Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Darzamat

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Katowicki Darzamat to jedna z oryginalniejszych black metalowych kapel z Polski. Z wielokrotnie zmieniającego się składu pozostał jedynie ciągnący ten zespół od początku Flauros. Darzamat zadebiutował od razu pełnym albumem i chyba najlepszym w całej dyskografii In the Flames of Black Art zawierający bardzo dobry black metal z mnóstwem klawiszy. W 1999 roku ukazał się też bardzo dobry mcd In the Opium of Black Veil klimatem ciągle w stylu debiutu.

Nękające Darzamat od samego początku problemy ze składem sprawiły, że druga płyta ukazała się w 2003 roku. Oniriad okazał się bodajże najgorszym albumem z całego dorobku zawierający słabej jakości, nijaki symfoniczny black metal. Jak się później okaże Darzamat będzie miał strasznie nierówną dyskografię bo słabych płyt będzie kilka. Rok później w barwach MMP ukazuje się trzeci album SemiDevilish, który zebrał sporo pochlebnych opinii.

Popędzani przez wytwórnię niespełna rok później wydają kolejny album, który zbiera baty po całości i okazuje się kompletną porażką.

Na całe szczęście zespół podnosi się z kolan i uwolniony z Metal Mind podpisuje papiery z Massacre Records, dla której wydaje ostatni jak dotąd album w 2009 roku Solfernus' Path. Płyta ta osiągnęła ogromny sukces zagranicą i podobno zajęła 3 miejsce na najlepszą płytę z symfonicznym black metalem.

Mi ta transformacja po debiucie nie bardzo podeszła i ciągle uważam, że pierwszy album to totalny cios. Reszta to już tylko wybiórcze kawałki ewentualnie dla lubiących takie klimaty. Storm i Seven Golden Fires z debiutu rządzi.

Skład:
Flauros - Vocals (harsh) (1995-present) Mastiphal, ex-InDread Cold, Xul, ex-Dissolution
Chris - Guitars (2003-present) Call ov Unearthly, Infernal War, NeraNature, Voidhanger (live), ex-Chort, ex-InDread Cold, ex-Czort
Nera - Vocals (2003-present) NeraNature, ex-MidnightDate
Markus - Bass (2009-present) NeraNature, ex-Delight
Jacek Gut - Drums (2015-present) Depopulate, Fetor, Nuclear Vomit, ex-Mental Execution, Unanswered, ex-Banisher, ex-Dira Mortis (live)
▼ Byli muzycy
Simon - Bass, Guitars, Keyboards (1995-2003) ex-Mastiphal
Kate - Vocals (1996-2002)
Krystian Bytom - Drums (1997-1999) Dragon, MidnightDate, ex-Gilotyna, ex-M.A.S.H., ex-Under Forge, ex-Diachronia, ex-Dark Empire, ex-Vehement Thrower (live)
Daamr - Guitars (1997-2003), Guitars, Bass (2003-2004, 2007-2008) Iperyt, Mastiphal, ex-InDread Cold, ex-Decline, ex-Skullthrone, ex-Eclipse, ex-Mortifer
Paweł Chudzicki - Drums (1999-2002) ex-Mastiphal
Karolina Widera - Vocals (2002)
Golem - Drums (2003-2006) Black from the Pit, Börn Again, Crystal Viper, ex-Scream, ex-Dragon, ex-Adrenalina
Spectre - Keyboards (2003-2009) ex-Division by Zero
Krzysztof "Xycho" Klosek - Bass (2004-2007) Black from the Pit, Horrorscope, ex-Thorn.S, ex-Killjoy (live)
Darkside - Drums (2006-2007, 2009-2010) Kriegsmaschine, Mgła, ex-Goderak, ex-Massemord, ex-Thy Disease, ex-Clandestine Blaze (live), ex-Anal Stench, ex-Crionics, ex-Mournedge, ex-Tromsnar
Lestath - Drums (2007-2008) ex-Daemonicium, ex-Sammath Naur, ex-Esqarial
Senator - Drums (2011-2015) NeraNature, ex-Dual-Coma, ex-Serpentia, ex-Mastiphal
▼ Muzycy koncertowi
Marcin - Guitars (2015-present) Azarath, Embrional, ex-Hellish

Markus - Bass (2009) NeraNature, ex-Delight


Dyskografia:
1996 - In the Flames of Black Art
1999 - In the Opium of Black Veil [EP]
2003 - Oniriad
2004 - Seven Golden Fires [kompilacja]
2004 - SemiDevilish
2005 - Transkarpatia
2007 - Live Profanity (Visiting the Graves of Heretics) [video]
2009 - Solfernus' Path



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Darzamat/2129
BC: https://darzamat.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

A to doskonały przykład, jak powinien zachować się zespół, gdy ma ochotę poeksperymentować drastycznie w swojej muzyce. Tak jak pan wokalista z Mastiphala zakładasz nowy projekt i tam się realizujesz i eksperymentujesz do woli. Mnie nigdy nie jarały efemerydy blacku z klawiszami i kobiecymi wokalami. Bo Arcanes od Anthemon nie wiem czy można pod black podpiąć.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Tej ostatniej to w ogóle nie pamiętam, ale SemiDevilish i Transkarpatii paręnaście lat temu dosyć dużo słuchałem. A nie bardzo rozumiem skąd opinia o porażce tej drugiej, przecież to rozwinięcie interesujących jak na nich pomysłów z pierwszej w historii płyty z Nerą. Na pewno jest to gorsze niz "Semidevilish" ale żeby zaraz porażka?

Teraz pewnie bym się wstydził to puścić na imprezie ale jak dla mnie to właśnie one brzmią świeżo w porównaniu z tym symfonicznym blackiem z debiutu. Niski głos Nery jest sto razy lepszy niż standardowe pianie w tego typu trącącej myszką muzie z lat 90tych i pewnie dlatego nie krzywię się dzisiaj na ich nazwę ;)
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 3 lata temu

solowa płytę Nery słyszałeś
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

No pewnie. Tzn tą pierwszą, bo ma dwie ;)
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 3 lata temu

Jeśli druga to Disorders to słyszałem tez dwie i jaka opinia, niestety do Falding Colours dużo / mało brakuje, ale jest chyba dobrze.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

No tej właśnie nie znam, słuchałem "Foresting Wounds". Taki o! alternatywny rock/metal, ale jak już pisałem podoba mi się głos Nery więc ocena skacze ze trzy oczka w górę :D
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 3 lata temu

No ja ciągle szukam fajnej elektroniki z zajebistym wokalem im mocniejsza tym lepiej możecie polecić.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Gadka nie związana z zespołem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Podobno Darzamat nowy album szykuje. Ktoś czeka? :D :D Bo ja nie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 3 lata temu

@up To fajnie... tak sobie przypomniałem... w Rrzeszowie byłem na ich koncercie... chyba w 2009 grali razem z HATE. Fajnie zagrali utwór Storm. A nawet mam ich debiut na MC. Heh tak teraz przeglądam forum i wpadłem na temat DARZAMAT. A byłem pewien, że nie mam z ich muzyką nic wspólnego...
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 mies. temu

Lista utworów z nowej płyty zatutułowanej "The Burning Kingdom", czort wie kiedy ma wyjść:

1. The Sleeping Prophet
2. Running in the Dark
3. A Philosopher at the End of the Universe
4. Clouds, Clouds, Darkening All
5. Thoughts to Weigh on a Farewell Day
6. The Great Blaze
7. Woman in Black
8. The Tearful Game
9. Night Wanderer
10. Homo Lunaticus
11. Kaleidoscope of Retreat
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Jestem ciekaw, co tam nowego pokażą. Mam jakiś sentyment do tej kapeli, zwłaszcza po bardzo dobrym koncercie na Metalmanii. Ten, co go nagrywali. Kto ich teraz wydaje?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 mies. temu

Massacre Records, jak piszą.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Darzamat proudly presents:

𝐀 𝐏𝐡𝐢𝐥𝐨𝐬𝐨𝐩𝐡𝐞𝐫 𝐀𝐭 𝐭𝐡𝐞 𝐄𝐧𝐝 𝐨𝐟 𝐓𝐡𝐞 𝐔𝐧𝐢𝐯𝐞𝐫𝐬𝐞
Cover & Tracklist

𝐓𝐫𝐚𝐜𝐤 𝐥𝐢𝐬𝐭:
1. Reminiscence
2. A Philosopher at the End of the Universe
3. Running in the Dark
4. Thoughts to Weigh on Farewell Day
5. The Tearful Game
6. The Sleeping Prophet
7. Clouds, Clouds, Darkening All
8. The Great Blaze
9. The Kaleidoscope of Retreat

You can expect another concept album, picking up the story right where its predecessor left off. Flauros, the main creative force behind the work, has revealed that this chapter takes place in London and that the lyrics for the album were penned by him and a long-time friend and writer, Jesion Kowal. Musically, the album opens a new era in Darzamat’s history—gone are the keyboards, up till now characteristically prominent. In their place the band inserts more diversified and complex guitar sounds.
Pre-production for A Philosopher at the End of the Universe was overseen by Maurycy ‘Mauser’ Stefanowicz of Vader fame; production and mixing were handled by one of the most talented Polish producers, Jarosław Baran.

🔥Let us know what do you think and make sure to follow us for more updates soon!!!🔥
Może być ciekawie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 688
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

Taka okładka będzie :)

Obrazek

Pamiętam, że pierwsza płyta była nawet fajna, późniejszych już nie sprawdzałem, toteż nie wiem czego oczekiwać po tej nowej :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Ja nie pamiętam nic z ostatniego pełniaka, czyli Solfernus Path, ale swego czasu lubiłem posłuchać tych dwóch pierwszych albumów z Nerą na wokalu, bo głos ma miły dla mego ucha; nie pieje, nie robi z siebie operowej diwy dla ubogich. Tzn nie piała i nie robiła, bo teraz to nie mam pojęcia co z siebie będzie wydobywała.

Debiut to zupełnie inna para kaloszy. O ile dziś rzadko wracam do takiego symfo black/gotyckiego grania, to np kawałek Storm do tej pory potrafię sobie podśpiewywać i z jednej strony ciekawi mnie jakbym dzisiaj odebrał ten materiał, ale z drugiej wolę posłuchać czegoś bardziej zbliżonego do moich obecnych preferencji. Ciężki orzech do zgryzienia - niby człowiek ciekawy co i jak tam słychać ale z drugiej strony trochę siara :D

Aha, okładka strasznie wsiowa, jednak nie dlatego, że komputerowa miast malowanej na płótnie a dlatego, że wali tandetą sprzed 20 lat na kilometr.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Zasadniczo pewna sztampa jest normą. ;-)

Ale mi to akurat nie przeszkadza. Metalowe okładki to nie musi być ASP.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Issuel
Posty: 6
Rejestracja: 3 mies. temu

Issuel 3 mies. temu

Jestem ciekawy jak to zabrzmi bez klawiszy. Liczę na więcej blacku.
Prawdziwy satanista to martwy satanista.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

Issuel pisze:
3 mies. temu
Jestem ciekawy jak to zabrzmi bez klawiszy. Liczę na więcej blacku.
Huehuehue
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nekroskop
Fallen Angel Of Doom
Posty: 341
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 3 mies. temu

Okładka przywodzi na myśl jakiś nowy, generyczny power metal i sądząc po teaserze muzyka niestety też.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

A oto i powrotny teledysk legendarnego Darzamat!!!

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

I po chuj ta złośliwość i pośmiechujki?

Chyba dla żadnego fana nie będzie zawodu.
1. klip- ładnie zrobiony, estetyka zgodna z muzą, konwencją, budżet pewnie skromny, a efekt naprawdę klimatyczny.
2. muzycznie- ciekawie, na pewno nie ma żadnego słodzenia, czy silenia się na coś, czego wcześniej nie było.
3. Jak komuś taka konwencja dwóch wokali nie pasuje, to i tak nic i nikt go nie przekona.

Przynajmniej wiem, że zamysł rezygnacji z klawiszy będzie udany i na pewno nie będzie pustki czy zubożenia całości. Chetnie poznam album.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Nie wiem skąd założenie, że jak się komuś nie podoba, to nie kuma konwencji dwóch wokali, ale jak dla mnie, to ten czysty wokal mocno średni, a akcent to już w ogóle, brzmi to jakby śpiewała Lucifer a nie Philosopher, ale może tak miało być. Blackowy ot taki o, poprawny, źle nie jest. Jak ktoś lubi, to jego broszka, ja to lubiłem niegdyś nierzadko takie gotykowane blacki, ale jednak Darzamat to już dla mnie za blisko czegoś pokroju Hermh. Gotyk gotykiem, ale sztuczności są jakieś limity.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

No no... Hermh miał mocne oparcie o klawisze. Tu tego nie uświadczysz.

Wokale tej kobiety zawsze były znakiem charakterystycznym kapeli. Moim zdaniem ma ładną barwę.

Czy to gotyk? Jakoś nie sądzę. Zresztą mnie przegródki stylowe jakoś nie frapują.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 tyg. temu

Znam ich od lat, ale jakoś nigdy nie stanowili dla mnie jakiegoś topu, ot tak miło było posłuchać, że kapela z Polski (w tamtych czasach robiło to jeszcze jakieś wrażenie) potrafi nagrać profesjonalną fajną muzę w takim klimacie. Nie śledziłem ich losów, ale jak pojawił się pełniak nie wahałem się ani chwili, żeby po niego sięgnąć i kompletnie nie żałuję. Najgorsza z tego wszystkiego jest okładka, sama muza naprawdę miło wpada do głowy, przywołując nieco odległe czasy, ale zarazem ciesząca słuchacza swoim dobrym brzmieniem i całkiem zgrabną kompozycyjnością.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Black Metal”