Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Carbon Based Lifeforms

Nucleator 2 lata temu

Obrazek
Carbon Based Lifeforms to projekt powołany do życia przez dwóch Szwedów Johannesa Hedberga i Daniela Segerstad w 1996 roku. Ich twórczość to mieszanka ambientu, acidu, która idealnie nadaje się jako tło do bezsennych nocy. Na swoim koncie mają 8 długograjów, z których niestety część jest dostępna tylko jako pliki MP3. Dużo w tych dźwiękach melancholii i oniryzmu, a każdemu, kto twierdzi, że muzyka elektroniczna nie ma duszy, powinno się zaaplikować kilkugodzinne wałkowanie dyskografii CBL.

Polecam, bo Szwedzi wypierdalają słuchacza w kosmos.

Skład:
Johannes Hedberg
Daniel Segerstad

Dyskografia:
1998 – The Path
2003 – Hydroponic Garden
2006 – World of Sleepers
2008 - Irdial [EP]
2010 – Interloper
2011 – VLA [EP]
2011 – Twentythree
2013 – Refuge - Original Motion Picture Soundtrack [kompilacja]
2016 - ALT:01 [kompilacja]
2016 - Mos 6581 Remixes [single]
2016 - Photosynthesis Remixes [single]
2017 - Derelicts
2020 - Alt:02 [kompilacja]





BC: https://carbonbasedlifeforms.bandcamp.com/music
Discogs: https://www.discogs.com/artist/99459-Ca ... -Lifeforms
Wikipedia (en): https://en.wikipedia.org/wiki/Carbon_Based_Lifeforms
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

nie znam tego projektu i nigdy o nim nie słyszałem, ale Twój opis i zamieszczone zachęciły mnie do zapoznania się z twórczością tych panów. :)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

To z pewnością jeden z ciekawszych projektów w niszy electro ambient / ambient techno. Jak wypada nowy album? Btw. W tym roku wyszedł całkiem niezły album Gas.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Jak się komuś podoba takie granie to koniecznie musi sprawdzić Solar Fields i ich album "Movements" ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

pit pisze:
2 lata temu
To z pewnością jeden z ciekawszych projektów w niszy electro ambient / ambient techno. Jak wypada nowy album? Btw. W tym roku wyszedł całkiem niezły album Gas.
Nie miałem jeszcze okazji słuchać Gas, ale musiałoby to być coś bardzo mocnego, by pobić Derelicts. Znakomicie się słucha tego nowego wydawnictwa Szwedów, ale czego innego można było się spodziewać po autorach takich zabójczych utworów jak choćby o:

Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Kocham ten projekt, Hydroponic Garden i World of Sleeper to kult absolutny, a potem wcale nie jest gorzej. A już słuchanie Twentythree na kwasie to było w ogóle

Obrazek

autentycznie, co ja wtedy odbierałem, to do tej pory nie wiem, czy faktycznie jest to wszystko tam na tej płycie na stałe nagrane, czy tylko pojawia się w zależności od szerokości geograficznej i koniunkcji warstw atmosfery.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu



Kurwa, co ta publika niekiedy odjaniepawla to ja nie wiem... Choć z drugiej strony korci mnie, by odłożyć sobie na ich koncert, nawet jeśli miałoby to wiązać się z podróżą do innego kraju, bo musi to być ciekawe doświadczenie.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

Summer of Love
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Nie no, fantastyczny jest ten ostatni album Derelicts. Jedyne, co mogę mu zarzucić, to brak hitów wbijających się w czerep pokroju Supersede czy Abiogenesis. Choć w sumie otwierający całość Accede ma bit z rodzaju tych, co wskakują do głowy i nie chcą jej opuścić. Jednak jako całość wypada znakomicie - dostajemy tu mieszankę pięknych melodii, spokojnych rytmów i delikatnych plam elektronicznych. Panowie odpowiedzialni za ten album nadal wiedzą, jak za pomocą dźwięków poruszać delikatniejszą stronę ludzkiej duszy, czego dowodzi fenomenalny kawałek ~42°. To idealna muzyka na nocne leżenie na trawie i oglądanie gwiazd na niebieskim firnamencie. Prawdziwe dzieło sztuki, włącznie z genialną okładką.

Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator rok temu

Chuj w te wasze Black Silesie, bo tamtejszy gig to przyszcz przy tym, co odjaniepawliło Carbon Based Lifeforms w Warszawie, jestem tego pewien. Powiem tak: to chyba najlepszy niemetalowy koncert, na jakim dane mi było kiedykolwiek być. Supporty wypadły godnie, wszak Stellardrone i Sync24 sroce spod ogona nie wypadły, też potrafią w psybient. Niemniej to i tak przestało mieć znaczenie, gdy na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru przy dźwiękach Init z Interloper. Artyści schowani, ekrany aż pulsowały od sugestywnych wizualizacji, które w połączeniu z moim "delikatnym" upojeniem alokoholowym dawały niezapomniany efekt. Dobór setlisty? Wspaniały: od Interloper, przez Frog, Proton/Electron, cudowne ~42, jeszcze cudowniejsze MOS6581, Photosynthesis po pięknie rozkręcające się Supersede z rewelacyjnym bitem. Ciary miałem na ciele przez cały koncert, a ludzie przybyli na wydarzenie na szczęście nie dawali o sobie znać, dzięki czemu można było zamknąć oczy i oddać się chilloutowi w rytm dźwięków wyczarowanych przez duet Segerstad & Hedberg.

Ech, spełniło się jedno z moich marzeń i dane mi było w końcu posłuchać ich na żywo. Fantastyczny gig bez dwóch zdań, trzeba było śmiało atakować, @DiabelskiDom
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Chuj w te wasze Black Silesie, bo tamtejszy gig to przyszcz przy tym, co odjaniepawliło Carbon Based Lifeforms w Warszawie, jestem tego pewien
Taaaaa, chciałbyś bardzo :) Cieszę się jednak, że również doskonale się bawiłeś :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Chuj w te wasze Black Silesie, bo tamtejszy gig to przyszcz przy tym, co odjaniepawliło Carbon Based Lifeforms w Warszawie, jestem tego pewien. Powiem tak: to chyba najlepszy niemetalowy koncert, na jakim dane mi było kiedykolwiek być.
Szczerze zazdraszczam.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 477
Rejestracja: 2 lata temu

mork rok temu

Byłem na nich ostatnio w Progresji. Cudowne przeżycie. Projektem zainteresowałem się za sprawą najnowszego albumu który jest rewelacyjny. Bije poprzednie na głowę. Refuge jest jeszcze bardzo dobre ale reszta to jak dla mnie trochę średnia półka. Interloper z albumu o tym właśnie tytule no i może jeszcze Frog - też świetne. Kawałek Derelicts to złoto - mój nr 1.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator rok temu

mork pisze:
rok temu
Byłem na nich ostatnio w Progresji. Cudowne przeżycie. Projektem zainteresowałem się za sprawą najnowszego albumu który jest rewelacyjny. Bije poprzednie na głowę. Refuge jest jeszcze bardzo dobre ale reszta to jak dla mnie trochę średnia półka.
Zaskoczyłeś mnie, bo właśnie te pierwsze albumy są uważane za ich najlepsze. Ja uważam podobnie, na ALT:01 i Twentythree złapali nieco obniżkę formy - to dobre wydawnictwa, jednak trudno je postawić koło World of Sleepers czy Interloper. Derelicts jest znakomite, niemniej brakuje tam jakiegoś hitu o piosenkowej strukturze - a takie pojawiały się na pierwszych albumach. Obczaj np. Supersede z tym znakomitym bitem wchodzącym od około 2 minuty czy Photosynthesis. Albo Proton/Electron - one zapadają w pamięć i w tych kompozycjach kryje się połowa fenomenu CBL - że potrafisz dzień po odsłuchu nucić całe kompozycje, w przeciwieństwie do kompozycji wielu innych artystów z tego gatunku.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Miałem ochotę na takie pierdoły i sobie włączyłem ostatnią płytę. Bardzo ładne.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Zaskoczyłeś mnie, bo właśnie te pierwsze albumy są uważane za ich najlepsze. Ja uważam podobnie, na ALT:01 i Twentythree złapali nieco obniżkę formy - to dobre wydawnictwa, jednak trudno je postawić koło World of Sleepers czy Interloper. Derelicts jest znakomite, niemniej brakuje tam jakiegoś hitu o piosenkowej strukturze - a takie pojawiały się na pierwszych albumach. Obczaj np. Supersede z tym znakomitym bitem wchodzącym od około 2 minuty czy Photosynthesis. Albo Proton/Electron - one zapadają w pamięć i w tych kompozycjach kryje się połowa fenomenu CBL - że potrafisz dzień po odsłuchu nucić całe kompozycje, w przeciwieństwie do kompozycji wielu innych artystów z tego gatunku.
O, bardzo dobrze napisane. Z tym, że ja Twentythree wielbię, ale to może dlatego, że się kiedyś przede mną otworzyło, jak słuchałem przepisowo, tzn. na kwasie.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1555
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 6 mies. temu

Od paru można słuchać nowego longplaya grupy, ALT:02. Na razie brak mi słów, by opisać, jaka jest znakomita. Może za parę dni się otrząsnę...

Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

Test brzmieniowej konsekwencji zdany, puściłem to nic nie mówiąc, a po paru minutach moja żona zapytała "To jakieś nowe CBL?" 8-)

Słucham dalej, jest bardzo dobrze.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 6 mies. temu

Bardzo przyjemne płyciwo.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 6 mies. temu

O, będzie znowu przy czym usypiać, myśleć sobie "o, jakie to zajebiste" i ostatecznie znać z tego klasycznie tylko pierwszych 15 minut :D
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog 6 mies. temu

Też sobie posłucham, skoro tak się wszyscy podniecają.

A tymczasem w Polsce....

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1027
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

deathwhore pisze:
6 mies. temu
O, będzie znowu przy czym usypiać, myśleć sobie "o, jakie to zajebiste" i ostatecznie znać z tego klasycznie tylko pierwszych 15 minut :D
Bo to muzyka do kwasa, wtedy człowiek nie uśnie i za jednym razem przyswoi nie tylko całość, ale i parę alternatywnych wersji.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”