Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Swamp Gas

Pioniere 6 mies. temu

Obrazek
Swamp Gas to amerykańska grindcore-owa ekipa wcześniej mi nie znana, choć de facto powstali półtorej dekady temu i pewnie nieraz przez ostanie dziesięciolecie spotykałem tu i ówdzie tę nazwę, ale jakoś nie skojarzyłem ich ze Grindem i pewnie temu pomijałem. Wedle wywiadu z założycielem Chrisem M. choć współtworzący ja załoganci znali się już od '88 i grali wspólnie w kilku uprzednich formacjach, to pod obecną nazwą grupa zawiązała się w 1995 roku w Cape Coral na Florydzie. Obecnie rezydują w Everglades City w tym samym stanie.

Obrazek
Pierwszy skład grupy tworzyli gitarzysta i kompozytor większości materiałów Chris Messina, wokalista James "Brian" Johnston oraz gitarzysta Robert Kuhn aka "Fruit Fly" - w tym okresie grali z automatem perkusyjnym, rejestrując jeszcze pod inną nazwą "w garażu" w '94 roku pierwsze rehearsal demo, które rozesłali jedynie do kilku lokalnych wytwórni oraz ofiarowali paru znajomym - oficjalnie jednak nigdy nie zostało wydane. Rok później nagrywają już w studio demo pt. Marsh Tango, które miało się ukazać za sprawą United Guttural Rec., jako split z pochodzącym z Denver Mentally Murdered, lecz także nie doszło do dilu.

A gdy wraz z końcem 1999 roku dołączył do nich Rich Perkins, wreszcie nagrywają dla Earache Records demo z żywym perkusistą pt. Divine Economics, lecz wytwórnia je olewa, pozostawiając bez odzewu i w efekcie nie zostaje wydane.

Kolejne niefortunne zdarzenie przytrafia się im podczas nagrywania debiutanckiego longplaya, gdy tuż przed ukończeniem prac zamknięte zostaje studio nagraniowe, a cały jego sprzęt wraz i ich nagraniami wysprzedany na jakieś licytacji i mimo starań nie udało się go namierzyć - zostają z czterema z piętnastu ukończonymi utworami, które trafiają na debiutancką EP-ke Corporate Blasphemy, wydaną finalnie przez azjatyckie Brute Productions z Bangkoku, lecz już po wydaniu przez ten sam label przyszłego LP Operation Frantic. Obecnie po dekadzie od sesji nagraniowej za pośrednictwem bandcamp ukazał się w końcu ich niewydany debiutancki album, z którego oprócz ww. ukończonych utworów, posiadali jeszcze surowy miks bez obróbki i wokali pozostałych tracków.

Muzycznie Amerykanie prezentują iście old schoolową pierwotną formułę Grindcore'a, o deathmetalowym szyicie i lekko nasączoną wpływem hardcore/powerviolence, która epatuje absolutnie wykwintną histeryczną dzikością, osadzoną w bestialski groove i trzewne wymiociny. Formuła ta kojarzy się głównie z legendarnymi formacjami sceny, z których wymienię tu m.in., zespoły takie jak: Assück, Righteous Pigs, Napalm Death, S.O.B., Agathocles, Phobia, Blockheads, Undinism, czy Dying Fetus oraz Pretty Little Flower i Insect Warfare, oraz Magrudergrind. A jako swe inspiracje wymieniają również bardziej hardcoreowe grupy jak: Heresy, Sore Throat, Agnostic Front, czy Gism.

Obrazek
Skład:
Kelly Rogers - Bass
Rich Perkins aka Baby Tooth - Drums (1999-present) ex-Dying Process
Chris Messina - Guitars (1995-present) Alphanumeric, ex-Clubber Lang, ex-Antarctica, ex-Relentless Abuse, ex-Constant Gripping Fear, ex-Carrion, ex-Amputation
Josh Gibbs - Guitars (2014-present) Malevolent Creation, Thrash or Die, Alphanumeric, ex-Solstice
James "Brian" Johnston - Vocals (1995-present) ex-Relentless Abuse, ex-Constant Gripping Fear, ex-Carrion, ex-Amputation

Obrazek
▼ Byli muzycy
Danny Young - Bass ex-Dying Process
Robert Kuhn aka "Fruit Fly" - Guitars ex-Relentless Abuse, ex-Constant Gripping Fear, ex-Carrion, ex-Amputation
▼ Muzycy koncertowi
Jason "Mitch" Mitchell - Bass (1996) Ulcer, ex-Zhentarim
Erik Sherer - Unknown ex-Demonic Orgy, ex-Exhaust, ex-Vomit Spawn (live), ex-Uterus
Dyskografia:
1995/2006 - Corporate Blasphemy [demo]
1996/2006 - Marsh Tango [demo]
2009 - Swamp Gas [kompilacja]
2011 - Corporate Blasphemy [kompilacja]
2012 - Operation Frantic
2014 - Shit Gems And Other Such Songs [kompilacja]
2020 - Explanations for the Unexplainable




strona MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sw ... 3540259889
strona BC: https://swampgas.bandcamp.com/music
strona FB: https://www.facebook.com/Swampgas

Tagi:
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1549
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 6 mies. temu

Fajnie byloby zobaczyc na zywo.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 6 mies. temu

No oni to raczej tylko w swoim stanie grywają podobno, więc raczej ciężko z tym będzie.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1549
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 6 mies. temu

Floryde byl luknal z tym ze teraz problem z komunikacja miejska jest lekki.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3151
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 6 mies. temu

Bardzo dobre granie. Znam od bardzo niedawna i poznałem w dość głupi sposób, bo zaciekawiła mnie okładka "Operation Frantic" (to samo zdjęcie, które zostało wykorzystane jako okładka reedycji "Ku przyszłości" wiadomo kogo :)). Panowie naprawdę pogrywają całkiem nieźle, dość często zapuszczając się w nieco bardziej deathmetalowe rejony. Warto obadać, jeśli ktoś nie zna.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 6 mies. temu

Całkiem nieźle to zdecydowanie za mało powiedziane jak dla mnie to genialne granie! I choć panowie nie dokonują tu żadnego przełomu stylistycznego, jednakoż odkrywają grindcore-owe koło na nowo. Koło to jednak toczy się w ulubiony dla mnie sposób, stając się tym samym jednym z odkryć roku i koniecznością do przekazania tegoż info dalej.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3278
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 6 mies. temu

Posłuchałem ostatniej płyty i powiedziałbym, że z numeru na numer się chłopaki rozkręcają. Daleko mi do zachwytu Pioniere'a, ale bawiłem się przy niej znakomicie. Jak przyśpieszają to robi mi to zdecydowanie lepiej, chociaż bębny zdawały mi się lekko sztuczne.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2559
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 6 mies. temu

Ostatnia płyta to nagrania będące dopasowanym do siebie "składakiem" ukończonych i niedokończonych wcześniej nagrań sprzed dziesięciu lat, nieco poprawionych i spasowanych do siebie brzmieniem. O jakieś szczególnej sztuczności wynikającej z samej gry to trudno tu mówić, bo nagrywają na tzw. 100 (poza wokalizami), np. demo dla Earache, zostało nagrane w całości wraz z miksem jednego wieczoru za niesamowita sumę 90$.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3151
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 6 mies. temu

Jak na razie delektuję się "Operation Frantic" i coraz bardziej mi się podoba, a pozostałych materiałów jeszcze nie słyszałem. :) Miałem w planie dzisiejszy wieczór spędzić w spokoju przy TES III i Spaceslug, a tu taka płyta się nawinęła i cały plan poszedł się kochać... ;)
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 6 mies. temu

SWAMP GAS na jutro sobie zostawiłem. Zacznę w kolejności alfabetycznej... :D
deathwhore
Tormentor
Posty: 3278
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 6 mies. temu

Pioniere pisze:
6 mies. temu
Ostatnia płyta to nagrania będące dopasowanym do siebie "składakiem" ukończonych i niedokończonych wcześniej nagrań sprzed dziesięciu lat, nieco poprawionych i spasowanych do siebie brzmieniem. O jakieś szczególnej sztuczności wynikającej z samej gry to trudno tu mówić, bo nagrywają na tzw. 100 (poza wokalizami), np. demo dla Earache, zostało nagrane w całości wraz z miksem jednego wieczoru za niesamowita sumę 90$.
Nie do końca pasowała mi dynamika stopy w blastach, bardzo głośna. Ale słuchałem "na yoga" z drugiego pokoju. Teraz puściłem jeszcze raz, na spokojnie. Słyszę, że ta stopa po prostu jest głośno w miksie i tyle. I że nie jest równana. Ale to akurat plus. Inna sprawa, że w takim "Chaos Rule" gość jedzie praktycznie partie jak automat, bez żadnych przejść.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 830
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 6 mies. temu

Posłuchałem skoro tak @Pioniere zachwalał. Nie jestem taki zachwycony jak on, bo j nie jestem takim maniakiem gatunku jak autor wątka, ale przyznam, że jedno z lepszych wydawnictw w stylu jakie słyszałem ostatnimi miesiącami. Płyta (mam na myśli tegoroczną) jak wspominał kolega @deatwhore rozkręca się i jest co raz lepsza i bliżej końca. Bardzo lubię taki efekt - lepiej niż 2-3 petardy na wejścia, a później bida...
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Wróć do „Grindcore / Hardcore / Punk”