Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2059
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Throneum

Vortex 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Zespół powstał w 1996 w Bytomiu. Na początku znani jako Throne, w 2000 roku nazwa została zmieniona na obecną. Założycielem jest The Great Executor. Polska legenda black/death metalu.

Skład:
Armagog - Bass A.H.P., Embrional, F.A.M., Inferno, ex-Arkona, ex-Call ov Unearthly, ex-Christ Agony, ex-Diabolicon, ex-Exhalation, ex-Mystes, ex-Suffering, ex-Taran, ex-Witchfuck, ex-Fetor (live), ex-Offence (live), ex-Enclave, ex-Vociferous
The Great Executor - Guitars, Vocals (2000-present) Morbid Execution, Necrostuprum, Solium, ex-Throne
Diabolizer - Drums (2015-present) Distres, Freezing Blood, Goathrone, Martwa Aura, Moloch Letalis, Mordhell, Zmora, ex-Moloch
▼ Byli muzycy
Maras - Bass Anima Damnata, Deus Mortem, Infidel (live), Plaga (live), ex-Thunderbolt, ex-Vermin Plague, ex-Blitzkrieg, ex-Azarath, ex-Mord, ex-Witchmaster, ex-Infernal War (live), ex-Tortorum (live), ex-Shemhamforash, ex-Devotee
Karol - Bass (2000-?) ex-Throne
Aleksander - Drums (2000-?) ex-Throne
Thermonuclear Philosopher - Drums (2005-2012) Morbid Execution, ex-Sacrificium, ex-Unhallowed, ex-Besatt, ex-Diabolicon, ex-Mystes, ex-Hellish
Dyskografia:
1998 - Beyond the Numbers and Creatures [demo jako Throne]
2000 - Beyond the Numbers and Creatures [demo]
2000 - The Underground Storms Eternally [demo]
2001 - Brotherhood in Darkness [split]
2001 - Old Death's Lair
2002 - Anti Life Celebration [demo]
2002 - Channeling the Vortex Through the Spheres of Ancient Time [split]
2002 - Streams of Aggression [EP]
2002 - Gods of Abhorrence [split]
2002 - Bestial Antihuman Evil [EP]
2004 - United in Hell [split]
2004 - Mutiny of Death
2004 - The Last Morgue [EP]
2005 - Devilry / Throneum [split]
2005 - Bedeviled [split]
2005 - Cemetery Sons of Hell [split]
2005 - Pestilent Death
2006 - Throneum / Incriminated [split]
2006 - Deadly Rituals [split]
2006 - Decade of Necrostuprumical Madness [kompilacja]
2007 - The Unholy Ones [EP]
2007 - Total Regression! [split]
2007 - Deathmass of the Gravedancer
2007 - Hell Obscure Temptation [split]
2008 - Deep Grave Dungeons [split]
2009 - Deathcult Conspiracy
2010 - Demonical Communion [split]
2010 - Necroblasphemies [split]
2010 - Ceremonial Abhorrence & Darkness [kompilacja]
2011 - Trupi jad [split]
2011 - Death Throne Entities
2012 - Horrorities [boxed set]
2012 - Cursed of the Holiness [split]
2012 - No Salvation [split]
2014 - A Prophecy of Nihilism [split]
2015 - Organic Death Temple [demo]
2015 - Ugly Raw Aggressive and Dead [kompilacja]
2015 - CACOMethamorphosen [EP]
2016 - The Horror Tongues of Time [EP]
2016 - Morbid Death Tales
2016 - Organic Death Temple MMXVI
2017 - Communion with Mephistopheles / Razored Flesh Conjuration [split]
2018 - Night of Terror [split]
2018 - In the Crypt of the Hakeldamach Feld [split]
2018 - The Tight Deathrope Act over Rubicon
2019 - Fifth Column of Sheol [split]
2019 - Martyaxwar [split]
2019 - Pact with the Forbidden [split]
2020 - Oh Death... Oh Death... Determinate, Preach and Lead Us Astray...







MA: https://www.metal-archives.com/bands/Throneum/6181
BC: https://throneum.bandcamp.com/music
BC: https://throneumofficial.bandcamp.com/music
BC: https://paganrecords.bandcamp.com/music
BC: https://deathgasmrecords.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4777
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Znam tylko 3 materiał tj. "Old Death's Lair" (ten sobie zakupiłem zresztą do kolekcji), "Pestilent Death" i "Deathmass Of The Gravedancer". Dobry, oldskullowo brzmiący death metal, z lekkimi naleciałościami black metalowymi. Nic nadzwyczajnego, ale dobrze się słucha.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 4 lata temu

Soulless 3 lata temu

Ja tam ich lubię, nie będę się rozpisywał co , gdzie jak, powiem tylko, że jak dla mnie Morbid Death Tales z ubiegłego roku to total prymityw w muzie , dalej chamsko i bez oglądania się na trendi i mody. Czyli u nich standard. Tylko, że na tej płycie wpadli do piwnicy , która jest w piwnicy :) Jak ktoś jest wrażliwy niech nie słucha bo się zrazi hellyeah! Nakurw z death/doomowymi zwolnieniami w trupim sosie.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2059
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

To fakt, ten klimat jaki osiągnęli na tym albumie w ogóle nie zwiastuje tego, że mamy XXI wiek, a końcówkę lat 80-tych kiedy to wszystko dopiero było w rozruchu. Za to już należy się szacunek, jak @Soulless wspomniał, że nie ma gonitwy za modami, jest piwnica z czterema ścianami z której Throneum pewnie w ogóle nie wychodzi, bo jest true ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4777
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Piwnica to słowo klucz w przypadku takiego grania, ja dorzuciłbym jeszcze grób do tego i będzie git. Zdecydowanie bardzo true kapela. Za to należy im się szacun.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2972
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Mnie zastanawia jedno. Throneum, to jedna z tych kapel, które napierdalają splitów i długograjów jak pojebani, zupełnie jak NUN SLAUGHTER, którego perkusista nie chciał ze mną wypić piwa i za karę zmarł pół roku później. I zachodzę w głowę, czy ci wszyscy metalowcy rzeczywiście odróżniają jeden kawałek od drugiego i potrafią czerpać z tej muzyki radość, czy po prostu to tłuką, bo tak wypada, oczywiście na kasecie, wszak to piwnica, więc inaczej nie można, bo koledzy wyśmieją. Koleś był na ich koncercie ostatnio i mówił, że chujowo wypadli - ściana dźwięku i nic więcej. Co oczywiście jest winą nagłośnienia, nie ich. To nie jest kapela, na widok loga której robiłoby mi się mokro w gaciach, choć oczywiście radę dają. Ale jest multum polskich kapel lepszych, których wolę sobie posłuchać.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 4 lata temu

Soulless 3 lata temu

TITELITURY pisze:Mnie zastanawia jedno. Throneum, to jedna z tych kapel, które napierdalają splitów i długograjów jak pojebani, zupełnie jak NUN SLAUGHTER, którego perkusista nie chciał ze mną wypić piwa i za karę zmarł pół roku później. I zachodzę w głowę, czy ci wszyscy metalowcy rzeczywiście odróżniają jeden kawałek od drugiego i potrafią czerpać z tej muzyki radość, czy po prostu to tłuką, bo tak wypada, oczywiście na kasecie, wszak to piwnica, więc inaczej nie można, bo koledzy wyśmieją.
Lubię Throneum, bo mam w dupie co wypada, co nie i lubię chamskie wyziewy bo na takiej muzie się wychowałem. Kawałków nie rozróżniam bo po chuj :) Łomotu słucham od 3 dekad.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2972
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Tak,tak, wiem. Każdy ma teraz "w dupie co wypada". Taka teraz moda.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Do pewnego momentu kupowałem to, co udało mi się dostać, dzięki czemu mam tego syfu od nich sporo. Chyba 15 albo 16 pozycji. Może nawet więcej. Do tej pory Mutiny of Death, Pestilent Death, Bestial Antihuman Evil i split z Anima Damnata to jedne z najlepszych materiałów z muzyką metalową zrodzonych na polskiej ziemi. Tyle, że w pewnym momencie jakoś nowsze numery przestały mnie ruszać, numery zlewały się w jednolitą masę. Wcześniej te numery były surowe, prymitywne, ale jednocześnie zapadające w pamięć, wściekłe. Co ciekawe celowo zagrane krzywo :lol: Potem więcej w tym jechania na kulcie i zaczęła pojawiać się nuda.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

No i chuj, miałem już ich nie lubić, bo "zlewa się to faktycznie już w jedną masę i te numery coraz gorsze". A taki chuj, pojawiła się okazja żeby wziąć The Horror Tongues of Time i Morbid Death Tales to wziąłem, bo co kurwa, jak to na półkę położę to jeść nie woła. I tak dorobiłem się 18 wyziewów Throneum.

Na razie wrzuciłem sobie z pewną dozą nieufności Morbid Death Tales. Bo niby zaczęli grać lo-fi black metal i w ogóle chujnia. A tu taki chuj, brzmienie co prawda jeszcze bardziej surowe niż na Death Throne Entieties, ale co z tego? Mam wrażenie, że znowu wrócili do tego pojebanego obłąkania i fanatyzmu, które kiedyś wylewały się z ich muzyki. Prymityw w brzmieniu, technicznie - jeżeli mowa o technice gry - to już nie do końca taki prymityw. Albo mi wyjątkowo brakowało takiego łomotu, albo wrócili do tego poziomu którego oczekuję.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

niech mi jakiś dobry człowiek powie - CACOMetamorphosen dobre czy chujnia z grzybnią?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

No nie brzmi to jak Throneum. Posłuchać można jak ktoś lubi wariacje nt. A Blaze In Northern Sky.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja chyba jestem trochę nienormalny, bo słucham Organic Death Temple MMXVI i uważam, że to znakomity album, bardziej mi się podoba niż ostatni Azarath. Obrzydliwe, bardziej już black metalowe raczej, momentami brzmi jakby wczesne Cultes des Ghoules postanowiło pograć bardziej death metalowo. Nic odkrywczego, nic co przebija swoją brutalnością barier gatunkowych, no drugiego Bestial Antihuman Evil już nie nagrają, ale z drugiej strony mnie porywa i nic na to nie poradzę. Całkiem przebojowe to nawet i po prostu dobrze się słucha, mimo że mam wrażenie jakby ktoś mnie bił mokrą ścierą po twarzy.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

A to ja tak mam z Morbid Death Tales.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

deathwhore pisze:
3 lata temu
no drugiego Bestial Antihuman Evil już nie nagrają
I dobrze :D Zakupiłem ten album w ciemno z powodu Twoich spustów. Napiszę tylko krótko, że się zawiodłem. Do "mutiny of death" nie ma startu moim zdaniem, i właśnie ten materiał z wszystkich 4 sygnowanych ich logiem jakie mam postanowiłem sobie zostawić.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

No widzisz, a dla mnie to chyba najlepsze co zrobili w ogóle. W ogóle jedna z lepszych rzeczy wydanych w PRL. Takiego stężenia chaosu i patologii próżno szukać u innych, a ja ich za to pokochałem.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

deathwhore pisze:
3 lata temu
Ja chyba jestem trochę nienormalny, bo słucham Organic Death Temple MMXVI i uważam, że to znakomity album, bardziej mi się podoba niż ostatni Azarath. Obrzydliwe, bardziej już black metalowe raczej, momentami brzmi jakby wczesne Cultes des Ghoules postanowiło pograć bardziej death metalowo. Nic odkrywczego, nic co przebija swoją brutalnością barier gatunkowych, no drugiego Bestial Antihuman Evil już nie nagrają, ale z drugiej strony mnie porywa i nic na to nie poradzę.
No ostatni Azarath to średniawka, więc nie ma w tym nic nienormalnego :D . Też uważam to obłąkabe Bestial Antihuman Evil za jedno z najlepszych obok Death Throne Entities wydawnictw Throneum, ale najlepsze co wydali, to kopiący w ryj debiut. Na ostatnich albumach sprzed roku już brakuje mi tego napierdolu, takie Morbid Death Tales jest miejscami naprawdę przebojowe. Nie porwały mnie i mam z nimi tak samo jak ze środkowymi wydawnictwami, czyli są one niby dobre, ale w zupełności wystarczy mi przesłuchanie ich raz na jakiś czas. Aha, split z Anima Damnata jest FANTASTYCZNY!
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

1. Crossing the Dead River 05:22
2. The Tight Deathrope Act over Rubicon 08:37
3. Enochian Lexicon 05:55
4. Enochian Lexicon II 05:22
5. Enochian Lexicon III 04:35
6. Enochian Lexicon IV 06:31
7. The Biblical Serpent - The Master of Misfortune 05:21
8. To-Mega-Therion 06:26
9. Primal Words. Orphic 11:02


29 czerwca nakładem Hell's Headbangers Records nowy album wychodzi. Zapisywać!
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4777
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Chętnie sprawdzę nowego pełniaka, szkoda tylko że okładka taka koszmarna :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Mi się okładka bardzo podoba, klimatyczna kreska.

ps. podmieniłem fotę na większą

ps2. są 3 kawałki z płyty:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2059
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Pasuje, dobre wieści, co do okładki mi się też podoba, trochę jak nasze logo ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

No ten znaczek w lewym górnym rogu identycznie wycięty z okładki Imperatora :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Kurde, do niedawna zapamiętale zbierałem różne wydawnictwa z logosem Trumneum (dyskogsy twierdzo, ze wala misie tego 36 sztuk) ale na wysokości CACOMethamorphosen jakoś zaniedbałem i od tego już nic nie słyszałem nawet. Zawsze w planach jest uzupełnienie braków bo Throneum od pierwszego spotkania podobało mi się wysoce. Noo chyba, ze pierwszy kontakt z hmm koncertówką z Łodzi haha myślałem, ze taśmę to pies zjadł wysrał i ponownie w sekrecie wsadził w obudowę kasety.

W Byczynie się kolejny raz live zobaczy co cieszy, bo kilka ich koncertów wspominam z ukontentowaniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Throneum na żywo lepsze, niż z płyt ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

a skoro z płyt dobre to tylko pozostaje sie cieszyć :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Nowe Throneum - Oh Death​.​.​. Oh Death​.​.​. Determinate, Preach and Lead Us Astray​.​.​. w Godz ov War wyjdzie. Tu kawałek Delta:self-appointed-grandeur, mający 12 minut z hakiem.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 8 mies. temu

Numer jest w chuj zajebisty, Throneum wraca na tron.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Preordery w Godz ov War na nowe, kolorowe Throneum już są. Póki co tylko cd, a reszta tak ma wyglądać:

Obrazek

Premiera 8 czerwca 2020.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 6 mies. temu

Będzie się działo zatem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 5 mies. temu

Dziś premierę miał kolorowo-halucynacyjny Throneum i można sobie tego łupania posłuchać poniżej, a nabywając go staniemy się posiadaczami autografu zmarłego śmiercią blackmetalowca Witkacego.



Winylarze czekają do jesieni.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 5 mies. temu

HUMAN pisze:
6 mies. temu
Będzie się działo zatem.
No ja powiem wprost.... Ma słabość do skurwysynow... Ale szanuję i kompletuje wszystko co THRONEUM wyda... "Infernal Tanks Attaks" Mother Fuckers!!!!
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 5 mies. temu

Ja nie wszystko, mam tylko około 20 materiałów :D Przez chwilę myślałem, że za dużo, ale w sumie to... nie, akurat :D
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

Generalnie od samego początku mam na nich wywalone. Trochę ich materiałów słyszałem ale to zawsze takie LZS - owe granie było. Mówiąc krótko chujowe. Z całej ich dyskografii płytowej zapamiętałem jedynie te nieśmiałe eksperymenty z poprzedniej płyty i gładząc się bo brodzie mówiłem w myślach, że może czas pokazać konkretnego fucka metalowej tłuszczy. Jezus umierając na krzyżu powiedział dokonało się i ja to samo mówię o nowym Throneum. Widziałem już wiele środkowych palców skierowanych do tzw. fanów i zawsze mocno kibicowałem takim zespołom, które zebrały się na odwagę i sprzedały soczystego kujawiaka w dupska wymuskanych metalowców. Throneum wyjebali takiego kujawiaka, że od chwili premiery nie słyszę żadnego metalowca bo wszyscy siedzą cicho i wertują co jest grane a grane jest cudo. Co prawda pierwszy kawałek jeszcze głaska pozerstwo po główkach i grzecznie poklepuje po pleckach ale od drugiego kawałka słychać tylko płacz i przerażenie. Opętańczy, narkotyczny, halucynogenny death black metal. Pełen kosmosu, czarnych dziur i rozszarpujacych gwiazd neutronowych. Tu już nic nie jest normalne, nawet żeńskie wokale są jak z koszmarnego snu. Dysonansowy ambient, awangardowe solówki, chore instrumentalne. Oj zabolało mocno tzw. czekających fanów, rozpieprzyło ich marzenia, pozbawiło sentymentów. Z dumą Throneum może powiedzieć, że wszystko co nagrali wcześniej to tylko próby i przymiarki a teraz dowalili do pieca tak, że true fani już wystawiają ich płyty na sprzedaż bo jak tak kurwa mogli się zmienić. Death black metalowy album roku bezapelacyjnie i co najważniejsze album, który rozgonił metalowych siurów w pizdu.
GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Death Metal”