Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Kataklysm

Vortex 2 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Kanadyjski zespół Kataklysm powstał na początku 1991 roku w Montrealu, pierwsze dźwięki to death metal, później zespół obrał kierunek jego melodyjnej odmiany. Pierwszy skład grupy stanowili: Ariel Saied (perkusja), Sylvain Houde (śpiew), Jean-Francois Dagenais (gitara elektryczna) i Maurizio Iacono (gitara basowa).

W 1992 roku na kasecie magnetofonowej wydane zostało ich zawierające trzy utwory („Frozen in Time”, „Mystical Plane of Evil”, „Shrine Of Life”) demo The Death Gate Cycle of Reincarnation. Spotkało się ono ze sporym zainteresowaniem i w 1993 roku zespół podpisał kontrakt z niemiecką wytwórnią Nuclear Blast, nakładem której ukazał się na CD minialbum The Mystical Gate of Reincarnation. Znalazły się na nim trzy utwory z pierwszego dema oraz dodatkowo utwór „The Orb Of Uncreation”.

W 1995 roku ukazał się pierwszy album studyjny Sorcery. Pierwszym albumem studyjnym nagranym bez Sylvain'a Houde'a jest wydany w 1998 roku Victims of this Fallen World. Wokalistą zespołu został dotychczasowy basista Maurizio Iacono, zaś na gitarze basowej zagrał Stephane Barbe.Pierwszy album koncertowy The Northern Hyperblast, zawierający zapis koncertu, który odbył się 21 grudnia 1996 roku, został wydany w 1998 roku nakładem Hypnotic Records.

W 2007 roku wydane zostało pierwsze oficjalne DVD zespołu Live in Deutschland: The Devastation Begins zawierające przede wszystkim zapis występu, który odbył się w sierpniu 2006 roku na Party.San-Festival w Bad Berka (Niemcy), a poza tym 4 utwory nagrane w klubie The Medley w Montrealu („Illuminati”, „To Reign Again”, „The Awakener” i „Sorcery”), film dokumentalny o 15 latach historii grupy oraz wszystkie teledyski nakręcone dotychczas przez Kataklysm („The Awakener”, „In Shadows & Dust”, „As I Slither”, „Crippled & Broken” i „To Reign Again”).

W 2008 roku ukazała się płyta Prevail, która jako pierwszy album zespołu Kataklysm znalazła się w notowaniach magazynu Billboard – na liście Top Heatseekers przebywała przez 2 tygodnie i dotarła do miejsca 15. W nagraniu albumu gościnnie udział wzięli Pat O’Brian z Cannibal Corpse i Dave Linsk z Overkill.
Skład:
Maurizio Iacono - Bass (1991-1998), Vocals (1998-present) Ex Deo
Jean-François Dagenais - Guitars (1991-present) Ex Deo
Stéphane Barbe - Bass (1998-present) Ex Deo
Olivier Beaudoin - Drums (2014-present) Ex Deo, ex-Belphegor (live), ex-Keep of Kalessin (live), ex-Neuraxis, ex-Eternal Burden
▼ Byli muzycy
Ariel Saied - Drums (1991-1992) Diabholico
Stéphane Côté - Guitars (1991-1992) ex-Entownizer, ex-Obscene Crisis, ex-Chaosick
Sylvain Houde - Vocals (1991-1998)
Mark Marino - Drums (1992)
Max Duhamel - Drums (1993-1995, 1998-2003, 2005-2013) ex-Ex Deo
Nick Miller - Drums (1996-1998) Diabolic Possession, ex-(sic), ex-Disturbed, ex-Anal Blast, ex-Nasferatu
Jean-François Richard - Drums (2002-2004) ex-BlastFame, Ion Dissonance
Martin Maurais - Drums (2004-2005) Dechrist, ex-Obscene Crisis, ex-Agony
▼ Muzycy koncertowi
François Mongrain - Bass ex-Martyr, ex-Ex Deo
Olivier Beaudoin - Drums (2013-2014) Ex Deo, ex-Belphegor (live), ex-Keep of Kalessin (live), ex-Neuraxis, ex-Eternal Burden
Dyskografia:
1992 - The Death Gate Cycle of Reincarnation [demo]
1993 - The Vortex of Resurrection [demo]
1993 - Rehearsal [demo]
1993 - The Mystical Gate of Reincarnation [EP]
1994 - Vision the Chaos [EP]
1995 - Sorcery
1996 - Temple of Knowledge (Kataklysm Part III)
1998 - Northern Hyperblast Live [live]
1998 - Victims of This Fallen World
2000 - The Prophecy (Stigmata of the Immaculate)
2001 - Nuclear Blast Festivals 2000 [split]
2001 - Epic (The Poetry of War)
2002 - Shadows & Dust
2004 - Serenity in Fire
2004 - Northern Hyper Blast / Victims of This Fallen World [kompilacja]
2006 - In the Arms of Devastation
2007 - Live in Deutschland - The Devastation Begins [live]
2008 - Prevail
2008 - Taking the World by Storm [single]
2010 - Cross the Line of Redemption [single]
2010 - Determined (Vows of Vengeance) [single]
2010 - Heaven's Venom
2012 - Iron Will [single]
2012 - Iron Will: 20 Years Determined [video]
2013 - Waiting for the End to Come
2015 - Thy Serpent's Tongue [single]
2015 - Of Ghosts and Gods
2016 - Serenity in Fire / Shadows & Dust [kompilacja]
2016 - Sorcery & The Mystical Gate of Reincarnation / Temple of Knowledge [kompilacja]
2016 - The Prophecy (Stigmata of the Immaculate) / Epic (The Poetry of War) [kompilacja]
2018 - Gathered at the Altar of Blast [split]
2018 - Meditations




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Kataklysm/887
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
HUMAN
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 2 lata temu

stary Kataklysm Wielbie... niestety od ponad 10 lat porażka , nie moje rejony muzyczne za słodko , łagodnie ,monotonnie
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 955
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Ja tak do Serenity in Fire włącznie mogę słuchać. Później już nie zdzierżę tego lukru. Brzmienie zbyt "maszynowe". Zaorać.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

A ja lubię, chociaż to taka muza, że po wysłuchaniu mam problem skojarzyć, który to był album. ale... no kurwa lubię i tyle. ;)

Muszę tu sobie całość odświeżyć. Oj pamiętam jak nabyłem początki przypadkiem na kasecie, masakra!!! Tylko mini to było, a poniewierało mną totalnie. The Mystical Gate of Reincarnation chyba na kasetce jeszcze z Loud Out Records...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Dla mnie ta kapela od 18tu lat niestety nie istnieje. Oblicze po The Prophecy (to już zaliczam do chujozy ale jako jedna z niewielu ultra ładnie melodyjnych płyt ww podoba się mi więc niech im będzie, dam zielony znaczek) to jakieś nieporównywalne do początków nieporozumienie... Koniec XXw, Nuclear Blast zaczynało stawać się mini korporacją, Crematory rządziło w remizie czy viva jakimiś tears of time i zaszły jakieś straszne zmiany w zespole. Żeby przynajmniej ta niemka była ładna jak laska z Lacuna Coil... :/

Poprzednie materiały to jeden z najpoważniejszych wpierdolów ekstremalnego metalu wczesnych lat 90tych. Totalny koncept tematyczny, bardziej pokomplikowany niż kultowy Nocturnus, kanadyjski czyli popierdolony styl grania.

Kurwa ani to death, black, gc... Napierdol totalny. Voivod na poważnych dopalaczach narkotykach. Przyspieszenia i gwałtowne kanonady w zestawieniu z Morbidami, Autopsy czy Brutal Truth... oni byli na innym poziomie. Lata temu pierwsze odsłuchy były zaskakujące haha. The Mystical Gate z 93r poznane po oczywistym przesluchaniu oczywistych pozycji z lat xxx-1992/3 robilo wrazenie niczym bolt thrower jakiś jeno inaczej...

Tak że:
The Death Gate Cycle of Reincarnation Demo 1992  
The Vortex of Resurrection Demo 1993  
Rehearsal Demo 1993  
The Mystical Gate of Reincarnation EP 1993 3 
Vision the Chaos EP 1994  
Sorcery Full-length 1995
Temple of Knowledge (Kataklysm Part III) Full-length 1996
Northern Hyperblast Live Live album 1998
Victims of This Fallen World Full-length 1998
The Prophecy (Stigmata of the Immaculate) Full-length 2000

I papa.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

Rychu - właśnie - jakie jest Twoje zdanie na temat Victims?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

O przeoczylem. Mocno ludzie plakali jak to sie ukazalo... ale dzis juz nie pamietam. Ponoc jakies hardcorowe bylo ale mnie przepana kojarzy sie z melodyjkami... Wiec nie wiem.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

@Ryszard proszę mi tu nie kalać pięknej Cristiny porównaniami do Niemek!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

A co Kryska nie z niemca?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Pewno ze słonecznego Neapolu albo co!

Kataklysm mi zawsze cepelią leciał, nawet te stare, które by się zdawało - na papierze - powinienem uwielbiać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Za pięć lat inaczej bedziesz pisać

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Ej no serio słuchałem Kataklysm sporo, bo kumpel ze studiów bardzo lubił, ale ja choć lubię melodyjny death to po prostu są kapele, które przechodzą totalnie obok mnie - takimi są In Flames, Dark Tranquility czy właśnie Kataklysm :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1163
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Kataklysm to kapela która nie pozostawia obojętnym. Jedni lubią początkowe rzeczy i tych jest więcej. Przypisują im niemalże odkrywcze walory, niesamowitego napierdolu i maści wszelkiego plugastwa. Inni wolą melodyjny okres - bo buja, bo melodyjnie, bo buja. Po której stronie stanąłem ja? Po żadnej, kapela nie rusza mnie w żadnej z tych stylistyk. I nie ruszała też 8 lat temu gdy się za nią zabierałem.

Wszystkie ich dokonania pozostawiają mnie obojętnym, niektóre wkurwiają bardziej inne mniej. Żadnego z nich nie nazwałbym kataklizmem, ale żadnego też nie wymieniłbym w "TOP 1000 DM płyt które musisz przesłuchać przed śmiercią".
yog pisze:
2 lata temu
Pewno ze słonecznego Neapolu albo co!

Kataklysm mi zawsze cepelią leciał, nawet te stare, które by się zdawało - na papierze - powinienem uwielbiać.
Mam tak samo jak Yog, czyli może tutaj tkwi nasze (nie)zrozumienie wszechpotężnego Cthelistists czy jak to się tam pisze! Też Kanada i też brandzlowanie technicznego death metalu.

A Christina zasługuje na temacik, więc chyba pora wziąć się do roboty.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Ej no serio słuchałem Kataklysm sporo, bo kumpel ze studiów bardzo lubił, ale ja choć lubię melodyjny death to po prostu są kapele, które przechodzą totalnie obok mnie - takimi są In Flames, Dark Tranquility czy właśnie Kataklysm :P
Jezeli pierwsze wydawnictwa Kataklizmu porównujesz do W Srace i Mroczne srakaczaility to chuja słuchałeś. Lubisz Impales Nazarene to i pierwsze płyty kanadyjców polubisz.

...aaaaa Kryska to ta dupa z LC nie raszpla z C !!! Sorry ale tej pierwszej znam tylko buzię i ciał o;) Krystyna.... hmmmmm
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Nic się nie spodoba, bo Kataklysm się nie podobał 15, 10 i 5 lat temu, w porywach jak na moje grali poprawnie z plusem :) Porównanie do In Flames i Dark Tranquility, bo to jednak melodyjkowe granie zawsze było. Wspomniany przez Ciebie Impaled Nazarene zresztą również ;) Mnie te melodyjki Kataklysma nie przekonują, nie pobudzają mojej wyobraźni i nigdy tego nie robiły. A od tego są melodyjki. W Kataklysm nie widzę za bardzo walorów poza tym, że możesz sobie to gwizdać :P

To trochę tak, jakbyś mi chciał przetłumaczyć, że Ho Drakon Ho Megas to zajebista płyta jest :)

PS. Ostra nuda to Sorcery, już pamiętam, czemu tej kapeli nie słuchałem 5 lat :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

To zagwiSZCZ mi Awekenera ale np od... pierwsze piętnaście sekund reszta powodzenia.

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12515
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Więcej nie słucham, jeden kawałek starczy na 5 najbliższych lat :P Ten Sorcery część druga w każdym razie - jak najbardziej się da :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Poczytałem kiedyś recenzję pochwalną - pewnie w Thrash`em`allu to i sprawdzić przymus poczułem, jakąś płytę dopadłem włączyłem oo chuuuj - odpadłem- nuda pane, nic się nie dzieje. Łeeee tam, nie kcem. Nie kojarzę jaka to mogła być płyta ale odbiłem sie elegancko i teraz starannie unikam kontaktu z tą kapelą.
Awatar użytkownika
pampa
Posty: 87
Rejestracja: 3 lata temu

pampa 2 lata temu

mnie nowy krążek niestety nie urzekł!! Oszczędzę panom z ,,Kataklysm" cierpienia!!!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2548
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Mnie kiedyś dwa pierwsze longplaye się nawet podobały, szczególnie sekcja rytmiczna i jazda na trzy wokale, niczym w jakim Grindcore, robiła mi dobrze. Późniejszych melodyjnych nie trawię już całkowicie. Obecnie to lata tego już nie słuchałem. Kiedyś przy wolnej sobocie sprawdzę, czy po przeszło ćwierć wieku nadal mi to podchodzi.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2348
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ja lubię melodeath także, ale w życiu bym tego gniota nie zestawił z At The Gates, starym In Flames czy środkowym Hypocrisy.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 650
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

O tych nowszych płytach to faktycznie można powiedzieć, że jest to Kataklizm (muzyczny hehe), ale ich pierwsze dwa albumy są z pewnością bardzo dobre. Nowego albumu raczej nie sprawdzę.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Jest melodyjny, ale nie wali kałem nawet, oczywiście nie mam mowy o powrocie do przeszłości.....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Ja lubię melodeath także, ale w życiu bym tego gniota nie zestawił z At The Gates, starym In Flames czy środkowym Hypocrisy.
Nie, absolutnie nie. Tam jest pomysł, jakaś myśl, finezja. tu zaś niemal kopiuj wklej schemat. Nie powiem, lubię, ale to końcówka drugiej ligi z dobrym wsparciem wytwórni.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3262
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Widziałem ich kiedyś na żywo, przed Morbid Angel. Zajebiście wyglądali na scenie, ciągłe zamiatanie sceny kudłami, bardzo żywiołowo. Szkoda, że grali strasznie chujowo i słuchać się tego nie dało.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 650
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus tydzień temu

Takie coś wychodzi 25 września:

Obrazek
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it

Wróć do „Death Metal”