Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1647
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Elderwind

Nucleator 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Z zimnego jak sam skurwysyn Jekaterynburga pochodzi Elderwind zrzeszające dwóch Rosjan: Persy'ego i Andreya. Działają oni od 2009 roku i na swoim koncie mają split z Lustre i debiut Волшебство живой природы. Nazwa Lustre to dobry drogowskaz do opisania muzyki bohaterów tematu, bowiem realizują się oni na płaszczyźnie atmosferycznego black metalu. Wokalista zdziera struny głosowe niczym Varg na starych albumach Burzum, śpiewając teksty napisane grażdanką. Utwory utrzymane są przeważnie w średnich tempach i urozmaicane są klawiszowymi plamami bądź innymi smaczkami jak choćby partiami fortepianu. Nadaje to twórczości rodaków Putina melancholii i rozrzewnienia, a atmosfera jest lodowa i mroźna niczym odczuwalna temperatura we wsi Ojmiakon. Całość stoi na wysokim poziomie i wszyscy fani Eldamar, Lustre, Summoning czy Caladan Brood powinni być ukontentowani.

Dyskografia:
2012 - Волшебство живой природы
2014 - Through the Ocean to the Stars [split]
2018 - Mater Natura Excelsa [split]
2018 - Чем холоднее ночь



Skład:
Persy - Guitars, Bass, Keyboards, Music, Lyrics (2009-present) Eisflammen, ex-Gherzen, ex-Танатос, ex-ЯрОгонь
Andrey - Drums (2012-present) Gherzen, ex-Ilosthebalcony, ex-Де Сад, ex-Кромь
▼ Byli muzycy
Alexander - Vocals, Lyrics (2012-2016) ex-Кромь
MA: https://www.metal-archives.com/bands/El ... 3540355550
BC: https://elderwindband.bandcamp.com/music
BC: https://nihilart.bandcamp.com/music
BC: https://avantgardemusic.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1096
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 3 lata temu

Kupiłem kiedyś z ciekawości kasetę i bardzo polubiłem jej zawartość. Granie niby gładkie, ale jest w tym mimo wszystko jakaś podskórna surowość, której taka muzyka, dedykowana naturze, IMO potrzebuje. Moim zdaniem projekt ciekawszy niż Eldamar, którego twórca wymienia zresztą Elderwind wśród inspiracji.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1096
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Jakby ktoś nie wiedział (ja nie wiedziałem) i jednocześnie go to obchodziło (mnie obchodzi) to wydali nowy album:



Akurat jutro wybieram się na grzyby i coś czuję, że będzie jak znalazł.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1647
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 2 lata temu

Podoba mi się ten nowy album, jest w nim wszystko, co lubię w atmosferycznym metalu: z jednej strony rzężące mrozem gitary podszyte skrzekami, z drugiej urocze melodie kreujące melancholię, zadumę i tym podobne imponderabilia. Każdy praktycznie kawałek to podróż w nieznane, podróż przed siebie, by doświadczać rezultatów działań Matki Natury. I tytuł się zgadza, bo w porównaniu do poprzedniczki, więcej tu skutych lodem rzek, ośnieżonych drzew i mroźnego powietrza. Jak to mawiają, Winter is coming, więc nowy Elderwind poleci jeszcze nieraz.
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 11 mies. temu

Z racji skromnych oczekiwań rozwojowych w pewnych gatunkach metalu- na rzecz klimatu- chyba nie mogę rzec inaczej- kolejna kapela do bacznego pilnowania. Majestatyczne dźwięki, spokój i klimat nostalgii. Pewnie, że totalnie wtórne, ale urzekające.

momentami kojarzy mi się z jedynką Bloodthorn, która ma właśnie takie tempa i specyficzny nastój.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”