deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Van Der Graaf Generator

deathwhore 4 lata temu

Brytyjska masakra saksofonem tenorowym.
Magyja.

Za mało znam, żeby się wymądrzać. Pawn's Heart to obowiązek jeżeli nie chcecie być pastuchami.

Tutaj możecie sobie obejrzeć jak te pojeby wychodziły na żywo. Warto:
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2668
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 4 lata temu

John Coltrane 'Kulu Sé Mama'.Pomasuj sobie uszy pierwszym kawalkiem.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4341
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 lata temu

Pan Efilnikufesin pisze:
4 lata temu
John Coltrane 'Kulu Sé Mama'.Pomasuj sobie uszy pierwszym kawalkiem.
To a propos masakry?

Świetny zespół. Jak dla mnie zostawiają daleko w tyle Genesisy (nawet lubię popowe Genesis) i Yesy.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 lata temu

To oczywiste. Spokojnie poziom Camel. A właściwie to nawet wolę.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2668
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 4 lata temu

pit pisze:
4 lata temu
Pan Efilnikufesin pisze:
4 lata temu
John Coltrane 'Kulu Sé Mama'.Pomasuj sobie uszy pierwszym kawalkiem.
To a propos masakry?
;)
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

kurz pisze:
rok temu
Próbowałem posłuchać czegoś innego, VDGG (...) zresztą b. dobre. Ale wracam do tego, gdzieś uderza to w jakąś moją czułą strunę.
Znałeś wcześniej VDGG? Ja kupę lat znałem Pawn Hearts, ale ostatnio przysiadłem i zebrałem prawie całą dyskografię zespołu, a co więcej, powolnie brnę w solowego Hammilla i zepoły pozostałych członków zespołu. Od bardzo dobrego zespołu, takiego "krok za King Crimson" w moim prywatnym rankingu awansowali na absolutny szczyt muzyczny.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1699
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Znam i lubię; ulubione to H to He, Pawn i Goodbluff. W solowe wykwity jeszcze nie wszedłem, ale zamierzam (na początek oczywiście lidera).

Odnośnie komentarza @Pan Efilnikufesin, dotyczącego saksofonu i masowania uszu - to cóż - nie jestem w stanie się z tym zgodzić. Jenak Coltrane używał saksofonu jako liderującego instrumentu, kreującego linię melodyczną (zresztą robiąc to fantastycznie, chociażby na wymienionym kawałku z Kulu Se Mama). W przypadku VDGG saksofon nie jest przewodni; tworzy ten cały ciężko-poetycki klimat razem z innymi instrumentami.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3850
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Hammill solowo, jest chyba bardziej melancholijny, przy czym powinienem napisać "chyba". Jego dyskografia jest dużo bardziej bogata niż ta macierzystego zespołu i znając kilka późniejszych płyt odnoszę takie wrażenie. Duch VDGG pozostaje, chociaż to może być magia głosu.

Z płyt pozostałych muzyków znam tak naprawdę tylko Gentelmen Prefere Blues, czyli praktycznie cały pozostały Van Der Graaf. I to jest ciekawa płyta, dużo lżejsza, stricte instrumentalna. Momentami prawie taneczna w konwencji jazz rocka, lekko latynoska. Przyjemna w słuchaniu, momentami porywająca i bezpretensjonalna. Na początku się zdziwiłem, bo oczekiwałem czegoś innego, ale to świetna rzecz, lekka i wysmakowana. No, Jackson odwala tam kupę znakomitej roboty.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Rock”