Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Les Joyaux De La Princesse

Hajasz

Obrazek
Les Joyaux De La Princesse to absolutny francuski kult. Za projektem tym stoi niejaki Erik Konofal od 1989 roku. Muzyka tego zespołu to połączenie francuskiej awangardy z industrialem, ambientem i kilkoma innymi dziwnymi stylami.

Ciężko opisywać coś co wyłamuje się wszelkim konwenansom bo poddając subtelnej, prawie niezauważalnej obróbce elektronicznej nagrania z płyt gramofonowych liczących sobie 60-80 lat, Konofal stawia opór kulturze popularnej.

Na koncie kilka świetnych płyt, EP'ek i kolaboracji m.in z Death In June, Regarde Extreme, Blood Axis itp. a cały materiał muzyczny zawsze dotyczy historii Niemiec i Francji okresu wojennego. Każde wydawnictwo tego projektu jest niesamowicie i bogato wydane.

Z tego też powodu jak zwykle muzyk został posądzony o propagowane faszyzmu na co odpowiedział najnowszym albumem przezajebistym Aux Volontaires Croix De Sang inspirowanym działalnością Croix-de-feu, czyli Ognistego Krzyża.

Dyskografia:
1989 - Aux Petit Enfants de France
1989 - Östenbraun [kolaboracja z Death In June]
1992 - Die Kapitulation: L'Allemagne Année Zero [EP]
1995 - Die Weiße Rose [kolaboracja z Regard Extrême]
1997 - Douce France [EP]
1997 - Terrorisme Islamique [split z Muslimgauze]
1997 - Wolf Rune with Freya Aswynn [EP]
1998 - Exposition Internationale
1998 - Weihnachtstraum [single]
2000 - Croix de Bois [EP]
2001 - Absinthe - La Folie Verte [kolaboracja z Blood Axis]
2004 - Absinthia Taetra [live]
2004 - In Memoriam [EP]
2006 - 1940 - 1944 [kompilacja]
2006 - La Voix Des Nôtres Présente Chantez Jeunesse
2007 - Aux Volontaires Croix de Sang





Discogs: https://www.discogs.com/artist/137090-L ... -Princesse
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

ObrazekObrazekObrazek

Szczerze powiedziawszy spodziewałem się raczej innego grania, a dostałem bardzo minimalistyczną muzę.

Pierwszy album, Aux Petit Enfants de France, to połowicznie totalny lo-fi szum wymieszany z jakimś dark ambientem w stylu szum fal czy tam wiatru + obligatoryjne przemówienia. Zdaje się dopiero pod koniec trochę muzyki się znajdzie.

Dwa następne, Östenbräun z Death in June i Die Weisse Rose z Regard Extreme, stopniowo robią się coraz przystępniejsze i nieco bogatsze, choć wciąż ta muza opiera się chyba głównie na samplach starych kawałków. Tzn. nie wiem, ale miałem wrażenie, że część motywów kojarzę, szczególnie te z Białej Róży.

Dalej, można zauważyć, że te blackowe ambienty, jak by je zwał oraz atmosferyczne blacki w stylu Paysage D'Hiver, Vinterriket, Blut Aus Nord czy nawet i LLN garściami czerpią z grania pokroju Les Joyaux De La Princesse, w warstwie ambientowej stosując te same sztuczki.

Opisywane powyżej wydania, to w zasadzie na discogs sobie pooglądałem, bo 500euro za kasetkę to lekko nie moje progi póki co :P Parę jeszcze takich dziwacznych @Hajaszowych polecanek mam w planie obadać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

@yog Ty to zawsze zaczynasz coś poznawać od tylca ewentualnie od środka do kurwy nędzy !?!?

Pojechałeś ładnie od debiutu a potem rzucasz się na kolaborację i tracisz pogląd sytuacyjny. Kolaboracje zostaw na sam koniec !!!

Pierdolnij sobie 1940-1944 tam są wszystkie trzy płyty a na koniec najnowszą Aux Volontaires Croix de Sang a jak już się popłaczesz to weź chusteczkę, obetrzyj japę i wtedy zarzuć kolaboracje i obowiązkowo Absinthe z Blood Axis przy jakimś dobrym trunku a zobaczysz, że świat wygląda inaczej.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Death in June lubię, Die Weisse Rose wyczytałem, że najlepsza albo prawie i tak poszło, Blood Axis to mam w planie, ale słyszałem dawno temu The Gospel of Inhumanity, bo ziomuś zachwalał, a po czytaniu Lords of Chaos byłem to uznałem, że jasne - i się wynudziłem nieco. I tak się moja przygoda z martial industrial skończyła w sumie w głównej mierze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head