Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Kozioł pisze: 2 lata temu Ja bym tak chciał potrafić 🤔
na grzybobranie w stroju Adama pojechać 😁
To bardzo proste, wsiadasz i jedziesz. Tylko wrzuć zdjęcia z pytą, wiadomo że słuchacze black metalu to geje, niech też mają coś od życia.

Tagi:
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

W ramach pracy konkursowej.

Geje to se mogą Najtfisza słuchać. BM mogą słuchać co najwyżej zatwardziałe pedały. Syndrom seminarium duchownego, które jest środowiskiem równie homo - nomenomeno - genicznym.

Co do okładki to jest tak samo pedalska, jak któryś tam Aerosmith z tą wypiercingowaną krówką był zoofilski. Komu drgnie coś na takie widoki, to drgnie i uzna to za stymulujące w ramach danej parafilii.
A czy okładki Typów (nie ta odbytnicza), Kredek były lesbisjkie? Nie, bo żadnej kobicie nie robiło się mokro. Facet pokaże pytę i od razu pedalstwo, a co zrobić, żeby było lesbijstwo? Rozebrać posłankę Nowoczesnej? Gdzie równouprawnienie, panie?!

Kolejna sprawa - pyta mimo nachalnej homopropagandy wciąż jest stabuizowana. Dlaczego? Ano dlatego, że się z nią kłóci. Dziewczynki tudzież chłopaczki mogą sobie śmigać z tęczowymi torebkami, ale jak sobie wyobrażą, jak to wygląda technicznie ta miłość, to już fuj. Tak że takie zdjęcie pod pozorem pedalstwa wbija w nie klina. Albo coś innego.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1789
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Lis pisze: 2 lata temu
Wóda, las, kryminalne tatuaże, pyta na wierzchu, to jest black metal. Chociaż idealnie jeszcze byłoby gdyby wygrażał pięścią w niebo i robił minę sugerująca złe zamiary.
Dla mnie ma, wygląda jakby chciał powiedzieć:

"A teraz czary mary, za chwilę ta butelka zniknie!"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

porwanie w satanistanie pisze: 2 lata temu Dla mnie ma, wygląda jakby chciał powiedzieć:

"A teraz czary mary, za chwilę ta butelka zniknie!"
W czyjejś dupie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

kataton88 pisze: 2 lata temu Geje to se mogą Najtfisza słuchać. BM mogą słuchać co najwyżej zatwardziałe pedały.
Mocne słowa jak na fana Katatonia, In Flames i podobnych... ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Okazuje się, że okładka była strzałem (z pyty) w dziesiątkę. Takiego ruchu w temacie nie mogłoby być nigdy, gdyby nie ciekawskie spojrzenia heteroseksualnych metalowców.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Właśnie się zastanawiam nad powodem tej wielkiej ekscytacji nową EPką, bo ostatniego pełniaka nikt nie zauważył. :)
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Vexatus pisze: 2 lata temu Właśnie się zastanawiam nad powodem tej wielkiej ekscytacji nową EPką, bo ostatniego pełniaka nikt nie zauważył. :)
Bo miał chujową okładkę, no przecież mówiłem.
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Vexatus pisze:
kataton88 pisze: 2 lata temu Geje to se mogą Najtfisza słuchać. BM mogą słuchać co najwyżej zatwardziałe pedały.
Mocne słowa jak na fana Katatonia, In Flames i podobnych... ;)
Kata jest dla wrażliwych serduszek, które jednak wciąż z kobietami coś próbują. Płomyki chuj wie dla kogo, dla mnie można zaorać. Ironia nie dla wszystkich.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Chciałem tylko napisać, że lepszy Blackgoat Gravedesecrator z takim fallusem, niż Nergal z gipsowym!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Jaki on Blackgoat jak ryży. Ryżygoat.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1877
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł

a wracając na chwilę do samej muzyki... Sprawdziłem. Chujowa :)
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Lis pisze: 2 lata temu Jaki on Blackgoat jak ryży. Ryżygoat.
Co za ryżyfobia!😜
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Niech zatem będzie, że GingerGoat zgrabnie skacze sobie jak pszczółka z kwiatka na kwiatek, pomiędzy stylami. Trochę folku, trochę black metalu i trochę heavy metalu. Wpada nowa płyta w ucho przez ten kleklektyzm. Nie piszę o tej z chujem.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Nowy pełniak nawet daje radę. Bardzo spoko granie, choć trochę na zasadzie: dla każdego coś (nie)miłego, bo trochę prosty melodyjny BM, trochę folk z przaśnymi melodyjkami, trochę klawisz i nawet trochę punkowych naleciałości. Najlepsza jest pierwszą płyta z tym topornym chropowatym brzmieniem gitar, surową realizacją i sporą dawką niedoskonałości.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

https://www.metal-archives.com/albums/G ... ent/989354

Jakiś imbecyl z MA stwierdził, że to teraz jest pełniak. Nie wiem po co. Chyba żebym nie miał kompletu pełniaków na winylach. :)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

O to właśnie mu chodziło!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Wiedziałem! A Ty jesteś z nim w zmowie! Milicja!

Zupełnie nie rozumiem tego typu gmerania przy dyskografii. Przecież to kompletnie nie ma sensu.
Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Reality
Posty: 265
Rejestracja: 4 lata temu

Jakub

Vexatus pisze: rok temu https://www.metal-archives.com/albums/G ... ent/989354

Jakiś imbecyl z MA stwierdził, że to teraz jest pełniak. Nie wiem po co. Chyba żebym nie miał kompletu pełniaków na winylach. :)
Srebrny Wąż to syf straszliwy. Imho lepiej już pozbierać wszelkie splity i epki, na których zmienia się tylko kolejność kawałków, by po stokroć słuchać z radością takich hitów jak Pure Blood, w jakości od najchujowszej, po tą jeszcze gorszą.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Ta płyta to straszna bieda. Nie wiem po co nagrywa takie rzeczy. Może chce być jak Bóżóm?
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Vexatus pisze: rok temu Ta płyta to straszna bieda. Nie wiem po co nagrywa takie rzeczy. Może chce być jak Bóżóm?
Do Knurzum, to jednak daleko. Najlepszy i tak surowy debiut, potem już tylko wymachiwanie wacusiem na łonie natury.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Pierwszy pełniak jest najlepszy - piękna surowizna. Potem każda kolejna duża płyta to kolejny krok w stronę melodyjnego grania z wpływami wiejskich przyśpiewek. Lubię wszystkie duże płyty, bo to i tak jest dobre granie. Powrotu do stylu i brzmienia z debiutu nie będzie. A po co nagrywa te plumkanie to pojęcia nie mam.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2453
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Gdzie są fani Goatmoon ja się pytam??

W Bestial Burst wyszedł split /z Dead Reptile Shrine/, na którym ryży prezentuje jeden 20to minutowy kawałek. Wrzuciłem sobie z ciekawości co tam u niego obecnie słychać w fińskim lesie. Sympatyczne melodyjki na gitarach i w tle, czasem na klawiorkach + kilka leśnych/akustycznych wstawek. W sumie tym razem do posłuchania nawet w porównaniu z tym co słyszałem na niektórych wcześniejszych materiałach, w tym na kilku innych splitach.

Szkoda mimo wszystko, że nie pociągnął generalnie dłużej tego co wychodziło mu najlepiej - suróweczki z jedynki i dwójki.

Trzeba rudemu oddać, że ma poczucie humoru jeśli mowa o okładkach. @Nathas ,masz poniżej muchomorową konkurencję;)
ObrazekObrazek
Ostatnio edytowany przez brzask 6 mies. temu, edytowany łącznie 1 raz.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Rudy ostatnio różne dziwne akcje ćwiczy, np. "Alien Terminator" z gościnnym udziałem Maniaca. :)

kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

U mnie "Voitto..." ostatnio na tapecie często. Chyba najbardziej wieśniacki album rudego, ale gdy przygrzewa słonko i zimny browar w łapie, to sączy się to zajebiście.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Zajebisty jest ten Alien terminator. Jedynym mankamentem tego wydawnictwa jest jego długość :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

To chyba tylko jeden kawałek tak na szybko był zrobiony, żeby Maniac sobie gościnnie coś zaskrzeczał. ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Obrazek

Nowa stara płyta. Nie zesrajcie się. ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Bez kutasa na wierzchu się nie liczy.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Niestety "Alien Terminator" jako całość to taki bardzo mocno średni materiał, bo tytułowy kawałek jest nawet spoko (choć w klimacie odmienny od tego co się zwykle w Goatmoon wyprawia), ale "Solarstorm" na stronie A to już bardziej takie instrumentalne intro, z którego niewiele wynika. Wydawnictwo dla kolekcjonerów. :)
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2453
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Te "nowsze" płyty są już raczej słabsze, no.. ewentualnie średnie i tyle. Z tej grupy wyróżnia się Voitto tai Valhalla ze smacznymi folkowymi elementami (jarmarku i biesiady brak hehe) i bdb ładnym, posępnym klimatem najdłuższego chyba 'Way of the holocaust winds'*.
Poza Voitto to Goatmoon = raczej pierwsze dwie płyty.

*w zasadzie to ten sam klimat co na trylogii Nostalgia innego fińskiego zbója, tj. z Kalmankantaja. Polecam szczególnie pierwszą i drugą część.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

brzask pisze: 2 mies. temu ten sam klimat co na trylogii Nostalgia innego fińskiego zbója, tj. z Kalmankantaja. Polecam szczególnie pierwszą i drugą część.
Klimat zbliżony, ale mimo wszystko trochę inny. Aki to też mocny zawodnik. Sra tymi materiałami jak natchniony. :)

Rudy poniżej pewnego poziomu na pełniakach nigdy nie schodzi. Single, EPki i inne cuda to już trochę inny temat.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Te "nowsze" płyty są już raczej słabsze, no.. ewentualnie średnie i tyle.
Ale cóż to za herezje ?! Które nowsze płyty są słabsze ? Ta z 2023 jest zajebista.

Kacerz !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Jak na mój skrzywiony gust to Goatmoon nie ma żadnej słabszej dużej płyty, bo te nowsze mają po prostu inny klimat niż niepowtarzalny brzmieniowo pierwszy pełniak. Wyjątek stanowi tylko "Silver Serpent", która to na MA jest niby opisana jako pełniak, ale to po prostu eksperymentalna EPka (tak też był tam ten materiał na początku opisany, ale komuś się coś przywidziało) z jednym długim kawałkiem i przy okazji straszna sraka. Taka sytuacja...
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2453
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Poza trzema płytami, o których wspomniałem wyżej, od pozostałych mniej lub bardziej się odbiłem .. i nie odpaliłem ich już choćby nawet drugi raz po sprawdzeniu;) Słabe to szefie było i tyle.

A, bo zapomniałem- mam jeszcze split z RfR i na nim jest kilka bardziej rac'owych niż blekowych numerów. Z reguły odpalam materiał R. ale pamiętam, że rudy daje tam nawet też radę;)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

brzask pisze: 2 mies. temu Słabe to szefie było i tyle.
Opinia jest jak dupa - każdy ma swoją. ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Jak na mój skrzywiony gust to Goatmoon nie ma żadnej słabszej dużej płyty
Dobrze gada. Dać mu dupy !
Opinia jest jak dupa - każdy ma swoją.
Ale każda dupa musi być dobrze uzawsadźniona !

Po prostu Goatmoon kiedyś sztywno trzymał się black metalu, a teraz uderza w bardziej, jak to się dziś modnie mówi, "epickie" rejony , inkorporując, że pozwolę sobie użyć takiego ładnego słówka, do swojej muzyki elementy heavy, a momentami nawet bathory metalu. Dlatego co bardziej ortodoksyjni entuzjaści BM wymiękają, a ja wręcz przeciwnie, ponieważ lubię taką różnorodność, wracam częściej do Stelli Polaris oraz tej najnowszej, chociaż powtórzmy jeszcze raz za Laxatusem:
Goatmoon nie ma żadnej słabszej dużej płyty
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

TITELITURY pisze: 2 mies. temu powtórzmy jeszcze raz za Laxatusem:
Goatmoon nie ma żadnej słabszej dużej płyty
No i bardzo dobrze, bo to stwierdzenie wygłoszone (V)ex cathedra. ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Chyba raczej wieśniackie, niż epickie rejony. Bardziej to granie śmieszne niż podniosłe.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Wieśniackie, to jest children of bodom albo jakieś korpiklani, czy inna cepelia. Jak to mówli starożytni, znaj miarę !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Toć te "symfoniczne" Goatmoony to jest właśnie kwintesencja słowa cepelia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Bądźmy poważni! Children of Bodom jest zdecydowanie mniej wieśniackie niż Goatmoon. Goatmoon można przyrównać do Korpiklaani właśnie! To jest w ogóle całkiem zabawne, że gdy lewacy atakują słuchacza wściekłym grindcorem albo hc punkiem, to takie zapite nacjonaluchy latają z gołą fujarą i grają wieś. I kto tu jest dewiantem??
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Atakują słuchacza disco pod podrzucanie dmuchanych piłek ? Ja już pisałem, że wyście ten Goatmoon przesłuchali po łebkach, usłyszeliscie w kilku kawałkach klawisze i pierdolicie kocopoły. Tymczasem np. w takim kawałku Wolven Empress klawisze tylko dodają utworowi energii. A co do nacjonalistów, nie mają nic do parapetów w muzyce, bo nie muszą sobie niczego udowadniać. Za tym się nie ukrywa kompleks krótkiego fiutka, którego nie wstyd pokazać publicznie, zamiast słuchać "pornogrindu".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Fujarki w Korpiklaani też dodają energii (o ile tam są, nigdy nie słyszałem) i nie o tym mowa, czy te klawisze są złe czy dobre, ale moim zdaniem za to niewątpliwie są śmieszne i wieśniackie, zresztą ta kapela była śmieszna również na debiucie, tylko tam nie udawała za bardzo, że to jest poważne granie, a jak później wkracza fińska cepelia, to już trochę się to robi takie tam granko, że se w to miejsce można odpalić późne Amorphis, gdzie też jest cepelia, ale przynajmniej i pinkflojd, a nie tylko plastikowe Casio.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Wszyscy macie rację!
Goatmoon to wiocha, ale malowniczo położona, ze szlaczkami, na których można pobiegać z kutasem na wierzchu. Jak ktoś woli zaszczane miejskie bramy - rodzimy black metal ma sporo do zaoferowania.

Dla mnie to też ściśle wiosenna muzyka, co może dla wielu jest nie tyle paradoksalne, co dyskwalifikujące muzykę jako BM. Teraz nie mam ochoty na leśne bieganie, więc i Goatmoon w odstawce, ale wiosną wróci do łask :)

Klany karpi to też wiocha, ale taka z plastikową wieżą ze ścieżką w koronie drzew.

>>>>>>>>>Za tym się nie ukrywa kompleks krótkiego fiutka, którego nie wstyd pokazać publicznie

Obiecał, że pokaże! :)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Przeleciała sobie ta nowa krótka EPka póki co dokładnie 30 razy w przerwach między materiałami innych zespołów i niestety bardzo słabo to brzmi. Ale placek podobno ładnie wydany i jest nawet plakat. ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Przeleciała sobie cała dyskografia kapeli, przez co rozumiem wszystkie pełne płyty, które mam na półce, i powiem tak: trzeba naprawdę chcieć usłyszeć tam cepelię. Na fleciku gra się z reguły przez chwilę we wstępie do kawałka, przy zakończeniu albo w formie refrenu przez chwilę. Klawisze zaś nie dominują muzyki jak w jakimś symfonicznym gównie, lecz robią tło dla gitar, czasem ledwo słyszalne. Pierwsze skrzypce gra tam black metal wymieszany z R.A.C. Na "Victory or Walhalla" jest to szczególnie widoczne. Rozumiem, że taka muzyka może nie podobać się jakiemuś brudnemu kataniarzowi, podskakującemu na jednej nóżce przy swoim modnym lifemetalowym zespole, ale jeśli Goatmoon jest cepelią, to czym jest Nokturnal Mortum ( szczególnie na Goat Horns ) lub Emperor ? Oczywiście nie od dziś wiem, że użytkownicy tego forum nie mają gustu, więc nie podobają im się kapele takie, jak ww. Emperor, czy Dissection uznawany za "cukierkowy" ( sic!), ale odstawmy na chwilę indywidualny gust i spójrzmy na rzecz obiektywnie. Przaśności w muzyce Goatmoon nie ma, a jeśli już się uprzeć, to w szczątkowych ilościach, a jeśli ktoś twierdzi inaczej, znaczy, że w odróżnieniu ode mnie, który straciłem czas na przesłuchanie i próbę zrozumienia popularności Unleashed, Goatmoon przesłuchał pobieżnie, usłyszał melodie na flecie i wydał wyrok, po czym wrócił do wygrzebywania rodzynek z dupy. I oczywiście mam w dupie wasz zjebany gust, ale przynajmniej znalazłem sobie pretekst do spędzenia czasu z tą kapelą, której dawno nie słuchałem, więc mogę tylko podziękować. :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

TITELITURY pisze: miesiąc temu jeśli Goatmoon jest cepelią, to czym jest Nokturnal Mortum ( szczególnie na Goat Horns )
Cepelią, trzeba bardzo chcieć, żeby nie słyszeć w Goat Horns cepelii.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

TITELITURY pisze: miesiąc temu Przaśności w muzyce Goatmoon nie ma,
Jest. Na debiucie. Po prostu to słowo jest używane w środowisku bardzo nieumiejętnie i wbrew znaczeniu.