Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 4 lata temu

Forteresse

Bartz Blaue Reiter 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Panowie przedstawieni na zdjęciu, którzy wyglądają jak podstarzałe kuce, są nielichymi zawadiakami. Założyli zespół, który jest czystym rozpierdolem. Szybkim, zadziornym ale nie pozbawionym melodii.

Mają na koncie kilka długograjów, ale na największą uwagę zasługuje ich ostatnie dzieło o francuskiej nazwie "Thèmes pour la rébellion". Jeśli chcecie poczuć klimat XIX wiecznego rozpierdolu na barykadach, podpalania budynków, w których schronili się komunardzi czy strzelanin na ulicach zrewoltowanego Paryża to ci stulejarze ze zdjęcia Was tam zabiorą za darmo.

Skład:
Moribond - Drums (2006-2010), Guitars, Bass (2006-present) Ephemer, ex-Heretic Blood, Oublieth, ex-Tristess
Athros - Vocals, Keyboards, Guitars (additional) (2006-present) Nordmen, Starlight Ritual, Déliquescence, ex-Teutates, ex-Winterwitch, ex-Ur Falc'h, ex-Brume d'Automne, ex-Blutskrieg
Fiel - Drums, Keyboards (2010-present) Csejthe, Ephemer, Grimoire, ex-Maraude
Matrak Tveskaeg - Guitars (2014-present) Cantique Lépreux, Chasse-Galerie, Mêlée des Aurores, ex-Black Palace Symphony, ex-Culte d'Ébola, Respiration Artificielle, ex-Catuvolcus
▼ Muzycy koncertowi
Monarque - Guitars (lead) (2011-2014), Bass (2017-present) Monarque, Sanctuaire, Déliquescence, ex-Carrion Wraith, ex-Pestroyer, ex-Sui Caedere, ex-Blackwind, ex-Ephemer, ex-Monarkh

Matrak Tveskaeg - Bass (2011-2014) Cantique Lépreux, Chasse-Galerie, Mêlée des Aurores, ex-Black Palace Symphony, ex-Culte d'Ébola, Respiration Artificielle, ex-Catuvolcus
Atheos - Bass (2014-2015) Délétère, Monarque, Eos (live), ex-Pestroyer, ex-Angstorm
G. - Bass (2016-2017) Eos, Wendess, Crépuscule (live), Délétère (live), Tchornobog (live)
Dyskografia:
2006 - Métal noir québécois
2007 - Traditionalisme [EP]
2008 - Les hivers de notre époque
2010 - Brume d'Automne / Forteresse [split]
2010 - Par hauts bois et vastes plaines
2011 - Une nuit pour la patrie [demo]
2011 - Crépuscule d'octobre
2014 - Légendes [split]
2016 - Thèmes pour la rébellion
2017 - Récits patriotiques [demo]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Forteresse/81106
BC: https://forteresse-quebec.bandcamp.com/music
nie wiem

Tagi:
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

Gnój w chuj jak na moje, a francuski kompletnie nie nadaje się do metalu.

Najnowsza płyta to dobry album, widziałem go w koszyku w tesco "dobry album - dobra cena" także tego. :lol: :lol: :lol:
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Kontamination
Posty: 19
Rejestracja: 4 lata temu

Kontamination 4 lata temu

ostatni album zajebisty totalnie
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 4 lata temu

Bartz Blaue Reiter 4 lata temu

Francuski jest bdb do metalu, nie gadaj mi tutaj andronów. Brzmi dużo lepiej niż rosyjski, czy hehe ukraiński.
nie wiem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 lata temu

pierdolenie, w nokturnal mortum ukraiński jest total sztos.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

Najlepszy jest debiut i "Traditionalisme". Potem dobrze, ale na pewno nie tak świetnie jak na tych dwóch materiałach. Ostatni album zawiódł moje oczekiwania, nastawiałem się na rozpierdol godny Czarnego Kłibeckiego Metalu a dostałem po prostu dobry płyt. Wiele osób nie podziela mojego zdania, słyszałem nawet stawianie go na równi z debiutem ale po kilkunastu próbach zdania nie zmieniłem. Niestety.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

yog pisze:pierdolenie, w nokturnal mortum ukraiński jest total sztos.
W Hate Forest odsiewa niewiernych.

A tak w ogóle to Niemiecki wiadomo, i Irlandzki, ale w tym języku to z 3 dobre zespoły.

W ogóle Czeski i Francuski brzmią dla mnie najkomiczniej, jeśli chodzi o metal te języki się kompletnie nie nadają.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 4 lata temu

Bartz Blaue Reiter 4 lata temu

Jak coś to do odsłuchu jest nowa demówka Forteresse



Dużo bardziej surowa niż poprzedni pełny album. Albo inaczej. Zawiera te same utwory ale bardziej surowe. Jest dobrze generalnie :)
nie wiem
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 4 lata temu

Soulless 4 lata temu

Zespół w pytę dobry. Założyłem lata temu o nich temat na RiP BL, mieli nagrane w chuj dobrego blacku, zimnokrwistego, surowego ale zarazem nie pozbawionego melodii i pazura.

Takie też jest nowe demo Récits patriotiques. Trzeba będzie przelecieć całą dyskografię od nowa.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Czemu oni są tagowani jako atmospheric bm? :P Debiut i EP-ka Traditionalisme to bajerancki black w stylu Burzum czy Darkthrone, ale to nawet nie jest tak atmosferyczne, jak Filosofem :P No chyba, że jak gitary nie charczą bez sensu to już atmosferyk.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1092
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Klawisze w BM to kontrowersyjna sprawa, nie każdy wie jak ich używać
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Forteresse dosyć umie :)

A odpowiedź na moje pytanie pojawia się, zgodnie z przypuszczeniami, na drugim albumie. Trzecim też, bo na obu jest dużo więcej tych atmosferycznych pochodów klawiszowych, w stosunku do debiutanckiego czarnego quebeckiego metalu i tradycjonalizmu. Nie wiem, czy przez to chodzenie po śniegu z intra do Les Hivers de Notre Epoque, czy to ma sens, ale mi ten majestatyczny, mroźny klawisz tutaj szwajcarskie Paysage D'Hiver przypomina.

Dwójka, to Les Hivers... trochę słabsza chyba jest, trójka też spoko, ale tam to już bardzo dużo klimatowania, a kawałki długie. Ale to i tak niebo, a ziemia w stosunku do kolejnego albumu, który to został podobno nagrany przed drugim albumem podobno jeszcze, w 2006 roku. Jedyne, co się ciśnie na usta, to - nie dziwię się, że woleli wtedy nagrać nowy materiał, a to schować do szafy. Black metal łupany, na jedno kopyto i zwyczajnie nudny. Odradzam płytkę z kłosami. Najzwyczajniej mierna.

Ostatni z kolei album, o tych rebeliantach i płonących dzielnicach to chyba wręcz najlepsze, co spłodzili, z pełniaków przynajmniej. Oryginalnie, surowo, atmosferycznie, sampelki stosowne. Bardzo dojrzały raw black metal :) Le Sang Des Heros chyba jest zerżnięty z nokturnalowej Walkirii, ale poziom trzyma płytka zajebisty.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3475
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Pewnie będziecie się śmiać, ale ja dopiero teraz poznałem ten zespół. :) Jest to tym bardziej dziwne, że znam całkiem sporo zespołów z tej części świata i scena wyrosła w prowincji Québec jest jedną z moich ulubionych...

Język francuski w BM to jak najbardziej się sprawdza. Co do zespołów z Québecu to trudno się dziwić, że mają teksty po francusku - większość mieszkańców to frankofoni, francuski jest językiem urzędowym, a spora część ludności w ogóle nie zna angielskiego.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
Pewnie będziecie się śmiać, ale ja dopiero teraz poznałem ten zespół. :) Jest to tym bardziej dziwne, że znam całkiem sporo zespołów z tej części świata i scena wyrosła w prowincji Québec jest jedną z moich ulubionych...

Język francuski w BM to jak najbardziej się sprawdza. Co do zespołów z Québecu to trudno się dziwić, że mają teksty po francusku - większość mieszkańców to frankofoni, francuski jest językiem urzędowym, a spora część ludności w ogóle nie zna angielskiego.
Znałem to ja od dawna, w stylu czasów debiutu, ale do wczoraj nie słuchałem z powodu jakichś różnorakich uprzedzeń. Pamiętałem jednak, że się parę osób podniecało, które raczej dobrego blacku na co dzień słuchają, więc postanowiłem też się sprawdzić.

Pierwszy album i EP-ka, to - myślę - podejdą Ci w 100%, bo to jest po prostu zajebiste granie w stylu starego Burzuma i Darkthrone z oszczędnym, acz klimaciarskim klawiszem gdzieś tam w tle. Nie ma tu żadnych klawiszowych pasaży czy popisów, tylko w ramach zimowego akcentu wykorzystano te Casio.

Ostatni album ze 3 razy wczoraj słuchałem, może 4, a ten Le Sang Des Heros to pewnie i z 10. Jakbym to w roku wydania usłyszał, to by się z pewnością zmieściło do top blacku tamtego roku.

Najlepsze dobra:



Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3475
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Od wczoraj cała dyskografia leci praktycznie przez cały czas - wrażenia całkiem pozytywne. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
4 lata temu
Ostatni album zawiódł moje oczekiwania, nastawiałem się na rozpierdol godny Czarnego Kłibeckiego Metalu a dostałem po prostu dobry płyt. Wiele osób nie podziela mojego zdania, słyszałem nawet stawianie go na równi z debiutem ale po kilkunastu próbach zdania nie zmieniłem. Niestety.
No jak dla mnie to kosa straszna z tego albumu jest, black metal totalny ;), słychać że w to całe serce wkładali. Te tremolowane melodie prawie jeżą włosy na ciele. Chyba ich najlepsze dokonanie i jedna z lepszych płyt blackowych w ostatnich latach. Okładka wspaniale oddaje nastrój płytki.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Jakbyś się swego czasu nasłuchał w opór debiutu to byś tak nie gadał ;)
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Odpaliłem coś z bandcamp i jest strasznie chujowe, to jakiś numer z Les Hivers de Notre Époque. Jest sens coś sprawdzać dalej?
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Nie była to ich najlepsza płyta, ale to ogólnie granie w okolicach Burzum i Nokturnal Mortum, więc niekoniecznie w twoich gustach :p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Myślałem, że jak gość ma 35 lat i czoło do potylicy, a przy okazji są tacy mocno metalowi, to grają jak Nifelheim. Albo Desaster. Albo chociaż Chanid.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Z tym Burzum to bym nie przesadzał, Nokturnal Mortum tym bardziej. Poza tym ja bym to jak najbardziej nazwał "atmosferycznym black metalem", tylko tutaj "atmosferyczny" znaczy "fajny" a nie "cukierkowo-pedalski". Czyli tak dobry jak reszta całej sceny, jak Monarque, jak Csejthe itp. Ale dla mnie np Darkspace to też atmosferyczny BM, więc może moja definicja tegoż odbiega z lekka od tej ogólnie przyjętej ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Początki (debiut i epka Traditionalisme) mocno pod Burzum riffy ma, jak pamiętam ;) Zaś co do reszty - Forteresse dla mnie lepsze od pozostałych kłebeków, w większości przypadków dość znacznie :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Csejthe słuchał? Porównywalny poziom, jak nie lepszy. Tylko środki wyrazu inne.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3263
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Jak czytam, że coś jest "atmosferyczne", to zaraz kojarzy mi się z pierdzeniem. Takie średnie to Fortresse. Przekaz mają niebanalny, ale muzykę już owszem. Riffow pod Burzum nie lubię, bo Burzum był tylko jeden.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Nie no, debiut to zdecydowanie najlepszy materiał. Jeśli tremola gdzieś jeżą włosy na ciele to właśnie tam. Une Nuit pour la Patrie czy tytułowy niosą prawdziwy płomień rewolucji, do którego nie potrzeba żadnych podkreślających go obrazków. I ja znowu powtórzę, że tam żadnych riffów pod Burzum nie ma. Zbyt to wszystko zapierdala, zbyt tnie lodowymi ostrzami. Poza tym sam sposób pisania nie zmienił się jakoś bardzo od pierwszej do ostatniej płyty, tylko na debiucie jest więcej tej ultraszybkiej, lodowej surówki i kompozycje są ciekawsze nieco. Dlatego właśnie jest lepsza od Thèmes pour la rébellion.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Pewnie dlatego jej więcej, że tutaj wszystko płonie i lodu nie ma :v

PS. Titka gustu to ja nie ogarniam zupełnie już ;P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2715
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Odpaliłem coś z bandcamp i jest strasznie chujowe, to jakiś numer z Les Hivers de Notre Époque. Jest sens coś sprawdzać dalej?
Ja sobie zacząłem odświeżać wszystkie materiały i ta Les Hivers... to jest wręcz chujowa przy debiucie. Ostatnia zresztą też dużo lepsza. Dawno nie słuchałem pozostałych jak widać, skoro nie pamiętałem, że taka cienizna wyszła spod ich palców ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13806
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

No, słaba strasznie była, kolejna ciut lepiej w podobnym klimacie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”