Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4623
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

W.A.B.

Vexatus 2 lata temu

Obrazek
W.A.B. to duet stacjonujący gdzieś w Hiszpanii. Nazywają swoją muzykę Brutal Punk i jako inspirację wymieniają Discharge, GG Allin i Celtic Frost. Jak na moje ucho jest to zwyczajny i prosty jak konstrukcja cepa Punk, GG Allin to chyba tylko jakiś fetysz perkusisty/wokalisty, a wpływów CF jakoś nie wychwyciłem, ale niech im będzie... :) Na koncie mają jak do tej pory jednego (dość krótkiego) pełniaka i kilka poprzedzających go pojedynczych strzałów. Pełniaczek może i jest skromniutki, ale i tak słucha się tego doskonale.

Skład:
Drake Brenno - Drums, Vocals
Alëksa Kaos - Guitars, Vocals

Dyskografia:
2018 - ...And Kill The Worms
2019 - Wild, Free & Violent [EP]




Jak tak dalej pójdzie to nakręca wideło to każdego kawałka z tej płytki. ;)



BC: https://thewabofficial.bandcamp.com/music
Discogs: https://www.discogs.com/artist/7062819- ... -amp-Black
WWW: https://www.thewabofficial.com/
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15794
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Nie wiem do końca, co w tym takiego brutal punkowego, zważywszy, że to granie może i wolniejsze i nieco bardziej masywne, ale jednak lżejsze od Discharge na moje ucho. GG Allina czy tym bardziej Celtic Frost na tym albumie również nie odnotowałem. Nic szczególnego, ale i jak to takie granie - zawsze posłuchać spoko można. Gdzieś tam przeczytałem (na oficjalnej stronie chyba), że niby ich nazywają "White Stripes pankroka" no i nie wiem, nie widziałem na żywo, ale wątpię.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4483
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

White Stripes bo facet i babka.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4623
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Nie wiem do końca, co w tym takiego brutal punkowego, zważywszy, że to granie może i wolniejsze i nieco bardziej masywne, ale jednak lżejsze od Discharge na moje ucho. GG Allina czy tym bardziej Celtic Frost na tym albumie również nie odnotowałem.
Z tym Discharge to bym się może jeszcze zgodził ze względu na D-Beat, ale GG Allina i Celtic Frost to tutaj nie uświadczysz i to co oni tam sobie wypisują na oficjalnej stronie można włożyć między bajki... :)

Co nie mienia faktu, że płytka mi się wybitnie wkręciła i słuchałem dzisiaj przez pół dnia. :)

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”