W.A.B. to duet stacjonujący gdzieś w Hiszpanii. Nazywają swoją muzykę Brutal Punk i jako inspirację wymieniają Discharge, GG Allin i Celtic Frost. Jak na moje ucho jest to zwyczajny i prosty jak konstrukcja cepa Punk, GG Allin to chyba tylko jakiś fetysz perkusisty/wokalisty, a wpływów CF jakoś nie wychwyciłem, ale niech im będzie... Na koncie mają jak do tej pory jednego (dość krótkiego) pełniaka i kilka poprzedzających go pojedynczych strzałów. Pełniaczek może i jest skromniutki, ale i tak słucha się tego doskonale.
Nie wiem do końca, co w tym takiego brutal punkowego, zważywszy, że to granie może i wolniejsze i nieco bardziej masywne, ale jednak lżejsze od Discharge na moje ucho. GG Allina czy tym bardziej Celtic Frost na tym albumie również nie odnotowałem. Nic szczególnego, ale i jak to takie granie - zawsze posłuchać spoko można. Gdzieś tam przeczytałem (na oficjalnej stronie chyba), że niby ich nazywają "White Stripes pankroka" no i nie wiem, nie widziałem na żywo, ale wątpię.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
yog pisze: 5 lat temu
Nie wiem do końca, co w tym takiego brutal punkowego, zważywszy, że to granie może i wolniejsze i nieco bardziej masywne, ale jednak lżejsze od Discharge na moje ucho. GG Allina czy tym bardziej Celtic Frost na tym albumie również nie odnotowałem.
Z tym Discharge to bym się może jeszcze zgodził ze względu na D-Beat, ale GG Allina i Celtic Frost to tutaj nie uświadczysz i to co oni tam sobie wypisują na oficjalnej stronie można włożyć między bajki...
Co nie mienia faktu, że płytka mi się wybitnie wkręciła i słuchałem dzisiaj przez pół dnia.