"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

Malokarpatan

#1

Post yog » 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Skład:
HV - Bass (?-2016), Drum programming (?-2016), Guitars (2016-2018), Vocals (2018-present) Krolok, Remmirath, ex-Helcaraxe, ex-Cithara Sanctorum, ex-Temnohor
As - Guitars, Vocals (backing) Remmirath, ex-Helcaraxe, ex-Lady Reaper
Peter - Bass (2016-present) Krolok, Remmirath
Miroslav - Drums (2016-present) Algor, Krolok, ex-Exaltation, ex-Hromovlad, ex-Korium (live), ex-Mare Crisium
Aldaron - Guitars (2018-present) Algor, ex-Mysterious Eclipse, ex-Exaltation, ex-Hromovlad
▼ Byli muzycy
Temnohor - Vocals (?-2018) Temnohor, ex-Remmirath (live)
Dyskografia:
2015 - Stridžie dni
2017 - Samhain Celebration MMXVII [split]
2017 - Nordkarpatenland
2018 - Cesta podzemnými sálami Kovovlada [single]



Lider Malokarpatan w wywiadzie przyznaje się do oglądania filmików Gracjana Roztockiego... Zajebisty wywiad ogólnie, dużo gadania o pierwszej fali ;)

http://arrundergroundmetal.blogspot.de/ ... _3753.html

A, i:
Yeah, cały nowy album został już zarejestrowany, choć na razie jedynie w wersji surowego demo. Podczas koncertu we Wrocławiu zaprezentujemy wam dwa nowe numery. Nowa płyta jest w dużym stopniu zainspirowana heavy metalem, ostatnio słuchałem sporo zespołów NWOBHM, bardzo mnie to uskrzydliło. Chciałem uchwycić w muzyce oryginalny koncept black metalu, jeszcze z okresu zanim ten gatunek został zdominowany przez nordyckie brzmienie. Myślę, że dość już mieliśmy ostatnimi czasy klonów Burzum czy Darkthrone i czas spojrzeć głębiej w przeszłość aby tam pobrać nauki. Jestem autentycznie zmęczony blastami, skrzeczącym wokalem i monotonnymi tremolo riffami – czas odłożyć ten styl na bok, przynajmniej na jakiś czas.
Swój chłop.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... 3540401141
BC: https://malokarpatan.bandcamp.com/music
Ostatnio zmieniony 10 lis 2016, 23:07 przez yog, łącznie zmieniany 1 raz.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2078
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post DiabelskiDom » 3 lata temu

Jakie znowu "mElokarpatan"? :o

W temacie - debiut zajebisty. Taki Master's Hammer w karczmie ze starym Bathory. Doskonale wplecione elementy folkowe, nie dominując i nie czyniąc muzyki tandetną dodają zajebistego smaczku. Na żywo mają total wyjebane na ludzi, zwłaszcza wokal, który stoi bokiem do wszystkich z rękami w kieszeniach i pali szluga :D

Przy okazji warto polecić kapelę niektórych członków Malokarpatan - Remmirath. Psychodeliczny rock z elementami blackowej awangardy. Album z zeszłego roku warty polecenia jako ciekawostka.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#3

Post yog » 3 lata temu

melokarpatan, bo to uczta melomana ;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4081
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#4

Post Wędrowycz » 3 lata temu

Bardzo fajny ten Malokarpatan, to jest tak swojskie i szczere granie, że wchodzi bez problemów. Dużo nawiązań do pierwszej fali BM, wspmnianego Bathory m.in. Dodatkowo podoba mi się taki folklorystyczny charakter tej muzyki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#5

Post TITELITURY » 3 lata temu

Chuj w dupę Stefce, bo się ruchać nie chce !

Wczoraj żem odkrył. Myślę sobie, że ze Słowacji, a oni Ballę Vladimira mają, ale nie dobry black metal, ale co tam - se myślę - posłucham. Okładka nieortodoksyjna i tytuły kawałków ciekawe, a śmieszności im dodaje fakt, że słowacki, to taka chujowata podróba polszczyzny, więc żem se zapuścił z bandcampa i oniemiałem. Hameryki nie odkrywają, ale riffy dźwięczne, wokal jak być powinien, coś pomiędzy skrzeczeniem pedała, a rykiem faceta, któremu jaja ściśnięto imadłem, po czym zajebano na jego oczach całą rodzinę, gdzieś po drodze zaplącze się jakiś folkowy wtręt. Bardzo przypasowało. Skojarzenia z konewkami na mieście jak najbardziej uzasadnione, ale nie dziwota, wszak to Czechosłowacja, oni tam piwo piją, dziewki chędożą, a jak nie chędożą, to chociaż je za dupę złapią, chociaż pod tym łapaniem jak cipa pod halką, skrywa się smuteczek wielki i jakieś to takie podszyte tragedią. Taki widocznie duch tych Czecho - Słowaków, co by wyjaśniało, dlaczego Malokarpatan kojarzy mi się z adaptacjami Hrabala Menzla, tudzież prześwietnym "Hori se ma panenko" kogoś - tam, kto potem karierę robił na tzw. "Zachodzie" kręcąc smutne filmy o żydach, ale revenons a nos mutons ( nad "u" daszek ! ), zajebiste to jest i basta !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#6

Post Gruby Wiór » 3 lata temu

yog pisze:Zajebisty wywiad ogólnie, dużo gadania o pierwszej fali ;)
ehhhhhhhhhh
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post Bartz Blaue Reiter » 2 lata temu

Pełniak bardzo mi spasował. Jak dla mnie mogłoby być więcej takich dyskretnych folkowych wkrętów i spodobały mi się "przegadane" momenty albumu. Ogólnie spoko. Klimat jak w cygańskiej karczmie gdzieś w Karpatach gdzie można dostać nożem po żebrach a Diobeł czai się pod stołem .
nie wiem
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#8

Post PanLisek » 2 lata temu

Więcej może nie, wydaje mi się że proporcje są idealnie wyważone. Debiut świetny. A pomyśleć że przy pierwszym podejściu coś mi nie pasowało. Za bodajże drugim uderzył do głowy z mocą spirytusu rozrabianego z kranówą popijanego nie najlepszym winem. Bardzo czekam na dwójkę, mam nadzieję że wyjdzie nim skończy się ta zima. Taki 'folk/pagan' black metal to ja mogę słuchać ;)
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

#9

Post Epoxx » 2 lata temu

Malokarpatan, ekipa ze Słowacji wydająca póki co jeden album pt.Stridžie dni w 2015 roku w którym mamy Black z elementami folkloru. Szczerze mówiąc ten ich debiut mnie ominął i jakoś nie było mi po drodze, żeby ich posłuchać, ale ostatnio braki zostały nadrobione, a z racji, że to bardzo udany debiut to warto i nim wspomnieć. Mnie ta płyta porwała i ostatnio dosyć często słucham.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#10

Post TITELITURY » 2 lata temu

Cieszy, że się spodobało, ponieważ to bardzo dobra kapela, ale temat już był.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#11

Post deathwhore » 2 lata temu

Słuchałem sobie jak grali na żywo we Wrocławiu i jakoś nie zrobili na mnie większego wrażenia. To znaczy takie lekko komediowe, ot, pijane pepiki które sobie pogrywają emeryckiego rokenrola i bujają się na boki, bo się popili i się cieszą. Bathory w tym nie słyszałem, raczej takie hard rocki jakieś, a i to w nie najlepszym wykonaniu.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post yog » 2 lata temu

z płytki posłuchaj, może najebani byli. bdb granie pod środkowo-europejską pierwszą falę
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#13

Post deathwhore » 2 lata temu

Jest to niewykluczone. Walili jakieś wino na scenie. Takie wąsate to było wszystko i jak słuchałem to myślałem sobie, że z takiego grania z wąsem to wolę TSA.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post yog » 2 lata temu

Kolesie na scenie rzeczywiście muszą wyglądać nie na miejscu, ale na płycie słychać, że z serca im płynie miłość do zapomnianego rzemiosła i mają do tego smykałkę. Tylko to diabeł w gumofilcach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 127
Rejestracja: 3 lata temu

#15

Post borsuk » 2 lata temu

pierwsza płyta spoko, coś słychać o następcy?
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#16

Post TITELITURY » 2 lata temu

Nie widziałem na żywo, oglądałem filmik z Wrocka. Wąsate, rozkołysane, przaśne - jasne. Z tym, że dla mnie to atut, nie minus. Nie małpują ślepo zachodu, co mnie już nudzi. Czuć w tym słowiańskiego ducha, podobnie jak w muzyce nawiązującej do wczesnego Master's Hammer, czy Tormentor. Ta przaśność zresztą odnosi się też do tekstów i filmowych intr ( chciałbym listę tytułów ). Diabeł w gumiakach - jak najbardziej. Ale mi taki diabeł jak w folklorze pasuje. Pijący z truposzami piwo w gospodzie o północy, grający w karty w opuszczonych młynach razem z upiorami z rzek i lasów. Taki jest klimat tej płyty i mi robi to zajebiście. Czekam na inne nagrania.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#17

Post PanLisek » 2 lata temu

Mnie też taki folklor pasuje dużo bardziej od dajmy na to dorosłych chłopów poprzebieranych w skóry dzierżących dumnie imitacje broni białej. Debiut Malokarpatan jak nic przywołuje obraz karczmy w górach, pośród śniegu i na skraju lasu o którym babki powtarzają aby nie wchodzić po zmroku, gdzie wieczorem unosi się wrzawa alkoholowej libacji, a przed drzwiami z gębą w błocie śpi jeden z klientów. Ech się rozmażyłem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4081
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#18

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Barwnie oddaliście klimat płyty Malokarpatan i w sumie ja widzę to tak samo. Chyba właśnie ten klimat najbardziej mi przypasował, tak jakiś "swojsko-słowiański". Ciekaw jestem czy utrzymają go na kolejnym materiale.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#19

Post deathwhore » 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Nie widziałem na żywo, oglądałem filmik z Wrocka. Wąsate, rozkołysane, przaśne - jasne. Z tym, że dla mnie to atut, nie minus. Nie małpują ślepo zachodu, co mnie już nudzi. Czuć w tym słowiańskiego ducha, podobnie jak w muzyce nawiązującej do wczesnego Master's Hammer, czy Tormentor. Ta przaśność zresztą odnosi się też do tekstów i filmowych intr ( chciałbym listę tytułów ). Diabeł w gumiakach - jak najbardziej. Ale mi taki diabeł jak w folklorze pasuje. Pijący z truposzami piwo w gospodzie o północy, grający w karty w opuszczonych młynach razem z upiorami z rzek i lasów. Taki jest klimat tej płyty i mi robi to zajebiście. Czekam na inne nagrania.
Mógłbym się nawet zgodzić, gdybym się tak nie wynudził na koncercie :)
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#20

Post TITELITURY » 2 lata temu

No zachowywali się drętwo. Nie licowało to z wąsem i lustrzankami na nosie, ale może to trema pierwszych występów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#21

Post yog » 2 lata temu

Może mi się coś uschiziło, ale w tym wywiadzie powyżej (ew. innym) typo mówił nawet o tym, że ciężko im na żywo idzie póki co, bo publicznie nie występowali i nie planowali nigdy grać jakichś festiwali, a cała popularność ich wzięła z zaskoczenia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#22

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
ciężko im na żywo idzie póki co, bo publicznie nie występowali i nie planowali nigdy grać jakichś festiwali
Prawdziwy black metal nigdy nie opuszcza swą materią piwnicy, prawidłowo.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#23

Post TITELITURY » 2 lata temu

Zupełnie jak prawdziwy wolnorynkowiec.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#24

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Ciężko powiedzieć, że prawdziwy wolnorynkowiec nie opuszcza nigdy swej piwnicy, gdyż prawdziwy wolnorynkowiec wykazuje się analityką, obeznaniem gospodarczym, szeroką wiedzą którą bezlitośnie wykorzystuje w szermierce dyskusyjnej przeciw lewactwu. Żeby to zaistniało musi mieć miejsce relacja społeczna. Więc prawdziwy wolnorynkowiec wychodzi częściej z piwnicy niż stara titlertura z kuchni.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4081
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#25

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Piknie sobie tu koledzy dywagują i dissują się nawzajem, ale nie widzę tu za chuj żadnych wzmianek o kapeli Malokarpatan. Przywołuję zatem do porządku w imieniu tutejszego moderatora, kolegi Diabelski Dom.

A do tematu to zgodzę się, że większość black metalowych kapel nie powinna opuszczać piwnicy. W przypadku Malokarpatan tak to widzę. Studyjnie mi się dobrze słucha płyciwa, ale nie chciałbym ich oglądać na żywo, tym bardziej po opisach którzy koledzy z forume tu wrzucili.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#26

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

To tak jak zobaczyć Bal Sagoth na żywo, albo Burzum czy Warrahę. Koncerty pozostawiamy dla hord koncertowych i tych ludzi którzy dobrze się bawią w stadzie bydła.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#27

Post PanLisek » 2 lata temu

Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#28

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Co to za pytanie debilne? Jak nie chcesz żebym cię podejrzewał o szczeniactwo i nieobycie w polskim podziemiu to przestań się kompromitować. Warraha jest jedna, niepokonana i niepokalana. Swoją drogą to, że ta epicka horda nie ma jeszcze wątku na tym portalu świadczy jedynie o pozerstwie tego forum.



SŁAWA!
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#29

Post PanLisek » 2 lata temu

Jakieś podziemia i inne szczeniackie ideały interesowały mnie jak miałem 15 lat.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

#30

Post Gruby Wiór » 2 lata temu

Jak ktoś nie zna i nie miłuje Warrahy i udziela się na forach metalowych to zapewne ma 15 lat. Albo jest głupcem.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#31

Post PanLisek » 2 lata temu

Co ty w ogóle pierdolisz za głupoty :D :D :D

Piłeś, nie pisz!
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

#32

Post Epoxx » 2 lata temu

Gruby Wiór pisze:
2 lata temu
Co to za pytanie debilne? Jak nie chcesz żebym cię podejrzewał o szczeniactwo i nieobycie w polskim podziemiu to przestań się kompromitować. Warraha jest jedna, niepokonana i niepokalana. Swoją drogą to, że ta epicka horda nie ma jeszcze wątku na tym portalu świadczy jedynie o pozerstwie tego forum.

https://www.youtube.com/watch?v=0AQJbfLOu5M

SŁAWA!
Sam założyłeś wątek tylko o Marduk i DsO na tym forum, a najwięcej się udzielałeś w temacie Slayer pomijając fakt, że praktycznie w każdym temacie jedyne co masz do powiedzenia to to, że jest chujowe, pozerskie itp. może powinienes zmienić forum, które będzie tak undergrundowe, że będziesz na nim ty sam.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2153
Rejestracja: 3 lata temu

#33

Post Pioniere » 2 lata temu

Słowacy opuścili studio "Dark Ceremonies" w Pradze, gdzie nagrali właśnie materiał na swój drugi pełny album zatytułowany "Nordkarpatenland". Gościnnie na płycie udział biorą gitarzysta Tomáš "Necrocock" Kohout z Master's Hammer oraz obsługująca klawisze Annick Giroux z Cauchemar. Czas na miksowanie i inne sprawy związane z wydaniem, którym zajmie się w Stanach The Ajna Offensive, a w Europie Invictus Productions. Jak na razie nie ma jeszcze ściśle sprecyzowanej daty premiery.

A tu kilka słów od zespołu na temat nowego albumu:
It will keep the basic raw elements of Stridžie dni, but will go a lot deeper to the roots of heavy metal, while also adding more atmospheric elements along the way. Imagine a band from communist Czechoslovakia, in 1984, playing black metal unintentionally. That will roughly be the spirit of the new album, I think. Don't expect just some cheap retro fad though, it will have a strong individual touch.
BTW podoba się wam bardziej poniższy obrazek ze zmienionej okładki drugiego wydania debiutu, czy ten oryginalny?

Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#34

Post yog » 2 lata temu

O jebani, jacy Master's Hammer worshipperzy z tym tytułem Nordkarpatenland ;)


Imagine a band from communist Czechoslovakia, in 1984, playing black metal unintentionally.
Hahahahahah, piękne. Przyszedł mi na myśl węgierski Mayhem (polecam!).

Okładka reedycji ładniejsza, ale ta oryginalna dużo lepiej pasuje do zawartości krążka, ta nowa zbyt wymuskana/hipsterska na takie pijackie granie z oberży.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2153
Rejestracja: 3 lata temu

#35

Post Pioniere » 2 lata temu

O jebani, jacy Master's Hammer worshipperzy z tym tytułem Nordkarpatenland ;)
Toć to, to samo studio, gdzie w 1989 roku Master's Hammer nagrywał swe legendarne demo The Mass. Słowacy liczyli, iż duch tamtego wydarzenia udzieli się i w ich nagraniu, więc czemuż się dziwić.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 854
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

#36

Post Marduk666 » 2 lata temu

Pioniere pisze:
2 lata temu
BTW podoba się wam bardziej poniższy obrazek ze zmienionej okładki drugiego wydania debiutu, czy ten oryginalny?
Ciężko stwierdzić. Oryginalny jest brzydszy, ale ma klimat! o taaaaaaaaaki Ten drugi jest ładniejszy. Oba fajne.

Tak się zastanawiałem co Wy w tym Malokarpatnie słyszycie? Przecież to takie gówno nieprzeciętne, taka wiocha, że ja pierdole. Dwa razy do tego podchodziłem i dwa razy spierdalałem jak najdalej, a wczoraj przed wyjściem z roboty postanowiłem posłuchać sobie tego jeszcze raz i jakby zaskoczyło. Nie posłuchałem całości, chyba ze dwa kawałki tylko, ale tym razem mnie to zaciekawiło. Jakoś ostatnio lubuję się w kasetach i żałuję, że to olałem wcześniej i kasety sobie nie sprawiłem, a taki nośnik jakoś bardziej mi pasuje do tego "wieśniactwa" ;) A na winyla jednak trochę mi szkoda. Ma może ktoś kasetę i uważa to za "leżak magazynowy"??? ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#37

Post yog » 2 lata temu

Marduk666 pisze:
2 lata temu
Tak się zastanawiałem co Wy w tym Malokarpatnie słyszycie? Przecież to (...) taka wiocha, że ja pierdole.
Dokładnie to ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 3 lata temu

#38

Post PanLisek » 2 lata temu

Ta okładka z czarownicą jest mocno średnia. Za to oryginalna to mistrzostwo świata.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#39

Post yog » 2 lata temu

Nowa pieśń (z Necrocockiem z Master's Hammer na wokalu) z zapowiadanego na halloween drugiego albumu - Nordkarpatenland:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#40

Post Nucleator » 2 lata temu

Ja dopiero teraz dorwałem debiucik tego bandu, bo wcześniej jakoś nie miałem okazji posłuchać. I muszę się zgodzić z przedmówcami, że debiucik to zacny. Słychać tu influencje Master's Hammer, ale też Darkthrone, Venom czy Bathory. Nie ma tu jakiegoś pitolenia melodyjek i słodkich wokaliz jakichś białogłów, Słowacy serwują nam rasowy wpierdol i biją jak Soroka w karczmie, a elementy folkloru są serwowane umiejętnie i z umiarem. Niekiedy miałem wrażenie, że słucham słowiańskiego odpowiednika ekipy Cronosa, ale co z tego, skoro nóżki i główka same się bujają, a ty chwytasz za kolejną butelkę bimbru własnej roboty i rozglądasz się za nadobnymi niewiastami.

Nowy kawałek, którym yog się podzielił, też bardzo przyjemny. Jestem ciekaw, jak NWOBHM odbije się na nadchodzącej płycie, bo ponoć ma być ona tym nurtem dużo bardziej zainspirowana.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#41

Post yog » 2 lata temu

Jeszcze jeden utwór z nadchodzącego albumu Nordkarpatenland:

Nedlho po púlnoci opacha sa doplazila z dzíry
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2524
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#42

Post TITELITURY » 2 lata temu

Niedługo z tych "premierowych utworów" będzie można złożyć całą płytę. Którą wszak pędem nabędę i tak.

https://www.decibelmagazine.com/2017/10 ... centuries/

Się rysuje się jakiś obraz tej płyty, zarys sugerujący czego możemy oczekiwać. Żodyn oryginalny krążek, żodyn, ale byłbym skłamał, co bym się z tego nie cieszył, że Malokarpatan oryginalnością nie zgrzeszy na płycie tej, jeno swój styl z poprzedniej rozwinie, klawiszy doda, a syntezatorów jakowychś, urozmaici muzykę smakowicie wplecionymi solówkami i hej, hej, hejwi metalem. Już strzygę uszami jak koń. Będzie słuchane namiętnie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#43

Post yog » 2 lata temu

Patrzcie - my ich słuchamy, a oni nas w zamian czytają i cytują!

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4081
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#44

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Cygański Ron Jeremy i wąsaty chochlik :D Rozdane xD
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#45

Post deathwhore » 2 lata temu

W dalszym ciągu nie rozumiem, nie łapię, nie trafia to to do mnie. Takie granie które może sobie lecieć gdzieś tam w tle do piwa, tylko ja piwa nie piję. Nie to, żeby to było złe, takie heviury pod lata 80, lubię Mercyful Fate, ale jedno mi wystarczy, ja tu dalej słyszę beboka co to się wińskiem opił i bełkocze.

Notabene za beboka pewnie wcale by się nie obrazili.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#46

Post yog » 2 lata temu

Te nowe kawałki dalej nie trafiają? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#47

Post deathwhore » 2 lata temu

Właśnie sobie ten ostatni co tu wisiał włączyłem. Może jestem wkurwiony, bo spędziłem dziś prawie 4 godziny w komunikacji miejskiej, no ale właśnie to co wyżej - na początku taki koślawy heviur, a potem rżnięcie z Mercyful Fate z wokalistą który robi sobie jaja. Taki przaśny i pokraczny.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#48

Post yog » 2 lata temu

To jest rzeczywiście taki koślawy heavy, tylko dla mnie akurat to nadaje wiarygodności konceptowi pod tytułem: czechosłowacja, lata 80, wkurwione dzieciaki przypadkowo zaczynają grać black metal, czyli heavy dla szatana. Nowe kawałki się nawet lepiej zapowiadają niż pierwsza płyta, chyba wcześniej tego basisty nie mieli w składzie, cygańskiego Rona Jeremy, a on wymiata nieźle :) Bo gitary to jeszcze więcej Mercyful Fate niż wcześniejszych Tormentoro/Katów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2713
Rejestracja: 3 lata temu

#49

Post deathwhore » 2 lata temu

Nieodparcie jak zaczynam ich słuchać to widzę oczami wyobraźni, ewentualnie we wspomnieniach swych wącholi, którzy opowiadają "wujek grał kiedyś rock n rolla, też był metalowiec!" i rubasznie klepiąc się po udach opowiadają nieśmieszne dowcipy. Może i skuteczne retro, ale to nie jest dla mnie żadna zaleta, że jest retro.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10906
Rejestracja: 3 lata temu

#50

Post yog » 2 lata temu

jest już na bandcampie cały album:

Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”