Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1332
Rejestracja: 6 lata temu

Marduk / Infernal War / Ragnarok / Arkona 1-2.05.2018 Poznań / Rzeszów

Blind 4 lata temu

Obrazek
Wybiera się ktoś do Poznania?
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
5 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Bardzo kusząca propozycja... :)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3270
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Oprócz Infernal War zaiste nie ma na czym oka/ucha zawiesić ;]
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1332
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 4 lata temu

Vexatus pisze:
4 lata temu
Bardzo kusząca propozycja... :)
Noo, to czekam w Poznaniu w maju :) Z Inowrocławia do Poznania nie jest aż tak daleko xD
DiabelskiDom pisze: Oprócz Infernal War zaiste nie ma na czym oka/ucha zawiesić ;]
Kajman, nie pierdol :D A Marduk to co? pies?
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
5 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Hajasz widzę wpłynął na niektórych mocno :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Blind pisze:
4 lata temu
Noo, to czekam w Poznaniu w maju :) Z Inowrocławia do Poznania nie jest aż tak daleko xD
Niby nie jest, ale ostatnio próbowałem wiarkę namówić na wypad do Gniezna (w sumie nieco ponad połowa drogi do Poznania) na Dezertera i się nie chciało nikomu dupy ruszyć...
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3270
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Ej no, mnie nie tyle chodziło o nijakość Marduka (bo do nijakości Ragnarok i Taake to mu daleko :D ) co o fakt, że to taki koncert na zasadzie "jak nie pojedziesz to za rok będzie to samo i wtedy nadrobisz". Albo mnie po prostu kolejny koncert Marduka nie rusza. Brakuje do tego zestawu Nile-Samael jeszcze :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1332
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 4 lata temu

A ja na Massive Fest się dobrze bawiłem trzy lata temu. Teraz też tak się zapowiada. Ragnarok nie znam, a Marduk i Infernali bardzo lubię, więc mi do szczęścia już nic nie potrzeba.

Kajman - nie marudź :D

A Vexatus i Janek niech wbijają I CHUJ
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
5 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 lata temu

Vexatus pisze:
4 lata temu
Blind pisze:
4 lata temu
Noo, to czekam w Poznaniu w maju :) Z Inowrocławia do Poznania nie jest aż tak daleko xD
Niby nie jest, ale ostatnio próbowałem wiarkę namówić na wypad do Gniezna (w sumie nieco ponad połowa drogi do Poznania) na Dezertera i się nie chciało nikomu dupy ruszyć...
Trzeba było do mnie pisać. To byśmy się spotkali.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Blind pisze:
4 lata temu
A Vexatus i Janek niech wbijają I CHUJ
I CHUJ :D jak będę miał jakimś cudem 2 dni wolnego, to wbiję ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Do składu dołącza Arkona!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1332
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 4 lata temu

Wędrowycz pisze:
4 lata temu
Blind pisze:
4 lata temu
A Vexatus i Janek niech wbijają I CHUJ
I CHUJ :D jak będę miał jakimś cudem 2 dni wolnego, to wbiję ;)
W majówkę będziesz pracował? :)
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
5 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Jest to całkiem możliwe, gdyż ponieważ dział w którym robię pracuje 24h, 365 dni w roku. Uroki działów technicznych...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2586
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Raczej stawię się w Poznaniu, mocno nakręcony ostatnio Infernalami powoduje mocną chęć obejrzenia ich gigu. Marduka już kiedyś widziałem, ale kolejny raz na pewno nie zaszkodzi.
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 3953
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 lata temu

Słyszałem płoty, że w Infernal War będzie zastępstwo na wokalu i nie będzie to ncrsd tym razem, a pewien krakowski wyjec.
Nebiros pisze:
3 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3270
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Kompletnie nietrafiony pomysł moim zdaniem. Widziałbym tam kogoś innego.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1332
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 4 lata temu

deathwhore pisze:
4 lata temu
Słyszałem płoty, że w Infernal War będzie zastępstwo na wokalu i nie będzie to ncrsd tym razem, a pewien krakowski wyjec.
Ja pierdolę, bez Warcrimera to nie zabawa :( Jeden z moich ulubionych krzykaczy. Zresztą, nadal biletów nie mam, a niedługo nie będzie. Chyba mi ten gig koło nosa przeleci.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
5 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 lata temu

Cholera, mam nadzieję, że się jednak zjawię...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Wczoraj stwierdziliśmy z kolegą, że warto się wybrać, więc na 99% będę w Poznaniu... :)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 lata temu

I super, mam nadzieję, że do zobaczenia.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie nie zobaczę występu Marduk z Poznaniu. :evil: Na szczęście Marduk zagra także na początku września koncert w Toruniu, więc sobie odbiję. Tylko występów Infernal War i Arkona trochę żal...
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2586
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

I jak tam po koncercie? Słyszałem że Ragnarok nie doleciał, bo LOT strajkiem jebnął....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 6 lata temu

Soulless 4 lata temu

W Rzeszowie pisowska patologia zablokowała koncert
KONCERT MARDUK W RZESZOWIE ODWOŁANY!!

Wydarzyła się rzecz niespotykana. Od początku ogłoszenia koncertu Marduk w Rzeszowie były wywierane na nas i na klub naciski, żeby ten koncert odwołać. Sytuacja zdecydowanie nasiliła się wczoraj i dziś. Klub, tylko dzisiejszego dnia, miał kontrolę Policji a także Sanepidu. W dniu wczorajszym nieznany sprawca włamał się nawet do klubu i ukradł wodomierz i kawałek rury, odcinając klub od bieżącej wody. Na tej też podstawie Sanepid wstrzymał działalność klubu LifeHouse (do czasu przywrócenia w klubie wody bieżącej). Klub zrobił wszystko, żeby koncert się odbył (zamówił przenośne toalety, umywalki, zbiornik przeciwpożarowy, a nawet na wszelki wypadek agregat prądotwórczy). Niestety siła nacisków politycznych oraz z różnych urzędów okazała się zbyt duża. Z przykrością musimy odwołać dzisiejszy koncert, mimo że zespoły są w Rzeszowie, a scena jest gotowa. Nigdy w naszej histori nie było takiego natężenia nacisków, pism od adwokatów i kontroli. Nie byliśmy również w stanie przenieść koncertu do innego miejsca, gdyż kontrole pojawiły się dopiero dziś (a woda została odcięta w nocy).
https://www.antyradio.pl/Muzyka/Rock-Ne ... olow-21969
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Soulless pisze:
4 lata temu
W dniu wczorajszym nieznany sprawca włamał się nawet do klubu i ukradł wodomierz i kawałek rury, odcinając klub od bieżącej wody. Na tej też podstawie Sanepid wstrzymał działalność klubu LifeHouse (do czasu przywrócenia w klubie wody bieżącej).
:shock:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

niezła beka, komandosi normalnie
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2586
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Też to wczoraj czytałem, szczerze nie wiem czy na świecie z takiego powodu odwołało się koncert. W każdym bądź razie brzmi to dość komicznie, a tak naprawdę śmieszne nie jest, bo jak bym miał taki bilet na koncert to bym się przemocno wkurwił...
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3849
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Na miejscu Mortuusa bym się cieszył. Ktoś wreszcie potraktował jego muzykę poważnie. Innych koncertów raczej nie odwołają. Trzeba pamiętać, że podkarpacie to jeden z bastionów polskiego konserwatyzmu. Tam jeśli kto nie chodzi do kościółka, to ho ho ! Na szczęście Polska jest wciąż krajem różnorodnym w odróżnieniu od tych zachodnich. Na podkarpaciu radni kradną rury kanalizacyjne, podczas gdy w tym samym czasie prezydent Wrocławia wykłada hajs na parady zboczeńców, a Gdańska chce delegalizacji ONR. Nie to, żeby mi się to podobało, ale uważam, że tak powinno być. Samorządy powinny mieć autonomię w stosunku do centrali. Jeśli na podkarpaciu radni okazali się silniejsi od muzyki, to cóż - nie im frazesy Nietzschego nie schodzą z ust.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4739
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 4 lata temu

Vortex pisze:
4 lata temu
jak bym miał taki bilet na koncert to bym się przemocno wkurwił...
Tak naprawdę stracili na tym wszyscy, bo koncert odwołany w takich okolicznościach to też strata czasu i pieniędzy dla samego zespołu i całego zaplecza technicznego, organizatora trasy, klubu i ludzi, którzy kupili bilety.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Pierdolenie - zainteresowanie Mardukiem w Polsce wzrosło pewnie 5-krotnie :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Z jednej strony bardzo komiczna sytuacja, z drugiej jednak przejebana. Cieszę się w takich chwilach, że mieszkam w swoim warszawskim kurwidołku.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3849
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Warszawa tylko z nazwy. Same czarne kurwy, ciapate spierdolony genetyczne oraz SŁOIKI. Połowa moich znajomych, ta, która wyszła na ludzi, już nie pije i nie wie, co to heteroseksualna muzyka, mieszka teraz w Warszawie. Pozabierali spory zapas słomy, żeby mieć co upychać w gumiakach, ale Warszawiacy już są, że ho - ho. Praca w korpo, robienie kariery, te sprawy.
Czy w takim kraju chciałeś żyć?
Co tylko z nazwy jeszcze Twój
:D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

A co, do Szczecina jak z mniejszych miast czy wsi przyjeżdżają, to się nie czują jak bogowie wszechświata? Ja tam osobiście w Wawie zdecydowanie nie widzę większego cebulactwa, niż w takiej Łomży - chyba, że ze strony tych rzekomo rodowitych warszawiaków czasem, którzy to czują się lepsi od tychże słoików, bo ich życie namaściło.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Smutno podsumowała ostatnio moja żona, że my - rodowici Warszawiacy od 2-3 albo i więcej pokoleń to rzadko kiedy dorabiamy się dobrych stołków, a tak naprawdę to z mojego doświadczenia jest tak (jak i ona wspomniała) że najlepiej powodzi się u nas słoikom lub też emigrusom ekonomicznym z innych rejonów Polski. Jak robiłem w dużych firmach/korpo to tam w zarządach byli - Ślązacy, ludzie z Zagłębia, Lubliniaki i w mniejszości także ze Świętokrzyskiego (to w jednej firmie - cały zarząd z tamtych stron). Tu gdzie teraz robię jest najwięcej rodowitych Warszawiaków ze wszystkich firm gdzie robiłem i niestety nikt z nas nie zajmuje tu jakiś wysokich stołków niestety. Może faktycznie jest tak, że nam się po prostu kurwa nie chce, jesteśmy zbyt mało ambitni albo też nie wspinamy się po trupach do celu. Ewentualnie nie wyszliśmy z jakiejś mega biedy i stąd nie robimy wszystkiego co możemy żeby do czegoś wielkiego dojść. Nie wiem, nie jestem jakimś tam psychologiem żeby to rozkminiać. To po prostu luźne spostrzeżenia po rozmowie z żoną ostatnio.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

No ale nie myślisz, że może to jest dlatego, że macie nastawienie, że Wam się należy, boście tutejsi? :P Jak ktoś przyjedzie z Lublina, to pewnie zwyczajnie chce coś osiągnąć, czego na swoim zadupiu nie mógł, jakkolwiek prostackie, materialistyczne myślenie by nie było. Jak wyjebią takiego delikwenta z pracy to nie wróci do mamy pomieszkać 3 miechy aż znajdzie kolejną zadowalającą posadę, dlatego zapierdala ciężej, niż Warszawiak.

Tak mi się wydaje, nie mam nic do Warszawiaków za bardzo, bo szwagier jest takowym (i mu się - kurwa - właśnie nie chce, dlatego robi na 1/2 etatu w korpo) :P Z kolei siostra zrobiła dwie magisterki, a z Warszawy nie jest. Taki przykład tylko ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Może coś w tym jest, choć ja akurat nie wychodzę z założenia że wszystko mi się należy bo jestem stąd. U mnie weszło zmęczenie materiału - po prostu po 8 lat pracy w korpo, gdzie 6,5 roku byłem kierownikiem działu serwisowego, a potem w drugiej firmie kolejne pół roku robiłem to samo, to zmęczyłem się tym stresem/zapierdalaniem za fajny stołek, gdzie pieniądze i tak nie były adekwatne do tego co robiłem i ile czasu poświęcałem pracy. Dlatego teraz już prawie 2 lata się "opierdalam" czyli zdegradowałem się na zwykłego szarego pracownika i robię swoje, nie myślę po pracy o robocie i odpoczywam psychicznie ;) tyle że hajs już sporo niższy...i trochę gryzie czasem ambicjonalnie.

Był moment że miałem "pod sobą" 17 pracowników i ok. 10 firm podwykonawczych o zasięgu prawie całej Polski. Fajny, prestiżowy stołek, niezłe pieniądze i bardzo mało życia prywatnego - paliłem za dwóch, piłem za trzech i popadałem co raz w lekkie/mocniejsze deprechy z przemęczenia. Nerwobóle to był chleb powszedni. Chyba po prostu szkoda mi na to zdrowia i życia.

Jak już będę chciał się wspinać znowu po drabince kariery zawodowej to lepiej celować wysoko, bo tam wbrew pozorom mniej się robi, a dodatkowo za lepsze pieniądze i z większą odpowiedzialnością, bo średnie szczeble mają najbardziej przejebane.

Dobra, EOT, bo się offtop gruby zrobił.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

No i ja zupełnie czaję, że właśnie nie czujesz potrzeby tej walki, bo życie pracą dla jakiegoś mitycznego korpo, będącego właścicielem twojego miejsca pracy, to jednak dość wkurwiająca sprawa jest na dłuższą metę pewnie. Sporo takich osób, które tam przyjeżdżają, robią to pewnie ze względu na to, że nie mają wielkiego wyjścia - ostatnio poznałem 4 architektów, którzy skończyli Politechnikę Białostocką - 3 z nich mieszka w Wawie, bo w Białym nie ma dla nich roboty - czwarta w Londynie :) Jak ktoś taki przyjeżdża, pewnie mu bardzo zależy na tym, żeby nie wracać z pustymi rękami, może zniesie nieco więcej niewygody (która ostatecznie może z czasem też minie).

Dużo osób z takich małych miasteczek jak Łomża (gdzie sensowną pracę znaleźć graniczy z cudem) nie widzi pewnie alternatywy, a często dorasta w przekonaniu, że przenosiny do większego miasta to coś na zasadzie awansu społecznego.

Mieszkałem dotąd we wsi ok. 100+ domów, Łomży - 60 tys. i Wawie po 9+ lat i klimat to najbardziej lubię ten łomżyński (zarówno cywilizacja, jak i lasy, rzeka czy pola w zasięgu ręki 10 min spacerem od mieszkania), ale znajomych tutaj nie mam teraz żadnych, bo nikt z liceum nie został z przyczyn czysto ekonomicznych.

Prawda też taka, że często wcale więcej kasy nie ma w Wawie za "szanowane stanowisko". Bo też jak ktoś usłyszy, że w antyradio pracowałem to och ach, a kasa tam taka, jak za chilloutowe przeglądanie papierków w Ratuszu (albo gorzej, bo to nie było 8h siedzenia na dupie, tylko ~12h + często sobota, z moim poważnym podejściem do sprawy).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3849
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Do nas jak przyjeżdża cebula z Myśliborza lub Wałcza, to niczym nie różni się od tutejszych, bo generalnie w tym umierającym mieście, które jest piękne tylko w marzeniach rządzących ( stąd ten "Chmurokukułczyn" arystofanesowski ) żyją już tylko ludzie starzy i studenci oraz nieliczna garstka takich jak ja, którzy jakoś tu wegetują, choć i ja zamierzam spierdolić do Berlina, bo od nas tam bliżej, niż do Poznania, a pensja czterokrotnie większa za to samo. Jak sobie wejdziecie na stronę pejsbukową Imperartora i popatrzycie na fotkach ilu ludzi przyszło w Łodzi napić się piwa, a ilu u nas, to zobaczycie dysproporcje. Także u nas cebula pełną gębą w mieście zawieszonym pomiędzy wojewódzką aglomeracją, a dziurą w dupie. Czy szczecinianin, czy przyjezdny, każdy słucha disco - polo i rzyga w weekendowe poranki na chodnik. Ostatnio przeganiałem spod okna menelkę, która chciała się wysrać. Za to Warszawa określana pogardliwie "Warszaffką", to zawsze nos wysoko, "patrzcie jaki jestem zajebisty", lans i szpan. Nawet autami jeździcie jak udzielni panowie, bo jak jakiś chuj, to albo ma rejestrację ZPL ( pobliskie Police ), albo zaczynającą się od "W". ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Nie no, to akurat wiadomka, że warszawska rejestracja np. w Zakopanem to od razu oczekuje, że reszta zjedzie z drogi władcy szosy :) a BMW na warszawskich blachach, to już całkiem własne zasady ruchu drogowego wprowadza :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Tu się pojawia smutna prawda, że znam trochę rodowitych Warszawiaków i żadnego z nas nie można określić mianem "Warszaffka", bo taką opinię robią słoje typowe z reszty mazowieckiego co to do nas przyjechali i szpanują że są z Warszawy wszędzie, a słoma z butów wszystkim wystaje. Część z nas natomiast to typowe chłopaki z blokowisk i kultury czasem jednak brakuje, to akurat fakt ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 lata temu

1. Nie wiem, co ma niby zyskać Marduk na tym odwołaniu koncertu: że niby kurwa co? więcej mp3 zostanie ściągniętych.

Nie widzę ani jednego plusu takiej sytuacji. U mnie w Gnieźnie był cholernie mocne naciski na odwołanie koncertu Vadera (trasa Black to the...). Koncert ostatecznie doszedł do skutku, większość ludzi nie chciała ryzykować, pojechała do Poznania, a od tego czasu maksimum ekstremy u mnie to Hunter, Acid Drinkers i raz Riverside. No ale chwalmy samorządy, bo są takie kurwa autonomiczne...

2. Pretensje wobec napływowych? Jak się jest z małej miejscowości, to się siłą rzeczy ma kurewską motywacje, a potem... często pomaga swoim. Ja teraz pracuję w Poznaniu, mając niemal 9 lat doświadczenia w mej branży, słucham kretynek z Poznania, które nie miały nawet 30% takich spraw, jak ja miałem w Gnieźnie, takich interwencji z Policją itp. No ale są z Poznania. Pusty śmiech mnie ogarnia.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

Zsamot pisze:
4 lata temu
1. Nie wiem, co ma niby zyskać Marduk na tym odwołaniu koncertu: że niby kurwa co? więcej mp3 zostanie ściągniętych.
No nie wiem, kurde - ROZGŁOS? :P Na czym polega marketing, jak nie na rozgłosie? Stracili trochę kasy, ale nagle wszyscy kuce w kraju, jak jeden mąż, za Mardukiem stoją.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 lata temu

Ta, stoją, ci co i tak by nie pojechali na koncert, nie kupili płyt. Zysk jak skurwysyn. Wojownicy Fejsbuka i netu...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15954
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

aha no tak
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Koncerty”