Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Les Joyaux De La Princesse

Hajasz 3 lata temu

Obrazek
Les Joyaux De La Princesse to absolutny francuski kult. Za projektem tym stoi niejaki Erik Konofal od 1989 roku. Muzyka tego zespołu to połączenie francuskiej awangardy z industrialem, ambientem i kilkoma innymi dziwnymi stylami.

Ciężko opisywać coś co wyłamuje się wszelkim konwenansom bo poddając subtelnej, prawie niezauważalnej obróbce elektronicznej nagrania z płyt gramofonowych liczących sobie 60-80 lat, Konofal stawia opór kulturze popularnej.

Na koncie kilka świetnych płyt, EP'ek i kolaboracji m.in z Death In June, Regarde Extreme, Blood Axis itp. a cały materiał muzyczny zawsze dotyczy historii Niemiec i Francji okresu wojennego. Każde wydawnictwo tego projektu jest niesamowicie i bogato wydane.

Z tego też powodu jak zwykle muzyk został posądzony o propagowane faszyzmu na co odpowiedział najnowszym albumem przezajebistym Aux Volontaires Croix De Sang inspirowanym działalnością Croix-de-feu, czyli Ognistego Krzyża.

Dyskografia:
1989 - Aux Petit Enfants de France
1989 - Östenbraun [kolaboracja z Death In June]
1992 - Die Kapitulation: L'Allemagne Année Zero [EP]
1995 - Die Weiße Rose [kolaboracja z Regard Extrême]
1997 - Douce France [EP]
1997 - Terrorisme Islamique [split z Muslimgauze]
1997 - Wolf Rune with Freya Aswynn [EP]
1998 - Exposition Internationale
1998 - Weihnachtstraum [single]
2000 - Croix de Bois [EP]
2001 - Absinthe - La Folie Verte [kolaboracja z Blood Axis]
2004 - Absinthia Taetra [live]
2004 - In Memoriam [EP]
2006 - 1940 - 1944 [kompilacja]
2006 - La Voix Des Nôtres Présente Chantez Jeunesse
2007 - Aux Volontaires Croix de Sang





Discogs: https://www.discogs.com/artist/137090-L ... -Princesse
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13079
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

ObrazekObrazekObrazek

Szczerze powiedziawszy spodziewałem się raczej innego grania, a dostałem bardzo minimalistyczną muzę.

Pierwszy album, Aux Petit Enfants de France, to połowicznie totalny lo-fi szum wymieszany z jakimś dark ambientem w stylu szum fal czy tam wiatru + obligatoryjne przemówienia. Zdaje się dopiero pod koniec trochę muzyki się znajdzie.

Dwa następne, Östenbräun z Death in June i Die Weisse Rose z Regard Extreme, stopniowo robią się coraz przystępniejsze i nieco bogatsze, choć wciąż ta muza opiera się chyba głównie na samplach starych kawałków. Tzn. nie wiem, ale miałem wrażenie, że część motywów kojarzę, szczególnie te z Białej Róży.

Dalej, można zauważyć, że te blackowe ambienty, jak by je zwał oraz atmosferyczne blacki w stylu Paysage D'Hiver, Vinterriket, Blut Aus Nord czy nawet i LLN garściami czerpią z grania pokroju Les Joyaux De La Princesse, w warstwie ambientowej stosując te same sztuczki.

Opisywane powyżej wydania, to w zasadzie na discogs sobie pooglądałem, bo 500euro za kasetkę to lekko nie moje progi póki co :P Parę jeszcze takich dziwacznych @Hajaszowych polecanek mam w planie obadać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

@yog Ty to zawsze zaczynasz coś poznawać od tylca ewentualnie od środka do kurwy nędzy !?!?

Pojechałeś ładnie od debiutu a potem rzucasz się na kolaborację i tracisz pogląd sytuacyjny. Kolaboracje zostaw na sam koniec !!!

Pierdolnij sobie 1940-1944 tam są wszystkie trzy płyty a na koniec najnowszą Aux Volontaires Croix de Sang a jak już się popłaczesz to weź chusteczkę, obetrzyj japę i wtedy zarzuć kolaboracje i obowiązkowo Absinthe z Blood Axis przy jakimś dobrym trunku a zobaczysz, że świat wygląda inaczej.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13079
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Death in June lubię, Die Weisse Rose wyczytałem, że najlepsza albo prawie i tak poszło, Blood Axis to mam w planie, ale słyszałem dawno temu The Gospel of Inhumanity, bo ziomuś zachwalał, a po czytaniu Lords of Chaos byłem to uznałem, że jasne - i się wynudziłem nieco. I tak się moja przygoda z martial industrial skończyła w sumie w głównej mierze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”