Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1726
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Smoulder

Nucleator 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Kanadyjskie Smoulder zostało założone przez wokalistkę Sarah Ann (niektórzy mogą ją kojarzyć z vlogów BangerTV) i byłego gitarzysty Manacle Shona Vincenta. W zeszłym roku wypuścili Epkę The Sword Woman, zaś w tym roku wjechali na rynek z debiutem Times of Obscene Evil and Wild Daring niczym wykopowe incele na fejsbukową grupę Dziewczyn bez tabu. Grupa dostarczyła 37 minut mocarnego heavy metalu zmieszanego z doomem. Można tu więc usłyszeć echa Reverend Bizarre, Manowar z Into Glory Ride, Candlemass, Solitude Aeternus czy Cirith Ungol, z nowszych kapel zaś Eternal Champion, które już tu na forum chwaliłem. Nie brakuje tu więc ciężkich jak mięśnie Conana riffów, tętniących bębnów zagranych jak Scott Columbus przykazał, a przy tym frapujących melodii. Gardłująca niewiasta nie jest może wybitna technicznie, jednak jej barwa głosu świetnie pasuje do epickiego heavy i tekstów przerabiających rozmaite klisze fantasy. Same kompozycje są zaś na tyle różnorodne, że zapadają w pamięć.

Smoulder to przykład na to, że można nagrać jeszcze epicki heavy metal, który będzie rajcował niczym wspomniane już Into Glory Ride.

Skład:
Kevin Hester - Drums Olórin, ex-Hrafnskald
Collin Wolf - Guitars Fer de Lance, Olórin, ex-Ängelust, ex-Hrafnskald, ex-Akashah (live), ex-Thunderslave (live)
Shon Vincent - Guitars Ezra Brooks, Gatekrashör, ex-Hrom, ex-Manacle
Sarah Ann - Vocals
Adam Blake - Bass (2018-present)
▼ Byli muzycy
Ryan Donoho - Bass Olórin
▼ Muzycy koncertowi
Pat Gloeckle - Drums (2018-?) Fer de Lance, Hitter, Midnight Dice, Moros Nyx, ex-Ancient Dreams, ex-Satan's Hallow, ex-Tiger Fight, ex-Professor Emeritus, ex-High Spirits (live), ex-Thunderslave (live)
Dyskografia:
2018 - The Sword Woman [demo]
2019 - Times of Obscene Evil and Wild Daring
2020 - Dream Quest Ends [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sm ... 3540439938
BC: https://smoulder.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
5 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5589
Rejestracja: 6 lata temu

pit 5 lata temu

Nucleator pisze:
5 lata temu
Grupa dostarczyła 37 minut mocarnego heavy metalu zmieszanego z doomem. Można tu więc usłyszeć echa Reverend Bizarre, Manowar z Into Glory Ride, Candlemass, Solitude Aeternus czy Cirith Ungol, z nowszych kapel zaś Eternal Champion, które już tu na forum chwaliłem.
Bardzo zacny zestaw i czuć podobny klimat nawiązujący do prehistorii metalu co w wyżej wymienionym Eternal Champion. Tylko nie wiem czy zdołam przekonać się do śpiewu babki, nie żeby był zły, tylko dominuje nad wszystkim.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 5 lata temu

Solitude Aeturnus :)

Skąd Ty Nucleator te porównania bierzesz ;) Co to za Dziewczyny bez tabu?!?!

Pewnie nuda i jakieś Vizygotowanie :( Ona to lubi takie przynudzanie, że niby epiki, ale do kimania ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5589
Rejestracja: 6 lata temu

pit 5 lata temu

yog pisze:
5 lata temu
Solitude Aeturnus :)

Skąd Ty Nucleator te porównania bierzesz ;) Co to za Dziewczyny bez tabu?!?!
Wejdź na wykop, dowiesz się.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 5 lata temu

Wolałem jednak w to miejsce posłuchać bohaterów tematu. Nawet to daje radę, chociaż jakiegoś wielkiego zachwytu nie odnotowałem. Wokal ciut za bardzo faktycznie na przodzie, ale jest okej, całość bardziej w doomy uderza, niż w heavy metale. Okładka trochę śmieszna z tymi odwróconymi rolami, ale wygląda fajnie, stylizowana chyba na coś między judasowymi Sad Wings of Destiny i Jag Panzer ;)

Jak leciało to się zastanawiałem co mi to przypomina i nie mogłem sobie przypomnieć, zacząłem jajka smażyć i tak mi wpadło do głowy, że przecież niezmiernie to jest do Atlantean Kodex podobne. Tylko oczywiście bardziej smoki i miecze z Dungeons & Dragons w tym Times of Obscene Evil and Wild Daring, niż dawne mity.

Takie granko do posłuchania przy robieniu kolacji właśnie.

Pewnie mi się wydaje, bo ledwo co słuchałem Nachtfalke, a i wcześniej leciał cover Call from the Grave w wykonaniu Daemonarch, zanim Niemcy go zagrali z głośników na swym ostatnim albumie, ale mi też i ten Smoulder ciutkę tym środkowym Bathory zalatuje. A może dlatego, że i w tym Atlantean Kodex masa batożenia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 lata temu

Wyszła w tym roku nakładem Cruz del Sur epka Smouler ku czci Marka Sheltona, Dream Quest Ends. Zawiera trzy kawałki - poddoomowanego epickiego heavy, jak można się spodziewać. W tym cover Manilli z płyty Metal, Cage of Mirrors. Niestety nie jestem przesadnym wielbicielem wokalu tutaj.



Art: kultowy Michael Whelan

A co do moich wcześniejszych porównań do Atlantean Kodex, to rzuciło mi się dziś w oczy na fejsiuku, że dwoje muzyków Smoulder (bo to para) ma na ścianie plakacik z debiutu Niemców.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5589
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Nowy numer. Album wychodzi w kwietniu.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4238
Rejestracja: 7 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Z nimi też wywiad przy okazji zrobili:


Zdan pisze:I cyk wywiadzik z Sarą ze Smoulder. Poruszane są srogie tematy - Manowar, US power, Kevin Sorbo, sword and sorcery, Elryk i inne totalnie odjechane rzeczy! Polecam bo jest srogo!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Przesłuchałem z ciekawości nówkę, co tam się dzieje w hejwi obecnie. I co, ano Manowar czy Cirith Ungol to to nie jest. Energetyka, zadziorność, patos na tym samym średnim poziomie. Trochę zawodzenia, słychać że chcą, tylko brakuje iskry bożej tym bardziej szatańskiej, nie ma przysłowiowego telnetu.
2,85 w skali 0,5-5

Wróć do „Heavy / Speed / Power Metal”