Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Internal Bleeding

Pioniere

Obrazek
Internal Bleeding - tych pionierów brutalnego Death Metalu i współtwórców Slam Death nie trzeba chyba nikomu przestawiać. A więc z braku tematu o tym szacownym zespole i nadchodzącym ich szóstym albumie, który ukaże się 18 października pt. Corrupting Influence nakładem Unique Leader Records, najwyższy czas to nadrobić.

Obrazek
Skład:
Chris Pervelis - Guitars (1991-1997, 1998-2003, 2011-present) ex-Autumn Reign
Chris McCarthy - Guitars (2015-present) Missing Link, Without Remorse, Witness Prevention
Kyle Eddy - Drums (2017-present) Foaming at the Mouth, ex-Mucopus
Ryan Giordano - Bass (2019-present) Ikizukuri, ex-Flesh Tomb, ex-Mercy Blow, Slampoetry, ex-Escuela Grind
Steve Worley - Vocals (2019-present) Sacrificial Slaughter, ex-Black Holiday
▼ Byli muzycy
Brian Hobbie - Bass (1991-1997, 1998-1999), Guitars (2011-2015) Mortiferoth, ex-Catastrophic, ex-Circadian Skizm, ex-Lethal Entity, ex-Wind Wraith, ex-Imperious Rex, ex-Broken Hope, ex-Neurotic Decay, ex-Psychomanthium, ex-Pyrexia (live), ex-Vital Remains (live), ex-420, ex-The Death-Hammer
John Colucco - Bass (1991) Draghoria, ex-BloodStone, ex-Cross Fade, ex-Skinned
Tom Slobowski - Bass (1991)
Mike - Drums (1991)
Bill Tolley - Drums, Vocals (backing) (1991-1997, 1998-2004, 2011-2017) (R.I.P. 2017)
Anthony Miola - Guitars (1991-1997)
Brian Richards - Vocals (1991)
Eric Wigger - Vocals (1991) ex-Autumn Reign
Wallace Milton - Vocals (1991-1994)
Frank Rini - Vocals (1994-1997)
Guy Marchais - Guitars (1997, 1998-2002) ex-Pierce, ex-Skin, ex-Pyrexia, ex-Suffocation, ex-Hallows Mist
Ryan Schimmenti - Vocals (1997) ex-Disfigured, ex-Broken Hope
Ray Lebron - Vocals (1998-2001) ex-Immortal Suffering
Jay Carbone - Bass (2000-2003) ex-Entorturement, ex-Bearded Fetus
Jerry Lowe - Vocals (2001-2010) Potepherah, ex-Groundwar, High Priest, Punchyourface, ex-Bodyfarm
Mike Lotito - Vocals (2001)
Frank Buffolino - Guitars (2002-2004) ex-Groundwar
Matty Bones - Guitars (2003-2004) (R.I.P. 2015) ex-420, ex-Mangled, ex-Repudilation, ex-Between Two Evils, ex-GFY
Murphy - Bass (2004-2005) ex-Between Two Evils, ex-25 ta Life, ex-G.F.Y.
Andrew Hogan - Bass (2004) ex-Disfigured, ex-Thirteen Bloodlines
Jason Liff - Bass (2011-2016)
Keith DeVito - Vocals (2011-2016) ex-Catastrophic, ex-Fatalator, ex-Witchborn, ex-Pyrexia, ex-Obituary (live), ex-Suffocation (live), ex-Accursed
Shaun Kennedy - Bass (2016-2019) Pyrexia, ex-Revenance, ex-Without Remorse
Joe Marchese - Vocals (2016-2019) ex-Mother Brain, ex-Revenance
▼ Muzycy koncertowi
Brian Wishin - Drums (2003) ex-Mangled, ex-Repudilation, ex-Bearded Fetus, The Unattended, ex-Skinned (live), ex-Entorturement, ex-Twisted Fate
Chris Montez - Drums (2005) ex-Decrypt, ex-Wet the Steel, Brakk Auriff, Meanmugs, ex-Human Artifacts
Kyle Eddy - Drums (2005) Foaming at the Mouth, ex-Mucopus
Chris McCarthy - Guitars (2013-?) Missing Link, Without Remorse, Witness Prevention
Blue Spinazola - Bass (2014) Dysentery, Exorcyst, Scattered Remnants, Parasitic Extirpation, Sexcrement, ex-Porphyria, Fit for an Autopsy, Raising Kubrick, ex-No Zodiac (live), ex-Reverend Grundarr and the Unholy Trinity
Charlie Errigo - Bass (2014) Suffocation, The Merciless Concept, ex-Pyrexia
Angel Cotte - Drums (2014) Demolition Hammer, Driven Mad, Eyes like Cyanide, ex-Fetal Syndrome, ex-Immortal Flesh, ex-Alekhine's Gun, ex-Eyes of the Sun, ex-Them, ex-Malignancy (live), ex-Exit to Eternity, ex-Dehumanized (live), ex-Success Will Write Apocalypse Across the Sky (live)
Ryan Giordano - Bass (2018) Ikizukuri, ex-Flesh Tomb, ex-Mercy Blow, Slampoetry, ex-Escuela Grind
Frank Rini - Vocals (2018-?)
Tyler Lauer - Vocals (2018-?) Torturous Inception, ex-Expulsive Incision, ex-Noctem, ex-Vomitous Rectum, ex-Splattered Entrails, ex-Artificial Brain (live), ex-Dysentery (live)
Mike Caputo - Drums (2021) Desecrate the Faith, Day of Reckoning (live), Job for a Cowboy (live), ex-Rings of Saturn, ex-Abuse (live), ex-All That Remains (live), ex-The Zenith Passage (live), ex-Diminished, ex-Animation Sequence, ex-Brand of Sacrifice, ex-Enterprise Earth (live), ex-Traitors (live)




Dyskografia:
1992 - Internal Bleeding [demo]
1993 - Invocation of Evil [demo]
1994 - Perpetual Degradation [demo]
1995 - Voracious Contempt
1997 - The Extinction of Benevolence
1999 - Driven to Conquer
2001 - Alien Breed [kompilacja]
2004 - B.B.E. [demo]
2004 - Onward to Mecca
2011 - Castigo Corpus Meum [single]
2012 - Heritage of Sickness [kompilacja]
2013 - Falling Down [single]
2013 - Ocular Introspection (Live 2010) [single]
2014 - Imperium
2017 - Final Justice [single]
2018 - Corrupting Influence
2021 - 1995-1999 Tape Boxset [boxed set]
2021 - Overthrow Creation [single]
2021 - Heritage of Sickness II [kompilacja]
2021 - Hemorrhage 1995-1999 [boxed set]


Tracklista:
01. Compelled To Consume
02. Corrupting Influence
03. Fatal Dependency
04. Focus
05. Surrounded From The Inside
06. Unreality
07. Litany Of Insincerity
08. Final Justice
09. The Supreme Sacrifice
MA: https://www.metal-archives.com/bands/In ... eding/1117
BC: https://uniqueleaderrecords.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/InternalBleeding

Tagi:
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

czekam.... w tym roku w Gdansku rozwalili system , jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem ....
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 168
Rejestracja: 8 lat temu

pampa

słyszałem jeden kawałek z nowej płyty zapowiada się zajebisty materiał.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

pit pisze: 7 lat temu Ło. Jest już nowe High on Fire?
porwanie w satanistanie pisze: 7 lat temu Jest, zajebiste!

Ale to lepsze:

Obrazek

rozjebali, ależ przeboje!
Też se przesłuchałem dziś już kilka razy Corrupting Influence i jest bardzo dobrze, choć przy pierwszym odsłuchu trochę zaskoczyła mnie chwilami ilość poutykanych tu i ówdzie melodii oraz silna groove-iastość, lecz już przy kolejnych odtwarzaniach szybko się do nich przekonałem, gdyż nie brak tu przebojowych bujających riffów oraz mocarnych wokaliz. Kompozycje czasami przypominają mi World Demise era Obituary w nieco brutalniejszej dociążonej formie a la Dying Fetus. Bardzo dobry matex - zapowiada się jeszcze wiele, wiele odsłuchów.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Aż tak Ci podeszło?? Ja wczoraj puściłem se 2 razy i wydawało mi się w chuj monotonne i nieciekawe.
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Kurwa kto im taką okładkę zrobił !!! Jeden z gorszych bohomazów tego roku, który bardziej pasuje to jakiegoś pierdolonego Fear Factory niż do Internal Bleeding. Poprzednia do albumu Imperium taka fajna a tu kurwa jakieś połączenie Metallica z Nu Metalem. Oby muzycznie nie było tak jak graficznie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1789
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Muzycznie jest fenomenalnie, zmobilizowali siły do poziomu, którego bym się mimo wszystko nie spodziewał. Faktycznie, bardzo mocno postawili na groove, ale z tym brzmieniem i całokształtem kompozycji powiedziałbym, że to doskonały wybór. Zarzutu monotonii szczerze nie kumam, tu przecież każdy kawałek ma (w ramach przyjętego stylu rzecz jasna) jakiś indywidualny sznyt i haczyk.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 168
Rejestracja: 8 lat temu

pampa

Podzielam album bardzo dobry przyjebali dobrego gwoździa. Kawałki bardzo przyjemne wchodzą szybko w ucho, ciężkie jebnięcie z górnej półki.
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: 7 lat temu

Astral

Chuj z okładką, najważniejsza jest muzyka i tyle. A IB nie zawiedli i przyjebali rasowym, mocarnym death metalem, z genialnymi wokalami, znakomicie brzmiącą perkusją i mięsistymi riffami. Wspomniana grooviastość mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, sprawia, że przy słuchaniu tego potwora nie mogę usiedzieć na miejscu. Świetna sprawa, 9/10 daję spokojnie, z takim czymś na słuchawkach można spokojnie spuszczać wpierdol.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Ależ okładka, jak najbardziej pasuje do tematyki oraz charakteru muzy z płyty.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Po ostatniej płycie BMH parę dni zajęło mi aby się podnieść od nadmiaru słodkości i kiedy już człowiek wydaje się, że wraca do formy dostaje cios w plecy tym razem od Infernal Bleeding. Już okładka nie napawała mnie optymizmem ale doszły głosy łagodzące ten kicz, że adekwatna do tytułu itp.

OK pomyślałem ale obawy, że będę słuchać jakiegoś Fear Factory pozostały. No i się kurwa pomyliłem bo zamiast Fear Factory dostałem jakiś dziwny miks brutalniejszej wersji Limp Bizkit wymieszany z Pro-Pain i jeszcze kilkoma nowomodnymi gównami. Ja pierdole przy tej płycie to ostatnia Pyrexia to apogeum brutalności. Nie dość, że ta płyta jest strasznie chujowa to jeszcze słuchałem rano w drodze do pracy. A że pizgało to nawet nie miałem ochoty wyciągać rąk z kieszeni aby zmienić płytę w grajku i tym sposobem przesłuchałem całą. Pod sam koniec normalnie czułem, że mi krok w spodniach obniżył się poniżej kolan a nogi chciały skakać do góry. Tragedia i aż sobie nie mogę wyobrazić, że ten zespół cztery lata temu wydał kurewsko zajebiste Imperium.

Dla wszystkich fanów gry na gitarze w stylu dżyndżyn dżyn dżyndżyn dżyn pozycja must have dla reszty idealna do podtarcia sobie rowa.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Czyli jest dokładnie tak, jak przewidziałem, że nie spodoba ci się wcale przez mięsiste dżyn-dżyn riffy.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1789
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

Hajasz pisze: 7 lat temu Pod sam koniec normalnie czułem, że mi krok w spodniach obniżył się poniżej kolan a nogi chciały skakać do góry.
No i trzeba było skakać. Widzisz, nogi się poznały.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1554
Rejestracja: 8 lat temu

pp3088

Przecież oni od zawsze mieli w swojej muzyce słyszalne wpływy NYHC. I tutaj to słychać nawet bardzo, beatdowne rytmy, charakterystyczny groove czy swoista skoczność utworów. Słychać to było już na The Extinction of Benevolence czy zwłaszcza na Onward to Mecca. Mnie to nigdy nie przekonywało i od lat jeżeli mam wybrać jakiś album od Internal Bleeding to wybieram ich najlepszego obiektywnie strzała - Voracious Contempt. Piękny album, początki slamu, jeszcze sensownego i przyjemnego w odsłuchu.

Konkludując powyższe nówka mi nie siadła. Kilka osób w internetach rzuciło termin Slam DM/deathcore i może coś w tym jest. NYHC z pewnością tam siedzi.

Zresztą wpis o Onward to Mecca z oficjalnej strony Internal Bleeding:
While the band sees this album as a natural progression, filled with experimentation and very strong hardcore influences, many saw the album as too much of a hardcore album. One could make a strong argument that this album helped usher in the deathcore era of metal.

Again, Internal Bleeding was far ahead of its time — and critics just couldn't see it.
O ich stylu:
At the time, this was a different approach to deathmetal, combining the genre's signature blast beats and speedy double bass along with New York Hardcore influences and even some hip-hop influences.
Ogólnie rzecz biorąc takie granie slamu jak na ostatnim LP Internal Bleeding nazywane jest pogardliwie "wigger slam" ze względu na to że buja niczym hiphop. Szwedzki Soils Of Fate grał w bardzo podobnym stylu, jak komuś nówka od IB pasuje to niech sięga po Szwedów.

Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

O ile nie przepadam przesadnie za slamem, tak debiut tych skurczybyków nawet lubię. No i postanowiłem z nudy sprawdzić Corrupting Influence.

Musiałem sprawdzać kilka razy, czy jakiegoś hip hopu nie włączyłem.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Widać ich w międzyczasie skorumpowały cudze influencje :(

Debiutu się dało słuchać, w przeciwieństwie do reszty slamu ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Nie, było jeszcze trochę fajnych albumów w tej stylistyce, ale oni byli w czołówce. Ale ta nowa to jakaś tragedia.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Świeży klip do tytułowego wałka z ostatniej płyty.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Tak przy okazji tego klipu znowu tego spróbowałem... i kurde no nie. Brzmi to jakby chcieli sparodiować jakiś hip-hopowy utwór. Irytuje mnie ta muza.
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 113
Rejestracja: 8 mies. temu

mentally murdered

Właśnie wpadło mi w ręce demko z 1992, którego wcześniej nie znałem. Bardzo oryginalne granie w niszy death metalowej jak na tamte czasy.