PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

Gehenna

PanLisek 3 lata temu

Obrazek
Te pierwsze wydawnictwa nie jestem w stanie zdzierżyć, za to od roku 1998 chłonę wszystko. Może Murder troszkę słabsza, ale i tak fajnie się jej słucha. Admirion Black ciągle brzmi świetnie i elektryzuje swoją wściekłością. WW poraża chłodem norweskiej zimy, a Unravel to kapitalny powrót po 8 latach, ciężka, dołująca i klimatyczna płyta, nasycona po brzegi tą tematyczną śmiercią. Lubię i szanuję.

Skład:
Sanrabb - Bass (1993), Guitars (lead), Vocals (1993-present), Keyboards (1993, 2000, 2005) Throne of Katarsis, ex-Mëkanïk, ex-Blood Red Throne, ex-Cobolt 60, ex-Mayhem (live), ex-Satyricon (live), ex-Neetzach, ex-122 Stab Wounds, ex-Forlorn, ex-Incarnator, ex-Haggis, ex-Sworn (Nor)
Skinndød - Guitars (2011-present) Throne of Katarsis, ex-Tyrant
Slátrarinn - Drums (2012-present) Shaarimoth, ex-Thurs
Byting - Bass (2013-present) Helldiver, ex-Cvinger (live)
▼ Byli muzycy
Svartalv - Bass (1993-1996), Vocals (backing) (1995) Conjuration, Nocturnal Breed, Antikrist, Combath, ex-Moloch, ex-Satyricon (live), ex-Einaugd, ex-Svartalv
Dolgar - Bass (1993, 2000-2012), Keyboards (1993), Vocals (1993-2012), Guitars (rhythm) (1994-2000) The Deviant, ex-Forlorn, ex-Twin Obscenity, ex-Mörkemen
Dirge Rep - Drums (1993-1997, 2006-2012), Tambourine (1995) Orcustus, The Konsortium, Secht, ex-Djevel, ex-Enslaved, ex-NettleCarrier, ex-Tortorum, ex-Gorgoroth (live), ex-Nattefrost (live), ex-Neetzach, ex-122 Stab Wounds, ex-World Destroyer, ex-Desspo Hallelujah
Sir Vereda - Drums, Percussion (1993)
Sarcana - Keyboards, Organ (1994-1997)
Noctifer - Bass (1996)
E.N. Death - Bass (1996-2000) ex-122 Stab Wounds, ex-Agony, ex-The Deviant, ex-Forlorn
Blod - Drums, Percussion (1998-2001) (R.I.P. 2018) ex-Agony, ex-Antaios, ex-The Deviant, ex-Tsjuder, ex-122 Stab Wounds, ex-Forlorn, ex-Infest, ex-Painted Silence
Damien - Keyboards (1998-1999) Penitent
Amok - Guitars (2000-2011) ex-Dismal Euphony, ex-Imperium, ex-Ljå, ex-Desspo
Kine Hult - Keyboards (2000-2005) ex-Satyricon (live), ex-Covenant (live)
S. Winter - Drums (2001-2005) Eld, Incipit, ex-A Winter Within, ex-Deathcon, ex-Forlorn, ex-In Cursed Obsession, ex-Aeternus, ex-Antaios, ex-Den Saakaldte
▼ Muzycy koncertowi
Dirge Rep - Drums (2014-present) Orcustus, The Konsortium, Secht, ex-Djevel, ex-Enslaved, ex-NettleCarrier, ex-Tortorum, ex-Gorgoroth (live), ex-Nattefrost (live), ex-Neetzach, ex-122 Stab Wounds, ex-World Destroyer, ex-Desspo Hallelujah
Henker - Keyboards (2015-present) Andras, Blodskut, Drudensang, Hatul, N R C S S S T, Temple of Oblivion, Path of the Nocturnal Silence, ex-Skilfingar, ex-Eminenz, ex-Nargaroth (live), ex-Thorsons, ex-Buskbrann

Godhate - Guitars ex-Throne of Katarsis (live)
Frost - Drums (2005-2006) 1349, Satyricon, Ov Hell, ex-Zyklon-B, ex-Gorgoroth, ex-Keep of Kalessin


Dyskografia:
1993 - Black Seared Heart [demo]
1993 - Ancestor of the Darkly Sky [EP]
1994 - Rehearsal '94 [demo]
1994 - First Spell [EP]
1995 - Seen Through the Veils of Darkness (The Second Spell)
1996 - Malice (Our Third Spell)
1998 - Adimiron Black
1998 - Deadlights [single]
2000 - Murder
2005 - WW
2013 - Unravel



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Gehenna/2155
BC: https://gehennaofnorway.bandcamp.com/music
BC: https://cacophonousrecords.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Pierwsze wydawnictwa ROZPIERDALAJĄ. Wszystkie Spelle to ścisły top Norwegii tamtych czasów. Cudowny klimat.

A kompilacja Black Seared Heart najlepsza.

Od Adimiron Black zaczyna się już coraz gorzej, Deadlights oraz Murder ok, WW takie sobie, Unravel to jakaś tam drobna namiastka ledwie tego, co grali w połowie lat 90.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
tomder
Posty: 82
Rejestracja: 3 lata temu

tomder 3 lata temu

Ostatnia płyta to jedna z lepszych pozycji Gehenny
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

O ile nie najlepsza.
yog pisze:
3 lata temu
Pierwsze wydawnictwa ROZPIERDALAJĄ.
No mnie nie rozpierdalają :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

No ja wiem, Ty to czystych wokali Garma nie lubisz :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

Te co trzeba to lubię :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

PanLisek pisze:
3 lata temu
Te co trzeba to lubię :)
I pewnie też mówisz, że Quorthon nie umie śpiewać i One Rode to Asa Bay 2/10 :P :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

A nie wiem, nie słucham :)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Jedna z moich ulubionych norweskich kapel black metalowych. Wkręciłem się w ich twórczość od ok. '98 roku kiedy to kumpel puścił mi "Adimiron Black". Świetny jadowity black metal, z domieszką death metalu. Swoją drogą tenże kumpel miał pokaźne logo Gehenny namalowane na swojej kostce ;) Tyle lat czekałem żeby ich w końcu zobaczyć na żywo i ku mojej uciesze pojawili się w Wawie. Chłód i minimalizm - tak można opisać ich koncert. Tutaj sama muzyka przemawia za siebie. Nie potrzeba odpierdalać jakiś teatrzyków na scenie. Mnie nawet niezbyt doceniany "Murder" bardzo się podoba. Moim zdaniem pokazali na tej płycie że i w death metalu radzą sobie naprawdę nieźle. Ostatni album to natomiast właśnie wspomniany przeze mnie wyżej chłód i transowość.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Pierwsze wydawnictwa ROZPIERDALAJĄ. Wszystkie Spelle to ścisły top Norwegii tamtych czasów. Cudowny klimat.
Dokładnie tak chociaż pierwszy czar kompletnie mi się nie podoba. Drugi już o wiele lepiej a Malice to totalna potęga mimo tego, że w paru kawałkach już pojawia się ta death metalowa struktura, która później ma nastąpić.

Death metalowy etap olewam ciepłym sikiem. Ot zwykłe napierdalanie ile wlezie bez jakiegoś sensownego ładu.

Za bardzo mi to przypomina pewien szwedzki twór, za którym też nie przepadam więc mogę tylko stwierdzić, że kierunek, który obrała Gehenna zapewne w najbliższym okresie zatopi ich na amen.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

KorgullExterminator rok temu

Gehenna to stara norweska ekipa black metalowa, utworzona w Stavanger w roku 1993. Zaczynali od klimatycznego blacku z dodatkiem klawiszy, pozniej brutalizowali brzmienie, podciagali black pod death metal. Zespol malo aktywny w ostatnich latach, wraz ze spadkiem popularnosci black metalu po 2010 roku, coraz mniej osob interesuje sie ich poczynaniami. Do dzis szefuje im 43 letni Sanrabb. Dyskografia niezbyt obszerna jak na tyle lat dzialalnosci.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

KorgullExterminator pisze:
rok temu
Gehenna to stara norweska ekipa black metalowa, utworzona w Stavanger w roku 1993. Zaczynali od klimatycznego blacku z dodatkiem klawiszy, pozniej brutalizowali brzmienie, podciagali black pod death metal. Zespol malo aktywny w ostatnich latach, wraz ze spadkiem popularnosci black metalu po 2010 roku, coraz mniej osob interesuje sie ich poczynaniami. Do dzis szefuje im 43 letni Sanrabb. Dyskografia niezbyt obszerna jak na tyle lat dzialalnosci.
Był temat, przeniosłem.

Gehenna dalej się cieszy respektem, z jednej strony za to, co nagrała na okrytych kultem Trzech Spellach, z drugiej za deathmetalowe wcielenie, a z trzeciej za udany powrót do plag średniowiecza w postaci Unravel. Mam wrażenie, że do rzadko której kapeli z Norwegii tak często wracam, czy to do wspaniałej kompilacji demosków Black Seared Heart, czy pierwszego, drugiego zaklęcia czy Malice. Trochę wręcz wciąż wielbię, jak i gdy miałem te 15 lat. Chuj, coś odpalę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

KorgullExterminator rok temu

Skoro taki z Ciebie fan, to moze chcesz kupic 'Adimiron Black' TOCANO DK 26541 0014 MOONFOG, stan CD igla.

Albo 'Malice' wydanie Cacophonous NIHIL16CD 10431861 01 & MADE IN U.K. BY PDO - Stan CD zadowalajacy, sporo rysek bez wplywu na brzmienie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Raczej nie przymierzam się do cedeków w przypadku Gehenny, a winyli ;) Z Adimiron Black mi się jakoś bardzo nie śpieszy, bo jednak wolę to starsze średniowieczno-czarownicze wcielenie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

KorgullExterminator rok temu

To pojdzie na discogs albo Amazon, ebay. Takie male transakcje nie potrzebuja rozliczenia VAT, zaraz wystawie. Mam jeszcze kilka Barathrum, Enthroned, Allegiance, Marduk i sporo innych CD do sprzedania.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized rok temu

Adimiron Black do dziś lubię, pierwszy raz kontakt z tą płytą miałem w wojsku, do dziś mam ją przegraną z okładką ( hail mighty Necrobudów prodakszyn, czyli kopiowane kasety od kolegów z wojska takim logo ozdabiałem haha) zeszyt w kratkę z logiem gieni heni rysowanym długopisem ( a rysować nijak nie umiem to wygląda to tak, jakby logo gehenna rysował palcem maczanym w gównie upośledzony sąsiad malarza z Altamiry :D ). Całkiem wchodzi mi także WW, ostatniej nie znam a Murder nuda straszliwa.
Kosynier
Posty: 51
Rejestracja: rok temu

Kosynier rok temu

Wczoraj odswiezylem sobie WW i dalej twierdze, ze to znakomity album, do pierwszych 3, rowniez mam duzy sentyment, a death metalowy okres pomine milczeniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Hue hue, większość pomija ten okres, a mnie osobiście siada to spokojnie. Czasami tak sobie myślę, że chyba po prostu panowie nie spełnili czyichś oczekiwań, bo nie grali jak Morbid Angel, Immolation czy Cannibal Corpse. Osobiście uważam, że kawałki zawarte na "Murder" są bardzo chwytliwe, choć jestem w stanie zrozumieć, że w całej dyskografii kapeli jest to mocny odchył w bok.
Odium Humani Generis
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

A ja nie potrafie zrozumieć że ktoś dorosły woli te umpa umpa trala lala z pierwszych płyt od wścieklizny i brudu Admirion Black i Murder.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Ładna muzyka jest po prostu lepsza od wścieklizny i brudu :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Dla młodzieży na pewno.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Ja łykam Gehennę w całości. Dla mnie ich dyskografia jest na tyle bogata i różnorodna, że spełnia moje zachcianki i na brud, nienawiść jak i na las i miłe dla ucha melodyjki, a nawet na industrialne black metale (bo i na Malice coś takiego mamy).
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

Gehenna jest w trakcie nagrywania siódmego albumu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 mies. temu

No i świetnie, najwyższy czas. Bardzo jestem ciekaw w jakim kierunku pójdą i czy kontynuują drogę ostatniego pełniaka, czy też powrócą do bardziej melodyjnego i klawiszowego oblicza.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

W żadnym kierunku nie idą. Od wielu lat stoją w miejscu a z zapowiedzi wynika, że nowy album to następny mardukowy napierdalator chuj wie po co i dla kogo.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 mies. temu

Dla kogo? Np. dla mnie. Ty to trochę taki grumpy cat jesteś @Hajasz, nic tylko byś narzekał :D

Akurat Gehenna jest jedną z nielicznych już norweskich kapel black metalowych, które mnie dalej interesują i na ich nowe wydawnictwa zawsze czekam.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 mies. temu

Wędrowycz pisze:
3 mies. temu
Dla kogo? Np. dla mnie. Ty to trochę taki grumpy cat jesteś @Hajasz
W sensie, że wziął i umarł?
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

Wędrowycz pisze:
3 mies. temu
Akurat Gehenna jest jedną z nielicznych już norweskich kapel black metalowych, które mnie dalej interesują i na ich nowe wydawnictwa zawsze czekam.
Idź powiedz Sanrabbowi, że są ostatnimi z black metalowej chołoty to po jego odpowiedzi przestaniesz ich lubić i nie będziesz musiał tyłu lat czekać na płytę, na którą nikt nie czeka.
GRINDCORE FOR LIFE
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 mies. temu

Ja też czekam, i mam wyjebane no to co mówi Sanrabb, czy inny Vikernes.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 dni temu

Leci do porannej czarnej kawki czarny metal w postaci "WW" Gehenny. Jakie to jest kurwa dobrrrre! Jakby to FoodEmperor zakrzyknął. Dokładnie tak jest, szkoda tylko, że tak mało ludków doceniło odpowiednio ten materiał. Zespół w surowej odsłonie, czysty norwerski black metal, bez upiększaczy, bez przesadnych melodii, klawiszy itp. Jest surowo, cholernie zimno, nienawistnie, śmierdzi rozkładającymi się zwłokami i pewnie jeszcze mógłbym coś do tego dorzucić. Teksty są proste, bezpośrednie i dość obrazowe. Piekło wojny samo w sumie się jakoś wyświetla.

Jak wspomniałem wcześniej, niedoceniany album, a szkoda.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 474
Rejestracja: 2 lata temu

mork 4 dni temu

Wędrowycz pisze:
4 dni temu
Leci do porannej czarnej kawki czarny metal w postaci "WW" Gehenny. Jakie to jest kurwa dobrrrre! Jakby to FoodEmperor zakrzyknął. Dokładnie tak jest, szkoda tylko, że tak mało ludków doceniło odpowiednio ten materiał. Zespół w surowej odsłonie, czysty norwerski black metal, bez upiększaczy, bez przesadnych melodii, klawiszy itp. Jest surowo, cholernie zimno, nienawistnie, śmierdzi rozkładającymi się zwłokami i pewnie jeszcze mógłbym coś do tego dorzucić. Teksty są proste, bezpośrednie i dość obrazowe. Piekło wojny samo w sumie się jakoś wyświetla.

Jak wspomniałem wcześniej, niedoceniany album, a szkoda.
Dzięki, bo jak co poniedziałek po weekendzie przymulony w robocie, a ten album jest jak redbull do czarnej kawy. Dodam, że materiał jest tak jak piszesz ale podany w bardzo wykwintny sposób. Niczym zwłoki na srebrnej tacy przy świecach. Gitary niby brzmią brudnie, wokal surowy, perkusja bezkompromisowa chłosta ale mimo wszystko całość jest przejrzysta, czysta... aż przyjemna.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 dni temu

Wędrowycz pisze:
4 dni temu
Leci do porannej czarnej kawki czarny metal w postaci "WW" Gehenny. Jakie to jest kurwa dobrrrre!
Dzisiaj (po przeczytaniu tego, co napisałeś) sobie odświeżyłem ten album, bo całe lata nie słuchałem i miło się rozczarowałem, bo zapamiętałem go jako niezbyt udany, a słuchało się naprawdę całkiem przyjemnie. Musze zapoznać się z innymi ich materiałami, bo kompletnie nic z nich nie pamiętam, oprócz jakiejś płyty z okresu, w którym jakaś panna plumkała w tym zespole na klawiszach. :)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 dni temu

Tych płyt z klawiszami to nie ruszaj, szkoda czasu. Za to od Admirion Black w górę świetne, las, mróz, rozkładające się zwłoki, wszystko co najlepsze.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1161
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 dzień temu

PanLisek pisze:
2 dni temu
Tych płyt z klawiszami to nie ruszaj, szkoda czasu. Za to od Admirion Black w górę świetne, las, mróz, rozkładające się zwłoki, wszystko co najlepsze.
Powiedziałbym, że jest zupełnie na odwrót! Zwłaszcza Unravel smierdzi.

Wszystkie zaklęcia zdecydowanie są najlepszymi dokonaniami kapeli. Proste jak jebanie.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek dzień temu

Powiedziałbym że wszystkie zaklęcia to black polo, wesołe, skoczne, zabawne.

Po tobie @pp akurat nie spodziewałem się chwalenia takiego badziewia.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 23 godz. temu

Nie ma w tym nic zaskakującego, każdy trzeźwo myślący powie, że to black polo, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie wydała Norwegia pierwszej połowy lat 90 :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 22 godz. temu

Jasne, zależy kto co lubi, ja akurat wolę brudny i śmierdzący metal od wesołych potupajek :)
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 21 godz. temu

Jeżeli musiałbym pod jakąś groźbą wybrać sobie 5 płyt z norweskim black metalem, które mam zabrać na bezludną wyspę albo uratować przed zniszczeniem czy coś równie absurdalnego, to demówkę Gehenna bym wskazał. Dla mnie kult totalny, niezależnie od tego jak bardzo średnio ma się to ogólnie do mojego gustu.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Black Metal”