Bardzo chwale i nie narzekam nawet na te nowsze cedeki od MOTORHEAD...
Elementw
Posty: 33
Rejestracja: 9 mies. temu

#40

Post Elementw » 7 mies. temu

1916 najlepsze i piszę to jako zgred, co się zna.
Versatile X
Posty: 66
Rejestracja: 8 mies. temu

#41

Post Versatile X » 7 mies. temu

Elementw pisze:
7 mies. temu
1916 najlepsze
Jestem tego samego zdania. Ba, nawet Lemmy uważał "1916" za lepszy od "Ace Of Spades" i dziwił się, "Dlaczego wielu ludzi ogłuchło po 1980 roku?!". Osobiście kocham i szanuję Motörhead za cały ich dorobek.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2211
Rejestracja: 2 lata temu

#42

Post pit » 7 mies. temu

Twierdził też że Doremi Fasol Latido jest źle nagrane, a Warrior on the Edge of Time to kiepski album.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Versatile X
Posty: 66
Rejestracja: 8 mies. temu

#43

Post Versatile X » 7 mies. temu

pit pisze:
7 mies. temu
Twierdził też że Doremi Fasol Latido jest źle nagrane, a Warrior on the Edge of Time to kiepski album.
Nie słuchałem "Warrior On The Edge Of Time", więc nie mam odniesienia.
Awatar użytkownika
Snaggletooth
Posty: 50
Rejestracja: 7 mies. temu
Lokalizacja: Łódź

#44

Post Snaggletooth » 7 mies. temu

Kocham Motörhead. :twisted: Jestem ich fanem, to jest jeden z moich ulubionych zespołów. Uwielbiam wszystkie ich albumy (te oficjalne i usankcjonowane przez zespół), które dla mnie dzielą się tylko na te bardzo dobre oraz te zajebiste. :D Ciężko mi wskazać najbardziej lubiane przeze mnie płyty, tak samo z samymi utworami, aczkolwiek jest kawałek będący dla mnie najważniejszym i mającym dużą wartość sentymentalną. A jest nim Killed by Death, ponieważ od tego kawałka poznałem tą legendarną bandę. ;) Kiedy pierwszy raz go usłyszałem (grając w Scarface: The World Is Yours), to mnie totalnie rozpierdoliło! I się zaczęło... :P Słuchałem potem ich muzyki namiętnie, bardzo mi się to wszystko spodobało. Ale był pewien okres, podczas którego (z nieznanych mi do końca przyczyn) nie słuchałem ich w ogóle. A to było akurat w tym czasie, kiedy Lemmy zmarł. :( Choć wtedy nie znałem jeszcze ludzi tworzących tę zacną kapelę (jak to zwykle bywa, kiedy się dopiero poznaje jakiś zespół). Wróciłem w końcu do tej muzy i zacząłem poszerzanie swej wiedzy na temat tego zespołu i jego historii... Często odczuwam żal i smutek, że to wszystko tak wyszło i mnie sporo ominęło... Ale nie ma tego złego, w końcu pozostawiono nam genialną muzykę, której możemy słuchać do usranej śmierci. :D Motörhead to jebana legenda i prawdziwy kult.
♠♠♠♠♠♠ Born To Lose/Live To Win ♠♠♠♠♠♠
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Posty: 55
Rejestracja: rok temu

#45

Post Andrzej Oktawa » 7 mies. temu

A co forumowicze sądzą o Hawkwind, The Head Cat czy co tam jeszcze? Jak ktoś nie zna, a lubi Motorhead to polecam sprawdzić, może siądzie, chociaż to nieco inne granie... Ja lubię oba, do The Head Cat i Stray Cats (bez Lemmiego) wracam dosyć regularnie, do Hawkwind nieco rzadziej i tu mam trochę większe braki w znajomości dyskografii, ale kiedyś nadrobię... Znaczy znam te pierwsze albumy, ale nie na pamięć ;)
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10981
Rejestracja: 3 lata temu

#46

Post yog » 7 mies. temu

Prócz Hawkwind był jeszcze bardzo fajny projekt z udziałem Lemmy'ego o nazwie Sam Gopal. Nagrali chyba jeden jedyny album Escalator z 1969 roku, gdzie grają przyjemnego, dość mrocznego hard rocka ze szczyptą kwasku. Poznałem przy okazji covera occult rockowego Year of the Goat, a dokładniej poniższego kawałka:



Wikipedia coś pisze, że w 1999 wyszła druga płyta, ale nic o niej nie wiem.

Co do Hawkwind to mi się podoba, ale pobieżnie znam jakieś tam płyty puszczane mi przez znajomych i nie będę zgrywał znawcy (tym razem). The Head Cat w ogóle nie słyszałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2211
Rejestracja: 2 lata temu

#47

Post pit » 7 mies. temu

The Head Cat to grupa rockabilly, a na miejsce Lemmy'ego wskoczył powszechnie kojarzący się z tym gatunkiem David Vincent.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”