Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

Impetuous Ritual

Epoxx 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Impetuous Ritual to ekipa z Australii, która w tym roku wydała album Blight upon Martyred Sentience i póki co jest to najlepsza rzecz, jaka w tym roku została wydana w death metalu. Na albumie znajduje się 9 utworów. Pierwszy to instrumentalne otwarcie i 7 minutowe intro, które powoli i delikatnie przenosi nas do tego co za chwilę nas czeka, a będzie tam tylko śmierć i cierpienie, bo drugi kawałek to już jazda bez trzymanki i ostre łojenie, chaos, a gruz wylewa się ze wszystkich stron. Na cały album składa się 9 utworów w tym dwa instrumentalne, intro i outro.

W kapeli na gitarach są panowie z Portal, i to na albumie słychać. Fani m.in. Portal, Teitanblood powinni być zadowoleni. Innym może się to wydawać jedną ścianą dźwięku. Dla mnie póki co to jest płyta roku. Poza nowym albumem polecam zapoznać się też z debiutem. Pomiędzy tym wszystkim został wydany także album Unholy Congregation of Hypocritical Ambivalence, jednak wydaję mi się on najsłabszym w dorobku zespołu.

Skład:
SE - Bass Grave Upheaval (live), ex-Aethyrvorous
Kevin Kevinson - Drums, Guitars, Vocals (2006-present) Grave Upheaval, Portal, ex-Internecine Excoriation
Brad Lee Loong - Guitars (2006-present) Portal, ex-Internecine Excoriation, ex-Limb from Limb, ex-Grave Upheaval (live)
▼ Byli muzycy
Necros Craigos - Drums Mongrel's Cross, ex-Consummation
Dyskografia:
2009 - Relentless Execution of Ceremonial Excrescence
2014 - Unholy Congregation of Hypocritical Ambivalence
2017 - Blight upon Martyred Sentience




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Im ... 3540295292
BC: https://profoundlorerecords.bandcamp.com/music
if you can find it on the internet, it's not underground.

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 5 lata temu

Banda wkurwionych neandertali w natarciu. Bardzo dobry zespół, w takim właśnie gruz/jaskinia death metalu jest to moim skromnym zdaniem najwyższa półka. Najbardziej pasuje mi debiut, jak i najnowszy "Blight upon Martyred Sentience". "Unholy Congregation of Hypocritical Ambivalence" jest oczywiście też dobry, ale w ogólnym rozrachunku nie rozwalił mnie tak doszczętnie jak wspomniane dwie płyty. Faktycznie momentami może to brzmieć dla niektórych jak ściana dźwięku, w której panuje jeden chaotyczny zgiełk, ale to po prostu efekt wpasowania się do pewnej konwencji brzmieniowo. Wydaje mi się, że to właśnie dodaje uroku i odpowiedniego tonu całości, a także wytwarza pewien klimat.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1710
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 5 lata temu

Debiut świetny, mrok i gruz aż wylewają się z tej płyty podczas słuchania. Grobowe growle, ciężke riffy i ten klimat - czuć podczas słuchania odór i kurz katakumb czy innych podziemnych jaskiń. Gdybym miał się upierać przy jakichś drogowskazach, byłyby to takie nazwy jak Portal, Disembowelment czy Incantation. Cały album to cholerna soniczna zagłada i po niespełna 38 minutach czujesz się, jakby ktoś przejechał po ciebie buldożerem. Drugiej płyty nie słyszałem, natomiast zainteresowałem się trzecią, ponieważ zdążyłem się nasłuchać peanów na jej cześć. I muszę się z nimi zgodzić, bo opatrzony fajną okładką Blight upon Martyred Sentience wyrywa z butów. Znów mamy do czynienia z soniczną ścianą dźwięku, wywrotkami gruzu, opętańczym growlem i duszny, funeralny klimat. Ale tak jak napisał @Wędrowycz , nie jest to płyta łatwa do przyswojenia, ba, myślę, że całkiem sporo ludzi może się od tego odbić. Ja jestem zachwycony i dla mnie to murowany kandydat do TOP 5 death metalu.

Warto brać się za Unholy Congregation of Hypocritical Ambivalence czy szkoda nań czasu?
Ryszard pisze:
3 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 5 lata temu

Nucleator pisze:
5 lata temu
Warto brać się za Unholy Congregation of Hypocritical Ambivalence czy szkoda nań czasu?
Zdecydowanie warto, bo usłyszysz tą samą przyjemną młóckę co na debiucie i nowym albumie, z tym, że po prostu czegoś minimalnie mi brakuje, bo jednak pozostałe dwa albumy bardziej mnie porwały, niemniej jednak jest to naprawdę dobra płyta.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 1382
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 5 lata temu

Ogólnie wolę bardziej niż Portal. Nowa płyta miazga, a początek płyty, Void Cohesion i następujący po nim Apoptosis to totalny rozpierdol.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4595
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Dzisiaj z racji chujowe pogody postanowiłem się zdołować poprzez zgruzowanie ale chyba mi nie wyszło bo tylko załapałem dół. Spróbowałem sobie tego rytuału ale coś poszło nie tak. Jak się połapałem było za późno. Przesłuchałem najnowszą płytę zamiast zacząć od pierwszej. Nowa kompletnie mi nie wchodzi ale debiut jest rewelacyjny. Pozostała jeszcze druga ale muszę odczekać bo po najnowszej mam straszny dół.
GRINDCORE FOR LIFE
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 4 lata temu

Epoxx pisze:
5 lata temu
......a będzie tam tylko śmieci i cierpienie.......
Niech ktos to troche poprawi :o

Edit: Ok - @yog
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4595
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Epoxx pisze:
5 lata temu
a będzie tam tylko śmieć i cierpienie
No to poprawił :lol:
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15794
Rejestracja: 6 lata temu

yog 4 lata temu

;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 4 lata temu

Dopisz

a będzie tam tylko ...... śmie i cierpienie cierpienie cierpienie cierpienie
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
HUMAN
Tormentor
Posty: 1269
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 4 lata temu

dobra to ja zacznę przygodę od najnowszej, coś tam parę lat temu od nich słyszałem, ktoś polecał na koncertach, ale by przesłuchać całość to to nie, czas to najwyższy zmienić zwłaszcza, że w głośnikach po raz trzeci dzisiaj najnowszy Portal !!!, który mimo wielu odsłuchów nie nudzi i jest po prostu taki jaki chciałem, czyli mocny i intrygujący
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 4 lata temu

O patrz. Tak Portal jak i Chaos Echoes nagrały zajebiste matexy które mimo wszystko zdołały po czasie wylecieć z głowy. Może to przyłloczenie i powolne zmęczenie stylistyką?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4595
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

No i moje obawy się potwierdziły, że chłopaki to co najlepsze zaserwowali na debiucie. Dzisiaj jeszcze posłuchałem drugiej płyty i to już nie jest to.

Zbędne komplikowanie prostych motywów, niepotrzebne dysonanse, przez które zanika ciężar. Szkoda bo wokalnie to mocarna płyta ale przyjemności z dźwięków żadnych. Tak to jest jak chłopaki zaczynają niebezpiecznie zbliżać się do rodzimej kapeli a w wielu momentach po prostu grają to samo co Portal.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 4 lata temu

Metalized 4 lata temu

Jedynka fakt robi mi więcej i częściej wybieram do odsłuchu. Nadal nie mam najnowszego Portal, więc nie do końca mam pojęcie czy aż tak sie zbliżają w/w załogi, ale brzydszy jest pierwszy materiał i bardziej gryzie po kostkach
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3214
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ja sobie od wczoraj młócę wspominkowo albumy tych jaskiniowców i muszę się wyłamać. Uważam, że Unholy Congregation Of Hypocritical Ambivalence jest ich najlepszą płytą. Zajebiste riffy tam idą pod tym sypiącym się stropem a do tego smaczki, dodatki, wokale w ultrawysokich rejestrach, które brzmią jak chaotyczne solo i różne takie ciekawostki. Przede wszystkim jednak tu jest chyba najwięcej potwornych zwolnień wgniatających w podłoże i głównie ten czynnik świadczy dla mnie o pozycji drugiego albumu w dyskografii. 14-minutowy zamykacz sztos przeokrutny.

Ostatnia, Blight Upon Martyred Sentience to oczywiście także świetny materiał. Wejście pierwszego zasadniczego numeru po 7-minutowym intro sprawia, że ejakulat wypływa na spodnie. Jednak tutaj zamiast ciągnąć jeszcze bardziej temat miażdżących walców skręcili znów w przyspieszenia i dlatego też album trochę mniej mnie jara niż Dwójka. Co nie zmienia faktu, że tak jak pisałem, cała dyskografia to cholernie dobra rzecz.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15794
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

Wyszła dziś sumptem Iron Bonehead koncertówka Bane of Europe na winylu, wydana rok temu na kasecie. W sumie nie do końca koncertówka, bo jest to nagranie z próby przed trasą z Ascended Dead, na której wielu z aktywnych forumowiczów widziało tenże zespół.

Obrazek
Mnie obecność na tym koncercie raczej utwierdziła w przekonaniu, że jest to kapela nieco śmieszna w swoim ekstremizmie, a najlepszym momentem w ich karierze jest utwór Inservitude of Asynchronous Duality z drugiego album, który to na żywo brzmiał faktycznie strasznie. No chyba, że w ogóle go nie grali, bo nie rozróżniam zbytnio tego ich bezriffowego death metalu, choć tam dość charakterystyczne darcie ryja się odbywa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3914
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Mnie jedyne co tam trochę przeszkadzało, to to, że w swojej nieprzewidywalności byli dość... przewidywalni. W pewnym momencie pomyślałem sobie, że najbardziej to by mnie ta muzyka zaskoczyła, gdyby zagrali tam pasujący dźwięk albo rytm :)
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3214
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
nie rozróżniam zbytnio tego ich bezriffowego death metalu, choć tam dość charakterystyczne darcie ryja się odbywa.
Jak dla mnie twierdzenie, że Impetuous Ritual gra bezriffowy, identyczny death metal jest ciut nie kuriozum, bo jak powszechnie wiadomo, przy uważnym odsłuchu każdego z albumów można znaleźć mnóstwo smaczków, ciekawych elementów i przede wszystkim szalonych i gniotących riffów.

Przytyka o obecności na koncercie nie będę komentował, napawajcie się dalej tragedią kolegi, nie krępujcie się :(
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15794
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 lata temu

No dobra, grają jeden riff na minutę-dwie. Nie, że go powtarzają przez te dwie minuty, grają go tyle czasu :) Mnie to na tym koncercie bawiło niezmiernie. Przyznam natomiast, że perkusja była nadzwyczajnie prymitywna, w sensie brzmienia jak i gry. Nie mylić z prostacką. Prymitywna.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Dalej uważam, że hasło, które pojawiło mi się we łbie kiedy pierwszy raz usłyszałem kapitalny debiut Impetuous Ritual jest dalej kluczem do zrozumienia tego zespołu - wkurwieni neandertale.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3214
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Wkurwieni neandertale, którzy umieją i rozprawkę z fizyki kwantowej napisać, kiedy już skończą ryć w skale pismem obrazkowym :)
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3914
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Bez przesady. Podmień to zdanie na "maturę z fizyki", bo trochę siara.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Death Metal”